Dieta okienkowa – czym jest i dlaczego lepiej ją sobie dobrze przemyśleć?
AdobeStock
Newsy

Dieta okienkowa – czym jest i dlaczego lepiej ją sobie dobrze przemyśleć?

Czy słyszeliście kiedyś o tzw. diecie okienkowej? Na czym ona dokładnie polega i czy na pewno jest ona dla nas zdrowa?

Dieta okienkowa to dieta, która zyskuje coraz większą popularność wśród gwiazd. Jest to dieta, która polega na jedzeniu wszystkiego na co mamy ochotę przez osiem godzin dziennie oraz na odmawianiu sobie jedzenia przez pozostałe 16 godzin. Pomysłodawcy tej diety uważają, że gdy będziemy jeść tylko przez osiem godzin dziennie w określonej porze dnia, możemy schudnąć, nawet jeśli w tym czasie na naszym talerzu będzie lądowało tylko to, na co mamy ochotę. Kiedy już ten czas minie, po prostu nie możemy już więcej nic zjeść. Tego rodzaju praktyki nazywa się także mianem postu przerywanego.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym jest post przerywany?

Dieta okienkowa obejmuje okresy jedzenia i przejściowe okresy głodówki. Dieta ta jest niestety głośno krytykowana przez dietetyków. Dlaczego? 

Pierwszy etap tej diety to etap jedzenia wszystkiego, na co mamy ochotę. To faza, w której do naszego żołądka trafiają ogromne ilości jedzenia, często bardzo kalorycznego, w końcu możemy sobie wówczas pozwolić na wszystko to, czego tylko pragniemy. Nasz żołądek, wątroba i trzustka wykonują wytężoną pracę, aby poradzić sobie z tak ogromnymi dawkami kalorii. Trawienie, wchłanianie i magazynowanie jest nadwyrężone do granic możliwości a narządy ledwo za tym nadążają.

Zobacz także
Karolina Szostak schudła 30 kg. Teraz pości, by uniknąć efekt jo-jo. 600 kcal dziennie to przesada?

Karolina Szostak schudła 30 kg. Teraz pości, by uniknąć efekt jo-jo. 600 kcal dziennie to przesada?

 Czym jest dieta Alleluja? Jej autor twierdzi, że wyleczył dzięki niej raka

Czym jest dieta Alleluja? Jej autor twierdzi, że wyleczył dzięki niej raka

Czym grozi stosowanie diety okienkowej, czyli postu przerywanego?

Kiedy już zakończymy 8-godzinną ucztę, przez kolejne 16 godzin nie możemy absolutnie niczego zjeść. Co, jeśli po 3-4 godzinach od ostatniego posiłku, najdzie nas wilczy głód? Jak wytrzymać w takim stanie kolejne 16 godzin? I czy to pewno dobre dla naszego zdrowia? Otóż, niekoniecznie.

Zdaniem ekspertów, dieta ta może doprowadzić do insulinooporności a następnie do cukrzycy typu II. Nasze zdrowie zostanie narażone na szwank a kilogramy zamiast spadać, wręcz przeciwnie - zaczną się gromadzić w postaci dodatkowej tkanki tłuszczowej.

Anna Lewandowska na diecie Intermittent Fasting (IF)

Zmodyfikowaną wersję tej diety stosuje Anna Lewandowska, która od czasu do czasu jest na diecie o nazwie Intermittent Fasting (IF). Jest to dieta polegająca na stosowaniu postów naprzemiennie z tzw. oknami żywieniowymi. Z tą różnicą, że Ania nadal odżywia się na tej diecie zdrowo.

W trakcie trwania „okna żywieniowego” spożywamy pełnowartościowe posiłki o kaloryczności dopasowanej do naszego indywidualnego zapotrzebowania, natomiast przez pozostały okres czasu – powstrzymujemy się od spożywania jakichkolwiek pokarmów. Proponowane są różne przedziały czasowe, najczęściej stosowany to 16/8 (16-godzinny post i 8-godzinne okno żywieniowe), ale niektórzy decydują się np. na: 18/6, czy 20/4. Wybór należy do Was i powinniście dostosować czas spożywania posiłków do własnego trybu życia (pisownia oryginalna - przyp. red.) - pisze na na swojej oficjalnej stronie Ania.

Wiecie już, dlaczego nie warto jest przechodzić na dietę okienkową. Pamiętajcie, by spożywać posiłki regularnie – co ok. 4 godziny – i aby zawsze były one zdrowe i odpowiednio zbilansowane. Jeśli już jednak zdecydujecie się na okresowy post, pamiętajcie, by podczas tzw. okienek spożywać zdrowe i dobrze przemyślane posiłki.

Źródło: interia.pl, hpba.pl

przerywany post
Pixabay
Zdrowie
Wszystko, co powinnaś wiedzieć o przerywanym poście. Przeczytaj, zanim zrobisz sobie krzywdę
Przerywany post z pewnością ma więcej wspólnego z odchudzaniem niż religią. Ten coraz bardziej popularny sposób odżywiania może bowiem pomóc w utracie zbędnych kilogramów. Zanim jednak podejmiesz się tej diety musisz zrozumieć jej specyfikę.

W ostatnich latach przerywany post stał się bardzo popularną formą odżywiania, szczególnie wśród gwiazd i celebrytek. Choć na pierwszy rzut oka dieta wydaje się restrykcyjna, w rzeczywistości może przynieść wiele korzyści. Jednak nie ma diet idealnych i ta też taka nie jest. Zanim zrobisz sobie krzywdę przeczytaj, z czym to się je. Czym jest przerywany post? Przerywany post to dieta pozwalająca na spożywanie wszystkiego na co masz ochotę. Haczyk polega jednak na tym, że możesz to robić tylko przez określony czas w ciągu doby. Najpopularniejszą metodą postu przerywanego jest 16:8, czyli 16 godzin postu i 8 godzin na jedzenie.  Tę zasadę możesz stosować dowolnie. Niektórzy jedzą pierwszy posiłek o 8, inni o 12. Tak naprawdę to już nie ma większego znaczenia. W ciągu tych 8 godzin należy przede wszystkim zaspokoić swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i na tym poprzestać. Wady przerywanego postu Niestety, żadne dotychczasowe badania nie dowiodły, że ów styl odżywiania jest korzystniejszy od normalnego jedzenia zbilansowanych posiłków 5 razy dziennie w równych odstępach czasowych. Wręcz przeciwnie, udowodniono, że długotrwałe stosowanie takiej diety może prowadzić do nudności, odwodnienia oraz zwiększenia poziomu cholesterolu.  Zalety przerywanego postu Jednak przerywany post ma również swoje plusy. Przede wszystkim wyrabia lepsze nawyki żywieniowe - sprawia, że nie podjadasz, bo nie masz takiej możliwości. Kiedy na przykład twoje 8 godzin jedzenia kończy się o 20, to logicznym jest, że przed telewizorem już nie zasiądziesz z paczką ulubionych chipsów. Brak podjadania wieczorem może również sprawić, że wcześniej pójdziesz spać, a jak wiadomo sen to zdrowie. Kolejną zaletą przerywanego postu jest fakt, że dzięki niemu można naprawdę łatwo schudnąć . Osoby,...

sonia bohosiewicz schudła
ONS
Newsy
Sonia Bohosiewicz schudła dzięki popularnej diecie. Pochwaliła się płaskim brzuchem już po 4 dniach
To właśnie tej lubianej wśród w diecie Sonia Bohosiewicz zawdzięcza genialną figurę. Sprawdźcie, co stosuje!

Znana polska aktorka dosłownie niknie w oczach! Sonia Bohosiewicz udowadnia, że po czterdziestce można wyglądać na dwadzieścia lat mniej i zachwycać fenomenalną sylwetką. Jak ona to zrobiła, że udało jej się tak spektakularnie schudnąć? Gwiazda uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła, jakiej diecie zawdzięcza swoją niesamowitą przemianę. W jaki sposób odchudzają się gwiazdy? Już od kilku lat aktorce udaje się utrzymać zgrabną figurę. W 2017 roku przyznała, że po powrocie z wakacji postanowiła zadbać o siebie. Sonia chciała nie tylko schudnąć, ale przede wszystkim zadbać o swoje zdrowie i oczyścić organizm, by po prostu lepiej się czuć. Wybrała lubianą przez gwiazdy dietę zwaną postem dr Dąbrowskiej. To właśnie na tej diecie Karolina Szostak schudła kilkadziesiąt kilogramów! Na czym ta dieta polega? Dieta dr Dąbrowskiej to tak naprawdę rodzaj postu, który polega na jedzeniu surowych warzyw i owoców. Trwa on 6 tygodni, a spożywane codziennie posiłki nie powinny łącznie przekraczać 600-800 kalorii. To bardzo mało, dlatego dieta jest nazywana właśnie postem i zaleca się stosować ją pod nadzorem lekarza. Post dr Ewy Dąbrowskiej Na tej diecie oczyszczającej dozwolone są poniższe warzywa: Warzywa korzeniowe: marchew, pietruszka, buraki; Kapustne: kalafior i brokuł; Liściaste: sałaty i zioła; Cebulowe: por i cebula; Dyniowate: cukinie i ogórki; Psiankowate: wszystkie z wyłączeniem ziemniaków. Lista dozwolonych owoców jest o wiele krótsza. Na poście Dąbrowskiej można jeść jedynie: Cytryny Jagody Jabłka Grejpfruty Co ważne, warzywa mogą być spożywane tylko pieczone lub gotowane na parze, a najlepiej surowe. Nie wolno stosować żadnych przypraw poza ziołami. Przemiana Soni Bohosiewicz To właśnie dzięki zastosowaniu powyższej...

czipsy
Pixabay
Zdrowie
8 najbardziej szkodliwych nawyków żywieniowych kobiet! Numer trzy może poważnie odbić się na twoim zdrowiu!
Zbyt agresywny detoks, unikanie wszelkich rodzajów tłuszczów i węglowodanów, pomijanie posiłków w ciągu dnia czy zbyt obsesyjne liczenie kalorii – to tylko niektóre z najczęstszych błędów żywieniowych popełnianych przez kobiety. Przyjrzyjmy się najważniejszym z nich z bliska.

Najbardziej szkodliwe błędy żywieniowe kobiet Amerykańscy dietetycy wymienili kilka najbardziej szkodliwych nawyków żywieniowych kobiet. 1. Jedzenie na stojąco Dietetyczka Lauren Harris-Pincus twierdzi, że kobiety, a zwłaszcza matki małych dzieci, bardzo często jedzą na stojąco. Jej zdaniem jest to bardzo szkodliwe, gdyż aby mózg mógł w pełni zrozumieć proces przyjmowania pokarmu, człowiek powinien usiąść i dokładnie przeżuwać pokarm kęs za kęsem. 2. Spożywanie niezdrowych przekąsek Harris-Pincus radzi również, aby zaprzestać spożywania niezdrowych przekąsek, takich jak czipsy i czekolada, ponieważ są one bogate w puste kalorie i tłuszcze trans. Zaleca też spożywanie zdrowych produktów, takich jak warzywa, owoce, orzechy, tłuste ryby i grecki jogurt. 3. Całkowita eliminacja całych grup żywności Każda grupa żywności jest istotna dla naszego zdrowia. Wszystkie z nich zawierają bowiem składniki odżywcze, których potrzebuje nasz organizm. Przykładowo mięso, drób i ryby zawierają białko, żelazo i cynk, a owoce i warzywa zawierają składniki odżywcze, błonnik oraz witaminy A i C. Z kolei nabiał jest niezbędny do uzyskania wapnia. Całkowite wyeliminowanie określonej grupy pokarmów prowadzi do tego, że organizm nie otrzymuje niektórych niezbędnych składników odżywczych. Nic dziwnego, że jakakolwiek dieta, która eliminuje całą grupę pokarmów, nie jest najzdrowszą opcją i może poważnie odbić się na naszym zdrowiu. 4. Pomijanie posiłków Pomijanie posiłków często prowadzi do późniejszego przejadania się. Powiedzmy, że pomijasz śniadanie, a potem jesz tylko mały obiad. Do kolacji prawdopodobnie będziesz bardzo głodna, co spowoduje, że będziesz bardziej skłonna do dokonywania niezdrowych wyborów żywieniowych, takich jak jedzenie...

Brigitte Macron
ons.pl
Newsy
To dzięki temu Brigitte Macron ma taką szczupłą talię. Żona prezydenta Francji od lat nie je...
Jak ona to robi? To pytanie zadają sobie wszyscy, gdy patrzą na 67-letnią żonę prezydenta Francji. Pierwsza dama zachwyca formą dzięki właściwym nawykom żywieniowym.

Kiedy Emmanuel Macron został wybrany przez Francuzów na prezydenta ich kraju, świat wpadł w zachwyt. Młody, elokwentny, z dobrą prezencją. Więcej kontrowersji wywoływała za to jego małżonka. Pani  Brigitte jest starsza od swojego męża aż o 24 lata! Media w całej Europie rozpisywały się na temat historii tej miłości. Cała opowieść zaczyna się w 1992 roku, kiedy to 15-letni Emmanuel, uczeń jezuickiego liceum w Amiens, natknął się na 39-letnią nauczycielkę. Strzała amora była silniejsza niż konwenanse i staromodne zwyczaje. Para zaczęła romansować, nie za bardzo przejmując się faktem, że pani Brigitte miała wówczas męża i była matką trojga dzieci. Emmanuel ożenił się z kobietą niemalże w wieku swoich rodziców w 2007 roku. Sprawa nabrała większego rozgłosu dopiero w momencie, gdy młody urzędnik zaczął piąć się w państwowej hierarchii. Pani Brigitte zadaje szyku Mimo niewybrednych komentarzy internautów i złośliwców innej maści, pani Brigitte z powagą i klasą wypełnia obowiązki pierwszej damy Republiki Francuskiej. Mało tego, 67-latka robi furorę podczas spotkań z głowami innych państw. Piękne, dystyngowane kreacje, nieschodzący z twarzy uśmiech, modna fryzura. To wszystko, a także nienaganna sylwetka i talia, o jakiej marzą zazdrosne Francuzki – taka jest lista wyłącznie powierzchownych atrybutów dziarskiej eks-nauczycielki. Pani Brigitte przestała uczyć już w 2015 roku. Wtedy postanowiła, że poświęci się dla kariery politycznej swojego męża. I nie było w tych słowach cienia przesady. Macron nie raz podkreślał zasługi swojej żony, o której mówi się, że jest w Pałacu Elizejskim prawdziwą szarą eminencją. A jak Brigitte Macron utrzymuje się w tak doskonałej formie? Bądź co bądź, nie należy już do młodych kobiet, ale z utrzymaniem...