Multimiliarder Bill Gates dostarcza ziemniaki do McDonald’s. Od informatyka do rolnika?
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy

Multimiliarder Bill Gates dostarcza ziemniaki do McDonald’s. Od informatyka do rolnika?

Świat lotem błyskawicy obiegła następująca informacja – słynny założyciel Microsoftu, multimiliarder Bill Gates stał się jednym z ważniejszych dostawców ziemniaków do barów szybkiej obsługi McDonalds.

Jak to się stało, że programista i informatyk, który przez lata trząsł branżą komputerową całego świata, teraz wszedł w biznes spożywczy i zamiast rządzenia informatyczną korporacją, dostarcza kartofle na stoły milionów Amerykanów?

Cóż, niestety nie jest to romantyczna historia zmęczonego życiem rekina biznesu, który na stare lata postanowił posmakować życia w zgodzie z naturą. Gates nie zamienił biurka i marynarki na gumofilce i kopaczkę do ziemniaków…

Majątek Gatesa sięga oszałamiającej kwoty 130 miliardów dolarów. Zwykłemu zjadaczowi chleba trudno w ogóle wyobrazić sobie skalę bogactwa Amerykanina. Wyliczono, że gdyby założyciel Microsoftu dał po 15 dolarów każdej osobie na ziemi, dalej miałby na koncie 28 miliardów dolarów… 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ile ziemi rolnej ma Bill Gates?

Fortunę krezusa „uszczupli nieco” co prawda teraz rozwód z żoną Melindą, z którą Gates wychował troje dzieci. Dość już jednak o pieniądzach. Wśród licznych aktywów należących do imperium Gatesa znajduje się także ziemia rolna, w którą 65-latek zaczął lokować kapitał.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Bill Gates w krótkim czasie stał się największym prywatnym posiadaczem ziemskim w Stanach Zjednoczonych. Czwarty najbogatszy człowiek na świecie może się pochwalić areałem szacowanym na prawie 100 tys. hektarów ziemi.

Tak zdecydowana i olbrzymia inwestycja w ziemię robi wrażenie. Jednak Gates nie robi tego jako pierwszy. W ramach różnych spółek i koncernów ziemię skupiają w swoich rękach inni amerykańscy biznesmeni. Wypada także dodać, że tego typu zjawisko nie należy do nowości – Maurycy Zamoyski w 1922 roku posiadał w Polsce ponad 190 tys. ha majątków ziemskich…

W co jeszcze, poza rolnictwem, zaangażuje się Bill Gates?

Gates już jakiś czas temu wycofał się na dalszy plan we własnej firmie, czyli w  Microsofcie i skupił się na działalności w fundacji swojego imienia. W związku ze staraniami o kontrolę urodzeń na świecie i redukcję populacji ziemi dla dobra natury, 65-latek był często bohaterem teorii spiskowych w obliczu wybuchu pandemii koronawirusa.

Teorie teoriami, ale ziemia rolna Gatesa nie leży odłogiem. Ostatnio wyszło na jaw, że ziemniaki z jego farm zasilają kuchnie restauracji McDonalds. Z kartofli od Gatesa powstają uwielbiane przez Amerykanów i nie tylko frytki. Aż strach pomyśleć, w co jeszcze zaangażuje się słynny twórca Microsoftu…

Źródło: Forbes

Czytaj także:

 

Jarosław Kaczyński i uczta
Paweł Kibitlewski/ons.pl, Adobe Stock
Newsy
Stać go nawet na największe rarytasy. Wiemy, ile zarabia prezes Jarosław Kaczyński
Kryzys koronawirusowy trwa, Polacy muszą często zaciskać pasa. Inaczej jest w przypadku prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński ze swoimi zarobkami nie musi sobie niczego odmawiać.

Kto jak kto, ale politycy nie muszą polować na okazję w sklepach i rozważać, czy na obiad lepsza będzie gęś, czy tańszy kurczak. Głośno było przed laty o kulinarnych upodobaniach polityków. Ogólnonarodowa dyskusja przetoczyła się w Polsce wokół sprawy ośmiorniczek i tzw. podsłuchowej. Głos obecnego wicepremiera nie znalazł się ostatecznie na nagraniach z restauracji „Sowa i przyjaciele”. Wystarczy jednak zajrzeć do oświadczeń majątkowych Kaczyńskiego, by dojść do prostych wniosków – bieda prędko prezesowi w oczy nie zajrzy. Prezes śpi spokojnie Serialowe gwiazdy od dawna już narzekają w mediach na trudności finansowe. Zwykli Polacy z kolei z pokorą muszą znosić ekonomiczne trudy pandemii COVID-19. Na swój los nie uskarża się szef PiS-u. Przestanie to dziwić, gdy dowiemy się, ile zarabia… Rzut oka na regularnie składane oświadczenie majątkowe przez posła Kaczyńskiego i sprawa jest jasna. W 2019 roku prezes deklarował łączne roczne zarobki w wysokości niemal 200 tys. złotych. Na tę kwotę składają się diety poselskie, emerytura wypłacana z ZUS-u i inne przychody. Miesięczne zarobki Jarosława Kaczyńskiego to więc ok. 17 tys. złotych. Dla przeciętnego zjadacza chleba to kwota wprost astronomiczna. Kawior, żabie udka, wykwintne mięsne pieczenie – dla prezesa Kaczyńskiego nie są to dania niedostępne. Możni tego świata Druga strona medalu jest jednak taka, że obecny wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego słynie raczej z mało wystawnego trybu życia. Jeszcze inne światło na zarobki szefa Prawa i Sprawiedliwości rzucają pieniądze, które pobierają co miesiąc głowy innych państw. Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zarabia rocznie 275 tys, ale za to w twardej, brytyjskiej walucie. Zarobki Angeli Merkel to jeszcze inna, znacznie wyższa półka –...

Frytki, ziemniaki
Minh Young/Adobe Stock
Przepisy
Pyszne i chrupiące domowe frytki! Dziecinnie prosty przepis!
Któż z nas nie skusił się nigdy na chrupiące i przepyszne frytki własnej roboty? Dobrze wiemy, że to mocno kaloryczna i ciężkostrawna przyjemność, ale raz na jakiś czas można sobie na nią pozwolić. Rzecz w tym, żeby przyrządzić je w odpowiedni sposób. Zastanawialiście się kiedyś co zrobić, by wasze frytki smakowały dokładnie tak jak w ulubionym barze? Służymy radą!

Frytki zawładnęły kulinarną Polską już kilkanaście lat temu. Szybko pokochaliśmy smak cienko pokrojonego  w kształtne słupki ziemniaka, obsmażonego w głębokim tłuszczu na złoty kolor. Skąd przyszły do nas frytki? Otóż ojczyzną tego przepysznego, a zarazem bardzo prostego dania jest Belgia. Frytki belgijskie różnią się jednak nieco od tych, które jemy najczęściej. Są znacznie grubsze od typowych frytek, które znamy z fast-foodów. Te z kolei swój rodowód mają w Stanach Zjednoczonych. Tylko od waszej woli zależy to, jak pokroicie swoje ziemniaki. Poniżej zamieszczamy przepis na frytki o standardowej grubości 8 mm.  Teraz czas na kilka praktycznych rad, dzięki którym wasze domowe frytki wyjdą perfekcyjnie.  1. Po pierwsze pamiętajmy o właściwym wyborze ziemniaka na naszą potrawę. Należy szukać odmian wysokoskrobiowych, typu C. Pojedyncze sztuki powinny być odpowiednio duże, tak by można było z nich wykroić okazałe, długie frytki.  2. Kolejnym etapem jest zadbanie o odpowiedni tłuszcz do smażenia. Tradycyjnie, w Belgii, do smażenia wykwintnych frytek wykorzystywano łój wołowy. Spokojnie, nie macie się o co martwić. Zwykły olej rzepakowy też zda egzamin! Warto starannie przyłożyć się do kwestii rozgrzewania tłuszczu. Nie wrzucajmy frytek do smażenia, jeżeli olej nie jest jeszcze dostatecznie rozgrzany!  3. Ostatnią radą, a zarazem tą najważniejszą jest podwójne smażenie.  O co chodzi? Sekret miękkości frytek wewnątrz i chrupkości na zewnątrz tkwi właśnie w dwukrotnym obsmażeniu naszych ziemniaczanych słupków. Jak to zrobić? Proces smażenia należy podzielić na dwie części. Najpierw delikatnie blanszujemy (podsmażamy) frytki przez około 2 minuty. Następnie wyciągamy je z frytury i pozwalamy na wystygnięcie. Takie frytki poddajemy już właściwemu smażeniu. W...

maklowicz frytki
ONS/Adobe Stock
Newsy
Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku - Makłowicz zdradził przepis na frytki idealne. Z pewnością tak ich nie robiliście
Smakują zupełnie inaczej niż tradycyjne frytki!

Wydawałoby się, że domowe frytki to jedna z najprostszych rzeczy, które można zrobić – w końcu to tylko wrzucenie obranych i pokrojonych ziemniaków do rozgrzanego tłuszczu. Ale według Roberta Makłowicza większość z nas robi to błędnie. W jednym ze swoich filmów umieszczonych na Youtubie podzielił się z fanami najlepszą metodą na przygotowanie tego przysmaku. Ten niezwykle popularny przysmak, który parę lat temu szturmem zwojował polskie restauracje i fast food można z łatwością przygotować w domu. Czym frytki belgijskie różnią się od zwykłych? To co różni frytki belgijskie od tych zwykłych, które znamy wszyscy to przede wszystkim proces smażenia. Odbywa się on dwukrotnie w różnych temperaturach. To właśnie dzięki tej metodzie frytki są wyjątkowo puszyste i kremowe w środku oraz bardzo chrupiące na zewnątrz. Nie chłoną tak dużo tłuszczu jak podczas tradycyjnego jednoetapowego smażenia. Ziemniaki na frytki Do zrobienia frytek belgijskich Makłowicz poleca ziemniaki typu C – to właśnie ten typ warzywa zawiera mniej wody, ale dużo więcej skrobi w porównaniu z innymi odmianami. Dzięki temu nie rozpadają się podczas obróbki cieplnej; nadadzą się również doskonale do przyrządzenia klusek. Ziemniaki należy pokroić w trochę grubsze słupki niż zazwyczaj – dzięki temu uzyskamy więcej kremowego wnętrza i zarazem więcej chrupiącej skorupki na zewnątrz. Co ciekawe, to właśnie Belgia jest matką tego przysmaku. Pierwotnie do jego usmażenia wykorzystywano łój wołowy, który obecnie został zastąpiony fryturą lub olejem. Jak zrobić frytki belgijskie? Składniki 1 kilogram ziemniaków, najlepiej typu C Olej do smażenia 1 łyżka cukru Zimna woda Termometr Przygotowanie Obierz i pokrój ziemniaki w grubsze...

Puree serowe, puree z serem
Gotujmy.pl/mariwanna
Newsy
Sekret wyśmienitych tłuczonych ziemniaków. W życiu nie wpadniesz, co można do nich dodać. Masz to w lodówce
Ziemniaki to jedno z najpopularniejszych warzyw. Możecie zrobić z niego rozmaite dania! Ziemniaki pasują również do wigilijnego śledzia. Jak zrobić z nich coś ponadprzeciętnego?

Gotowane, pieczone, smażone, w formie purée, frytek albo chipsów. Każdy z was ma z pewnością swój ulubiony wariant ziemniaków. Tak naprawdę mają mało kalorii. Grunt to wiedzieć, jak je przyrządzić! Ziemniaki na obiad W karcie menu ziemniaka znajdziemy pod nazwą dodatki. To roślina z rodziny psiankowatych. Na polskich stołach obecny jest dopiero od XVII wieku. Do Europy trafił w XVI wieku za sprawą Hiszpanów. Obecnie jest uprawiany na szeroką skalę i szacuje się, że statystyczny Polak zjada w ciągu roku ponad 100 kg ziemniaków! Wiele potraw kuchni polskiej bazuje właśnie na tym warzywie. Odmiany ziemniaków Na świecie istnieje ponad 10 tys. odmian ziemniaków. W Polsce występuje ponad 100 różnych odmian, a do najbardziej popularnych należą: Irga, Vineta, Agata, Irys, Lord. Przed zakupem ziemniaka, warto też wiedzieć o ich klasie. Każdą z nich charakteryzuje coś innego. Będą pasować do zupełnie innych dań. A – odmiany sałatkowe, po ugotowaniu nie rozpadają się B – można je gotować, piec, smażyć, używać do zup czy farszów C – polecane zwłaszcza do pieczenia, placków ziemniaczanych, pyz i kopytek D – bardzo mączyste, sucha konsystencja Ziemniaki uważane są za jedno z najbardziej tuczących warzyw Ten mit krąży nie tylko w sieci od dawna. Tak naprawdę wcale nie są kaloryczne. Ziemniak ponadprogramowe kalorie zawdzięcza temu, co do niego dodacie. W 100 g ugotowanych ziemniaków jest tylko 75 kcal. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by spożywać je w różnej formie, nawet codziennie.  Ziemniaki są bogate w mikroelementy, zwłaszcza potas, magnez, żelazo, wapń i fosfor. Poza tym są źródłem witamin A, B1, B2, B3, B6, C, E, K i PP. W ziemniakach znajduje się też cenny błonnik...