Wydawali bezdomnym przeterminowane jedzenie. Teraz odpowiedzą przed sądem
AdobeStock
Newsy

Wydawali bezdomnym przeterminowane jedzenie. Teraz odpowiedzą za to przed sądem

W jednym z ośrodków dla bezdomnych doszło do wstrząsającej sytuacji. Przeczytajcie.

Osoby bezdomne bardzo często korzystają z różnych form wsparcia. Miejsce noclegowe, to jedno, ale trzeba też przecież coś jeść. Jak przeżyć miesiąc nie mając w kieszeni ani grosza? Bezdomni mogą skorzystać z pomocy różnych organizacji, takich jak np. MOPS. W jednym ośrodków wsparcia dla bezdomnych doszło ostatnio do wstrząsającej sytuacji. Bezdomnym wydawano jedzenie, które jest przeterminowane i nie nadaje się już do spożycia. Jak do tego doszło?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wydawali bezdomnym przeterminowane jedzenie

W jednym z ośrodków dla bezdomnych w Świdnicy podopieczni otrzymywali jedzenie, które jest po terminie ważności. Czy ktokolwiek powinien jeść przeterminowaną żywność? 

Jak donosi wrocławska „Gazeta Wyborcza", do prokuratury w Świdnicy trafiły dwa zawiadomienia dotyczące Towarzystwa im. św. Brata Alberta, które zostały złożone przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz świdnickich radnych. Mowa jest w nich o wydawaniu bezdomnym przeterminowanego jedzenia. Do zdarzenia doszło w jednym z dwóch ośrodków towarzystwa, Chodzi o placówkę zlokalizowaną przy ul. Westerplatte w Świdnicy. Sprawą zajął się sanepid, który odkrył, że w ośrodku zalega ponad tona przeterminowanej żywności.

Zobacz także
Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to dla niego

Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to za niego

GIS wycofuje olej, który zawiera niedozwolony ekstrakt. Nie spożywajcie go

W skorupkach jaj z Biedronki wykryto salmonellę. Sprawdźcie, czy macie je w lodówce

Kontrola wykazała, że bezdomni otrzymywali głównie przeterminowane mięso, m.in. piersi i udka kurczaka, wątróbkę, wołowinę, kiełbasę i parówki oraz inne wyroby garmażeryjne. Wydawano im również inne produkty, które powinny wylądować w koszu a nie na talerzu. Jak się okazuje, bezdomni byli też zmuszani do uczestnictwa w mszy świętej, mimo iż nie wszyscy chcieli to robić.

Co zrobić z przeterminowanym jedzeniem?

Przeterminowana żywność to żywność, której nie powinno się jeść. Takie jedzenie trzeba wyrzucić.

Tylko nie do kosza, a na kompostnik. Procesowi kompostowania można poddać praktycznie wszystkie resztki spożywcze — także mięsne. Potem gotowy kompost można użyć choćby i do nawiezienia trawnika - radzi portal domowy-survival.pl.

To oczywiste, że powinniśmy dbać o to, by żywność, którą kupujemy się nie przeterminowywała. Jeśli już tak się jednak stanie, oddawanie takiej żywności biednym jest moralnie nie do zaakceptowania.

Źródło: money.pl, domowy-survival.pl

zbiórka żywności
AdobeStock
Newsy
Dla wielu Polaków okres świąt to prawdziwy dramat! Dowiedz się, jak możesz im pomóc!
W Święta wiele osób potrzebuje pomocy. Zostań Świętym Mikołajem i pomóż najuboższym - to bardzo proste! Sprawdź szczegóły akcji i dowiedz się, jak możesz się przyłączyć.

Święta to szczególny czas. Zapominamy wtedy o konfliktach, godzimy się i w rodzinnej atmosferze wspólnie świętujemy te kilka wyjątkowych dni. Jednak nie wszyscy mogą spędzać Święta tak, jak by tego chcieli. Jest bardzo dużo rodzin i osób, dla których ten okres w roku jest wyjątkowo smutny i samotny – ci ludzie nie mają po prostu możliwości, by świętować jak reszta. Brak pieniędzy na podstawowe potrzeby, jak jedzenie i ciepłe ubrania, to wciąż bardzo duży problem części ludzi w Polsce. Sprawdźcie, jak możecie im pomóc! Pomoc w czasach pandemii Pandemia koronawirusa wywróciła nasz świat do góry nogami. Sytuacja zawodowa wielu osób się pogorszyła, a ludzie, którzy jeszcze przed epidemią ledwo sobie radzili, są teraz w ogromnych kłopotach. Dlatego przyda się każda pomoc! Świąteczna Zbiórka Żywności od blisko 25 lat organizuje akcję dobroczynną i niesie pomoc najuboższym. W tym roku akcja ruszyła pod hasłem „Święta godne, a nie głodne”. Dotychczas zbiórki żywności odbywały się najczęściej w supermarketach, gdzie mogliśmy część swoich zakupów oddać wolontariuszom akcji. W tym roku sytuacja jest nieco skomplikowana przez pandemię koronawirusa, ale organizatorzy akcji zadbali o to, żeby Zbiórka mogła odbyć się zgodnie z planem. Przygotowaliśmy dla was informacje o tym, jak możecie wesprzeć akcję! Jak można pomóc? Jest kilka możliwości pomocy w Zbiórce Żywności: Podczas zakupów spożywczych w supermarkecie można oddać część kupionych produktów do specjalnie oznaczonych koszy Zbiórki na dary. Organizatorzy podkreślają, że dzięki sprawnej pracy Banków Żywności, które współpracują ze sklepami spożywczymi, mają dość duży zapas produktów o krótkiej dacie ważności (jak mięso,...

Zakupy
Pixabay
Newsy
Co z zakupami spożywczymi w Sylwestra? Sklepy zmieniają godziny otwarcia swoich placówek 
Jeśli macie coś do kupienia przed Nowym Rokiem, lepiej zapoznajcie się z rozpiską godzin otwarcia popularnych sklepów. Niektóre z nich wprowadziły znaczące zmiany.

Zakupy zostawiane na ostatnią chwilę to nie najlepszy pomysł. Szczególnie, jeśli macie na myśli te noworoczne i planujecie zabrać się za nie dopiero w Sylwestra. Grudniowe zmiany z handlu Za sprawą pandemii doszło w niektórych sektorach gospodarki do nieodwracalnych zmian. Przy publicznych kontaktach z innymi jesteście między innymi zmuszeni do stosowania koniecznego dystansu społecznego. Na chwilę obecną są to 2 metry odstępu. Do zmian doszło również w sferze społecznej. Nadal nie można organizować imprez powyżej 5 osób. Służba zdrowia działa w trybie zdalnym, a także większość pracowników przeszła na pracę zdalną. Takie rozwiązanie wydaje się na ten moment jedynym słusznym, a może wręcz koniecznym. Sylwester pod znakiem zapytania Przywitanie 2021 roku będzie wyglądać zupełnie inaczej niż w roku poprzednim. W życie wraz z dniem 31 grudnia 2021 roku wchodzi rozporządzenie dotyczące konieczności pozostania w domu w sylwestrową noc. Oznacza to, że lepiej się nie przemieszczać.  Zakupy w Sylwestra Druga połowa tego tygodnia nie będzie wcale lepsza niż sam Sylwester. Od 28 do 17 grudnia w Polsce będzie obowiązywać ścisła kwarantanna, która doprowadzi do ponownego zamknięcia obiektów sportowych, galerii handlowych, miejsc noclegowych oraz dalszego wstrzymania ośrodków kultury. O zakupach noworocznych warto zatem pomyśleć znacznie wcześniej. Zrobienie większych zapasów może już za chwilę okazać się trudne. Powodem jest zbliżający się Nowy Rok i niedziela z zakazem handlu. Sieci doszły również do wniosku o zmianie godzin otwarcia placówek w ostatnim dniu 2020 roku. W Sylwestra, który  wypada w czwartek, sklepy będą otwarte krócej niż zazwyczaj. Gdzie zrobicie zakupy? Biedronka: 19.00, Lidl: 19.00,...

zjadlam plesn co robic
AdobeStock
Zdrowie
Co się stanie, jeśli przypadkowo zjemy pleśń? Przeczytaj, zanim będzie za późno!
Zjadłaś kiedyś kawałek spleśniałego jedzenia? Sprawdź, jakie mogą być konsekwencje!

Zdarzyło ci się kiedyś przypadkiem zjeść kromkę spleśniałego chleba? A może martwisz się, że twoje dzieci zjedzą kawałek pleśniejącego ciasta z zeszłego tygodnia? Sprawdź, co się może stać, jeśli zjesz pleśń! Pleśń na jedzeniu przybiera najczęściej formę puchatych i niezbyt przyjemnie pachnących placków. Grzyby są zwykle białe lub ciemnozielone i dość łatwo je zauważyć, choć w początkowych etapach pleśnienia żywności trudno je dostrzec. Wtedy właśnie istnieje ryzyko, że zjemy nadpsute jedzenie. Czy jest się czym martwić? Co się stanie, gdy zjemy pleśń? Po pierwsze – bez paniki! Najczęściej zdajemy sobie sprawę z tego, że coś nie gra już po nadgryzieniu pierwszego kęsa. Pleśń ma charakterystyczny zapach i smak nie do pomylenia z innym, więc najczęściej od razu wypluwamy zepsutą część. Jednak jeśli połkniemy kawałek zajęty pleśnią, to czy coś nam grozi? Najprawdopodobniej po prostu mocno się pochorujemy i zaczniemy wymiotować. Być może zdarzyło wam się kiedyś nagle zwymiotować chwilę po zjedzeniu czegoś, co jeszcze wyglądało i smakowało dobrze? To, że jeszcze nie widać pleśni nie znaczy, że żywność nie zaczęła się psuć. Wymioty to reakcja organizmu na zjedzenie trucizny. Inne nieprzyjemne konsekwencje to reakcje alergiczne. Dotyczy to nie tylko spożycia pleśni, ale i powąchania, dlatego absolutnie nie wąchamy spleśniałego jedzenia! Może dojść do podrażnienia dróg oddechowych. Co zrobić ze spleśniałą żywnością? Odpowiedź jest tylko jedna – wyrzucić! I to jak najszybciej, najlepiej zawijając ją wcześniej w plastikowy worek. Absolutnie nie wolno odkrajać spleśniałej części np. chleba albo sera i zjadać reszty. Wystąpienie pleśni na powierzchni żywności oznacza, że całość już zaczęła się psuć i nie nadaje się do spożycia.   Źródło: mashed.com

Jaką kawę piją Polacy
bnenin/Adobe Stock
Newsy
Oto ulubiona kawa Polaków. To wcale nie espresso
Kawę pijemy w domu, kawę pijemy u znajomych, kawę pijemy coraz częściej na mieście. Jaką wybieramy najczęściej?

O kawie na polskich stołach pisał na kartach „Pana Tadeusza” już Adam Mickiewicz. Według słów naszego narodowego wieszcza, w dobrych szlacheckich domach kawę przygotowywała jaśnie państwu specjalnie wykwalifikowana pracownica, zwana kawiarką (nie mylić ze współczesnym przyrządem do zaparzania tego napoju…). Cenna zdobycz Od czasów Jacka Soplicy do XXI wieku upłynęło już nieco wody w Wiśle. Początki kawy w Polsce rzeczywiście były całkiem chwalebne. Niektóre źródła podają, że jedną z pierwszych kawiarni w Europie założył Polak. Był to niejaki Jerzy Franciszek Kulczycki, żołnierz króla Jana III Sobieskiego spod Wiednia. Jak do tego doszło? W czasie wiedeńskiej wiktorii w polskie ręce wpadły cenne łupy. Wśród drogich ubiorów, kosztowności i różnego rodzaju broni, polskie wojska znalazły także worki z czarnym ziarnem. Kulczycki, zasłużony człowiek Sobieskiego, „zaopiekował” się łupem i jako pierwszy parzył kawę dla mieszczan Wiednia. Kawa dla zwykłych Polaków W tamtym czasie kawa pozostawała napojem ludzi bogatych. W XX wieku Polacy powszechnie i chętnie pili za to kawę zbożową, która popularna jest zresztą do dziś. W okresach niedoborów, takich jak wojny i inne dziejowe zawieruchy, musieliśmy zadowalać się tzw. namiastkami kawy. Dzisiaj, na szczęście, nie mamy tego typu dylematów. Półki w sklepach uginają się od ciężaru wszelkiego gatunku kaw – od mielonych, po te ziarniste. Coraz chętniej pijemy także kawę poza domem – oprócz kawiarni, które powstają w dużych miastach jak grzyby po deszczu, kawa weszła także do obowiązkowego wyposażenia chociażby stacji benzynowych. Jaką gotową kawę kupujemy najczęściej? Według badań kilku niezależnych od siebie ośrodków, Polacy zdecydowanie...