kogel mogel przepis
AdobeStock
Newsy

Pamiętacie ten prosty przysmak z PRL-u? Trzeba pamiętać o 1 ważnej rzeczy podczas jego przygotowania 

Surowe żółtko, cukier i długie ucieranie, aż do masa stanie się prawie biała. Zdarzało się, że zanim deser był gotowy, został wyjedzony do ostatniej łyżeczki. Taki był smaczny. A mowa oczywiście o koglu-moglu!

Ten smak każdy pamięta z dzieciństwa. W czasie, gdy słodycze były trudno dostępnym rarytasem, dzieci musiały sobie radzić w inny sposób. Surowe żółtka utarte z cukrem pudrem, były jednym z przysmaków PRL-u. Przypomnicie sobie smak znany z lat dziecięcych i zróbcie pyszny kogel-mogel tak, jak pamiętacie, lub użyjcie naszego przepisu. Smakuje tak, jak go pamiętacie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy kogel-mogel to polski deser?

Choć kogel-mogel kojarzy się przede wszystkim z PRL-em, to przepis na niego jest dużo starszy! Znany jest już od XVII w naszym kraju i prawdopodobnie wywodzi się z kuchni żydowskiej. Deser ten znany jest w Niemczech pod nazwą „Zuckerei”, czyli po prostu jajko z cukrem, albo „Goggelmoggel”.

Brzmi znajomo? Bardzo podobnie nazywają ten przysmak Rosjanie i mówią na niego „gogol-mogol”. Kto by pomyślał, że zwykłe żółtko z cukrem jest tak znane!

Zobacz także
Pamiętacie ten fastfood z czasów PRL-u? Sprzedawano go na dworcach, odtwarzano w domowych piekarnikach

Pamiętacie ten fast food z czasów PRL-u? Sprzedawano go na dworcach, odtwarzano w domowych piekarnikach

blok czekoladowy

Blok czekoladowy, czyli PRL-owska gratka. Z tego przepisu smakuje jak ten, który robiła mama

Prosty przepis na kogel-mogel

Nie ma to jak wrócić do dziecięcych lat i przypomnieć sobie stare przysmaki. A może chcecie pokazać swoim dzieciom lub wnukom, czym wy się zajadaliście, gdy byliście w ich wieku? Zróbcie smaczny kogel-mogel z poniższego przepisu! Z podanych niżej składników wychodzi jedna porcja, więc jeśli potrzebujecie więcej, to przygotujcie odpowiednio więcej jajek i cukru.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 2,5 łyżki cukru

Przygotowanie

  1. Jajka wyjmijcie z lodówki i umyjcie pod bieżącą wodą.
  2. Rozbijcie nad miseczką i oddzielcie żółtka od białek.
  3. Do miseczki z żółtkami wsypcie około 2,5 łyżeczki cukru i bardzo energicznie mieszajcie. Aby ułatwić sobie zadanie, możecie użyć w tym celu miksera – sprawdzi się zwłaszcza wtedy, gdy robicie więcej porcji.

Inne rodzaje deseru z surowych żółtek

Kogel-mogel przygotowywany bywał także w wersji wzbogaconej o pianę z białek jaj. Żeby go przyrządzić, podczas oddzielania żółtek od białek należało zwrócić szczególną uwagę, aby do białek nie dostała się ani odrobina żółtka.

Starannie oddzielone białka należy długo ubijać na sztywną pianę, stopniowo dodając w trakcie ubijania, łyżeczkę cukru pudru. Ubitą pianę na koniec dodaje się do masy żółtek i delikatnie łączy obie warstwy. Kogel-mogel z pianę znacząco zwiększa swoją powierzchnię. Jest jeszcze bardziej lekki i  delikatny.

Jeszcze inną odmianą deseru można uzyskać, dodając do jajecznej masy kakao.

Jak bezpiecznie jeść surowe jajka?

Nie należy zapominać, że kogel-mogel jest deserem zrobionym z surowych jajek. Z tego powodu trzeba używać do niego bardzo świeżych jajek, pochodzących ze sprawdzonego źródła. Najlepiej do deseru zaopatrzyć się w jajka z wolnego wybiegu, bezpośrednio od producenta. Ryzykowne jest spożywanie jajek na surowo, jeśli nie macie pewności, że są świeże.

Przed użyciem jajka powinny zostać dokładnie wyszorowane. Jedzenie surowych jajek, które nie zostały umyte, grozi zakażeniem salmonellą. Bakterie chorobotwórcze mogą przedostać się do środka z brudnej skorupki, podczas rozbijania jajka.

jedzenie w prl
bogusia82/gotujmy.pl
Przepisy
Tak gotowano w czasach PRL! Aż łza się w oku kręci!
Jeśli tęsknicie do smaków ze swojego dzieciństwa lub młodości, to mamy dla was nie lada gratkę! Dziś wspominamy przepisy z PRL – sprawdźcie jakie!

Stare przepisy z PRLu wracają do łask i nic dziwnego! Są tanie i proste w przygotowaniu. W tamtych trudnych czasach zdobycie różnych składników graniczyło z cudem, a o stosowanych przez nas na co dzień przyprawach nikt nawet nie słyszał. Dlatego kuchnia PRL-u bogata jest w proste przepisy, z łatwo dostępnych składników. Kogel mogel Dziś pewnie mało kto by się odważył na ten deser w obawie przed chorobami, które mogą znajdować się w surowych jajkach. W końcu kogel mogel to po prostu surowe żółtka ucierane z cukrem! Mimo to, jako dzieci zajadaliśmy się tym przysmakiem. Fasolka po bretońsku Fasola z koncentratem pomidorowym to kolejne danie kuchni PRL. W wersji „na bogato” zawierało jeszcze kiełbasę lub inne mięsa. Z tego powodu część osób nie przepadała za tym daniem, ponieważ zamawiając fasolkę po bretońsku w lokalu czasami nie wiadomo było jakiego wkładu mięsnego można się spodziewać… Sałatka jarzynowa Sałatka z powodzeniem przetrwała do naszych czasów. Najczęściej przygotowywana jest na święta, choć wiele gospodyń przygotowuje sałatkę po rosole. W końcu najlepsza sałatka jarzynowa to ta z jarzyn z rosołu! Paprykarz szczeciński Paprykarz to kolejny przysmak, który dotrwał do naszych czasów i nadal można kupić go w sklepie. Ryba z ryżem, pomidorami i papryką nadal ma wielu zwolenników, choć nie wszyscy przepadają za tym daniem. Kotlety z mortadeli Gdy na sklepowych półkach brakowało dosłownie wszystkiego, ludzie łapali się czegokolwiek, by móc wyczarować obiad. Tak powstały kotlety z mortadeli, czyli plastry kiełbasy składającej się z mielonego mięsa, przypraw i tłuszczu  obtoczone w bułce tartej i smażonej na patelni, jak kotlety. Mortadela była dużo łatwiej dostępna i zdecydowanie tańsza od mięsa, dlatego takie kotleciki...

kogel mogel zapiekany
Gotujmy.pl
Newsy
Któż nie kocha tego klasyka PRLu. Oto przepis na pyszny kogel-mogel w nowej wersji
Też zajadaliście się koglem-moglem, gdy byliście dziećmi? Kto nie zna tego prostego deseru! Przypomnijcie sobie jego smak i przygotujcie jego unowocześnioną wersję - jest równie pyszna.

Wiele osób z rozrzewnieniem wspomina dania, które jedliśmy w PRLu. I nic dziwnego – w końcu kojarzą te smaki z najlepszymi latami swojej młodości! Dawniej brakowało wielu produktów, dlatego gospodynie musiały wykazać się niesamowitą kreatywnością nie tylko w kwestii przygotowywania dań, ale i całej logistyki! Gdy było wiadomo, że trzeba odstać w kolejce by kupić podstawowe produkty lub ktoś nam przekazał wiadomość, że pojutrze będzie można kupić schab w jednym sklepie, to trzeba było naprzód planować domowe posiłki! Pamiątki z tamtych lat to uwielbiane do dziś zimne nóżki, paprykarz szczeciński czy kogel-mogel. Ten ostatni to ulubiony deser dzieci, ponieważ przygotowywało się go szybko, z minimalnej ilości składników. Gdy czekolada i inne słodycze nie były w ogóle dostępne w sklepach, jajko z cukrem było jedynym, na co dzieci mogły sobie pozwolić. Przypomnijmy sobie ten smak z przepisem na kogel-mogel w nieco unowocześnionej wersji! Przepis na pieczony kogel-mogel Odświeżony kogel-mogel różni się sposobem przygotowania – zamiast jeść je na surowo, jajka pieczemy w piekarniku! W tym celu wykorzystamy kokilki i dodamy smaczne dodatki. Kokilek nie trzeba wykładać papierem ani smarować ich masłem – będziemy bezpośrednio do środka wkładać świeże owoce. Składniki 40 dag truskawek lub malin 5 żółtek 30 g cukru 1 saszetka cukru wanilinowego 2 dojrzałe banany 10 dag orzechów laskowych Przygotowanie Kroimy banana i wkładamy go do czystych kokilek wraz z truskawkami. Do miski dodajemy żółtka, cukier biały i wanilinowy. Miksujemy. Ubitymi z cukrem żółtkami zalewamy owoce. Następnie posypujemy wierzch orzechami (możemy je wcześniej posiekać) Układamy kokilki na blasze i wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika....

Szarlotka
Gotujmy.pl/Zbysiowa
Triki kulinarne
Zdradzamy przepis na wyborną szarlotkę. Dzięki dwóm trikom, stworzycie prawdziwy, kulinarny rarytas
Trudno nie znać szarlotki. Sam sposób jej podania to jednak kwestia indywidualna. Jedno jest pewne, szarlotka z dobrego przepisu nie znudzi się wam nigdy!

Szarlotka kojarzy się z jesienią i zapachem kuchni babci. Trzeba się porządnie natrudzić, by ją zepsuć. Ten pyszny i popularny deser można też urozmaicać. W jaki sposób? Szarlotka oryginalnie pochodzi z Francji. Powszechnie znana jako wyrób cukierniczy, którego autorstwo przypisuje się Marie-Antoine'owi Carême'owi. Deser to smakowite połączenie półkruchego lub kruchego ciasta i owoców.  Nadzienie nie tylko jabłkowe Do szarlotki używa się głównie różnych odmian jabłek. To najprostsza wersja deseru. Zamiast jabłek, równie dobrze, sprawdzą się gruszki, brzoskwinie, morele, czy śliwki. Wersją ponadprogramową szarlotki może też być połączenie ciasta z przyprawami korzennymi lub zmiana spodu na biszkopty. Składniki na pyszną szarlotkę: 3 szklanki mąki pszennej 4 jajka 25 dag margaryny 1/2 szklanki cukru 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 kg jabłek już obranych 1/2 szklanki cukru 1 kisiel pomarańczowy lub cytrynowy Szarlotka w kilku etapach Margarynę mieszamy z cukrem. Dodajemy żółtka jajek, przesianą mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia i szybko zagniatamy ciasto. Kiedy całość stanowi jedną, zbitą masę, dzielimy ją na dwie części i jedną wkładamy do lodówki, a drugą do zamrażalnika. Następnie obieramy jabłka. Po obraniu powinny ważyć około 1 kilograma. Trzemy wszystkie na tarce z grubymi oczkami. Dodajemy do nich cukier i suchy kisiel. Powstały miks dłuższą chwilę mieszamy. Białka jajek ubijamy na sztywno i łączymy delikatnie z jabłkami. Formę do pieczenia smarujemy tłuszczem i wykładamy na nią schłodzone ciasto. Na wierzch ląduje masa z jabłek i białek. Na koniec jabłka przykrywamy startym na tarce zamrożonym wcześniej...

Ekspresowe ciasto
sammakko/gotujmy.pl
Newsy
Zaprosiliście na „ostatnią chwilę” gości? Spokojna głowa. Oto przepis na szybkie i przepyszne ciasto
Niespodziewani goście już w drodze, a wy nie macie niczego słodkiego do kawy? Tu nie ma miejsca na zastanawianie się! Czas piec ekspresowe ciasto!

Sytuacja podbramkowa. Goście w drodze. Presja czasu. Nerwy. To właśnie w takich sytuacjach wychodzi  na jaw prawdziwy kunszt gospodyni domowej. Wtedy, gdy inni przebierają z nerwów nogami, dobra pani domu zachowuje chłodną głowę i szybko ocenia sytuację. Godzina do przyjścia gości? Wieczność! W tym czasie można posprzątać dom, upiec ciasto i jeszcze zrobić makijaż! Wystarczy rozejrzeć się po spiżarni. Kilka śliwek, albo jabłka wystarczą, by podjąć decyzję o upieczeniu szybkiego i przepysznego ciasta w biszkoptów. Najprostszym, najszybszym i najbardziej niezawodnym rodzajem ciast „za pięć dwunasta” jest oczywiście ciasto ucierane. Nie wymaga tyle uwagi, co zwykły biszkopt, a w połączeniu z dowolnymi owocami smakuje wybornie. Zwłaszcza, gdy podamy je za raz po wyciągnięciu z piekarnika! Przepis na szybkie ciasto z owocami: Składniki: 2 szklanki mąki ¾ szklanki cukru Ok. ¾ szklanki mleka 1 łyżka miękkiego masła (lub margaryny) 3 jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 8-10 śliwek lub 2-3 jabłka Przygotowanie: Zaczynamy od oddzielenia białek od żółtek. Ubijamy białka na sztywną pianę z użyciem miksera. W innym naczyniu ucieramy na puszystą masę masło z cukrem. Stopniowo dodajemy do masy żółtka, potem mąkę i mleko. Na koniec delikatnie ucieramy masę mączno-tłuszczowa z pianą z białek. Tę czynność wykonajmy łyżką, powoli, okrągłymi ruchami bez zmiany kierunku mieszania. Przelewamy ciasto do tortownicy o średnicy 23 cm. Na koniec do ciasta delikatnie wkładamy owoce, które opadną na dno podczas pieczenia. Ciasto pieczemy ok. pół godziny w temp. 180 st. C. Gotowy wypiek oprószamy cukrem pudrem. Źródło: gotujmy.pl