Kupiła w sklepie kacze jajka. Po kilku dniach przeżyła szok! Jak to możliwe?
Facebook.com/aphillipsx1
Newsy

Kupiła w sklepie kacze jajka. Po kilku dniach przeżyła szok! Jak to możliwe?

Adele Phillips z Port Talbot w Walii w Wielkiej Brytanii, zobaczyła na TikToku filmik, na którym pewien mężczyzna pokazał, jak wykluwa w swoim domu kacze jajo zakupione w supermarkecie. Kobieta postanowiła to przetestować. Adele nie mogła uwierzyć własnym oczom, gdy...
Anna Borkowska
maj 13, 2021

Adele Phillips z Wielkiej Brytanii natknęła się na TikToku na filmik, na którym pewien mężczyzna pokazuje, jak w warunkach domowych, można wykluć jajko - czy wiecie jak prawidłowo trzymać jajka? Sprawdźcie. Kobieta była pod wielkim wrażeniem tego, co zobaczyła i także postanowiła przetestować ten trik!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Poszła do sklepu po kacze jajka

Adele poszła do najbliższego sklepu i kupiła pudełko eko-jaj kaczych z wolnego wybiegu. Ku jej zaskoczeniu jedno z sześciu jaj, które były w opakowaniu, było rzeczywiście płodne. Kobieta postanowiła przetestować internetowy trik i samodzielnie wykluć kaczątko. Jak jej się to udało?

Jak rozpoznać zapłodnione jajo?

Zanim Adele przystąpiła do wykluwania jajka, musiała sprawdzić, które z jaj z supermarketu jest zapłodnione. W tym celu kobieta sprawdziła pod lampą czy widać pod skorupką żyły. Adele rzeczywiście znalazła takie jajko i nie mogła się doczekać dalszej części swojego eksperymentu.

Zobacz także

Umieściła jajko w inkubatorze

Brytyjka umieściła jajko w inkubatorze i cierpliwie czekała na wyklucie małego kaczątka. Kobieta przez 30 dni pilnowała temperatury w inkubatorze i kilka razy dziennie przewracała jajko.

Pewnego dnia zauważyła, że przez skorupkę próbuje przebić się mały pisklak.

Kaczątko dostało imię: Braddock Morris (pierwszy człon ma być nawiązaniem do jego rasy - barddock white, a drugi do nazwy sklepu).

Co zrobiła z kaczątkiem?

Mimo iż kobieta na początku chciała oddać kaczkę, ostatecznie postanowiła ją zostawić. Co więcej – dziś ma już dwie samodzielnie wyklute kaczki i wspólnie z mężem planuje wykopać im pod domem staw.

Co sądzicie o takim pomyśle?

Źródło: Facebook/aphilipsx1

 

Welcome to the world Braddock Morris the duckling from a free range Morrisons duck egg, well worth the 30 days of...

Opublikowany przez Adele Phillips Czwartek, 29 kwietnia 2021

Czytaj także: 

Komentarze
Adele
ons.pl
Newsy Ile obecnie waży Adele? Dzięki tej diecie gwiazda schudła aż 50 kilogramów
Adele podbiła serca fanów muzyki pop już ładnych kilka lat temu. Ostatnio zmieniła się nie do poznania. Teraz to sama skóra i kości!
Hubert Rój
grudzień 29, 2020

Kiedy ta niepozorna Angielka zaśpiewała całemu świata „Rolling in the Deep” czy „Someone Like You”, od razu zdobyła światową sławę do końca życia. Silny głos, ciekawa barwa, a do tego wizerunek nie do końca odpowiadający naszym wyobrażeniom o gwieździe muzyki pop. Przysadzista sylwetka, wygląd zwykłej dziewczyny z brytyjskich przedmieść. Tym Adele także ujęła międzynarodową publiczność. Popularność artystka ugruntowała kilkoma wydanymi albumami. Do grona jej największych hitów dołączył przebój napisany na potrzeby kolejnej części przygód Bonda – „Skyfall”. Po 2016 roku muzyczna kariera artystki nieco zwolniła. Angielka zapowiada jednak wydanie kolejnego krążka. Powrót piosenkarki na gwiezdny firmament przyćmiła inna sprawa. Adele wprost zszokowała swoich fanów odmienionym wyglądem. Puszysta sylwetka, krągłe kształty i problemy z wagą - to już tylko wspomnienie. Brytyjka schudła aż 50 kg! Dieta-cud Adele Jak do tego doszło? Adele postanowiła wykorzystać nietypową dietę odchudzająca SIRT. Opiera się ona na wyzwalaniu w organizmie sirtuin, czyli enzymów nazywanych enzymami długowieczności. Ta kuracja odchudzająca opiera się na spożywaniu określonej listy produktów uznawanych za wyzwalacze sirtuin, czyli białek mających zdolność wyciszania genów starzenia. Badania wykazały, że sirtuiny pozwalają na zwalczenie stresu związanego z ograniczeniem kalorii, pomagają poprawić wydajność pozyskiwania energii i odpowiadają za pobudzenie w czasie diety. Krótko mówiąc, spożywanie sirtuin ma być wsparciem dla organizmu w okresie drastycznego ograniczenia kalorii, które to zwykle kończy się dla odchudzających sporymi trudnościami. Adele musiała znacznie zredukować swoje menu. W początkowym okresie ograniczyła dzienne...

Przeczytaj
Kobieta w ciąży
Adobe Stock
Newsy Chcąc ratować życie CIĘŻARNA weszła do sklepu w godzinach dla seniorów. To, co się tam wydarzyło zakrawa o pomstę!
Ciężarna kobieta potrzebowała tylko jednego produktu, który miał uchronić ją przed omdleniem. Ekspedientka odmówiła pomocy i wyprosiła ją ze sklepu z powodu "godzin dla seniorów".
Weronika Kępa
listopad 10, 2020

W związku z pandemią koronawirusa od połowy października w sklepach ponownie zaczęły obowiązywać "godziny dla seniorów". W praktyce oznacza to, że pomiędzy 10 a 12 zakupy, między innymi spożywcze, zrobią tylko osoby w wieku 60+. Choć przepis został ustanowiony odgórnie przez rząd, a za jego nieprzestrzeganie grozi kara, w uzasadnionych przypadkach można przecież od niego odstąpić. Wszystko zależy od dobrej woli i empatii osoby odpowiedzialnej za wpuszczanie ludzi do sklepu. Źle się czuła Pani Natalia nie miała w tej kwestii szczęścia. Będąc w drugim trymestrze ciąży stale zmaga się z nagłymi spadkami cukru i energii, które prowadzą do omdlenia. W tym stanie pomaga jej tylko zjedzenie czegoś słodkiego. Poszła do sklepu w godzinach dla seniorów Mimo że było chwilę przed 12, kobieta postanowiła wejść do pobliskiego sklepu, aby szybko poradzić sobie z dolegliwościami. Czuła, że nie zdąży już dojechać do domu. - Myślałam, że zemdleję. Kręciło mi się w głowie, oblał mnie zimny pot. Weszłam do sklepu, żeby kupić batona i… zostałam z niego wyproszona. Pusty sklep, chwilę przed 12. Nie było kogo chronić, poza mną. To ja wtedy potrzebowałam pomocy. Ale ze sprzedawczynią nie było dyskusji. Na szczęście widząc zły stan pani Natalii pomocy postanowiła udzielić jej pracownica innego pobliskiego lokalu. Źródło: WP Kobieta

Przeczytaj
Marta Manowska
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy Marta Manowska ma ciało jak bogini. Mało kto wie, że prezenterka od 6 lat nie je...
Gospodyni show TVP 1 „Rolnik szuka żony” oczarowała Polaków. Nie tylko tych starszych! Jak Marta Manowska dba o linię?
Hubert Rój
grudzień 30, 2020

Najpierw był program  „Rolnik szuka żony”. To tam nieznana dziennikarka zaskarbiła sobie sympatię widzów. Na początku pani Marta ujęła fanów programu swoim ciepłym nastawieniem wobec uczestników show. Miła, bezpośrednia, szczera posiadaczka niezwykle ciepłego głosu – a  do tego jeszcze zawsze uśmiechnięta i pogodna… Jakby tego było mało, Manowska to obyta, wykształcona kobieta. 36-latka ukończyła dziennikarstwo w Katowicach. Studiowała także historię sztuki w Hiszpanii. Na koncie ma nawet napisane 3 książki, w tym jedną o historii Hiszpanii. Aż chciałoby się powiedzieć – czego chcieć więcej? Tymczasem lata spędzone na planie „Rolnika…”, a także „Sanatorium miłości” i „The Voice Senior”, odmieniły Martę jeszcze bardziej na plus. Tym razem wizualnie. Zabiegana dziennikarka Chodzi oczywiście o jej nienaganną figurę. Choć Manowskiej niczego nie brakowało, postanowiła jeszcze bardziej zadbać o siebie. Jak opowiedziała gospodyni „Rolnika…” w jednym z wywiadów, sekretem jej wspaniałej figury jest aktywny, sportowy tryb życia – ćwiczenia w stylu Ewy Chodakowskiej, pilates, spacery itd. Manowska przyznała co prawda, że jest nieustannie zabiegana i wciąż ma mnóstwo roboty. Przez to na ćwiczenia fizyczne ma czas co najwyżej w pracy.   Oprócz tego Marta Manowska ma jeszcze jedną tajemnicę swojego fenomenalnego ciała. Jest nią odpowiednia dieta. Tajemnica idealnej figury Dziennikarka zdradziła, że zamiast chleba je sporo ryżu, unika glutenu w innych potrawach, a także przede wszystkim od 6 lat nie je mięsa! Jak podkreśla Manowska, jej troska o linię wynika między innymi z jej niewysokiego wzrostu. Pani Marta ma świadomość, że filigranowym kobietom łatwiej o nabranie okrągłych...

Przeczytaj
Sok z jarmużu
Adobe Stock
Zdrowie Piła przez miesiąc sok z jarmużu. Efekt przeszedł jej najśmielsze oczekiwania! Już po kilku dniach...
Jeśli jeszcze nie miałaś szansy polubić się z jarmużem to czas najwyższy, by zagościł w twojej kuchni. Jego regularne spożywanie daje powalające efekty!
Weronika Kępa
listopad 16, 2020

Jarmuż jest jednym z najzdrowszych warzyw liściastych, które można kupić w Polsce. W rzeczywistości to odmiana kapusty bogata w ogromne ilości białka, błonnika oraz rozmaitych witamin. Już niewielka porcja jarmużu zawiera wapń, potas i sole mineralne. Ale do rzeczy… jakie to wszystko ma znaczenie dla naszego organizmu? Zaraz nie będziesz mieć wątpliwości. Cenne właściwości Jarmuż to bardzo cenny składnik każdej diety, przede wszystkim z uwagi na działanie antynowotworowe. Zawarty w nim sulforafan może bowiem uchronić przed rakiem prostaty, jelita grubego, a także płuc. Nie oznacza to oczywiście, że sok z jarmużu zabezpieczy nałogowego palacza przed nowotworem. Wiadomo, że nic na tym świecie nie działa tak dobrze, jak dbanie o własne zdrowie. Na tym jednak nie koniec leczniczych właściwości jarmużu. Regularne spożywanie tego warzywa korzystnie wpływa również na działanie układu sercowo-naczyniowego . Zawarte w nim potas i wapń regulują ciśnienie krwi i zapewniają prawidłową krzepliwość. Pozytywne aspekty jedzenia jarmużu tak naprawdę nie mają końca. Oprócz wyżej wymienionych to zielone warzywo zapobiega także powstawaniu wrzodów żołądka, wzmacnia nasze stawy, kości, zęby, włosy i paznokcie, a także rozświetla cerę. Piła ten sok przez miesiąc O leczniczych zastosowaniach jarmużu na własnej skórze przekonała się 36-letnia pani Natalia, której od pewnego czasu drastycznie pogarszał się wzrok . Kobieta była pod stałą opieką lekarzy. Medycy nie dawali jej jednak zbyt wielkich szans na wyzdrowienie i oswajali z myślą, że niedługo całkowicie straci możliwość widzenia. Można powiedzieć, że jarmuż w kuchni pani Natalii znalazł się zupełnie przypadkiem. Z uwagi na jej już nienajlepszy stan zdrowia zakupy zaczął robić mąż. Jego pierwszy wypad do sklepu okazał się jednak...

Przeczytaj