Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję
Pixabay
Newsy

Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję

Podczas robienia przetworów należy przestrzegać podstawowych zasad higieny. Nieumiejętne wekowanie słoików może się skończyć katastrofą.

Pełnia lata to czas, gdy w polskich domach przygotowuje się ogromne ilości przetworów. Podczas robienia warzyw i owoców w słoikach, musicie jednak bardzo uważać na pewną bardzo trującą substancję. Chodzi o jad kiełbasiany.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Groźna substancja w przetworach

Jeżeli przygotowujecie na jesień i zimę przetwory, koniecznie miejcie na uwadze to, żeby nie dostała się do nich bakteria Clostridium botulinum, która odpowiada za zatrucie jadem kiełbasianym. Jak tego uniknąć? Wystarczy, że będziecie przestrzegać podstawowych zasad higieny.

Jad kiełbasiany – czym jest i na czym polega zatrucie?

Zatrucie jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność konsekwencją spożywania żywności skażonej toksyną botulinową lub zarodnikami drobnoustroju Clostridium. Ta bakteria jest odpornym organizmem, występującym w glebie na całym świecie. Mikrob może zanieczyścić produkty i mięso, a w ciepłych warunkach, w których brakuje tlenu, będzie wytwarzał toksynę botulinową.

Powszechnymi kulinarnymi winowajcami zatrucia jadem kiełbasianym są źle zakonserwowane produkty spożywcze, takie jak marynaty, dżem i galaretka oraz solone mięso.

Zobacz także
Co się stanie, gdy zjemy za dużo pomidorów? Skutki mogą być katastrofalne

Co się stanie, gdy zjecie za dużo pomidorów? Wiemy, ile sztuk może przynieść katastrofalne skutki

GIS wycofuje olej, który zawiera niedozwolony ekstrakt. Nie spożywajcie go

GIS alarmuje: w partii makaronów dużego producenta wykryto mikotoskyny. Macie je na półkach?

Objawy zatrucia jadem kiełbasianym obejmują trudności w połykaniu, mówieniu i oddychaniu, suchość w jamie ustnej, uszkodzenie mięśni całego ciała i podwójne widzenie. W takiej sytuacji należy natychmiast udać się do lekarza. W przeciwnym razie może dojść do niewydolności oddechowej, zatrzymania krążenia a w konsekwencji nawet do śmierci.

Objawy zatrucia jadem kiełbasianym zwykle pojawiają się w ciągu 18 do 36 godzin po zjedzeniu skażonej żywności, chociaż mogą się one pojawić nawet cztery godziny po spożyciu i trwać do ośmiu dni. Zatrucie jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność jest spowodowane spożywaniem pokarmów zawierających toksynę jadu kiełbasianego. Jak ona tam właściwie trafia?

Jad kiełbasiany w przetworach

Zatrucie jadem kiełbasianym może nastąpić w wyniku spożycia zepsutych konserw i przetworów, które to zostały w zły sposób zawekowane. Najczęściej szkodliwe bakterie pojawiają się w słoikach z ogórkami, fasolką oraz burakami, ponieważ warzywa te mają niską zawartość kwasów.

Co zrobić, żeby uniknąć zatrucia?

Przede wszystkim pamiętajcie o trzymaniu się podstawowych zasad higieny podczas przygotowywania przetworów oraz o właściwym ich wekowaniu. Ważne jest też bardzo staranne wyparzenie słoików przed ich napełnieniem. Następnie należy trzykrotnie wygotować przetwory. - pierwszego i drugiego dnia przez godzinę, a trzeciego przez 30 minut. Zawekowane słoiki powinny stać w pomieszczeniu o niskiej temperaturze. Trzymanie ich w kuchni lub pomieszczeniu o temperaturze pokojowej, nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Źródło: interia.pl, meatsandsausages.com

Domowe przetwory na zimę
Pixabay/Cara Shelton
Triki kulinarne
Robicie już domowe przetwory? Lepiej uważajcie. Przez jeden okropny błąd, może się w nich czaić okropna trucizna
W domowych przetworach znajdziemy moc smaku i naturalnych składników. Czy tylko to?

Rzadko kiedy martwimy się o efekt przygotowywania domowych przetworów. Zazwyczaj to proste, kilkuskładnikowe mikstury, które pomogą z przeziębieniem, jak również ozdobią okolicznościowy tort. Czy w trakcie ich przygotowań pomijamy coś ważnego? Śmiertelna trucizna Trudno szukać w przetworach śmiertelnego zagrożenia, o ile nie wie się o sekretach zaklętych w sposobie ich przygotowywania. Clostridium botulinum to bakteria, która jest odpowiedzialna za zatrucie tzw. jadem kiełbasianym.  Tego rodzaju zatrucie zagraża w bezpośredni sposób naszemu życiu. Sam jad kiełbasiany kojarzy się zazwyczaj z trucizną, jaką znajdziemy w przetworach mięsnych. m.in. w konserwach. Jak się jednak okazuje, przetwory z warzyw i owoców nie ulegają wyjątkowi od tej reguły.  Polskie statystyki podają całkowicie druzgocące liczby. Zatrucie toksyną botulinową to nawet 20 - 30 przypadków rocznie. Weźmy pod uwagę, że w podanych statystykach ujęte są jedynie oficjalne dane. Realna liczba zatrutych przypadków może więc odbiegać od tych danych. Wśród wszystkich przypadków, bez najmniejszego trudu, znajdziemy przypadki śmiertelne. Jesień to paradoksalnie najlepszy czas na zatrucia. Właśnie wtedy znacznie chętniej sięgamy po domowe przetwory i konserwy. - Nazwa jad kiełbasiany może wprowadzać w błąd, gdyż sugeruje, że przyczyną groźnego, czasem śmiertelnego zatrucia są wyłącznie wędliny i mięso, podczas gdy do zatruć dochodzić może również w wyniku spożycia konserwowanych warzyw, ryb, a nawet grzybów i owoców – podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH). Bez konserwantów Konserwanty wybieramy znacznie rzadziej niż jeszcze kilka lat temu. Nie oznacza to jednak, że sięgając po domowe przetwory mamy gwarancję jakości w...

mięso
Search creative commons
Zdrowie
Czym może grozić zjedzenie zepsutego mięsa? Lepiej usiądź! 
Zepsute lub nieświeże mięso naraża nas na kontakt z niebezpiecznymi bakteriami oraz toksynami. W najlepszym wypadku skończy się to zatruciem pokarmowym, a w najgorszym poważnymi konsekwencjami. 

Po czym poznać, że mięso jest nieświeże?  Z łatwością można to sprawdzić za organoleptycznie. Zdradza je zarówno nieprzyjemny zapach, jak i wygląd. Co powinno wzbudzić podejrzenia? Kwaśny, gnilny aromat, dziwny, nienaturalny kolor (na przykład wyjątkowo ciemny, szarawy lub zielonkawy), lepka, mazista powierzchnia. Świeże mięso ma jędrną strukturę, która po naciśnięciu szybko się wyrównuje, natomiast jeśli tak się nie dzieje to znak, że produkt jest nieświeży i nie nadaje się do spożycia.  Jak unikać zepsutego mięsa?  Mięso powinno kupować się wyłącznie od sprawdzonych producentów i w dobrych, godnych zaufania miejscach. Należy również pamiętać o tym, by dokładnie sprawdzić termin ważności zakupionych produktów i przechowywać je w domu w lodówce lub w zamrażarce. Niestety, mięso po przekroczeniu daty ważności nie nadaje się do jedzenia, a jego spożycie grozi poważnymi chorobami.  Zatrucie pokarmowe  Co zrobić, gdy mimo środków ostrożności spożyjemy nieświeży produkt i się nim zatrujemy? Najprawdopodobniej skończy się to biegunką, wymiotami, wysoką gorączką i złym samopoczuciem. W takiej sytuacji warto zrezygnować z ciężkiego jedzenia i przejść na lekkostrawną dietę, pić dużo płynów, aby nie doszło do odwodnienia organizmu, oraz przyjmować elektrolity i probiotyki, aby odbudować florę bakteryjną. Sprawdzi się również przyjmowanie tabletek z węglem.  Co jeszcze nam grozi?  Nieświeże mięso często zawiera bakterie takie jak salmonella, listeria czy Escherichia coli (E.coli), a nawet larwy pasożytów, dlatego jeśli zatrucie pokarmowe przebiega w wyjątkowo intensywny i nagły albo bardzo nietypowy sposób konieczny jest kontakt z lekarzem.   Co jeszcze nam grozi? Na przykład zatrucie jadem kiełbasianym,...