Jakie przyprawy dodać do leczo? Te na maksa podkręcą smak dania
Flickr
Newsy

Jakie przyprawy dodać do leczo? Te na maksa podkręcą smak dania

Leczo to zbyt smakowite danie, by jego smak był dziełem przypadku. Dobierzcie przyprawy w perfekcyjny sposób, by cieszyć się fenomenalnym smakiem.

Można z grubsza przyjąć, że dla Polaków istnieją dwa główne rodzaje leczo. Te, które podaje się jako dodatek do głównego dania, a także te, które stanowią oddzielną potrawę.

Obydwie odsłony tego węgierskiego dania różni właściwie jeden dodatek. Czyli mięso. Mówiąc ściślej – kiełbasa.

Oprócz tego wszystko inne pozostaje niezmienne. Mnóstwo papryki, mnóstwo pomidorów i zazwyczaj bardzo dużo cukinii – w ten sposób najczęściej leczo przyrządzają Polacy.

Za dużą część wspaniałego smaku leczo odpowiadają nie tylko same warzywa, ale także i odpowiednio dobrane przyprawy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jakie papryki dodać do leczo?

I tutaj często zaczynają się schody. Polacy w przeciwieństwie do Węgrów nie żyją w kulcie papryki w proszku.

Nasi bratankowie na punkcie tej przyprawy mają prawdziwego hopla. Papryka słodka, papryka ostra, a przede wszystkim papryka wędzona i tak dalej, i tak dalej.

Madziarzy dodają to wszystko do leczo w hurtowych ilościach. Papryka słodka idealnie podkreśla smak skrojonej drobno papryki świeżej i cukinii.

Z kolei papryka ostra jak wskazuje sama nazwa, dodaje ostrości daniu i sprawia, że nabiera ono tak zwanego pazura.

Na koniec papryka wędzona. Warto zaopatrzyć się w tę przyprawę, bo potrafi ona czynić prawdziwe cuda.

Papryka wędzona albo jak wolą Węgrzy - füstölt paprika, nadaje potrawom niesamowity, dymny aromat, którego nie da się osiągnąć w żaden inny sposób.

Co dodać do leczo poza warzywami i przyprawami?

Oprócz przypraw w proszku, w leczo ważne są także i inne, bardziej tradycyjne dodatki. Takie jak oczywiście cebula i czosnek.

Nie żałujcie ich do swojego leczo. To właśnie od podsmażenia pokrojonej cebulki i czosnku powinno zaczynać się gotowanie tego dania.

Podsumujmy więc nasze rozważania. Smak leczo podkręcicie na maksa, gdy poza tradycyjną solą i pieprzem, dodacie do niego takie przyprawy jak:

  • Papryka słodka w proszku – na dużą porcję leczo ok. 3-4 łyżeczki
  • Papryka ostra w proszku – ok. 1 łyżeczka
  • Papryka wędzona w proszku  - ok. 1-2 łyżeczki

Czytaj także:

Leczo
grzej fot/Adobe Stock
Przepisy
Wyśmienite leczo z zapomnianym dodatkiem. Ten sekret znają tylko najlepsi kucharze
Sezon na cukinie już dawno za nami. Całe szczęście, że żyjemy w czasach, kiedy na półkach sklepowych to warzywo dostępne jest przez cały, okrągły rok.

Nieprzypadkowo jednak zachęcamy do gotowania leczo na przełomie jesieni i zimy. To letnie danie świetnie rozgrzewa jesienią. Talerz leczo i kawałek jasnego pieczywa – nic więcej nie potrzeba do szczęścia! Częstym błędem w przygotowaniu tego dania kuchni węgierskiej jest niedostateczne dosmażenie cukinii. Jeżeli tego nie zrobimy, nasze leczo nie będzie aksamitne i rozpływające się w ustach. Leczo może być daniem w sam raz dla wegetarian. Jednak większość z nas woli treściwszą wersję mięsną. Opcją pośrednią może być leczo z dodatkiem masła. My jednak proponujemy jeszcze inny wariant. Chodzi mianowicie o smalec. Ten nieco zapominany w nowoczesnej kuchni składnik nada naszemu leczo charakterystyczny, tradycyjny smak, który pamiętamy z kuchni naszych babć. Leczo doprawmy papryką w proszku. Dobrze by było, gdybyśmy wykorzystali do niego różne rodzaje suszonej papryki. Nieco ostrej, troszeczkę chilli (pieprz cayenne), a także słodkiej i wędzonej. Tej ostatniej poszukajcie w dobrych sklepach – nie zawsze jest dostępna w popularnych marketach, a warto mieć ją w swojej kuchni. Przepis na rozgrzewające leczo: Składniki: 2 średniej wielkości cukinie 2 papryki (może być żółta i czerwona) 3-4 łyżki koncentratu pomidorowego Duża cebula 2 ząbki czosnku 2 łyżki smalcu Opcjonalnie: kiełbasa Sól i pieprz Papryka ostra, słodka i wędzona w proszku (według uznania) Natka pietruszki Przygotowanie: Na dobrze rozgrzanej patelni smażymy cebulę pokrojoną w dość dużą kostkę. Używamy do tej czynności smalcu. Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Do patelni (jeżeli jest małych rozmiarów, przerzucamy wszystko do większego garnka) dodajemy cukinię pokrojoną w kostkę o wymiarach ok. 2x2 cm. Gotujemy cukinię przez kilka minut na dużym ogniu....

papryka faszerowana przepis
Gotujmy.pl
Newsy
Zdradzamy przepis na przepyszną faszerowaną paprykę. Takiego farszu jeszcze nie próbowałaś
Szukasz pomysłu na ciekawe danie na kolację ze znajomymi? Najlepsze będą faszerowane papryki! Szczególnie z tego przepisu – są naprawdę wyjątkowe!

Wiele potraw, takich jak gulasz węgierski czy leczo swój wyjątkowy aromat zawdzięcza papryce. To wyjątkowe warzywo fantastycznie smakuje, dlatego jest świetną przyprawą do wielu dań. A próbowaliście zrobić obiad, którego podstawą są papryki? Wypróbujcie ten przepis! Sposób na faszerowaną paprykę Papryka nadziewana to doskonały pomysł na obiad czy kolację ze znajomymi. Wygląda bardzo efektownie i jak smakuje! Do tego przyrządzenie jej nie jest szczególnie czasochłonne oraz można przygotować wersję z mięsem i dla wegetarian. Najbardziej klasyczny przepis to papryka nadziewana mięsem z ryżem. Ważne, żeby ryż był klejący, a nie sypki! Zamiast ryżu można użyć zblendowanej cukinii, pasternaku lub pietruszki – najważniejsze, żeby farsz miał „spoiwo” i nie rozpadał się. W wersji wegetariańskiej zamiast mięsa można użyć grzybów z warzywami i ryżem. Warto też dodać do farszu podsmażaną, młodą kapustę. Doda niesamowitego aromatu! Przepis na paprykę faszerowaną kiełbasą i jajkiem Takiej nadziewanej papryki na pewno jeszcze nie jadłyście! Wystarczą te składniki: 0,5 kg mielonego mięsa 6 jajek 5 czerwonych papryk 2 kiełbasy 2 łyżki bułki tartej 1 łyżka mąki Papryka ostra mielona Przyprawa do grilla Sól Pieprz Przygotowanie Do miski wbijamy 1 jajko, dodajemy mięso mielone, bułkę tartą, mąkę, przyprawę do grilla, ostrą paprykę, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy i wyrabiamy. Z umytych papryk wykrawamy środki i pozbywamy się pestek. Kiełbasę kroimy w plastry. Papryki nadziewamy warstwami, na przemian mięso i plastry kiełbasy. Na sam koniec zostawiamy tyle miejsca, by zmieściło się jajko. Na wysmarowanym tłuszczu naczyniu żaroodpornym układamy papryki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy...

Makłowicz i leczo
ons.pl, Adobe Stock
Newsy
Według Makłowicza Polacy źle przyrządzają leczo. Nie powinniście dodawać tych składników
Robert Makłowicz to skarbnica wiedzy o kuchni całej Europy. Ostatnio radził internaucie, jak nie należy przygotowywać leczo.

Na początku warto poczynić jedno podstawowe zastrzeżenie. Czym innym jest oryginalne węgierskie leczo, a czymś zupełnie innym polska wariacja na temat leczo . Właśnie na ten fakt zwrócił uwagę ostatnio Robert Makłowicz. Makłowicz podbija internet Słynny podróżnik przeniósł się ostatnio ze swoją działalnością do internetu. To właśnie tam zaczął publikować nowe odcinki swojego programu. Makłowicz zabiera internautów w wycieczkę dookoła Polski. Oprócz tego Robert Makłowicz jest aktywny także na innych internetowych polach. Umieszcza posty w sieciach społecznościowych, takich jak choćby Instagram. Była gwiazda TVP utrzymuje też kontakt z internautami w bardziej bezpośredni sposób. Regularnie prowadzi na żywo tak zwane Q&A z widzami swojego kanału na Youtube. To oczywiście nic innego jak rozmowa w formule „pytania i odpowiedzi”. Ostatnio jeden z widzów programu zapytał pana Roberta o garść cennych wskazówek do gotowania leczo. Co robimy nie tak, gotując leczo? Być może niektórzy po obejrzeniu albo przeczytaniu słów Makłowicza złapią się za głowę. Słynny znawca kulinariów mówi w swoim Q&A wprost: - Leczo to zero pieczarek, zero cukinii, zero tego typu dodatków. Leczo to tylko cebula, papryka, i to nie ta papryka hiszpańska, którą najczęściej możemy kupić w naszych sklepach. Tylko ta podłużna, zielona albo żółta węgierska papryka! Używamy złej papryki do leczo. Oprócz tego jedynymi dodatkami do leczo są według Makłowicza tylko pomidory, czosnek, papryka w proszku, sól i tłuszcz. Nie oznacza to, jednak że nasze polskie „leczo” jest czymś gorszym. Jak podkreśla podróżnik, nasza potrawa z dodatkiem cukinii i innych produktów przypomina bardziej...

gulasz węgierski
EwelinaP/gotujmy.pl
Newsy
Kochacie jednogarnkowe dania? Ten sycący, węgierski gulasz nie ma sobie równych
Polak, Węgier, dwa bratanki… Popularne polsko-madziarskie powiedzenie ma zastosowanie także w kuchni! Pora na przepyszny gulasz prosto znad Dunaju!

Co prawda placek po węgiersku z krajem Liszta i Bartoka nie ma nic wspólnego, ale nasza miłość do węgierskiej kuchni tkwi w nas znacznie głębiej. Aromatyczne gulasze, wspaniałe dorodne czerwone papryki, papryki w proszku – to wszystko przywędrowało do polskiej kuchni właśnie z Węgier. Madziarzy nieco inaczej przyrządzają swój gulasz. W Budapeszcie i okolicach tym mianem określa się gęstą, zawiesistą zupę z mięsem i papryką. Z kolei jednogarnkowe drugie danie, które u nas znamy właśnie jako gulasz, tam nazywa się „pörkölt”. Innym podobnym daniem jest nad Dunajem także paprykarz. Nie ma nic on jednak wspólnego z naszą pastą do ryb ze Szczecina. Jest za to sosem paprykowym na bazie mięsa z kurczaka. Wróćmy jednak do naszego gulaszu. Zostawmy całe to nazewnictwo z boku i cieszmy się doskonałym węgierskim smakiem. Jak zwał, tak zwał! Sos w węgierskim stylu nie obędzie się bez mięsa wołowego. Wybierzmy szlachetne mięso, by nie zawieść się potem na twardość i gumowatości mięsnych kawałków. Ważny jest także wybór dorodnej papryki. Przepis na gulasz węgierski Składniki: 50 dag mięsa wołowego 2 czerwone papryki 1 żółta papryka Pół papryczki chilli 2 marchewki 2 cebule 3 ząbki czosnku 1 opakowanie przecieru pomidorowego (ok. 25 dag) 3 szklanki bulionu wołowego Papryka ostra w proszku Papryka słodka w proszku Liść laurowy i ziele angielskie Olej Sól i pieprz 1-2 łyżki mąki Przygotowanie: Mięso oczyśćcie, umyjcie i pokrójcie w kostkę, następnie delikatnie obtoczcie je w mące. Na patelni rozgrzejcie olej i podsmażcie pokrojoną wołowinę. Dodajcie na patelnię obraną i pokrojoną marchewkę, cebulę, paprykę i czosnek. Obsmażcie całość. Wrzućcie do środka ziele angielskie...