Agnieszka Chylińska wyniosła z ramówki TVN jedzenie z cateringu. „Wszyscy byli w szoku”
ONS
Newsy

Agnieszka Chylińska wyniosła z imprezy TVN jedzenie z cateringu. „Wszyscy byli w szoku”

Agnieszka Chylińska nie zabawiła długo na imprezie ramówkowej TVN. Mimo to, mówią dziś o niej wszyscy.

Wczoraj wieczorem w Warszawie odbyła się prezentacja jesiennej ramówki telewizji TVN. Nie wszyscy jednak wytrwali na niej do końca. Jedna z największych gwiazd stacji zabawiła na niej dosłownie chwilę – na dodatek opuściła imprezę z torbami pełnymi jedzenia z cateringu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Agnieszka Chylińska na imprezie ramówkowej TVN

Wczoraj odbyła się prezentacja jesiennej ramówki TVN. Na evencie pojawiły się największe gwiazdy stacji – m.in. Agnieszka Woźniak-Starak, Martyna Wojciechowska, Marzena Rogalska, Marcin Prokop czy Klaudia El Dursi. Na imprezie nie mogło też oczywiście zabraknąć Agnieszki Chylińskiej, która przyszła promować najnowszy sezon show „Mam talent", w którym jest jurorką.

Artystka pojawiła się na prezentacji w dżinsowych dzwonach, skórzanej kurtce z ćwiekami, różowym szaliku i w żółtym irokezie na głowie. Jak informuje portal pudelek.pl, na imprezie nie zabawiła jednak długo i nie doczekała nawet do bankietu. Nie przeszkodziło jej to jednak w tym, by udać się do strefy z cateringiem i poprosić kelnera o zapakowanie na wynos jedzenia dla jej dzieci. Gwiazda zszokowała swoim zachowaniem innych gości.

Agnieszka uciekła z ramówki, nie udzielała wywiadów. Szybko poszła do strefy jedzenia i poprosiła kelnera o zapakowanie posiłków na wynos. Wszyscy byli w szoku - donosi informator Pudelka.

Zobacz także
Katarzyna Skrzynecka przytyła w trakcie pandemii: „Mamy jeszcze jeść same liście i się głodzić?”

Katarzyna Skrzynecka przytyła w trakcie pandemii: „Mamy jeszcze jeść same liście i się głodzić?”

Anna Mucha skrytykowała francuską kawę. „Jak się nazywają ci, którzy nie mają smaku?"

Anna Mucha znów w roli krytyka kulinarnego. Tym razem nie posmakowała jej francuska kawa

Dla kogo Agnieszka Chylińska wyniosła jedzenie z imprezy TVN-u?

Agnieszka zwykle chętnie pozowała do zdjęć i poświęcała choćby chwilę dziennikarzom, ale nie tym razem. Gwiazda była tak bardzo pochłonięta jedzeniem z cateringu, że nie udzieliła nawet jednego wywiadu.

Biorąc na wynos jedzenie Agnieszka żartowała, że zabiera je do domu, aby nakarmić nim swoje głodne dzieci licząc po cichu, że jej pociechy uznają, że wszystko przygotowała sama.

Agnieszka zażartowała, że bierze jedzenie dla dzieci, żeby myślały, że sama coś ugotowała - dodaje źródło Pudelka.

Agnieszka Chylińska wychowuje trójkę dzieci. 15-letniego syna Ryszarda, 11-letnią córkę Esterę i 8-letnią Krysię.

Myślicie, że jej pociechy doceniły jej poświęcenie?

Źródło: pudelek.pl

Dziecko w szafie
Adobe Stock
Newsy
Trudno powstrzymać łzy. Wyrodna matka głodziła swoją córeczkę. Przeżyła dzięki braciszkowi
Zdjęcie zagłodzonej półrocznej dziewczynki z Rosji w mgnieniu oka obiegło cały świat. Niewiarygodnie tragiczna historia wstrząsnęła ludźmi.

37-letnia Julia pochodząca z Karpińska w Rosji jest matką trójki dzieci. Jak donoszą polskie media, ostatnią córeczkę urodziła w kwietniu tego roku. Niestety, o tym fakcie nie wiedział nikt poza nią i mężem, który gdy dowiedział się o ciąży odszedł od kobiety twierdząc, że dziecko nie jest jego.  Julia została więc sama z brzuchem i dwójką małych dzieci: 3-letnią córką i 12-letnim synem. Ten stan rzeczy sprawił, że podjęła decyzję, która mogła okazać się naprawdę tragiczna w skutkach. Kobieta udawała, że to nie jej dziecko 37-latka przez całą ciążę nie konsultowała się z żadnym lekarzem . Na czas porodu, który przeprowadziła samodzielnie w domu, wysłała dwójkę swoich dzieci do babci. Kiedy wróciły, po porodzie nie było już ani śladu. Jednak w mieszkaniu pojawiło się dziecko.  Kobieta wytłumaczyła, że to niemowlak koleżanki , którym musi się zająć zaledwie przez kilka dni. Po upływie tego czasu dziecko zostało schowane do szafy. Przyjaciółki ruszyły na pomoc Niemowlę uratowały przyjaciółki 37-latki, które spontanicznie postanowiły odwiedzić kobietę. Mimo początkowych oporów, zostały wpuszczone do jej domu. Wizyta nieco się przeciągnęła. Popijając drinki kobiety usłyszały niepokojące dźwięki. Julia zbagatelizowała ten fakt mówiąc, że to lalka 3-letniej córki. Intuicja nie pozwoliła jednak na spokojne kontynuowanie spotkania. Jedna z kobiet postanowiła wyciągnąć 37-latkę na papierosa. W międzyczasie druga przeszukała mieszkanie. Kiedy otworzyła szafę zamarła…  Matka głodziła swoją córeczkę W niewielkiej torbie sportowej leżało… dziecko. Przyjaciółki natychmiast zawiadomiły o tym fakcie policję. Okazało się, że dziewczynka mieszkała w szafie przez...

Magda Gessler, rosół
ONS/Pixabay, RiteE
Gwiazdy
60 złotych za rosół to przesada? Powalające ceny w restauracji Magdy Gessler
Na widok cen w restauracji Gessler można dostać nerwowej czkawki. Co myślicie o tak skonstruowanej karcie dań?

Restauratorka z wieloletnim doświadczeniem, która została ostatnio babcią, zdecydowała się otworzyć kolejny lokal z jedzeniem. Tym razem koszt zwykłego rosołu zwyczajnie powala. Wybieracie się może? Internetowa burza w sprawie restauracji Gessler Magda Gessler potrafi podnieść temperaturę w przestrzeni publicznej. Jeśli nie wdaje się w polemikę z Edytą Górniak, to  rewolucjonizuje polskie knajpy lub szokuje świat kolejnymi, biznesowymi przedsięwzięciami. Znana z dobrego smaku pierwsza dama rodzimej kuchni, tym razem zaskoczyła nie tylko fanów. Nowa restauracja Gessler nosi nazwę Słodki Słony Familia. Obiekt mieści się w kompleksie Royal Wilanów przy ulicy Klimczaka w Warszawie. Oficjalne otwarcie bistro nie zapowiadało jednak wysokich cen, jakie można zobaczyć w karcie. Niektórzy prześmiewczo tłumaczą w ten sposób  nazwę lokalu. Wedle internetowych komentatorów, drugi człon nazwy knajpy to nawiązanie do szalenie wysokich cen. W prowadzenie kolejnego miejsca do jedzenia na mapie Warszawy zaangażował się syn restauratorki, Tadeusz.  Rodzinne receptury knajpy Gessler Nazwę lokalu tłumaczy również sama zainteresowana, jednak w zupełnie inny sposób. Poczytne portale internetowe donoszą, że nazwa Słodko Słony wynika z korzystania wyłącznie z rodzinnych receptur oraz wykonywania dań z najlepszej jakości składników.  Dodatek "Familia" w nazwie oznacza połączenie dwóch sił rodziny Gessler i Müller. Gwiazda "Kuchennych Rewolucji" rozpętała prawdziwą burzę. Nawet zwolennicy gwiazdy nie mają wątpliwości, że tym razem Gessler mocno przesadziła z cenami.  W internecie pojawiła się lawina komentarzy, w których ludzie pytają wprost o powód ustalenia takiego, a nie innego cennika. Nie tylko tym...