Ziemniaki gotujące się
Adobe Stock
Newsy

Trujący składnik w niedogotowanych ziemniakach. Skutki mogą być katastrofalne

Każda doświadczona gospodyni śmiało powie, że na gotowaniu ziemniaków zjadła zęby. Co, jeśli młodszym adeptom sztuki kulinariów zdarzy się błąd?
Hubert Rój
grudzień 11, 2020

W teorii gotowanie ziemniaka jest proste jak drut. To przecież elementarz sztuki przygotowywania potraw.

Staramy się cienko obrać kartofle, tak by ocalić choć trochę cennych wartości odżywczych spod ich skórki. Oczywiście najzdrowsze będą gotowane w mundurkach.

Wkładamy ziemniaki bardzo ostrożnie do gotującej się już wody. Solimy albo pod koniec gotowania, albo najlepiej już po ugotowaniu ziemniaków.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Uwaga na solaninę

Gdzie można się więc wyłożyć? Właśnie zmierzamy do tego momentu. Mianowicie chodzi nam o długość gotowania kartofli.

Początkujący, a także ci, którzy się mocno spieszą, mogą czasem nie dogotować bulw wystarczająco długo. Być może taki kartofel przejdzie nam przez gardło, ale skutki jedzenia takiego obiadu mogą być niewesołe.

Dlaczego?

Wszyscy wiemy o tym, że jedzenie surowych ziemniaków jest groźne. Taka „degustacja” może wywołać gorączkę, ból brzucha i niestrawność. Także te już nieco podgotowane zawierają w sobie niebezpieczną solaninę.

To właśnie ta substancja odpowiada za niechciane kłopoty zdrowotne. Toksyczna substancja występuje w większych ilościach także w bulwach, które zaczynają już kiełkować.

„Kiedy obiad”?

Jedyną opcją, by uniknąć tego problemu jest dokładne ugotowanie ziemniaków. Przy tym działaniu musimy uważać, by jednocześnie nie rozgotować materiału na puree. Takie kartofle będą może bezpieczne, ale za to okropne w smaku!

Łatwym sposobem na przyspieszenie gotowania ziemniaków jest po prostu pokrojenie ich w drobną kostkę. Taką metodę warto stosować zwłaszcza przy przygotowywaniu puree.

Kiedy więc zniecierpliwione dzieciaki znowu zapytają was  „kiedy będzie obiad?”, po raz kolejny uczciwie i z pełnym przekonaniem będziecie mogli odpowiedzieć im: „aż się ziemniaki ugotują”!

Komentarze
krokiety z ziemniaków przepis
Pixabay
Newsy Zostały wam ziemniaki po obiedzie? Nie wyrzucajcie ich. Zrobicie z nich wyśmienite danie 
Wbrew pozorom, ziemniaki pozostałe z obiadu nadają się nie tylko do wyrzucenia. Okazuje się bowiem, że można z nich przyrządzić naprawdę wyśmienite danie! Te krokiety ziemniaczane z serem zachwycą każdego smakosza.
Weronika Kępa
grudzień 10, 2020

Nie od dziś wiadomo, że tłuczone ziemniaki czy też puree na drugi dzień nigdy nie smakują tak samo dobrze. Stąd wiele gospodyń wyrzuca je do kosza. To duży błąd! Nawet jeśli wyschły idealnie sprawdzą się jako główny składnik krokietów ziemniaczanych. Wypływający z ich wnętrza ser skradnie serca całej twojej rodziny! Przepis na krokiety ziemniaczane Będziesz potrzebować 750 gramów tłuczonych ziemniaków (najlepiej z poprzedniego obiadu) lub puree 4 średnie jajka 250 gramów bułki tartej 50 gramów mąki pszennej 200 gramów żółtego sera w kawałku (może być np. gouda) 30 gramów tartego parmezanu Świeża natka pietruszki Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie  W dużej misce umieść wystudzone tłuczone ziemniaki lub puree, starty parmezan, 1 jajko, 50 gramów mąki pszennej, sól i pieprz. Całość dokładnie wymieszaj. Jeśli masa jest zbyt klejąca dodaj więcej mąki i umieść ją na 30 minut w lodówce. Z gotowej masy ziemniaczanej uformuj średniej wielkości kulki i ułóż je na desce do krojenia, krajalnicy lub blacie kuchennym. Powinno ich wyjść ok. 18. W każdej z przygotowanych kulek umieść jedną niewielką kostkę sera żółtego. Całość dokładnie zaklej, tak by ser nie miał możliwości wypłynięcia podczas smażenia. Trzy jajka umieść w niewielkiej miseczce i rozkłóć. Mąkę pszenną i bułkę tartą wysyp na dwa osobne, płaskie talerze. Gotowe krokiety ziemniaczane obtocz w kolejności – mąka, jajko, bułka tarta. Na rozgrzanej patelni umieść 3 łyżki oleju, a następnie panierowane kulki ziemniaczane. Przysmaki smaż partiami przez ok. 2 minuty z każdej strony, aż do zarumienienia. Możesz do tego użyć również frytkownicy. Tak przygotowane krokiety...

Przeczytaj
jak szybko ugotować ziemniaki
Adobe Stock
Newsy Możesz ugotować ziemniaki w 10 minut. Znamy świetny trik. Po prostu genialne
Ach te ziemniaki! Zawsze jest z nimi problem! Wszystkie dania już stygną na stole, podczas gdy te dopiero dochodzą… Goście zniecierpliwieni, ty zestresowana. Taki scenariusz nie należy do rzadkości! Jak się jednak okazuje istnieje pewien prosty trik, który znacznie skraca czas ich obróbki!
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Ziemniaki to niekwestionowana podstawa wielu Polskich dań. Z uwagi na swoje cenne właściwości zdrowotne są przecież dodawane niemal do każdej potrawy – sałatki, zupy, drugiego dania, a nawet deseru. Dzisiaj naprawdę trudno wyobrazić sobie kuchnię bez ich udziału.  Ziemniaki mają jedną wadę... Trzeba jednak przyznać, że ziemniaki mają jedną, bardzo uciążliwą wadę. Czas ich przygotowania jest bowiem niesamowicie długi,  jak na tak małe warzywo. Ich pieczenie zajmuje bowiem ok. 40 minut, z kolei gotowanie niewiele mniej…  Bez względu na to jak bardzo będziesz kombinować i jak drobno je pokroisz i tak nie uda ci się wyjąć ich z wody przed upływem 20 minut! To okazuje się bardzo uciążliwe. Szczególnie, że zazwyczaj, zamiast zająć się ziemniakami na samym początku przyrządzania potrawy, zostawiamy ich gotowanie na ostatnią chwilę! Ziemniaki to źródło cennych wartości odżywczych Jednak z racji, że ziemniaki to źródło wielu cennych wartości odżywczych, nie warto eliminować ich ze swojej diety, tylko z powodu długiego czasu oczekiwania. Warzywo obfituje przecież nie tylko w potas obniżający ciśnienie krwi, ale również magnez będący głównym budulcem zębów i kości.  Ziemniaki zawierają w swoim składzie także wiele witamin – A, B, C i PP. Należy też pamiętać, że kartofle to produkt zawierający dużo błonnika odpowiedzialnego za prawidłowe trawienie. Warto więc zrobić wszystko, by choć raz na jakiś czas przyswoić te cenne wartości odżywcze.  Dzięki temu trikowi ziemniaki będą gotowe w 10 minut! Gotowanie ziemniaków wcale nie musi być długie i męczące. Wystarczy, że… zalejesz warzywo wrzątkiem z czajnika, a garnek przykryjesz pokrywką . Dzięki temu prostemu trikowi twoje ziemniaki będą gotowe w zaledwie 10 minut , a jeśli dodatkowo...

Przeczytaj
Łupiny, obierki ziemniaczane
Wikipedia Commons
Newsy O takim wykorzystaniu skórek ziemniaka jeszcze nie słyszeliście. Super łatwy przepis, który kosztuje grosze
W dawnych polskich domach nie było mowy o marnowaniu jedzenia czy nawet jego resztek. Nasze babcie nie słyszały za to na pewno o chipsach z łupin!
Hubert Rój
grudzień 10, 2020

Wykorzystywanie resztek warzyw, owoców i innych produktów pozostałych po gotowaniu to godna pochwały postawa. Najłatwiej o to oczywiście na wsi. W nowocześniejszych gospodarstwach instaluje się także różnego rodzaju kompostowniki na odpady organiczne. Z kolei w tradycyjnych gospodarstwach, gdzie po podwórzu spacerują sobie swobodnie kury, taki produkt jak obierki po ziemniakach na pewno się nie zmarnuje. Tego typu miejsc w naszym kraju jest niestety coraz mniej. Mimo wszystko starajmy się nie marnować jedzenia, o ile to możliwe. Smaczny sposób na łupiny Utrudnione zadanie z pewnością mają panie domu mieszkające w mieście. Są na to jednak różne sposoby. Dzisiaj podpowiemy wam, jak sprytnie i smacznie można zagospodarować ziemniaczane skórki. Co ważne, to właśnie tuż pod skórkami kryje się najwięcej wartościowych mikroelementów ziemniaka. Zróbmy więc z nich ciekawą przekąskę, czyli chipsy z obierek ! Przygotowanie: Ziemniaki przed obraniem należy solidnie wyszorować i oczyścić z ziemi. Obrane łupiny zalewamy kilkami łyżkami oleju rzepakowego, dodajemy także do naszych obierek nieco soku z cytryny i soli. Mieszamy całość dokładnie. Wykładamy przygotowane ziemniaczane skórki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni C przez około 10 min. Chipsy z łupin będą gotowe, gdy nabiorą złotego, lekko brązowawego koloru.

Przeczytaj