Gotowanie brokułu
Adobe Stock
Newsy

Warzywo, które całe życie jedliście nieprawidłowo. Jest o wiele lepsze na surowo niż ugotowane

Zjedzenie surowego brokułu dla niektórych może wydawać się najgorszą torturą. Okazuje się, że właśnie tak powinniście go spożywać!

Walory smakowe brokułu są powszechnie znane. Świetnie komponuje się jako element do gęstych sosów.

Inni preferują dodawanie tego warzywa do zup i innych warzywnych dań. Brokuł świetnie pasuje także jako odrębny dodatek do dań podawanych z ryżem. Wystarczy skropić go cytryną i zamiennik surówki gotowy.

Okazuje się jednak, że nie tak powinno wyglądać jedyne przeznaczenie brokułów. To warzywo należy do grupy produktów, które sporo tracą po obróbce termicznej.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy brokuł jest zdrowy?

Chodzi tu głównie o witaminę C. Po ugotowaniu brokułu czy to w garnku, czy na patelni, czy nawet na parze stracimy od 30% do 40% tej cennej witaminy z jego składu.

Inne zdrowotne mikroelementy brokułu również lepiej wchłaniane są przez ludzki organizm, jeśli spożywa się go na surowo.

Mowa tu na przykład o sulforafanie. Ta tajemniczo brzmiąca substancja jest związkiem o bardzo silnym działaniu przeciwnowotorowym!

Nie wszystko złoto, co się świeci. Zjedzenie surowego zielonego „drzewka” wydaje się dość nieprzyjemne. Szczególnie dla osób z problemami trawiennymi.

Jednak tego typu przekąska może być dobrym dodatkiem podczas jedzenia humusu, dipu czy jogurtu naturalnego. Wypróbujcie również sałatki z dodatkiem tego surowego warzywa.

Surowy czy gotowany brokuł?

Na sam koniec należy zaznaczyć, że jedzenie gotowanych brokułów niczym nie grozi.
Podobno nawet te warzywa dopiero po obróbce termicznej nabierają większej wartości w kontekście wzmacniania ludzkiej odporności.

Jaki brokuł więc wybrać? Gotowany czy surowy? Nie powinno się ograniczać do tylko jednej, tej podstawowej wersji. Surowy brokuł to witaminy, mikroelementy i cenne źródło błonnika.

Pamiętajcie tylko o tym, że przed zjedzeniem surowego brokułu należy go solidnie umyć!

Czy spożywanie pomidora z ogórkiem jest zdrowe? Jest wiele mitów. Większość była w błędzie
Flickr
Zdrowie
Czy spożywanie pomidora z ogórkiem jest zdrowe? Rozwiewamy mity na ten temat
Niektóre połączenia warzyw i owoców nie mają żadnych wartości odżywczych. Tak przynajmniej głosi pewien popularny pogląd. Czy warto dbać o właściwe połączenia produktów i na przykład wystrzegać się łączenia ogórka z pomidorem?

Ogórek i pomidor. Na pozór dwa, zdrowe, polskie warzywa. Co się stanie, jeśli połączymy je w jednym daniu, śniadaniowych kanapkach, czy w bogatszej wersji mizerii?  Na ten temat krąży wiele legend. Rzekome niepasowanie do siebie pomidora i ogórka to jeden z tych mitów, które są co chwila odświeżane i mają się całkiem dobrze. Niestety, nie ma w nim nawet małej części prawdy. Czy można spożywać pomidora z ogórkiem? Bywa, że mity opierają się na pewnych naukowych zagadnieniach, lecz przedstawionych w dość niefortunny sposób. W rzeczywistości nie istnieje bowiem racjonalny powód, by unikać połączenia pomidora z ogórkiem.  Mit dotyczący łączenia pomidora i ogórka dotyczy rozkładu witaminy C . Ogórek ma w swoim składzie enzym, który ową witaminę rozkłada. Pomidor za to jest bogaty w witaminę C. Nawet jeśli doszłoby do takiej reakcji, musi minąć odpowiednio długa ilość czasu. Dodatkowo nawet jeśli do takiej reakcji dojdzie, nie wytworzą się żadne szkodliwe dla zdrowia i życia substancje. Najgorsze co może nas spotkać, to utrata częściowej zawartości witaminy C w pomidorze. Inna sprawa, że jest to dość mało prawdopodobne, a ewentualne straty z tego tytułu nie przesłonią zalet jedzenia tych warzyw. Nawet razem. Walory zdrowotne pomidora Pomidor  nie góruje wśród warzyw, jeśli chodzi o zawartość witaminy C. Dużo więcej ma jej papryka, pietruszka, czy cebula. Pomidor jest za to warzywem niskokalorycznym. W 100 gramach znajdziemy tylko 22 kcal.  To również bogate źródło potasu, beta-karotenu. Pomidory zawierają też korzystny dla zdrowia likopen. Jest on jednym z przeciwutleniaczy, posiadającym właściwości chroniące przed licznymi chorobami układu krwionośnego, a przede wszystkim przed rakiem. Wokół...

Tatar Magdy Gessler
Paweł Kibitlewski/ons.pl, Rainer Zenz/Wiki Commons
Przepisy
Smakowity tatar „Oko pirata” od Magdy Gessler. Kilka kroków i będziesz w kulinarnym niebie!
To potrawa dla prawdziwych koneserów. Są i tacy, którzy przenigdy nie zdecydują się na spróbowanie tak przygotowanego surowego mięsa. Nie wiedzą, co tracą!

Delikatny smak przypominający niektórym wędzonego łososia, aksamitna tekstura i doznania nieporównywalne z niczym innym. Tatar to rarytas. Dobrze przygotowane surowe mięso to prawdziwe niebo w gębie! Zwłaszcza, gdy mówimy o tatarze wedle receptury słynnej Magdy Gessler. Owszem, zjedzenie po raz pierwszy w życiu mięsa niepoddanego obróbce termicznej może wzbudzić mieszane uczucia. Jednak musimy was uspokoić – jeżeli mięso na tatar pochodzi z zaufanego miejsca, nie ma powodów do obaw. Najważniejszym czynnikiem w doborze odpowiedniego kawałka polędwiczki wołowej jest jej świeżość. Nie powinno się przygotowywać tatara z mrożonej wołowiny – dla zachowania bezpieczeństwa, a przede wszystkim ze względu na walory smakowe, wykorzystujmy jedynie świeże kawałki mięsa. Podobnie z jajkiem, które posłuży nam za tytułowe „oko pirata”. Krótka piłka – im jajko świeższe, tym lepsze. Najlepiej oczywiście, jeżeli dysponujemy jajami prosto z kurnika. Wtedy nie będziemy mieli najmniejszych oporów przed zjedzeniem surowego żółtka. Poniżej przedstawiamy wam przepis na smakowity tatar „Oko pirata” zainspirowany recepturą Magdy Gessler z programu „Kuchenne rewolucje”. Składniki: 50 dag świeżej, mielonej lub bardzo drobno posiekanej polędwicy wołowej 4 żółtka jaj Kilka łyżek wody 100 ml oleju słonecznikowego Sól i pieprz Kapary do dekoracji Mała cebula Przygotowanie: Ręcznie wyrabiamy zmielone mięso z 2 żółtkami, olejem i wodą. Doprawiamy solą i pieprzem. Gdy tatar będzie miał jednolitą konsystencję, wykładamy go na talerzu i przygotowujemy zagłębienie na żółtko. Okładamy mięso drobno pokrojoną cebulką. Całość wieńczymy ułożeniem żółtka na wierzchu i przyozdobieniem...

Surowe mięso, jak kroić surowe mięso
Pixabay/StockSnap
Newsy
Wypróbuj ten bajecznie prosty trik, a pokroisz kotlety w idealnie cienkie i równe kawałki
Znamy sposób na pokrojenie mięsa tak, aby każdy kotlet był tej samej grubości. To prostsze niż myślisz!

Kuchnia polska nie istnieje bez mięsa. Tak przynajmniej sądzi zdecydowana część Polaków, którzy deklarują, że do wegetarianizmu na razie im daleko. Krojenie surowego mięsa w cienkie plastry Obróbka surowego mięsa nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy, z jakimi spotkamy się w kuchni. Ci o wrażliwszych nerwach zrezygnują już na starcie. Pozostali w mięsnym boju nie maja wcale łatwiej. Krojenie mięsa, szczególnie na równe i cienkie plastry, może być nie lada wyzwaniem. Są jednak sposoby, które zmienią wspomniany problem w proste i przyjemne działanie. Wiedza przyda się wam wielokrotnie. To możemy zagwarantować! W końcu kto nie lubi cienkich schabowych w panierce czy piersi z kurczaka, która nie rozpada się pod ostrzem noża podczas krojenia? Wskazówki, które ułatwią nam przygotowywanie mięsnych potraw Mięso stanowi podstawę wytrawnych obiadów, pożywnych kolacji oraz jest doskonałym dodatkiem do kanapek. Krojenie surowego mięsa to wyzwanie nawet dla fanów kuchni. Żeby ułatwić sobie to zadanie, wystarczy przy kolejnej obróbce mięsa użyć jednego sprytnego triku. Dzięki niemu krojenie mięsa nawet w bardzo cienkie plastry nie będzie stanowiło dla was żadnego problemu. Zaczynamy od dobrze naostrzonego noża. Pod jego ostrzem mięso jest wyjątkowo elastyczne. Sposobem, który sprawdzi się u każdego jest przede wszystkim włożenie mięsa przed krojeniem na ok. 15 minut do zamrażalnika. Niska temperatura sprawi, że mięso na kotlety będzie miało bardziej zwartą formę. Pozostałe metody, które ułatwią przygotowywanie mięsa Sposobem na przygotowywanie mięsa, które po usmażeniu będzie miękkie i chrupiące, jest natarcie jego surowej wersji sokiem z cytryny. Na chrupiącą skórkę podziałają za to stopione masło i miód. To proste...

Sok pomidorowy
Pixabay/Dvinchanin
Newsy
Sok z pomidorów - dlaczego warto pić go regularnie? Korzyści są wręcz niebywałe
Pomidory to nie tylko cenne źródło potasu. Pijąc sok z pomidorów robicie duży ukłon w stronę zdrowia. Dlaczego sok pomidorowy jest niezbędny dla organizmu człowieka?

Pomidor do Europy dotarł dopiero w XV wieku, po odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Owoce pomidorów są spożywane pod różnymi postaciami.  Znacie je na pewno w stanie surowym, jako składnik zup, sosów, sałatek, kanapek, potraw z kaszą i ryżem. Pomidory są też przetwarzane na soki, przeciery i koncentraty. Każdy rodzaj przetworzenia pomidora przysłuży się waszemu zdrowiu. Te warzywa to prawdziwa bomba witaminowa! Sok pomidorowy to naturalny napój Napój z pomidorów, zrobiony w domu poprzez zblendowanie warzyw i połączenie ich z niewielką ilością wody, to szklanka szerokiej gamy witamin, minerałów i silnych przeciwutleniaczy. Takie rozwiązanie ma więcej plusów niż minusów. Szczególnie, jeśli nie znaliście do tej pory imponujących właściwości tych zdrowych warzyw. Pamiętajcie, że do soku z pomidorów pasuje też seler, marchew oraz buraki.  Jedna szklanka 100% soku pomidorowego w liczbach to: Kalorie: 41 Białko: 2 gramy Witamina A: 22% dziennego zapotrzebowania Witamina C: 74% dziennego zapotrzebowania Witamina K: 7% dziennego zapotrzebowania Kwas foliowy: 12% dziennego zapotrzebowania Sok pomidorowy to także magnez, mangan i potas. Jak widać, sok pomidorowy jest bardzo pożywny i zawiera wiele ważnych witamin i minerałów. Picie 1 szklanki soku pomidorowego zaspokaja codzienne zapotrzebowanie na witaminę C, konieczną w okresie jesienno-zimowym. Pomidory są bogate w likopen  Likopen to cenny przeciwutleniacz, który przeciwdziała zachorowaniom na nowotwory. Likopen jest szczególnie przyswajalny dla człowieka w formie poddanej termicznej obróbce. Mamy na myśli przetwory pomidorowe, koncentraty i przeciery.  Spożywanie przetworów z pomidorów chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko...