kotlety z mortadeli z serem
Gotujmy.pl/BozenaMatuszczyk
Newsy

Kotlety z mortadeli z sekretnym składnikiem smakują jeszcze lepiej. Zaskoczcie gości tym kultowym daniem PRLu

Tak dobre, że na jakiś czas zdetronizują wasze ukochane kotlety schabowe!

To danie z pewnością wiele osób pamięta z dzieciństwa. W czasach PRLu, gdy zdobycie niektórych składników było wyjątkowo utrudnione, panie domu wznosiły się na wyżyny kreatywności, by przyrządzić coś pysznego. Jedną z popisowych potraw w wielu domach były kotlety z mortadeli obtoczone w panierce z jajka i bułki tartej.

Przypominamy to niedrogie danie z łatwo dostępnych składników nieco odmienionej i „wypasionej” wersji. Kotleciki z mortadeli nafaszerowane ciągnącym się serem z pewnością podbiją wasze podniebienia i przypomną dawne czasy. Dobrym dodatkiem będą także podsmażone na oleju pieczarki. To również wyjątkowo prosty i szybki przepis, idealny, gdy nie macie czasu na czasochłonne gotowanie wyrafinowanych potraw.

Kotleciki z mortadeli można zaserwować z pajdą świeżego, wiejskiego chleba, gotowanymi ziemniakami albo kaszą np. gryczaną lub jęczmienną. Doskonale smakują z prostą surówką z kapusty, buraczkami albo mizerią, możecie także podać je z ugotowanym na parze kalafiorem.

Według niektórych osób takie kotlety przypominają schabowe. Smak może nie jest identyczny, ale to dobry zamiennik, gdy tradycyjne schaboszczaki nam się znudzą.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na kotlety z mortadeli faszerowane serem

Z przepisu wyjdzie porcja dla 4 osób.

Składniki

  • Kawałek mortadeli – tak, żeby powstało 8 plastrów o grubości około 0,5cm
  • 4 grubsze plasterki sera
  • 2 jajka
  • 50ml mleka
  • 1 szklanka tartej bułki
  • 2 łyżki mąki
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

  1. W płaskiej misce lub głębokim talerzu rozkłóćcie jajka z mlekiem i doprawcie je solą i pieprzem. W drugiej miseczce wymieszajcie bułkę tartą z mąką.
  2. Mortadelę obierzcie ze skóry i pokrójcie w grubsze plastry.
  3. Na jednym kawałku połóżcie plaster sera i przykryjcie go drugim plastrem mortadeli.
  4. Takie kotlety panierujcie w jajku, a następnie w bułce z mąką.
  5. Rozgrzejcie olej na patelni i podsmażcie kotleciki. Gdy nabiorą pięknego, złotego koloru z obu stron, są gotowe do podania.
  6. Smacznego!

Źródło: gotujmy.pl

jedzenie w prl
bogusia82/gotujmy.pl
Przepisy
Tak gotowano w czasach PRL! Aż łza się w oku kręci!
Jeśli tęsknicie do smaków ze swojego dzieciństwa lub młodości, to mamy dla was nie lada gratkę! Dziś wspominamy przepisy z PRL – sprawdźcie jakie!

Stare przepisy z PRLu wracają do łask i nic dziwnego! Są tanie i proste w przygotowaniu. W tamtych trudnych czasach zdobycie różnych składników graniczyło z cudem, a o stosowanych przez nas na co dzień przyprawach nikt nawet nie słyszał. Dlatego kuchnia PRL-u bogata jest w proste przepisy, z łatwo dostępnych składników. Kogel mogel Dziś pewnie mało kto by się odważył na ten deser w obawie przed chorobami, które mogą znajdować się w surowych jajkach. W końcu kogel mogel to po prostu surowe żółtka ucierane z cukrem! Mimo to, jako dzieci zajadaliśmy się tym przysmakiem. Fasolka po bretońsku Fasola z koncentratem pomidorowym to kolejne danie kuchni PRL. W wersji „na bogato” zawierało jeszcze kiełbasę lub inne mięsa. Z tego powodu część osób nie przepadała za tym daniem, ponieważ zamawiając fasolkę po bretońsku w lokalu czasami nie wiadomo było jakiego wkładu mięsnego można się spodziewać… Sałatka jarzynowa Sałatka z powodzeniem przetrwała do naszych czasów. Najczęściej przygotowywana jest na święta, choć wiele gospodyń przygotowuje sałatkę po rosole. W końcu najlepsza sałatka jarzynowa to ta z jarzyn z rosołu! Paprykarz szczeciński Paprykarz to kolejny przysmak, który dotrwał do naszych czasów i nadal można kupić go w sklepie. Ryba z ryżem, pomidorami i papryką nadal ma wielu zwolenników, choć nie wszyscy przepadają za tym daniem. Kotlety z mortadeli Gdy na sklepowych półkach brakowało dosłownie wszystkiego, ludzie łapali się czegokolwiek, by móc wyczarować obiad. Tak powstały kotlety z mortadeli, czyli plastry kiełbasy składającej się z mielonego mięsa, przypraw i tłuszczu  obtoczone w bułce tartej i smażonej na patelni, jak kotlety. Mortadela była dużo łatwiej dostępna i zdecydowanie tańsza od mięsa, dlatego takie kotleciki...

kotlety z mortadeli przepis
Gotujmy.pl/Danusia19671
Przepisy
To był prawdziwy hit czasów PRL. Przepyszne i łatwe w przygotowaniu kotlety z mortadeli. Podajemy przepis
Mówi się, że „potrzeba jest matką wynalazków”. Nie inaczej było w przypadku kotletów z mortadeli. Bowiem, w czasach PRL-u ten smakołyk idealnie zastępował trudno dostępny i drogi schab.

Panierowana w jajku i bułce tartej oraz smażona na oleju mortadela to istny rarytas przywodzący na myśl beztroskie czasy dzieciństwa. Choć PRL to już przeszłość, fanów tej potrawy do dziś nie brakuje. Wielu Polaków często wraca do tego szybkiego, taniego i prostego przepisu. Jeśli go jeszcze nie znacie, koniecznie przetestujcie!  Przygotowanie przepysznych kotlecików z mortadeli nie zajmie wam bowiem więcej niż 20 minut. Składniki na pewno macie w lodówce! Przepis na kotlety z mortadeli Będziesz potrzebować 500 gramów mortadeli 1 jajko 1 łyżka majonezu 1 łyżeczka chrzanu Bułka tarta do panierowania Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie Mortadele pokrój na kawałki o grubości ok. 1 centymetra. W niewielkiej miseczce umieść jajko, a następnie rozkłóć je widelcem. Do jajka dodaj 1 łyżkę majonezu, 1 łyżeczkę chrzanu, sól oraz pieprz. Całość dokładnie wymieszaj. W tak przygotowanej miksturze zamocz po kolei wszystkie kawałki pokrojonej wcześniej mortadeli. Na duży i płaski talerz wysyp pół szklanki bułki tartej. Wyjmij kawałki mortadeli z miski z jajkiem i przełóż je na talerz z bułką tartą, a następnie dokładnie obtocz z obu stron. Na patelni rozgrzej dwie łyżki oleju i umieść na niej panierowaną mortadelę. Kotlety smaż z obu stron przez ok. 3 minuty, aż do zarumienienia.  Gotowe! Koniecznie pamiętaj, by z usmażonych kotletów odsączyć nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Tak przygotowaną mortadelę możesz podawać z ulubioną surówką i gotowanymi, bądź pieczonymi ziemniaczkami.

Kotleciki z kalafiorem
Flickr/mimiczoko
Newsy
Twoje dzieci nie lubią warzyw? Oto prosty sposób, by przemycić je w tradycyjnych kotlecikach
Warzywa powinniśmy jeść od najmłodszych lat. Jeśli wasze dzieci mają z tym problem, zróbcie danie, które z pewnością przypadnie im do gustu. Sami też będziecie się nim zajadać!

Dziecięce podniebienie to prawdziwie wymagający konsument. Młodemu pokoleniu niełatwo dogodzić. Jest jednak kilka potraw, które maluchy zjedzą z przyjemnością. Przedstawiamy jedną z nich. Charakterystyczny zapach O ile kalafior nie zachęca nas swoim zapachem podczas gotowania, to z pewnością do jedzenia zachęcą nas jest jego wyjątkowe właściwości i bogaty skład. To jedno z warzyw, którego nie może zabraknąć w naszej codziennej diecie. Kalafior to warzywo, którego właściwości i wartości odżywcze powinien docenić każdy, nawet całkiem dorosły łakomczuch. Kalafior ma silne działanie przeciwnowotworowe, co zostało niejednokrotnie udowodnione naukowo. Ponadto kalafior pomoże ochronić przed wrzodami i jest wskazany dla osób z reumatyzmem. Spożywanie kalafiora, a także brokułów, może zmniejszyć ryzyko rozwoju agresywnego raka prostaty. Naukowcy z Ameryki Północnej i Kanady przekonują do częstego jedzenia kalafiora. Ich zdaniem warzywo zawiera substancje, które mogą mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Ustalono, że dzienne spożycie 50 g kalafiora zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory jamy ustnej, gardła i krtani nawet o 28 procent! Przepis na kotlety mielone z kalafiorem Jeżeli jesteście fanami kalafiora i chcecie przekonać do jego smaku i zalet młodsze pokolenie, proponujemy wypróbowanie poniższego bardzo prostego przepisu. Wystarczy do tradycyjnych mielonych dodać pół małego kalafiora. Gwarantujemy, że wasze dzieci poproszą o dokładkę! Składniki: 1 kg mięsa mielonego wieprzowego, pół małego kalafiora, 2 jajka, 3 łyżki bułki tartej + bułka do obtaczania, sól, pieprz, łyżeczka słodkiej papryki, łyżeczka pieprzu ziołowego, Olej do smażenia. Sposób przygotowania Płuczemy pod...

jak przykleić panierkę do jedzenia
Adobe Stock
Newsy
Co zrobić, gdy panierka nie przykleja się do jedzenia? Ten sposób to prawdziwy hit
Panierowane mięso, sery czy warzywa – Polacy naprawdę je uwielbiają. Często jednak przy ich przyrządzeniu pojawia się problem w postaci osypującej i odpadającej panierki. Na szczęście istnieje sposób, by temu zaradzić. Wasze mamy i babcie z pewnością go znają!

Panierowanie to popularna metoda obtaczania produktów przeznaczonych do smażenia. W ten sposób na co dzień przyrządza się chociażby kotlety schabowe. Wielu z was zapewne używa do tego jedynie bułki tartej i jajka, które zanim wylądują na patelni zdążą już całkowicie odpaść. To błąd. Do panierowania użyjcie 3 produktów Jeśli zazwyczaj przyrządzana przez was panierka nie przykleja się do mięsa, musicie ją nieco zmodernizować. Przede wszystkim ważne są produkty. Użyjcie do tego mąki pszennej oraz bułki tartej, ale również płynu w postaci jajka, mleka bądź maślanki.  Niemniej istotną kwestię stanowi kolejność, w której mięso zostaje zanurzone w poszczególnych produktach. Bowiem na samym początku powinniście obtoczyć je w mące, następnie w jajku, a na sam koniec w bułce tartej. Tak przygotowana panierka z pewnością przyklei się do mięsa i zostanie na nim aż do samego końca smażenia. Przyprawienie jajek też powinno pomóc Dla pewności możecie również dodać do rozkłóconych jajek odrobinę soli i oleju. Całość należy dokładnie wymieszać, aż do połączenia się składników. Tak przygotowana mikstura na pewno nie odklei się od mięsa ani podczas smażenia, ani po wyłożeniu na talerz. Zawsze smażcie "na świeżo" Pamiętajcie także, aby kotlety, nie tylko te schabowe, panierować i smażyć „na świeżo”. Nie powinniście ich przygotowywać, jeśli nie zamierzacie ich danego dnia zjeść. Bowiem przetrzymywanie kotletów w lodówce sprawia, że panierka zaczyna od nich odchodzić płatami, a tego przecież nikt nie chce! Jak się okazuje, panierkę można wykorzystać nie tylko do przygotowania kotletów. Znana kucharka i blogerka kulinarna, Ania Starmach  proponuje użyć jej do zrobienia krokiecików z bryndzą i...