Agnieszka Miezianko ze „Ślubu od pierwszego wrażenia 7” schudła 15 kg. Wykluczyła z diety 1 popularny produkt
Instagram/malamizii
Newsy

Agnieszka Miezianko ze „Ślubu od pierwszego wrażenia 7” schudła 15 kg. Wykluczyła z diety 1 produkt

Agnieszka Miezianko ze „Ślubu od pierwszego wrażenia 7” zmieniła się nie do poznania. Jak jej się udało zrzucić tak dużo kilogramów?

Agnieszka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia 7" ma za sobą wprost niezwykłą przemianę. Zobaczcie jak wyglądała kiedyś i jak wygląda dziś. Jaką stosuje dietę?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Niezwykła przemiana Agnieszka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia 7"

Kilka tygodni temu w telewizji TVN wystartowała 7. edycja „Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jedną z bohaterek show jest Agnieszka z Miezianko Białegostoku, która wyszła za Kamila Borkowskiego. Kobieta zachwyciła nie tylko widzów programu, ale też - przede wszystkim - swojego męża, który był wprost oczarowany jej urodą. 

Jak się okazuje, kobieta nie zawsze wyglądała tak szczupło, jak obecnie. W przeszłości Agnieszka zmagała się z dodatkowymi kilogramami. Na jednym ze zdjęć opublikowanych w sieci widzimy ją ważącą 15 kilogramów więcej. Pod fotką napisała:

- Patrzę na siebie po lewej... Na szczęście to już za mną i teraz będzie tylko lepiej.

Zobacz także
Schudła ponad 150 kilogramów. Gdy włączyła do diety 2 zdrowe produkty, waga sama poleciała w dół

Schudła ponad 150 kilogramów. Gdy włączyła do diety 2 zdrowe produkty, waga poleciała w dół

Schudła 100 kg. Na pytania o dietę na tylko 1 odpowiedź, wielu będzie nią rozczarowanych

Schudła prawie 100 kg. Jak jej się to udało? „Kluczem do sukcesu są stałe nawyki”

Jak schudła Agnieszka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia 7"?

Dziennikarze „DDTVN" zapytali ją, jak jej się udało tak dużo schudnąć. Okazuje się, że do zmiany sposobu odżywiania zmotywowała ja choroba:

-  Metamorfoza była złożona, bo najpierw zapoczątkowana chorobą. W miesiąc schudłam bardzo dużo, bo nie mogłam nic jeść. Potem w szpitalu i przy ich karmieniu, zmniejszyłam sobie na tyle żołądek, że później jadłam dużo mniej. Widząc efekty, chciałam to kontynuować - powiedziała Agnieszka.

Kobieta zaczęła stosować post przerywany i wyeliminowała z diety biały chleb, który bardzo pogarszał jej samopoczucie:

- Zaczęłam jeść w okienkach żywieniowych 6/18 - przez 6 godzin dziennie mogłam jeść normalnie, przez 18 godzin nie jadłam nic, tylko piłam wodę. Wykluczyłam z diety pieczywo białe, bo po nim czułam się ciężka i spuchnięta. Do tego zaczęłam chodzić na siłownię 3 razy w tygodniu, basen, długie spacery. Zamieniłam komunikację miejską na swoje własne nogi oraz rower, a potem było już tylko z górki. Proces był trudny, ponieważ wiązał się z czekaniem na diagnozę. Jak udało mi się wyleczyć, to później to, co było ważne, to samozaparcie. Wiedziałam, że to dla mojego zdrowia, ale też lepszego samopoczucia - przyznała w wywiadzie Agnieszka.

Kobieta zdradziła, że uprawianie sportu jest dla niej czymś naturalnym i czymś, co po prostu kocha:

- Do dziś uwielbiam spędzać czas na siłowni, jem bardziej regularnie i unikam rzeczy, które mi szkodzą. Czuję się dużo lżej i lepiej, więc tak naprawdę wszystko skończyło się dobrze. Dobre nawyki zostały ze mną na dziś i weszły mi w krew - dodała.

Źródło: DDTVN

Iza ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” schudła już 13 kg. Zrobiła to dla świeżo upieczonego męża
Instagram
Newsy
Iza ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” schudła już 13 kg. To zasługa bardzo popularnej diety
To dopiero poświęcenie! Iza ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdecydowała się zrzucić zbędne kilogramy także dla dobra swojego małżeństwa.

Program telewizji TVN „Ślub od pierwszego wejrzenia” od początku wywołuje ogromne kontrowersje. Widzowie, oglądając kolejne już edycje show, przecierają oczy ze zdumienia, widząc związki małżeńskie zawierane niemalże na chybił trafił. Los jednak bywa przewrotny. Wiele związków zawartych przed kamerami rozpada się błyskawicznie, innym zajmuje to nieco więcej czasu – tak było choćby w przypadku Oliwii i Łukasza, którzy doczekali się dziecka, by potem się rozstać. Iza ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” odchudza się dla męża Inaczej było za to u Izy i Kamila z ostatniej edycji programu. Para „wytrzymała” ze sobą już ładnych kilka miesięcy i nie zanosi się, na to by ich związek powstały w tych niecodziennych okolicznościach miał się rozstać. Para podkreślała, że różnice ich charakterów są dość znaczne, ale czego nie robi się dla miłości? Dużo o tym mogłaby opowiedzieć Iza. 35-latka przyznała w jednym z wywiadów, że jej dieta, na której schudła  8 kilogramów w 2 miesiące była przeprowadzona specjalnie dla 5 lat młodszego męża. – Podjęłam decyzję o zrzuceniu kilogramów dla lepszego samopoczucia i zdrowia. Chciałam też być lepszą wersją siebie i bardziej podobać się mężowi – powiedziała Juszczak w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN. Jak schudła Iza Juszczak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”? Uczestniczka show „Ślub od pierwszego wejrzenia” dodała zaraz także, że pozbycie się  13 kg pomogło jej także odciążyć kręgosłup . To było dla niej szczególnie ważne, bo Iza jest fryzjerką. Kobieta skarżyła się również na problemy z kolanem. Wobec tego odpadały forsowne ćwiczenia fizyczne. W jaki sposób udało się jej więc zgubić aż tyle zbędnych kilogramów? 35-latka...

Ania Wróbel ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” schudła na diecie 11 kg. Teraz walczy z efektem jo-jo
Facebook
Newsy
Ania Wróbel ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” schudła na diecie 11 kg. Teraz walczy z efektem jo-jo
Każdy kto był na diecie wie, jak ciężko jest stracić zbędne kilogramy i jak łatwo je odzyskać. Przekonała się o tym Ania Wróbel ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”.

Uczestniczka drugiej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia" co prawda nie znalazła miłości na ekranie, ale udział w programie zmotywował ją do zrzucenia aż 11 kg. Nie cieszyła się jednak długo ani małżeństwem ani smukłą talią. Wkrótce po zakończeniu reality show, ogłosiła fanom dwie zmiany: bierze rozwód i odzyskała dawne kilogramy. Dlaczego po diecie następuje efekt jo-jo? O efekcie jo-jo mówi się wtedy, gdy w ciągu pięć lat od zakończenia odchudzania, waga zwiększa się o 5%. Polega on na ponownym przybraniu na wadze, po stosowaniu diety odchudzającej. Czasem kilogramów po diecie przybywa tak wiele, że waga zwiększa się ponad tą, która motywowała do rozpoczęcia diety. Oznacza to, że nie dosyć, że w rezultacie nie schudliśmy, to jeszcze bardziej przytyliśmy. Zdarza się, że efekt jo-jo występuje wielokrotnie: na przemian chudniemy i tyjemy. Dietetycy twierdzą, że przyczyną efektu jo-jo jest przede wszystkim brak konsekwencji w stosowaniu diety u osób odchudzających się. I polecają, żeby nie stosować czasowych diet odchudzających, podczas których organizm staje się wygłodzony i po zakończeniu głodówki swoim wzmożonym apetytem podpowiada, że należy zacząć zgromadzić nowe zapasy. A to przynosi efekt odwrotny od zamierzonego. Zamiast tego należy skupić się na zmianie nawyków żywieniowych, które pozwolą wprowadzić trwałą modyfikację sposobu odżywiania się. Efekt jo-jo u Ani Wróbel Dokładnie tego doświadczyła uczestniczka „Ślubu od pierwszego wejrzenia" - Ania Wróbel. Jak dobrze wiecie, rok temu przeszłam sporą metamorfozę i udało mi się schudnąć 11 kg :) Jednak zima nigdy nie była dla mnie łaskawym okresem.. Brak słońca oraz duży natłok pracy spowodował nieregularność posiłków...

Agnieszka Kotońska
Instagram/agnieszkakotonska
Newsy
Niesamowita przemiana Agnieszki Kotońskiej z „Googlebox”. Schudła aż 30 kg, bo przestała jeść tę rzecz
43-letnia Agnieszka Kotońska, wraz z mężem i synem, od lat występuje w popularnym programie „Googlebox. Przed telewizorem” emitowanym na antenie TTV. W ostatnim czasie celebrytka przeszła spektakularną metamorfozę – schudła aż 30 kilogramów. Jeszcze nigdy nie wyglądała tak dobrze.

„Googlebox” to inspirowany brytyjskim formatem program typu reality show. Rolą występujących w nim osób jest komentowanie wybranego przez produkcję filmu czy też serialu w domowych warunkach – z własnej kanapy. Jedną z wieloletnich uczestniczek programu jest   Agnieszka Kotońska . Ludzie pokochali Agnieszkę Kotońską Pierwszy odcinek „Googlebox” został wyemitowany w 2014 roku. Niedługo później, bo jesienią 2015 roku, do programu dołączyła Agnieszka Kotońska wraz z rodziną. Kobieta bardzo szybko zjednała sobie ludzi. Jej optymistyczne podejście do życia i ciągły uśmiech sprawiły, że wokół gwiazdy pojawiło się spore grono naprawdę wiernych fanów, którzy bardzo skrupulatnie zaczęli śledzić jej życie. Niesamowita przemiana celebrytki Uwadze obserwatorów nie umknął więc ważny fakt z życia Kotońskiej. Bowiem w ciągu ostatnich lat celebrytce udało się schudnąć aż 30 kilogramów! W jednym z instagramowych postów przyznała, że przed metamorfozą waga pokazywała dramatyczną liczbę – 104kg. 43-latka przyznaje, że początki przemiany nie należały do łatwych. W końcu zamiana chipsów i coli na warzywa, ryby i nabiał stanowiła niemałe wyzwanie, ale w końcu się udało.  „Na początku było bardzo ciężko, musiałam przestawić się na zupełnie inny tryb jedzenia, myślenia, wskoczyć w strój sportowy i zacząć ćwiczyć – to było najtrudniejsze. Mój dzień przed metamorfozą wyglądał standardowo. Zaczynał się od wypicia kawy i potem długo, długo nic nie jadłam. Wieczorem dostawałam wilczego apetytu i najadałam się pod sam czubek głowy i tyłam. Teraz to zupełnie inna bajka” – czytamy na Instagramie Agnieszki Kotońskiej.        ...

„Pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik”. Oliwia ze „Ślubu od pierwszego…” rozkwita po rozwodzie
Instagram/Adobe Stock
Newsy
„Pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik”? Oliwia ze „Ślubu od pierwszego…” rozkwita po rozwodzie
Ludowe mądrości i porzekadła niekiedy wprost porażają swoją siłą i przenikliwością. Wygląda na to, że przeznaczeniu nie zdołała oprzeć się także Oliwia Ciesiółka, uczestniczka show „Ślub od pierwszego wejrzenia”, która rozprawiała publicznie o kwestii pierwszego męża...

„Ślub od pierwszego wejrzenia” emitowany na antenie TVN i TVN7, stał się wielkim przebojem. Fenomen reality show polegał na ukazaniu widzom nietypowego eksperymentu. Wyselekcjonowani uczestnicy programu o tym, kogo poślubią dowiadują się niemalże dopiero na ślubnym kobiercu. Po zawarciu tak nietypowego małżeństwa, para spędza ze sobą pewien okres, po którym dopiero podejmuje decyzję, czy zamierza zostać ze sobą na dłużej, czy  też rozejść się na zasadzie rozwodu. Jedną z uczestniczek „Ślubu od pierwszego wejrzenia” w zeszłym roku była Oliwia Ciesiółka. Pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik? 26-letniej już dziś Gdańszczance „los” zesłał 29-letniego wówczas Łukasza. Zgodnie z założeniami programu para pobrała się, po czym nastąpił dalszy ciąg akcji. Małżeństwo po zakończeniu programu chwaliło się na Instagramie swoim zgodnym pożyciem. Owocem związku Oliwii i Łukasza stało się dziecko. Para zdążyła pokazać kilka zdjęć swojej pociechy w internecie, a świeżo upieczona mama nie mogła wprost opisać swojego szczęścia, czyli tego jak dobrze dogaduje się ze swoim mężem: – Kiedyś usłyszałam, że pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik... Gadanie! Wystarczy porządnie rozgrzać patelnię zachować umiar i odpowiednie proporcje i dołożyć do tego sporo cierpliwości. I włala! Pierwszy „naleśnik”, a wyszedł za…isty. I tym kulinarnym akcentem chciałabym podsumować swój udział w eksperymencie oraz podziękować ludziom, którzy umożliwili mi poznanie mojego Męża (pisownia oryginalna – przyp. red.) – zachwycała się swoim mężem Oliwia ledwie ponad rok temu.         Wyświetl ten post na Instagramie.    ...