Rosół mięso
Adobe Stock
Newsy

Zapominacie o tym szczególe gotując mięsny wywar na rosół? Dlatego nie smakuje jak powinien

Rosół to nie tylko kwestia długiego gotowania i dobrze dobranej włoszczyzny. To także odpowiednio dobrane i gotowane mięso.

To właśnie od mięsa zależy niemalże w całości smak naszego rosołu. Z zamkniętymi oczami każdy z nas rozróżni smak bulionu gotowanego na kaczce od tego na kurze. Jeszcze inaczej smakuje lubiany przez niektórych rosół na wołowinie na przykład w konfrontacji z tym gotowanym na wieprzowej kości.

Niektórzy z nas preferują także mieszanki mięs wybieranych do rosołu. Oczywiście nikt nikomu nie zabroni tak czynić, ale wydaje się, że klasycznym i sprawdzonym rozwiązaniem będzie bardziej „jednorodny” wybór. By rosół nabrał intensywnego aromatu i głębokiego smaku, nie obędzie się niestety bez kawałka mięsa z dużą dozą tłuszczu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego należy wybierać tłuste kawałki mięsa na rosół?

Cóż, nie jest to najlepsza informacja dla osób dbających o linię, ale smak rosołu tkwi właśnie w przysłowiowych „oczkach” z tłuszczu. Niektórzy, by nieco odchudzić rosół zdejmują z kury lub z innego drobiu skórę. Wydaje się jednak, że w ten sposób ich wywar sporo traci na smaku.

Z tego samego powodu rosół na kurze z marketu będzie smakował zupełnie inaczej niż ten ugotowany na kurczaku z wiejskiej zagrody. Różnica oczywiście bierze się z tego jak i czym karmione były obydwie kury. Czasem zamiast ilości warto wybrać więc jakość. Rosół na podudziach z domowej kury będzie znacznie lepszy, niż ten na całym kurczaku miernej jakości.

Zobacz także
Niektórzy dodają do rosołu tę aromatyczną przyprawę. Niesamowite, co to daje

Niektórzy dodają do rosołu tę aromatyczną przyprawę. Wzmocni smak i nada mu walorów zdrowotnych

Rosół

Kiedy dodać sól do rosołu? Najlepsze kucharki i najlepsi kucharze robią to źle

O czym jeszcze nie zapominać podczas gotowania rosołu?

Na koniec przypomnijmy jeszcze raz rosołowe podstawy. Jak gotować mięso na rosołowy wywar? Oczywiście powoli, kilka godzin, najpierw zalewając je zimną wodą. Oczyszczone mięso gotujemy kilka godzin na bardzo wolnym ogniu, nie przykrywając garnka. W tym czasie musimy poświęcić nieco uwagi na zbieranie szumów.

Dalej przychodzi czas na włoszczyznę. Dokładnie oczyszczona, niekoniecznie obrana – pod skórką warzywa kryją najwięcej smaku i witamin.

Uważajmy także na ilość danego warzywa. Dodanie zbyt wielu marchewek spowoduje nadanie rosołowi bardzo słodkiego, niezbyt przyjemnego smaku.

Rosół
Gotujmy.pl/Netka
Newsy
Na jakim mięsie ugotować rosół? Wyjdzie idealny w smaku, jeśli wybierzecie ten rodzaj
Rosół to jedna z najczęstszych zup, którą Polacy serwują w swoich domach. Na zjedzenie rosołu dobra jest każda okazja.

Rosół to zupa, która nie ma sobie równych. Może być serwowany jako samodzielne danie, ale i stanowić bazę do zup, które z niego powstaną. Rosół, mimo iż wydaje się prosty, kryje w sobie kilka tajemnic. Ich rozwikłanie, szczególnie to dotyczące doboru mięsa, pozwoli wam na ugotowanie go w prawidłowy sposób. Wywar mięsno-warzywny Rosół najczęściej sporządza się z drobiu , najczęściej z kury. Niektóre gospodynie dodają też wołowinę lub baraninę. Domowy rosół najlepiej smakuje z kluskami lanymi i makaronem typu wstążki. To tłusta potrawa, która pasuje na wszystkie okazje. To także zupa, którą zje nawet największy niejadek. Rosół a inne zupy Zrobienie dobrego rosołu to nie lada wyzwanie. Wymaga wkładu pracy i cierpliwości. Rosół jest bowiem zupą, którą gotuje się stosunkowo długo. Jego przygotowanie polega na gotowaniu mięsa wraz z zestawem jarzyn – włoszczyzną. Aby przygotować smaczny i esencjonalny rosół należy gotowanie składników rozpocząć od zimnej wody, powoli doprowadzając do lekkiego wrzenia. Taki sposób gotowania sprawia, że większość składników zawartych w mięsie i warzywach przechodzi do wywaru, który po doprawieniu staje się rosołem. Rosół można też potraktować jako półprodukt. Będzie doskonała bazą pod pomidorówkę, krupnik czy ogórkową. W Polsce PRL rosół należał do dań typowo tradycyjnych, podawano go zaraz przed równie klasycznym schabowym. Sprawdzał się podczas ważnych uroczystości.  Gotowanie rosołu jako rodzinny rytuał Rosół kojarzy się z domem babci. Nie od dziś wiadomo, że właśnie babcie gotują najlepiej. Właśnie one gotują go kilka godzin, dodając mnóstwo przypraw i serca. Najpyszniejszy  ...

Rosół
evita0007/gotujmy.pl
Newsy
Zioła, przyprawy. Zero chemii. Poznajcie przepis na najlepszy klarowny rosół
Nie bójmy się tych słów. Rosół to polska, narodowa zupa i basta. Znamy ją wszyscy i wszyscy ją kochamy.

W teorii każda dobra gospodyni domowa wie, jak należy przygotować smaczny, aromatyczny i pożywny rosół z kury. Receptury polskich pań domu mogą się od siebie nieznacznie różnić, ale zasadnicze punkty przepisu na rosół są niezmienne. Czas na uporządkowanie dotychczasowej wiedzy w jednym miejscu. Oto kilka podstawowych zasad, których bezwzględnie należy przestrzegać podczas gotowania rosołu. A po radach, czas na podstawowy przepis na klarowny, smaczny, polski rosół. Ot tak, dla przypomnienia. A dla początkujących – do nauki. Gotowanie rosołu zaczyna się od mięsa. Zdrowa, tłusta, dobrze odżywiona kura to podstawa idealnego rosołu. To właśnie takie mięso należy gotować na wolnym ogniu przez długie godziny na wolnym ogniu. Długie gotowanie na wolnym ogniu to podstawa. Bez przykrywania garnka, za to z regularnym zbieraniem powstających szumów. Po pewnym czasie dodajemy do mięsa obowiązkową włoszczyznę – opalana cebula, marchew, seler, pietruszka – oczywiście w całości, tak by oddały swój aromat poprzez wolne gotowanie. Zero kostek rosołowych i sztucznych przypraw! Tylko natura jest gwarancją smaku, takiego jakim raczyły nas nasze mamy i babcie! Aby rosołowe dzieło było pełne, polecamy przygotowanie makaronu własnej roboty! Palce lizać! Dla klarowności i przedłużenia świeżości rosołu można dodać do niego nieco mocnego alkoholu. Krok ten nie jest obowiązkowy. Pamiętać musimy za to o świeżych (lub mrożonych) ziołach! Przepis na rosół: Składniki: Kura wiejska, Włoszczyzna – pietruszka, marchew, seler Cebula Sól i pieprz (ziarnisty i mielony) Liść laurowy i ziele angielskie Natka pietruszki Makaron nitki – najlepiej domowy Przygotowanie: Kurę przygotowujemy, czyścimy i umieszczamy w głębokim, dużym garnku....

rosół, zupa, zupa z makaronem
rzelkazag
Newsy
Solisz rosół w trakcie gotowania? To błąd, przez który twoja zupa jest...
Rosół to tylko pozornie zupa łatwa w przygotowaniu. Jeżeli chcemy osiągnąć fantastyczny i satysfakcjonujący nas smak, warto wziąć sobie do serca kilka zasad, o których wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

W staropolskiej kuchni „prawdziwy rosół” gotowało się na kościach wołowych i cielęcych z obowiązkowym dodatkiem kilku różnych gatunków mięsa. Dzisiaj zwykle ograniczamy się do jedynie jednego rodzaju mięsnej podstawy naszej zupy. Zwieńczona makaronem i tak dalej jest kochaną potrawą większości Polaków. Filary smacznego wywaru Oprócz tego ważna jest także włoszczyzna i przyprawy. Każda pani domu ma swoje własne proporcje i dokładnie opracowane kolejne czynności podczas przygotowywania swojego rosołu. Bez mięsa i włoszczyzny możemy zapomnieć o smacznym wywarze, którego zapach będzie przyciągał do kuchni domowników. Oprócz tego ważne jest także powolne, mozolne wręcz gotowanie rosołu na maleńkim ogniu przez nawet kilka godzin. Mało osób wie, że do rosołu warto wlać nieco spirytusu lub nawet wódki. Zapytacie – a to w jakim celu? Odpowiedź jest prosta. Alkohol sprawi, że rosół nie straci swojego wyjątkowego smaku w kolejnych dniach po ugotowaniu, a przede wszystkim będzie bardziej klarowny i przejrzysty. Dajmy mu czas Ważne jest także zbieranie z powierzchni gotującego się rosołu tak zwanych szumów, czyli struktur białkowych, które wytrącają się podczas gotowania z naszego mięsa. Gotując rosół zalewamy mięso zimną wodą i spokojnie dajemy mu wystarczająco dużo czasu na oddanie nam całego swojego smaku i aromatu. Warto jednak nie solić mięsa zbyt wcześnie. Jeżeli dodamy sól zbyt wcześnie, nasze warzywa i mięso nie oddadzą pełni smaku, który w nich drzemie. Dlatego w tym miejscu udzielimy wam małej, ale przydatnej wskazówki – rosół posólmy dopiero pod koniec jego gotowania!

śledzie
Flickr
Newsy
Śledzie wyszły zbyt słone? Jest 1 babciny trik, który to szybko uratuje 
Moczenie śledzi w celu odsączenia zbyt dużej ilości soli to elementarz. Czasem przydarzą nam się jednak pewne błędy. Co wtedy robić?

Wiaderko smakowitych śledzi wręcz kusi szybkim przyrządzeniem ich w oleju, z cebulką, czy też w innego rodzaju sałatce. Czasem z rozpędu zdarzy nam się zapomnieć o podstawowej sprawie, czyli o wymoczeniu śledzi z nadmiaru soli. Zacznijmy od moczenia Proces ten należy przeprowadzić tuż przed wykorzystaniem śledzi w naszym daniu. Zwykle moczymy śledzie w lodowatej wodzie przez około 1 godzinę. W razie potrzeby możemy ten proces przedłużyć – np. wtedy gdy wolimy nieco delikatniejszy ich smak. Niektórzy w tym celu moczą śledzie także w mleku. Taka metoda świetnie sprawdzi się przed przygotowaniem śledzi w śmietanie. Nie będzie za to dobrym wyborem, gdy zamierzamy przygotować do naszych ryb zalewę octową. Jeżeli zapomnieliśmy o wymoczeniu i z marszu przygotowaliśmy z nich sałatkę, to jeszcze nic straconego. Dobrym pomysłem będzie po prostu wyłowienie śledzi z sałatki i wstawienie ich do wody. Po upływie godziny lub dwóch godzin, śledzie wyciągamy z wody i bez obaw jeszcze raz mieszamy ze składnikami naszej sałatki. Cebula, ocet, sok z cytryny Czasem słony smak śledzi możemy nieco zredukować za pomocą słodkiego i kwaśnego smaku. Do tego wykorzystamy oczywiście cukier i ocet. Pamiętajmy oczywiście, by nie przeszarżować ze słodzeniem śledzi. „Cukrzymy” je przecież nie po to, by stały się słodkie, a jedynie po to by zredukować ich słony smak. W podobny sposób możemy zbalansować słony smak śledzi poprzez dodanie do nich odrobiny octu lub soku z cytryny. Gdy jednak mamy do czynienia ze śledziami, które nabrały już kwaskowości w zalewie octowej, będzie to raczej bezskuteczne. Jeżeli śledzie są jedynie odrobinę za słodkie, możemy także dodać do nich jeszcze odrobinę cebuli. Ta w konfrontacji ze słoną rybą zapewni nieco słodyczy i troszkę ostrego smaku.