Karp
Adobe Stock
Newsy

Uważajcie. Pod żadnym pozorem, nie kupujcie karpi z takim kolorem skrzeli

Nie ukrywajmy. Karp nie smakuje wszystkim. Z drugiej strony to przecież nasza wigilijna tradycja. Jak więc wybrać odpowiedniego karpia?
Hubert Rój
grudzień 22, 2020

Jakich karpi powinniśmy się wystrzegać? Złośliwcy i obrońcy praw zwierząt powiedzieliby pewnie, że każdych.

Żarty na bok. Karp to w końcu całkiem już długa, polska tradycja. Jego smak także bywa czasami dyskusyjny. Zwykle jest spowodowany tak zwanym mułem.

Są sposoby, by z tym nieprzyjemnym posmakiem walczyć. Moczenie ryby w wodzie, marynata z mleka i tak dalej.

Nic jednak nie wpłynie tak na smak naszej ryby, jak po prostu zakup odpowiedniej sztuki z dobrej hodowli.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Nie oszczędzajmy na świętach

Niskie ceny potrafią skusić zwłaszcza osoby z tak zwanym wężem w kieszeni. Ale święta to święta. Nie wypada oszczędzać kilku złotych na wigilijnej rybie.

Czasem różnica kilku złotych w cenie karpia zaważy na jego smaku. Te tańsze pochodzą spoza granic Polski. Hodowane w małych akwenach, tuczone złej jakości pokarmem.

Jeżeli wybierzemy karpia z dobrej hodowli, wtedy istnieje niemalże pewność, że smak mułu będzie jedynie przykrym wspomnieniem z poprzednich wigilii.

Takich ryb nie kupujmy

Oprócz tego przy zakupie karpia powinniśmy zwrócić uwagę na kilka innych szczegółów:

  • Kupujmy karpia świeżego lub zabijanego na miejscu w sklepie – upewnijmy się, że karp nie jest zdechły.
  • Żywe karpie ze sklepu powinny mieć nieco miejsca do swobodnego pływania. Jeżeli są stłoczone i nie pływają grzbietem do góry, lepiej zrezygnujmy z ich zakupu.
  • Wybierajmy karpie średniej wielkości. Małe trudno filetować, a duże są po prostu zbyt tłuste.
  • Najważniejsza jest świeżość ryby – tę poznamy po czerwonych skrzelach. Nie kupujmy ryb, u których skrzela są żółtej barwy!

 

Komentarze
Karp smażony
Gotujmy.pl/bogusia82
Newsy Jak zlikwidować nieprzyjemny zapach karpia? Ten sprytny trik znają tylko nasze babcie
Lubicie karpia, a nie wiecie, jak pozbyć się jego przykrego zapachu? Podpowiadamy wam proste rozwiązanie. W sam raz przed Wigilią, na której będzie jedną z 12 tradycyjnych potraw.
Aleksandra Jaworska
grudzień 21, 2020

Jeśli lubicie karpia, wiecie, że to pyszna, lecz niekoniecznie łatwa w przygotowaniu ryba. Oprócz trudności z wyborem właściwej sztuki, warto zająć się jej charakterystycznym zapachem. Nie uwierzycie, jakie to proste! Karp jest rybą słodkowodną Oryginalnie pochodzi z Azji i został sprowadzony do Europy przez Rzymian. Karpie są niewymagające i żyją w wodzie o niskiej zawartości tlenu. Mogą być hodowane w płytkich, mulistych stawach gęsto porośniętych roślinnością wodną. Żadne warunki nie są im straszne. Karp żywi się dosłownie wszystkim! Preferuje pokarm zwierzęcy, ale przepada także za roślinami i algami, jak również innymi organizmami dennymi. W hodowli karpia stosuje się produkty zbożowe jako paszę. Mączka rybna jest jednak podawana w niewielkich ilościach, zazwyczaj tylko przez wiosnę. Karp jako klasyka kuchni polskiej Chwilę temu była to najtańsza i najłatwiej dostępna ryba. Tak naprawdę do dziś jest najczęściej hodowaną rybą na świcie. Nie wyobrażamy sobie bez niego świąt, a łuski z karpia często przechowujemy po Wigilii w portfelu.  Mają przynosić szczęście, chronić właściciela i zapewnić mu dostatek w nowym roku. Jak kupić dobrego karpia? Podczas zakupu ryby warto kierować się kilkoma prostymi zasadami. Dobrej jakości karp będzie miał czerwone skrzela i żółte podbrzusze. Świeżego nie zastąpi pstrąg, łosoś czy dorsz. Karp podawany na Wigilię, nie ma sobie równych. Zachwyca smakiem nawet najbardziej wymagających gości. Nieprzyjemny zapach karpia Zasada wąchania karpia przed zakupem, jakkolwiek dziwaczna, działa! Oprócz zapachu powinniście też sprawdzić uszkodzenia mechaniczne. Karp nie powinien ich mieć. Jedyne co charakteryzuje jego naprawdę dobre partie, to okrągły brzuch i błyszczące oczy. Tylko wtedy mamy pewność, że nie kupujemy kota w...

Przeczytaj
smażony karp przepis
Adobe Stock
Newsy Jak usmażyć karpia, żeby miał chrupiącą skórkę? Ten sprytny sposób znają tylko nieliczni
Mimo iż karp to z natury bardzo smaczna ryba, w trakcie przyrządzania można ją bardzo łatwo zepsuć. Sekret udanego dani tkwi przede wszystkim w złotej i chrupiącej skórce, która powstaje dzięki… panierce z mąki! Koniecznie przetestujcie ten sposób.
Weronika Kępa
grudzień 21, 2020

Z racji, że ryba jest z natury tłusta, panierowanie jej w jajku i bułce tartej to niekoniecznie dobry pomysł. Zdjęta z patelni staje się ciężka, przesiąknięta tłuszczem i niesmaczna. Jeśli chcecie, aby wyszła idealnie i miała chrupiącą skórkę, ograniczcie ten proces do obtoczenia karpia w samej mące! Przepis na karpia w chrupiącej skórce Będziecie potrzebować 1 karpia 1 cytryna 2 łyżki masła 60 gramów mąki pszennej 1 natka pietruszki Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie Zacznijcie od sprawienia karpia. Rybę umieśćcie na dużej desce i natnijcie jej brzuch tuż za linią głowy, a następnie przeciągnijcie nóż w kierunku ogona.  Przy pomocy łyżki wyjmijcie wszystkie wnętrzności uważając na woreczek żółciowy (jeśli pęknie ryba będzie gorzka i niedobra). Na sam koniec odetnijcie głowę (tuż za pokrywami skrzeli) i zeskrobcie łuski. Rybę dokładnie umyjcie pod bieżącą, zimną wodą. Tak przygotowanego karpia osuszcie przy pomocy ręcznika papierowego, a następnie pokrójcie w tak zwane dzwonki. Pokrojoną rybę natrzyjcie solą i pieprzem. Na płaskim talerzu umieśćcie mąkę i obtoczcie w niej przyprawioną rybę. Na patelni rozgrzejcie olej i rozpuśćcie masło. Na tak przygotowanej mieszance tłuszczu umieśćcie obtoczone w mące dzwonki. Smażcie z obu stron przez ok. 6 minut, na złoty kolor. Po upływie tego czasu zdejmijcie rybę z patelni i odsączcie nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Natkę pietruszki posiekajcie drobno, z kolei cytrynę pokrójcie na cienkie plasterki. Rybę podawajcie w towarzystwie tych dwóch dodatków. Możecie dodatkowo skropić karpia sokiem z cytryny. To z pewnością doda mu smaku i aromatu.  Gotowe!

Przeczytaj
karp wigilijny przepis
ONS / AdobeStock
Newsy Zaskakujący przepis Roberta Makłowicza na karpia. Nie uwierzycie, w czym go marynuje
Nie przepadacie za karpiem przez jego charakterystyczny posmak? Wystarczy odpowiednio go zamarynować! Wypróbujcie ten genialny przepis Roberta Makłowicza.
Katarzyna Wyborska
grudzień 21, 2020

Wyobrażacie sobie święta bez karpia? My też nie! Ta ryba to obowiązkowy element na wigilijnym stole w każdym polskim domu. Niestety, nie każdy za nim przepada. Przyjęło się mówić, że karp ma posmak mułu albo błota, dlatego część osób niezbyt chętnie jada tę rybę w święta. Są jednak sposoby by temu zapobiec (piszemy o nich w tym artykule ). Metodę na charakterystyczny smak karpia ma także niekwestionowany ekspert kulinarny Robert Makłowicz! Sekretem ukrycia wątpliwego zapachu karpia jest jego odpowiednie przygotowanie. Rybę należy wcześniej zamarynować, np. w mleku lub cebuli. Większość osób stosuje te triki i okazują się być bardzo skuteczne. Robert Makłowicz zaproponował jeszcze inną, bardzo ciekawą metodę! Wypróbujecie? Wigilijny karp według przepisu Roberta Makłowicza Jaki jest tajemniczy składnik marynaty do karpia? To… piwo! Przygotujcie sobie składniki z poniższej listy: 1 karp 2 duże cebule 2 marchwie 2 korzenie pietruszki 1 łyżka miodu 1 łyżka masła 1 butelka jasnego piwa Natka pietruszki Sól Pieprz Przygotowanie Oczyszczonego karpia umyjcie i pokrójcie w dzwonka. Następnie posólcie i wyłóżcie w dużym rondlu posmarowanym masłem. Warzywa umyjcie i pokrójcie w kostkę. Miód rozpuście w wodzie. Całość dodajcie do rondla z karpiem. Wlejcie do rondla całą butelkę piwa, doprawcie solą i pieprzem i zagotujcie. Gotujcie karpie najpierw przez 5 minut na dużym ogniu, a później skręćcie i przez 15 minut gotujcie małym ogniu. I gotowe! Karpia podawajcie na półmisku, polanego sosem powstałym podczas gotowania i posypanego świeżą pietruszką. Smacznego! Tak przygotowany karp będzie z pewnością ciekawym urozmaiceniem wigilijnej wieczerzy. Nie musicie się martwić o procenty! Pod wpływem wysokiej...

Przeczytaj