Zaburza funkcjonowanie tarczycy i zwiększa ryzyko nowotworów. Polacy jedzą go na potęgę
AdobeStock
Newsy

Po jakie produkty nie należy sięgać po 30. roku życia? Wykluczcie je z diety!

Po 30. roku życia organizm zaczyna coraz gorzej tolerować składniki, które z łatwością trawił kiedyś. Z jakich produktów należy zrezygnować?

Chociaż 30-latkowie są dziś nadal młodzi, pełni energii i często dopiero zakładają rodziny i zaczynają się statkować, ich organizm działa już inaczej niż 10 lat temu – zwłaszcza jeśli jest regularnie narażony na niehigieniczny tryb życia, stres, smog i niezdrową dietę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czego nie należy jeść po 30. urodzinach?

Nawet jeśli jeszcze kilka lat temu byliście w stanie zjeść tłustą potrawę i zapić ją butelką piwa, teraz wasz organizm może nie być już tak wyrozumiały... Nawet przejście na piwo bezalkoholowe może nie być łatwe do zniesienia dla waszego ciała. Po 30 urodzinach wzrasta także ryzyko wystąpienia chorób na skutek nieprawidłowej diety. Z tych produktów lepiej więc zrezygnować lub je ograniczyć:

  • Słodzone jogurty
  • Soja
  • Napoje… ze słomkami! Ssanie słomki może przyspieszyć występowanie zmarszczek wokół ust
  • Ryby z dużych hodowli
  • Słodzone soki i napoje gazowane
  • Białe pieczywo
  • Popcorn z mikrofali (zwłaszcza maślany)
  • Gotowe wypieki (croissanty, pizzeriny, drożdżówki)

Powyższe produkty należą do żywności, której dietetycy generalnie radzą unikać, jednak po ukończeniu 30. roku życia organizm toleruje je znacznie gorzej niż wcześniej. Warto pamiętać, że z wiekiem zdolności do regenerowania się organizmu znacząco spadają, a uszkodzone komórki nie „wymieniają się” już na nowe tak, jak wcześniej. Co za tym idzie, organizm zaczyna wybaczać znacznie mniej błędów dietetycznych, a zakazy i nakazy, których wcześniej się nie przestrzegało, stają się znacznie bardziej istotne dla prawidłowego funkcjonowania.

Zobacz także
ziemniaki

Woda po ugotowanych ziemniakach ma taki kolor? Lepiej ich nie jedzcie. Mogą wam zaszkodzić

Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego na pusty żołądek. Nabawicie się tylko wzdęć i bólu brzucha

Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego na pusty żołądek. Nabawicie się tylko wzdęć i bólu brzucha

Źle dostosowana dieta po 30. roku życia może prowadzić nie tylko do różnych chorób, ale także do zaburzeń snu, nadmiernego zmęczenia lub częstego bólu głowy, migreny czy bólu brzucha.

Źródło: gazetalubuska.pl

Czytaj też:

dieta po 40
AdobeStock
Newsy
Macie więcej niż 40 lat? Tych rzeczy absolutnie nie jedzcie. Powodują cukrzycę i nadciśnienie
Tego lepiej nie jedzcie! Każdy czterdziestolatek powinien zapoznać się z listą produktów, które są niewskazane w diecie po 40. roku życia.

Podobno po 18 urodzinach czas biegnie jak szalony i nim człowiek się obejrzy, to już ma 40 lat (albo i więcej!). Dusza podobno się nie starzeje, ale ciało niestety tak. Trzeba o tym pamiętać, ponieważ z wiekiem organizm jest coraz bardziej podatny na różne choroby, które mogą skrócić oczekiwaną długość życia, a w najlepszym wypadku mocno je uprzykrzyć. Choroby po 40-stce Po czterdziestce wzrasta ryzyko zachorowania na nadciśnienie tętnicze i cukrzycę, dlatego koniecznie trzeba wprowadzić takie zmiany w swoim życiu, które pozwolą jak najdłużej cieszyć się dobrym zdrowiem. Najłatwiej zacząć je od diety – na pewno wiecie, że to, co zjadacie, ma ogromny wpływ na wasze zdrowie. Czego nie należy jeść po czterdziestce? Na wstępie należy zaznaczyć, że poniższe produkty was nie zabiją. Możecie je jeść, ale musicie liczyć się z tym, że częste spożywanie takiej żywności doprowadzi do szybkiego pogorszenia waszego zdrowia i w efekcie rozwinięcia się różnych chorób. Lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego starajcie się unikać poniższych produktów: Żywność z wysoką zawartością soli Dotyczy to zarówno gotowych produktów kupowanych w sklepach, jak i sposobu przygotowywania potraw. Nadmierne używanie soli w kuchni prowadzi do problemów z układem krążenia, a także objawów przedawkowania sodu. Zalicza się do nich zawroty głowy, mdłości i silne uczucie pragnienia. Bezpieczna dzienna dawka soli to płaska łyżeczka do herbaty. Glutaminian sodu  Kilka lat temu zrobiło się o nim głośno i firmy produkujące przyprawy oraz gotowe dania zaczęły go wycofywać ze swoich produktów. Ta tajemnicza substancja to wzmacniacz smaku, obecny w popularnych mieszankach przypraw i sosach. Glutaminian może wywołać alergię pokarmową, a także problemy z sercem, ból oraz...

Nie patrzcie na konkretne składniki, tylko na produkty. Tych nie jedzcie, jeśli dbacie o serce
Adobe Stock
Newsy
Nie patrzcie na składniki, tylko na konkretne produkty. Tych nie jedzcie, jeśli dbacie o serce
To nie same tłuszcze nasycone czy cukry stanowią zagrożenie dla zdrowia, a szkodliwe połączenia kilku składników! 

Regularne spożywanie produktów bogatych w cukry i tłuszcze nasycone, a także węglowodany proste nie jest korzystne dla zdrowia. To powszechna wiedza, dlatego wielu konsumentów studiuje etykiety produktów spożywczych w poszukiwaniu danych o składnikach, którymi najczęściej straszą media i lekarze. Okazuje się jednak, że znacznie bardziej zdradliwe mogą być konkretne połączenia składników. Które produkty są najbardziej szkodliwe dla serca? Naukowcy z Oksfordu opublikowali badanie na temat wpływu niektórych produktów na zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych (a także zgonów z ich powodu!). „Gdy mówimy ludziom, że muszą zmniejszyć spożycie cukru, to jest to dla nich bardzo myląca informacja” – ostrzega Carmen Piernas, autorka badań prowadzonych przez zespół z Oksfordu. Badaczka podkreśla więc, że warto unikać konkretnych produktów, a nie kilku składników, na które jest się wyczulonym. Najgorsze dla serca okazały się być: Czekolada Ciastka Masło Cukier Napoje gazowane Dosładzane soki owocowe Słodycze, tłuszcz, białe pieczywo – skutki dla organizmu Badanie przeprowadzone zostało na grupie 117 tysięcy osób z Wielkiej Brytanii. Osoby, które regularnie sięgały po słodycze, masło i jasne pieczywo zwiększały ryzyko zachorowania na schorzenia sercowe aż o 40 proc. 37 proc. z nich ryzykowało także wcześniejszym zgonem.  „Być może w kontekście diety zapobiegającej chorobom powinniśmy przestać mówić o cukrze i tłuszczu i zacząć mówić o czekoladzie, słodyczach, białym chlebie, maśle, tłustym serze (…) Właśnie to powinniśmy mówić pacjentom: jeśli w ich diecie jest dużo takich produktów, a mało warzyw i owoców, to...

monster wycofany
Pixabay
Newsy
Polacy zaczęli masowo pić to podczas pandemii. Imponujący wzrost. Nie chodzi o alkohol
Pandemia zmieniła bardzo wiele zwyczajów Polaków – nie tylko w zakresie kontaktów międzyludzkich czy pracy, ale także wyborów żywieniowych. 

Pandemia koronawirusa sprawiła, że Polacy zaczęli żyć w zupełnie inny sposób niż wcześniej. Dotyczy to nie tylko spotkań towarzyskich, które przez długi czas trzeba było ograniczyć, ale również diety - ta dieta może zrujnować wasze zdrowie , samopoczucia i codziennych zwyczajów. Eksperci rynkowi przeanalizowali, jak pandemia wpłynęła na sprzedaż różnych napojów takich jak: Kawa - ta kawa powala wszystkich na kolana , Herbata - czy wiecie, że tania herbata może być szkodliwa? Napoje energetyzujące, Napoje słodzone (soki, oranżady). Pandemia a sprzedaż napojów Analiza wykazała, że bodźcem do kupowania słodkich napojów były spotkania towarzyskie czy rodzinne obiady. Mowa tu o napojach takich jak soki, oranżady czy Coca Cola - Cola zmieni swój smak ? Kiedy spotkania zostały ograniczone, spadła również sprzedaż tych produktów.  Lekki wzrost zauważono jednak w sprzedaży kawy i herbaty. Polacy, którzy w dużej mierze musieli przenieść swoją pracę do domów, nie spożywali już tego typu napojów w biurach czy innych miejscach pracy. Musieli więc często ze swoich pieniędzy zaopatrzyć się w nie na własną rękę. Polacy zaczęli pić więcej energetyków W zeszłym roku znacząco wzrosły statystyki sprzedaży napojów energetyzujących – aż o 9,4% wartościowo oraz 6,5% w ujęciu ilościowym. Kategoria tego typu produktów stanowi obecnie aż 11% całego rynku. Dla wielu osób energetyk stanowi zamiennik kawy, który ma na celu poprawienie wydolności organizmu oraz zniwelowanie zmęczenia psychicznego i fizycznego. Niektórzy jednak piją energetyki dzień w dzień , co może mieć tragiczne skutki dla zdrowia, dlatego warto sięgać po tego typu napoje w wyjątkowo skrajnych przypadkach. Niedawno głośno było także o...

Lubicie piersi z kurczaka? Takich lepiej nie kupujcie. Wyróżnia je 1 szczegół
Pixabay.com
Newsy
Całowanie drobiu grozi salmonellą! Robicie to?
Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w USA alarmuje o zagrożeniu zakażeniem salmonellą. Przenosi ją podobno drób hodowlany.

Dla niektórych zwierzęta hodowlane są jak prawdziwi przyjaciele. Okazuje się jednak, że USA zaatakowała nowa plaga salmonelli przenoszonej przez chory drób. W związku z tym hodowcy, którzy są wyjątkowo przywiązani do swoich zwierząt, proszeni są o… nie całowanie ich! Salmonella u drobiu hodowlanego "Nie całuj ani nie przytulaj ptaków hodowlanych, ponieważ może to przenosić zarazki do ust i sprawić, że będziesz chory" – zaapelowali naukowcy z CDC. Ostrzegają oni również, że ptaki takie jak kurczaki i kaczki mogą przenosić pałeczki salmonelli – nawet jeśli wyglądają na zdrowe i nie zdradzają oznak choroby! Bakterie salmonelli bardzo łatwo rozprzestrzeniają się w miejscach życia ptaków takich jak właśnie hodowle. Salmonella – objawy Zakażenie pałeczkami salmonelli to sytuacja, w której koniecznie należy skonsultować się z lekarzem- chorób zakaźnych. Objawia się ona: Wymiotami Biegunką Bólem brzucha Gorączką Salmonellą można się zarazić poprzez nieświeże mięso lub takie, które pochodzi od chorego zwierzęcia, a także przez spożywanie surowych jajek od chorej kury. Przed salmonellą roznoszoną przez drób wyjątkowo przestrzega się dzieci – aż 1/3 wszystkich przypadków zanotowanych w ostatnim czasie to maluchy poniżej 5. roku życia. Należy więc pilnować, aby dzieci unikały kontaktu z drobiem hodowlanym oraz regularnie myć dłonie, jeśli musicie dotykać zwierząt, a następnie macie kontakt z dziećmi. CDC opracowało statystykę, z której wynika, że rocznie salmonellą zakaża się aż 1,35 mln Amerykanów. Ponad 400 z nich umiera na skutek wyjątkowo ciężkiego przebiegu choroby bądź braku opieki lekarskiej. Źródło: portalspozywczy.pl Czytaj także:...