dlaczego nie należy przelewać makaronu wodą
Adobe Stock
Newsy

Przelewacie ugotowany makaron zimną wodą? To ogromny błąd, który psuje każde danie. Wiecie dlaczego?

Choć pod względem ilości spożywanego makaronu Włosi wciąż biją Polaków na głowę, nie ulega wątpliwości, że produkt ten stał się bardzo popularny w naszym kraju. Badania wykazały, że ponad połowa z was serwuje go w swoich domach przynajmniej raz w tygodniu. Mimo to podczas jego przygotowywania wciąż popełniacie wiele błędów.

Większość Polaków nie wyobraża sobie swojej diety bez makaronu. Przyrządzany na bazie mąki, wody i jajek produkt stanowi bowiem podstawę wielu inspirowanych Włochami dań - spaghetti, lasagne, zapiekanki czy sałatki makaronowej. Popularne jest również dodawanie go do różnego rodzaju zup, między innymi rosołu, pomidorowej czy grzybowej.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Cenne wartości odżywcze makaronu

Statystyczny Polak zjada ok. 5 kilogramów makaronu rocznie. Badania przeprowadzone z okazji Światowego Dnia Makaronu dowodzą, że Polacy bardzo często wykorzystują ten produkt w swojej kuchni. 
Aż 93 proc. respondentów przyznało, że jada go co najmniej raz na 2 tygodnie, z kolei ponad połowa badanych (55 proc.) stwierdziła, że spożywa makaron przynajmniej raz w tygodniu lub częściej. To doprawdy imponujący wynik.

Nie ma się czemu dziwić. W końcu dania zakładające wykorzystanie makaronu są nie tylko tanie, łatwe, szybkie i pyszne, ale również zdrowe. Bowiem, w jego składzie można znaleźć między innymi cenne węglowodany, białko, tłuszcze, błonnik i minerały, a także witaminy z grupy B, kwas foliowy, żelazo oraz magnez. Jego częste spożywanie z pewnością wam nie szkodzi.

Zobacz także
Kroisz drobno warzywa? Błąd. Wyjaśniamy dlaczego

Kroicie drobno warzywa? Błąd. Wyjaśniamy dlaczego

Czy grzyby należy umyć przed gotowaniem? Polacy nagminnie popełniają ten błąd

Jak ugotować makaron?

Choć wydawać by się mogło, że gotowanie makaronu jest dziecinnie proste, w rzeczywistości nawet doświadczeni kucharze miewają z nim problem. Bywa, że po wyjęciu z wody jest za twardy albo wręcz przeciwnie – rozgotowany. Zdarza się również, że kluski zamieniają się w jedną, wielką, sklejoną bryłę, której za nic nie sposób rozdzielić. 

Okazuje się, że wszystko zależy od tego, jak postępujecie z makaronem. Przede wszystkim powinniście go przyrządzać zgodnie z instrukcją, choć i te bywają zawodne. Aby się nie sklejał, pamiętajcie, by gotować go w odpowiedniej ilości wody – na każde 100 gramów makaronu przypada 1 litr. Woda powinna być posolona, można do niej również dodać troszkę oleju lub oliwy z oliwek. Pilnujcie również czasu, co kilka minut wyjmijcie jednego kluska i sprawdźcie, czy już jest dobry.

Czy makaron po ugotowaniu przelewać zimną wodą?

Po odcedzeniu makaronu przelejcie go zimną wodą, ale tylko wtedy, gdy zamierzacie go połączyć z zupą. Jeśli planujecie przygotować na przykład spaghetti, pod żadnym pozorem nie umieszczajcie go pod kranem. W innym przypadku straci lepkość i nie będzie w stanie połączyć się z sosem. Finalnie będziecie mieli wrażenie, że jecie osobno makaron i osobno mięso z pomidorami.

Źródło: youtube.pl

ile chleba jeść żeby nie przytyć
Adobe Stock
Newsy
Ile kromek chleba można zjeść, aby nie przytyć? Będziecie zaskoczeni tą ilością
Uwielbiany przez większość Polaków chleb to w rzeczywistości produkt pełen glutenu i węglowodanów. Składniki te spożywane w dużej ilości, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na wasze zdrowie, a przede wszystkim wagę. Jedzenie pieczywa na śniadanie, przekąskę i kolację nie jest więc dobrym pomysłem.

Choć mówi się, że chleb nigdzie nie smakuje tak dobrze jak w Polsce, to w istocie nie powinno się przesadzać z ilością spożywanych codziennie kromek pieczywa. Szkodliwe okazuje się szczególnie to wykonane z mąki pszennej. Jednak pełnoziarniste jest niewiele zdrowsze. Bowiem wszystkie rodzaje chleba zawierają gluten, skrobię oraz węglowodany pochodzące między innymi z ziaren pszenicy. Pieczywo zawiera cukier Nie jest tajemnicą, że sklepowe pieczywo zawiera cukier, nie tylko ten powstający w organizmie ze skrobi, ale również dodany. .. Dietetycy uważają więc chleb za produkt tuczący, zapychający i praktycznie zbędny w codziennej diecie zdrowego człowieka. Obok cukru, ziemniaków i makaronu to właśnie z niego najczęściej rezygnują osoby, które chcą zgubić nadprogramowe kilogramy.  Spożywanie chleba powoduje gwałtowny skok poziomu cukru we krwi oraz wyrzut insuliny. To sprawia, że organizm ma dużo energii, jednak tylko przez krótką chwilę. Po zaledwie kilkunastu minutach od jego zjedzenia będziecie znowu głodni, podobnie jak po wypiciu słodkich napojów zaraz znowu chce wam się pić. Chleb jest tuczący Niestety rosnące dane dotyczące nadwagi i otyłości w Polsce są między innymi wynikiem częstego spożywania chleba w naszym kraju. Osoby jedzące pieczywo codziennie - na śniadanie, przekąskę i kolację, z pewnością nie są zadowolone ze swojej wagi. A takich przecież nie brakuje. Bowiem statystyczny Polak zjada aż 8 kilogramów pieczywa rocznie! W jakiej ilości można jeść chleb? Specjaliści nie każą jednak wykluczać chleba całkowicie ze swojej diety. Bowiem jedzony rozsądnie nie powinien szkodzić. Należy natomiast pamiętać, że nie może on stanowić podstawy diety żadnego dorosłego człowieka. Okazuje się, że 6 kromek chleba dziennie to zbyt duży zastrzyk...

arszenik w ryżu
Adobe Stock
Zdrowie
Źle ugotowany ryż może poważnie zaszkodzić zdrowiu. Sprawdź, czy nie przygotowujesz go w ten sposób
Badania nad zawartością arszeniku w pożywieniu już wiele lat temu wykazały, że związek ten powszechnie występuje w jedzeniu. Jego największe ilości gromadzą się między innymi w ryżu. Można je jednak zmniejszyć poprzez prawidłowe gotowanie produktu.

Arszenik to silnie trujący i toksyczny związek chemiczny. Niestety, powszechnie występuje w spożywanym przez nas jedzeniu. Jednak w większości produktów jego ilości są śladowe i nie zagrażają życiu w sposób bezpośredni. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana w przypadku ryżu. Ten niewłaściwie przygotowany i jedzony zbyt często może bardzo źle wpłynąć na nasze zdrowie. Arszenik w ryżu Faktem jest, że arszenik można znaleźć w każdym ryżu dostępnym na sklepowych półkach. Jednak najwięcej tego toksycznego związku zawiera przede wszystkim odmiana brązowa . Bowiem w powszechnie spożywanym ryżu białym jest aż 80 proc. mniej arszeniku. To jednak wciąż dużo.  Należy pamiętać, że ta szkodliwa substancja znajduje się nie tylko w czystym ryżu, ale również w produktach z niego zrobionych , takich jak mleko, kaszki, kleiki czy przekąski. Na jego działanie są więc narażone zarówno dzieci, jak i dorośli.  Ryż w zbyt dużych ilościach szkodzi zdrowiu Zbyt częste spożywanie ryżu i jego pochodnych może mieć bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie. Zatrucie arszenikiem objawia się bowiem między innymi krwiomoczem, utratami przytomności, bólami głowy , a także metalicznym posmakiem w ustach.  Długotrwałe faszerowanie się tego typu daniami może z kolei podwyższyć ryzyko zachorowania na raka płuc, pęcherza oraz skóry, a nawet śmierci. Na szczęście istnieje łatwy sposób, aby zmniejszyć ilość arszeniku w tak uwielbianym przez Polaków ryżu. Jak zmniejszyć zawartość arszeniku w ryżu? Przede wszystkim przed rozpoczęciem gotowania ryż, bez względu na jego odmianę, należy bardzo dokładnie wypłukać pod zimną bieżącą wodą . Następnie umieść go w garnku w proporcji 1:6. Oznacza to, że na każdą szklankę ryżu powinno przypadać aż 6 szklanek wody, a nie...

woda z cytryną
Adobe Stock
Zdrowie
Działa niczym tarcza na cały organizm. Wystarczy odrobina dziennie, by poczuć różnicę
Choć picie szklanki ciepłej wody z cytryną zaraz po przebudzeniu to metoda stara, jak świat, wciąż wielu o niej zapomina. To błąd. Koniecznie wyrób w sobie ten nawyk. Cytryna działa na nasz organizm niczym tarcza!

Ten niepozorny owoc, na co dzień dodawany głównie do herbaty , potrafi zdziałać cuda. Zawarte w nim wartości odżywcze są bowiem niebywale cenne dla naszego organizmu. Wbrew powszechnemu myśleniu, cytryna to nie tylko źródło witaminy C, ale również między innymi błonnika, wapnia, żelaza, potasu oraz witaminy B6. Nie bez powodu jest więc nazywana jednym z najzdrowszych produktów dostępnych na rynku. Na co pomaga picie wody z cytryną z rana? Regularne picie soku z cytryny korzystnie wpływa przede wszystkim na pracę układu pokarmowego . Eliminuje zgagę, nudności i wszelkie problemy trawienne. Szklanka ciepłej wody z cytryną i miodem to również idealny sposób na pozbycie się zbędnych kilogramów - owoc ten wspaniale przyspiesza oczyszczanie organizmu. Na tym jednak nie koniec! Cytrynę poleca się również osobom chorym na nadciśnienie . Zawarty w niej potas może bowiem pomóc w utrzymaniu ciśnienia w granicach normy. Eksperci twierdzą także, że zawarta w cytrynie witamina C i limonen, może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka płuc, piersi, wątroby, a nawet żołądka. Cytryna to również niezawodny sposób na wzmocnienie odporności. Picie jej soku zaleca się więc jesienią i zimą, kiedy nasz organizm szczególnie narażony jest na różne infekcje. Jeśli jednak na profilaktykę jest już za późno i leżysz chora w łóżku, spróbuj wyleczyć się cytryną. Zawarte w niej wartości odżywcze szybko postawią cię na nogi. Która z gwiazd pije na co dzień wodę z cytryną? Wbrew powszechnemu myśleniu cytryna, mimo że jest kwaśna, nie zakwasza organizmu. Przeciwnie. Jest produktem alkalizującym, który pozwala zachować równowagę kwasowo-zasadową. Woda z cytryną to podstawa codziennej diety wielu gwiazd. Napój stał się największym...

Spaghetii księcia Williama
ons
Newsy
Tą potrawą Książę William skradł serce Kate Middleton. Każdy umie ją zrobić!
Pochodzący z brytyjskiej rodziny królewskiej, Książe William, postanowił zdradzić przepis na danie, które w czasach studenckich skradło serce jego obecnej żony. Jeden z polskich portali donosi, że Kate zakochała się bowiem w przygotowywanym przez męża spaghetti, a w zasadzie jego autorskim podejściu do sosu bolońskiego!

Choć Książe William nie jest zawodowym kucharzem z łatwością wymienia nazwę swojego popisowego dania. Kto by pomyślał, że jest nim właśnie, znane na całym świecie, spaghetti. Okazuje się jednak, że przygotowywany przez Księcia sos boloński nie jest zwyczajnych. Ilość składników jest naprawdę imponująca. W końcu to dzięki tej potrwie zdoby serce swojej obecnej żony. Przepis na spaghetti Księcia Williama Składniki: 250 g makaronu typu spaghetti 350 g mielonej wołowiny 400 g pomidorów krojonych z puszki 1 łyżeczki koncentratu pomidorowego 1 marchewka 1 cebula 2 łodygi selera naciowego ½ szklanki mleka 1 szklanki wytrawnego białego wina 1 łyżki oliwy 2 łyżek masła parmezan natkia pietruszki przypraw: sól, pieprz, gałka muszkatołowa Przygotowanie: Cebulę obierz, posiekaj w drobną kosteczkę i zeszklij na mieszance rozgrzanego masła i oliwy. Marchewkę i selera obierz, pokrój w kosteczkę, a następnie dodaj do cebuli. Smaż przez ok. 7 minut, pamiętając o mieszaniu. Po upływie tego czasu na patelni umieść również mielone mięso. Całość dokładnie wymieszaj i smaż aż do zarumienienia mięsa. Po kilku minutach do powstającego sosu dodaj wino. Duś aż do momentu, w którym alkohol wyparuje. Następnie dodaj mleko. Całość dopraw gałką muszkatołową i ponownie duś aż do momentu, w którym płyn odparuje. Po kolejnych kilku minutach na patelni możesz umieścić pomidory z puszki i koncentrat. Sos dopraw solą oraz pieprzem, dokładnie wymieszaj i gotuj przez ok. 3 godziny na wolnym ogniu. W tym czasie ugotuj makaron zgodnie z instrukcją zawartą na opakowaniu. Na koniec zmieszaj makaron z sosem. Całość posyp startym parmezanem i posiekaną natką pietruszki. Smacznego!