Nastolatka znalazła napompowanego chrupka i wystawiła go na aukcję. Zarobi fortunę?
eBay
Newsy

Nastolatka znalazła napompowanego chrupka i wystawiła go na aukcję. Zarobi fortunę?

Pewna australijska nastolatka odkryła w paczce swoich Doritos bardzo nietypowego chipsa. 13-letnia dziewczynka postanowiła wystawić go na aukcję. Czy zarobi na nim krocie?

Pamiętacie słynny kawałek kurczaka, który został sprzedany na platformie sprzedażowej eBay za rekordową kwotę 100 tysięcy dolarów tylko dlatego, że do złudzenia przypominał postać z gry „Among Us”?

Na podobny okaz natrafiła pewna australijska nastolatka, która odkryła w paczce chipsów Doritos napompowanego powietrzem chrupka. Ona także postanowiła wystawić go na aukcję. Jak dotąd zainteresowanie nietypowym chipsem jest ogromne.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Napompowany Doritos trafił na aukcję

Na aukcji w serwisie eBay pojawił się w końcu napompowany chrupek. Zainteresowanie chipsem przeszło jej najśmielsze oczekiwania. Użytkownicy serwisu oferują jej za niego 66 078 tys. dolarów, a kwota ta stale rośnie.

Jak zapewne wiecie, klasyczny Doritos to płaski, trójkątny, kukurydziany chips wykonany z tortilli. Pewna nastolatka z Australii znalazła jednak w swojej paczce nietypowy, bo napompowany okaz. Dziewczyna postanowiła pochwalić się swoim znaleziskiem na TikToku. Zamieściła na nim krótki filmik, w którym zapytała swoich obserwatorów, czy powinna go zjeść czy może wystawić go na aukcję. Za namową innych tiktokerów zdecydowała się na to drugie i wystawiła chipsa na eBayu z ceną startową wynoszącą 99 centów.

Zobacz także
Kuba Wojewódzki otworzył restaurację w Gdyni. „Wow, ale czad” - fani zachwycają się wnętrzami

Kuba Wojewódzki otworzył w Gdyni restaurację. „Wow, ale czad” - fani zachwycają się wnętrzami

Wakacyjna sałatka z przepisu Joanny Przetakiewicz. "Obłęd i szał"

Joanna Przetakiewicz ma do gotowania „talent minimalny”, ale chwali się sałatką: „Obłęd i szał”

@m0mmymilkerza

They should start making these #swag

♬ original sound - Tubbo 👏🏻

„To tylko eksperyment”

13-latka z Queensland przyznaje, że od samego początku traktowała to tylko i wyłącznie jako eksperyment i nie wierzyła, że ktoś zechce kupić od niej chipsa.

To tylko eksperyment, nie bierzcie tego na serio. Chcę po prostu sprawdzić, co się stanie – powiedziała na filmiku.

Dziewczynka była zaskoczona, gdy okazało się, że ktoś chce kupić od niej nadmuchanego Doritosa – na dodatek oferuje za niego 20 tys. dolarów.

W ciągu kilku kolejnych dni licytacja wzrosła do 90 tys. dolarów australijskich, czyli około 66 tys. dolarów amerykańskich. W aukcji brało udział 11 osób.

Co byście zrobili, gdybyście znaleźli coś tak nietypowego? Odważylibyście się wystawić to na aukcję?

Źródło: TikTok, Wprost

Kawałek kurczaka z McDonald’s sprzedany za 100 tys. dolarów. Powód zaskakuje
eBay
Newsy
Kawałek kurczaka z McDonald’s sprzedany za... 100 tys. dolarów! Powód zaskakuje
Być może uznacie to za jakiś absurd, ale ta historia wydarzyła się naprawdę. Na serwisie aukcyjnym e-Bay sprzedano w miniony piątek nuggetsa za prawie... 100 tysięcy dolarów! Powód? To może wam się nie zmieścić w głowie!

W ubiegły piątek w serwisie aukcyjnym e-Bay miała miejsce nietypowa sprzedaż. Na aukcji sprzedano... kawałek nuggetsa z McDonald's za rekordową sumę wynoszącą prawie 100 tysięcy dolarów (ok. 367 tys. zł)! Kto i dlaczego kupił nuggetsa? Nuggetsa wystawiła na aukcję użytkowniczka o nicku Polina. Nie wiadomo, kto jest jego szczęśliwym nabywcą. Wiemy tylko, że do kliknięcia "Kup teraz" skłoniło go niesamowite podobieństwo nuggetsa do postaci z popularnej gry wideo. Pierwotna właścicielka kurczaka nie spodziewała się, że uda jej się sprzedać go za tak rekordową cenę. Kobieta myślała, że otrzyma za niego maksymalnie 50 dolarów. Rekordowo drogi kawałek kurczaka Cenę wyjściową nuggetsa ustalono na 99 centów. Ostateczna kwota, jaką Polina za niego otrzymała to – uwaga – 99 997 tys. dolarów! Niezwykłe podobieństwo do postaci z gry Wspomniany nuggets pochodził z pakietu posiłków przygotowanych przez McDoland's we współpracy z popularnym w Korei Południowej zespołem pop - BTS. Kurczak przypomina postać z wieloosobowej gry sieciowej Among Us. Popularna pozycja w menu obejmuje 10 kurczaków McNuggets, średnie frytki , Coca-Colę i dwa nowe sosy do maczania — Chili i Cajun — inspirowane przepisami z Golden Arches w Korei Południowej. Według Poliny, kawałek kurczaka "niepowtarzalnie koreluje z postacią z gry, nawet z dziwnym guzkiem na plecach przypominającym plecak". Nowy właściciel nuggetsa otrzyma go przed upływem 14 dni od wygrania aukcji. Dla zwiększenia bezpieczeństwa i świeżości towaru, Polina wcześniej zamroziła kurczaka i umieściła go w szczelnej plastikowej torbie. Absurd? Jak widać wszystko jest możliwe w naszym zwariowanym świecie! Źródło: bankier.pl, screenrant.com Czytaj też:  Sztuczne...

AdobeStock
Newsy
Taki grzyb został sprzedany na licytacji za ponad 100 tys. euro. Dlaczego uznaje się go za przysmak?
W trakcie międzynarodowej aukcji zorganizowanej na zamku we włoskiej miejscowości Grinzane Cavour sprzedano bardzo unikalnego grzyba. Zobaczcie sami.

Podczas niedawnej aukcji we włoskim Piemoncie sprzedano za 103 tysiące euro bardzo rzadkiego grzyba. Chodzi o unikatową białą truflę. Grzyb został zakupiony przez nabywcę z Hongkongu. Trufla sprzedana za 103 tysiące euro Międzynarodowa aukcja, podczas której sprzedawano m.in. trufle, odbyła się na zamku w miejscowości Grinzane Cavour na północy Włoch. Jak podaje agencja Reuters, brali w niej również udział miłośnicy trufli z Rosji, Dubaju czy Singapuru. Całkowity dochód ze sprzedaży został przekazany na cele charytatywne. Największą atrakcją aukcji była ważąca 830 gramów biała trufla, która została sprzedana za ponad 100 tys. euro (dokładnie za 103 tys. euro, czyli ok. 477 tys. zł). Jej nabywcą był pewien przedsiębiorca z Hongkongu. Na aukcji wystawiono też mniejsze okazy białych trufli, które zostały kupione przez dwóch Włochów i biznesmena z Dubaju. Okazy te ważyły odpowiednio 230, 250 i 400 gramów. Michelin-starred chef Umberto Bombana buys an Italian white truffle weighing almost two pounds for $118,000 after an auction was held simultaneously in Hong Kong, Singapore, Dubai and Moscow pic.twitter.com/q9mA6vDLSL — Reuters (@Reuters) November 15, 2021 Skąd bierze się takie zainteresowanie białymi truflami? Białe trufle to niezwykle rzadka odmiana trufli, która budzi ogromne zainteresowanie wśród jej pasjonatów. Są uważane za najszlachetniejsze spośród tej odmiany grzybów. Można na nie natrafić głównie w lasach Piemontu (to dlatego noszą one też nazwę trufla piemoncka). Jakie właściwości zdrowotne mają białe trufle? Trufle z roku na rok zyskują coraz większą popularność. To rodzaj grzyba, który rośnie w pobliżu korzeni niektórych drzew. Tylko w samej Europie istnieje ponad 25 różnych...

banany
Pixabay
Newsy
Kobieta jadła tylko banany przez 12 dni. Nie uwierzycie, co stało się z jej ciałem
Sprawdźcie jakie efekty osiągnęła!

Fakt, że banany są zdrowe to żadna nowość. Warto włączyć je do diety, ale trzeba robić to z umiarem, bo to dość kaloryczny owoc. Niektóre wytyczne mówią o tym, by ograniczać banany do 3 dziennie. Pewna kobieta zdecydowanie się z tym nie zgadza. Postanowiła przeprowadzić eksperyment i sprawdzić na sobie efekty bananowej diety. Przez 12 dni jadła tylko te owoce. Sprawdźcie, jakie były efekty tej nietypowej diety. Dieta bananowa Dietetyczka Yulia Tarbath nie zgadza się z tym, że dzienny limit bananów to 3 sztuki. Postanowiła, że spektakularnie obali ten mit. Przez 12 dni była na bananowej diecie. Jadła tylko ten owoc. Chciała sprawdzić efekty takiej diety i zobaczyć jak zareaguje jej ciało.  Efekty diety bananowej Pierwsze efekty zauważyła bardzo szybko. Po kilku dniach przestała mieć bowiem problemy z bólami brzucha, które wcześniej bardzo często jej towarzyszyły. Zniknęły też wzdęcia, z którymi zmagała się do tej pory. Zadziało się to dlatego, że jej ciało mogło „odpocząć” od trawienia innych pokarmów.  Yulia przyznała też, że dieta pozwoliła się jej odstresować i wyciszyć. Nie musiała myśleć o tym, co zjeść.  Kolejnym efektem nietypowego eksperymentu była znaczna poprawa kondycji skóry. Według dietetyczki stała się ona gładka i nawilżona. Co ważne, nie stosowała ona żadnych balsamów ani peelingów, więc na pewno był to efekt diety. Mimo, że nie było to celem eksperymentu, Yulia straciła na diecie bananowej kilka kilogramów. Mówi ona, że jeśli ktoś chciałby pójść w jej ślady i spróbować bananowego detoksu, może jeść też te produkty: Zielone warzywa Seler Sałatę Wodę kokosową Dostarczą one organizmowi innych składników odżywczych.  Pamiętajcie, że dieta bananowa...

Justyna Żyła poszła do pracy. Pracuje w gastronomii, zgadnijcie, czym karmi klientów!
ONS.pl
Newsy
Justyna Żyła poszła do pracy. Pracuje w gastronomii. Zgadnijcie, czym karmi klientów...
Była żona znanego skoczka narciarskiego wraca do korzeni. Znowu zdecydowała się na pracę w branży gastronomicznej.

Medialna kariera Justyny Żyły nie jest na pewno pasmem samych sukcesów. Była żona Piotra Żyły zapozowała w negliżu w magazynie dla panów, potem wystąpiła w lubianym przez Polaków tanecznym show Polsatu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. Kulinarne dokonania Justyny Żyły Przez ten cały czas jednym z głównych zajęć Justyny była opieka nad dziećmi i wstawianie do sieci zdjęć gotowanych przez siebie obiadów i deserów. Niektórym podobały się jej kulinarne przygody, innym mniej. Spore wrażenie mógł zrobić jej przepis na młodą kapustę, placuszki bananowe czy szybką i smacznie wyglądającą potrawkę z kurczaka . Wygląda na to, że 34-latka w końcu postanowiła wykorzystać swoje umiejętności w gastronomicznej branży. Justyna Żyła będzie pracowała w cukierni z mamą Zajęcia nie musiała szukać specjalnie daleko. Justyna zdecydowała się na dołączenie do tej samej cukierni, w której od 30 lat pracuje już jej mama. Co powiedzielibyście na deser od Justyny i jej mamy z cukierni „U Janeczki”?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla) Justyna Żyła w szczerym wpisie w Instagramie napisała, że praca „U Janeczki” będzie dla niej czymś w rodzaju sentymentalnego powrotu do przeszłości. Celebrytka przyznała, że pracowała w tej cukierni już wcześniej. W młodzieńczych latach był to sposób na dorobienie do kieszonkowego. - Od niedawna przeżywam „powrót na stare śmieci”. Przeżywam bardzo mile i sentymentalnie, przede wszystkim...