Zakaz wstępu do restauracji dla niezaszczepionych? Połowa Polaków popiera wprowadzenie restrykcji
Pixabay
Newsy

Zakaz wstępu do restauracji dla niezaszczepionych? Połowa Polaków popiera wprowadzenie restrykcji

Czwarta fala koronawirusa jest już w natarciu. Czy znowu czeka nas lockdown i zamknięcie gospodarki? A może da się ją choć częściowo uratować poprzez specjalne przywileje dla osób zaszczepionych?

Kilka dni temu minister zdrowia Adam Niedzielski stwierdził, że kolejna fala epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, może do nas dotrzeć już w drugiej połowie sierpnia. Wszystkiemu winna jest niechęć Polaków do szczepień.

Liczba osób zaszczepionych przeciw COVID-19 w Polsce przekroczyła właśnie 18 milionów. Według ekspertów, aby uzyskać odporność populacyjną i wygasić pandemię koronawirusa, powinno się zaszczepić od 40 do 70 proc. obywateli naszego kraju. Niestety, chętnych na szczepienie wciąż brakuje.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zbliża się czwarta fala pandemii koronawirusa

Zdaniem ekspertów, czwarta fala koronawirusa jest już nieunikniona. Wszystkiemu winne jest to, że w Polsce jest tylu niechętnych do szczepień. Wirtualna Polska przeprowadziła ostatnio sondaż dotyczący COVID-19. Zapytano Polaków, czy są za wprowadzeniem restrykcji dla osób, które nie zaszczepiły się na koronawirusa. Połowa respondentów jest za takim rozwiązaniem.

Straty związane z kolejną falą koronawirusa, tak jak w przypadku 1., 2. i 3. fali, będzie można liczyć w miliardach. Eksperci już zdążyli wyliczyć, że następstwem 4. fali będą straty dla gospodarki w wysokości 37 mld zł. Nic dziwnego, że już teraz planowane są różne rozwiązania. Jednym z nich jest możliwość wprowadzenia ograniczeń dla niezaszczepionych, by nie mogli oni m.in. korzystać z dostępu do restauracji, ale by były one dalej otwarte dla tych, którzy przeszli szczepienie na COVID-19.

Za takim rozwiązaniem jest ponad połowa Polaków. Według obliczeń ekspertów, mogłoby to zredukować straty wywołane przez nadchodzący lockdown nawet o 70 procent.

Zobacz także
Poseł PiS chce walczyć o uszczelnienie zakazu handlu. "To, co się dzieje, urąga powadze państwa"

Poseł PiS chce walczyć o uszczelnienie zakazu handlu: „To, co się dzieje, urąga powadze państwa”

Oszuści przyłapani na gorącym uczynku. Sprowadzali te owoce z zagranicy i sprzedawali jako polskie

Oszuści przyłapani na gorącym uczynku. Sprowadzali te owoce z zagranicy i sprzedawali jako polskie

Badanie Wirtualnej Polski – będą restrykcje dla niezaszczepionych?

Z badania dla Wirtualnej Polski wynika, że ponad połowa Polaków chce, żeby niezaszczepieni byli poddawani surowym restrykcjom.

  • 53,7 procent ankietowanych „jest przeciwko brakowi jakichkolwiek ograniczeń dla niezaszczepionych”.
  • 41 procent osób twierdzi, że niezaszczepionych nie powinny obowiązywać żadne ograniczenia.
  • 4,4 procent respondentów nie ma na ten temat zdania.
  • 40,1 procent badanych jest za zakazem wstępu do restauracji i kawiarni przez osoby niezaszczepione.
  • Przeciwnego zdania jest 54,6 procent respondentów.
  • 34,1 procent osób jest „za” i 58,6 procent „przeciw” zakazowi wstępu do centrów handlowych.
  • 20,8 procent ankietowanych jest za ograniczeniem wstępu osób niezaszczepionych do placówek medycznych.
  • Przeciwnych było 76,3 procent respondentów.

Badanie przeprowadzono 24 lipca na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 1000 Polaków.

Źródło: Radio ZET

Niezaszczepiony kasjer będzie się liczył z konsekwencjami? Wiemy, co planują pracodawcy
AdobeStock
Newsy
Niezaszczepiony kasjer będzie musiał liczyć się z konsekwencjami? Wiemy, co planują pracodawcy
Czy właściciele sklepów spożywczych będą wyciągać konsekwencje wobec niezaszczepionych kasjerek i kasjerów? Wygląda na to, że tak. Co planują?

Pandemia koronawirusa dała się we znaki wielu branżom, a część z nich walczy o przetrwanie do dziś. W dosyć dobrej sytuacji, jak na „koronawirusowe realia", były sklepy spożywcze, które mimo iż chwilowo miały limity klientów, przez cały czas były i są otwarte. Lekarze i eksperci nie mają złudzeń – czwarta fala koronawirusa jest w natarciu i najprawdopodobniej uderzy w Polskę już w drugiej połowie sierpnia. Sytuację z pewnością pogarsza fakt, że wielu Polaków jest w dalszym ciągu bardzo niechętnych do szczepień . Polacy nie chcą się szczepić Liczba Polaków zaszczepionych przeciw COVID-19 w Polsce przekroczyła 18 milionów. Zdaniem ekspertów, aby uzyskać odporność populacyjną i wygasić pandemię koronawirusa, powinno się zaszczepić od 40 do 70 proc. obywateli naszego kraju. Niestety, w porównaniu do sytuacji z maja czy czerwca, dziś zbyt wielu chętnych na szczepienie nie ma. Czy niezaszczepieni kasjerzy poniosą konsekwencje? Rząd nieustannie próbuje zachęcić Polaków do szczepień. W tym celu poprosił nawet o wsparcie Kościół. Mimo to, szczepienia jakby stanęły w miejscu. Wirtualna Polska przeprowadziła ostatnio ankietę, w której zapytano Polaków, co sądzą o wprowadzeniu restrykcji dla niezaszczepionych . Okazuje się, że ponad połowa respondentów chce, żeby osoby, które nie przeszły szczepienia, nie miały wstępu do restauracji, kawiarni i wielu innych miejsc. Konsekwencje wobec osób niezaszczepionych zamierzają również wprowadzać właściciele sklepów spożywczych, którzy będą odsuwać od pracy z ludźmi kasjerki i kasjerów, którzy nie zaszczepili się przeciwko COVID-19. Tygodnik „Wprost” donosi z kolei, że na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które odbędzie się 11 sierpnia,...

Niedzielski: „Mamy już 4 falę pandemii w Polsce”. Czy ponownie zamkną restauracje?
AdobeStock_
Newsy
Adam Niedzielski: „Mamy już czwartą falę pandemii w Polsce”. Czy rząd znów zamknie restauracje?
Według słów ministra zdrowia, czwarta fala pandemii stała się faktem. Czy czeka nas kolejny już lockdown i ponowne zamknięcie restauracji?

Sytuacja pandemiczna w Polsce bardzo niepokoi ekspertów do spraw zdrowia. Liczba zakażeń rośnie, a chętnych na szczepienie przeciwko COVID-19 dalej brakuje. Jeszcze w lipcu minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w połowie sierpnia czeka nas czwarta fala pandemii. Jego słowa niestety się potwierdziły, ponieważ liczba zakażeń koronawirusem w Polsce rośnie. Liczba zakażonych zdecydowanie rośnie. Dynamika tydzień do tygodnia przekracza już 20 proc. W kolejnych tygodniach, pod koniec sierpnia, na początku września będziemy mieli przyspieszenie, a liczba zakażonych może zbliżać się do 1 tys., a nawet go przekraczać – powiedział Niedzielski. Jeśli liczba nowych zakażeń koronawirusem wyniesie 1000 zakażeń dziennie, minister nie wyklucza wprowadzenia obostrzeń, które najpierw miałyby w pierwszej kolejności dotknąć regiony z najniższą liczbą szczepień, takich jak m.in. Podlasie, Podkarpacie i Lubelszczyzna: Tereny, gdzie jest niski poziom zaszczepienia, będą w pierwszej kolejności podlegały wprowadzaniu obostrzeń, bo tam jest większe ryzyko transmisji koronawirusa - dodał Niedzielski. „Mamy czwartą falę pandemii” Wczoraj minister zdrowia powiedział wyraźnie, że możemy już mówić o początku czwartej fali pandemii. Jeżeli falę zaczniemy definiować od samego dołu, czyli minimum, które było osiągnięte po trzeciej fali, to my już faktycznie mamy czwartą falę. Te najniższe poziomy zakażeń odnotowywaliśmy 3-4 tygodnie temu. Wtedy średnia 7-dniowa była poniżej 100. W tej chwili ona już jest na stałe powyżej 100, a w zasadzie zbliża się do 200. Ta czwarta fala praktycznie idzie – powiedział Niedzielski w rozmowie w RMF FM. Liczba dziennych zakażeń koronawirusem rośnie a rząd bezskutecznie próbuje zachęcić Polaków do szczepień. Jak dotąd...

Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?
Adobe Stock
Newsy
Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?
Dystans, maseczki, dezynfekcja – tak brzmiało hasło przewodnie podczas trzech poprzednich fal koronawirusa, które przetoczyły się przez nasz kraj przez ostanie 1,5 roku. Co zostało z tymi założeniami w sklepach spożywczych w Polsce?

Skutki epidemii COVID-19 wszyscy znają dostatecznie dobrze. Lockdowny i zamrożenia wielu branż,  niewydolna służba zdrowia skoncentrowana na leczeniu osób z objawami COVID-19, tak zwane ponadprogramowe zgony w liczbie szacowanej na kilkadziesiąt tysięcy… Życie Polaków w czasie pandemii zostało przewrócone do góry nogami. W tej chwili ratunkiem przed kolejnymi perturbacjami wywołanymi przez nadciągającą czwartą falę koronawirusa mają być szczepionki. To one pozwolą osiągnąć mityczną już niemal odporność zbiorową, a w rezultacie umożliwią lżejsze przejście choroby i łatwiejsze zadanie dla lekarzy i pielęgniarek. Czy szczepienia pomogą w zastopowaniu pandemii? Akcja szczepień trwa. Łącznie wykonano już ponad 35 mln szczepień, a w pełne dawki szczepionki otrzymało już ponad 16 mln osób w Polsce. Według ekspertów to wciąż za mało. Z tego względu rząd stara się nakłonić do zaszczepienia w niemal każdy możliwy sposób. Warto jednak pamiętać, że walka z pandemią nie kończy się na samych szczepieniach. Polacy łatwo zapomnieli o absolutnych podstawach w walce z potencjalnym zagrożeniem. Taką postawę można wytłumaczyć stosunkowo niewielką liczbą zakażeń – wczoraj pozytywny wynik testu na koronawirusa stwierdzono u 200 osób. To jednak tylko jedna strona medalu. Eksperci nie mają złudzeń, że z końcem wakacji zacznie wzbierać  na sile czwarta fala pandemii. Sprzyjać temu ma nieroztropność Polaków. Dlaczego sprzedawcy nie mogą wymusić noszenia maseczek? Chodzi oczywiście o niewypełnianie podstawowych sanitarnych założeń, które rząd i ministerstwo zdrowia zalecało wszystkim w miejscach publicznych. Pomimo zagrożenia osławionym wariantem koronawirusa delta, Polacy zapominają o dystansie społecznym, dezynfekcji rąk i powierzchni, a także o maseczkach....

Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?
AdobeStock
Newsy
Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?
Inflacja nie odpuszcza. Wszyscy zauważyli już zapewne ogromny wzrost cen żywności, ale to nie koniec… Niestety, wygląda na to, że będzie tylko gorzej...

Chyba każdy Polak dostrzegł już galopujące w górę ceny. Drożeją artykuły pierwszej potrzeby i żywność , ale także materiały budowlane i usługi. Inflacja do pewnego stopnia jest naturalnym zjawiskiem w gospodarce i ekonomii, ale stopień inflacji w Polsce jest alarmująco wysoki. Zauważa to dosłownie każdy. Wzrost cen żywności – największy strach Polaków Drożyzna bardzo mocno wpływa na jakość życia Polaków. U niektórych osób podwyżki cen idą w parze z podwyżkami pensji lub emerytur . To jednak zdecydowana mniejszość. Niedawno informowaliśmy o tym, że wielu emerytów nie ma nawet na podstawowe artykuły żywnościowe . Okazuje się, że inflacja to też jedna z największych obaw Polaków. Wyniki ostatnich badań wprawiają w osłupienie. United Surveys przeprowadziło niedawno badanie na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej i RMF FM. Przepytali oni Polaków o ich obawy. 36,6 procent respondentów obawia się wzrostu cen. To naprawdę imponujący wynik! Mniej osób obawia się wojny, lub ponownego lockownu. 16,6 % ankietowanych obawia się ponownego zamrożenia gospodarki, czyli popularnego lockownu Wojny boi się 14,6 % przebadanych Ponowne uderzenie pandemii to obawa dla 14,2 % respondentów 6,2 % respondentów nie ma żadnych obaw Wzrost cen boją się młodzi mężczyźni Wzrostu cen boją się w większym stopniu mężczyźni, niż kobiety. Aż 39% przedstawicieli płci męskiej wskazało to jako swoją obawę, w porównaniu do 33% wśród kobiet. Ponowne zamknięcie gospodarki to też większy strach dla mężczyzn niż kobiet. Kobiety za to bardziej obawiają się politycznej wojny. 22% respondentek udzieliło takiej odpowiedzi. Kolejna fala pandemii to strach dla ok. 16% kobiet. Co interesujące, wzrostu cen bardziej boją się młodzi (18-29 lat) ludzie. 58%...