rosół
AdobeStock
Newsy

Jak pozbyć się oczek z rosołu? Dzięki temu wasza zupa będzie idealnie klarowna

Rosół to kochana przez wszystkich Polaków zupa. Smaczna, pożywna, a przede wszystkim rozgrzewająca. Jak łatwo sprawić, by była do tego piękna i przejrzysta?

Niedziela, leniwe godziny w okolicach południa. W większości domów nad Wisłą unosi się aromatyczny zapach rosołu. Każda pani domu ma swoją własną recepturę gotowania tej zupy. Jedne używają różnych rodzajów mięs, inne gotują skromny wywar na podudziu, żeberku czy nawet na kościach z małą ilością mięsa.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak pozbyć się oczek z rosołu?

Nasz przepyszny wywar podawany z makaronem (najlepiej jajecznym i domowym) ma właściwości rozgrzewające. Stąd często podaje się go osobom chorym. Rosół to także lekkie danie w sam raz dla osób walczących ze zbędnymi kilogramami. Co zrobić więc, by w naszej zupie pływało nieco mniej tłustych oczek?

Jest na to kilka trików. Wśród nich takie, które pewnie nigdy nie przyszłyby wam do głowy.

Kostki lodu zawinięte w ścierkę na oczka w rosole

Wystarczy zawinąć lód w materiał i zanurzyć go w rosole. Rosołowe oczka z tłuszczu zaczną przyczepiać się do chłodnego materiału. Uważajcie tylko, by nie rozpuścić w zupie za dużo lodu i nie rozrzedzić wywaru.

Zobacz także
Nie do pomyślenia co niektórzy robią z makaronem. To danie to prawdziwy hit na TikToku!

Nie do pomyślenia, co niektórzy robią z makaronem. Czipsy z makaronu to hit sieci!

Pierogi ruskie z młodych ziemniaków? Sprawdźcie, czy farsz nie rozpadnie się wam podczas gotowania

Pierogi ruskie z młodych ziemniaków? Sprawdźcie, czy farsz nie rozpadnie się wam podczas gotowania

Białko jajka na oczka w rosole

Należy rozbić jajo, oddzielić białko od żółtka i wlać do gotującej się zupy. Jajo wchłonie sporo niechcianego tłuszczu, a po ścięciu będzie łatwe do „wyłowienia” z rosołu.

Zdejmowanie tłuszczu z zimnej zupy

Ten sposób jest prosty, ale działa tylko po wystygnięciu naszego rosołu. „Oczka” wypłyną na wierzch dopiero, gdy rosół będzie zimny – wtedy usuniecie je bez problemu.

Ręczniki papierowe na oczka w rosole

To dość kontrowersyjna metoda, ale może zadziałać. Na chwilę wkładamy na powierzchnie gotującej się zupy papierowy ręcznik, który „zbierze” nieco tłuszczu – uważajmy by nie przesadzić z zanurzaniem papieru w zupie.

Niektóre gospodynie mają swoje specjalne mieszanki ziół, którymi doprawiają swój rosół – lista jest dość długa, od pietruszki, przez lubczyk, aż po bardziej wyszukane rośliny, takie jak choćby bluszczyk kurdybanek.

Są domy, w których dodanie do rosołu kostki rosołowej nie jest wcale zbrodnią. I rzeczywiście jeżeli użyjemy jej z głową, zupa wcale nie straci na oryginalnym smaku i aromacie. Wszędzie jednak rosół gotuje się długo i powoli, na małym ogniu. W ten sposób otrzymuje się najgłębszy smak. I wszyscy musimy się zmagać z kwestią tzw. szumów i ich wyławianiem.

kapuśniak
Babciagramolka /gotujmy.pl
Newsy
Został wam rosół? W takim razie dodajcie do niego ten składnik i całkowicie odmieńcie jego smak
Z czym kojarzy się wam niedzielny rosół w poniedziałkowe popołudnie? Z pewnością większość odpowie, że z pomidorówką. A co powiecie na kapuśniak z odzysku?

Zupa pomidorowa przygotowana na bazie pozostałego rosołu to historia stara jak świat. Nie ma nic prostszego od dodania koncentratu pomidorowego do bulionu. Wystarczy wrzucić do zupy także makaron z zeszłego dnia i smaczna zupa gotowa. Czasem jednak mamy ochotę zaskoczyć czymś domowników. Kapuśniak z niedzielnego rosołu? Na pewno nikt nie spodziewałby się takiego patentu. Spróbujcie, a nie pożałujecie. Domownicy będą w jeszcze większym szoku, jak wyłowią z kapuśniaku smaczne i pożywne pulpety! Technicznie wasza zupa z kapusty niczym nie będzie różniła się od zwykłego kapuśniaku z białej kapusty. Jego podstawą także jest przecież wywar z mięsa. Kapuśniak na rosole z pulpetami – przepis Składniki Ok. 2 litry rosołu 1 ćwiartka małej białej kapusty 3-4 średnie ziemniaki 1 marchewka 15 dag mięsa mielonego z drobiu Łyżka bułki tartej Jajko Sól i pieprz Kminek Majeranek Natka pietruszki Ocet Przygotowanie Ziemniaki i marchew obieramy, kroimy na kawałki. Kapustę kroimy dość grubo i gotujemy wszystko w rosole. Mielone mięso doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy łyżkę bułki tartej i wyrabiamy małe pulpeciki, które będziemy gotowali w zupie. Doprawiamy zupę do smaku majerankiem i kminkiem, solą i pieprzem i w razie potrzeby małą ilością octu dla osiągnięcia odpowiedniej kwasowości. Gotujemy całość razem ok. 1 godzinę, podajemy zupę posypaną natką pietruszki. Źródło: gotujmy.pl

zupa ogórkowa podsmażane
Ilonar2301/gotujmy.pl
Przepisy
Niemal wszyscy popełniają błąd podczas gotowania zupy ogórkowej. Nie można zapominać o jednej rzeczy
Chcesz zrobić naprawdę dobrą zupę ogórkową? Na pewno nie znasz tego prostego triku który sprawi, że twoja ogórkowa będzie wyjątkowa!

Zupa ogórkowa to absolutny klasyk na polskich stołach. To charakterystyczne danie naszej kuchni, które wykorzystuje klasyczny polski specjał – kiszone ogórki. Jednak czy wiecie jak zrobić idealną i niepowtarzalną ogórkową? Wystarczy jeden prosty trik! Sposób na pyszną ogórkową Podstawą zupy ogórkowej są oczywiście ogórki. I broń Boże świeże! Bazą są ukiszone ogórki. To właśnie im zupa zawdzięcza charakterystyczną kwaskowość. Jednak tak jak w przypadku większości dań, również zupa ogórkowa nieco się różni w poszczególnych regionach Polski. Wiedzieliście, że podobno sposobem na idealną ogórkową jest… podsmażenie ogórków? Tak przygotowuje się ją w Krakowie! Jak to podsmażać?! Możecie zadać sobie pytanie: „Ale jak to podsmażać ogórki?!”. Krakowiacy bowiem zauważyli, że cebulkę na maśle, skwarki i kotlety łączy jeden składnik – tłuszcz! A to tłuszcz właśnie niesie smak. Potrawy z dużą ilością masła, smalcu czy oleju są po prostu smaczniejsze. Stąd właśnie wziął się pomysł na podsmażenie ogórków do zupy. Jeżeli się dziwicie temu pomysłowi, to pomyślcie, że całkiem sporo osób zesmaża cebulę przed dodaniem jej do zupy i nikt się temu nie dziwi. Zesmażamy też pomidory czy paprykę – smażmy więc i ogórki! Przepis na podsmażoną ogórkową Aby przygotować najlepszą ogórkową na świecie, przygotujcie: Mięso do rosołu 4 ziemniaki Pietruszkę 2 marchewki Ćwierć selera 1 por (jasna część) 2 ząbki czosnku 6 średnich lub dużych ogórków kiszonych Wodę z ogórków 50 g masła Pół szklanki śmietany 18% Łyżkę mąki Koperek Liść laurowy Ziele angielskie...

Rosół
Flickr/fotoport
Newsy
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik

Upodobanie do rosołu jest dosyć powszechne. Zresztą nie ma co się dziwić. To właśnie on stawia na nogi, uzupełnia kalorie i pomaga przejść bez szwanku przez pierwsze objawy przeziębienia. Udowodniono, że rosół wspomaga w walce z chorobą Zupa na bazie wywaru z warzyw i mięsa, potrafi zdziałać cuda. Szczególnie, jeśli chcecie się uporać z infekcją, o którą w sezonie jesienno-zimowym nie trudno. Wystarczy dłuższy spacer, przemoknięcie albo wyskoczenie do osiedlowego sklepu bez czapki.  Przeziębienie osłabia układ immunologiczny. Przez infekcję górnych dróg oddechowych możemy czuć się ospali i nadwrażliwi. Jeżeli zauważycie u siebie pierwsze objawy choroby, nie ma na co czekać. Poproście mamę lub partnera o rosół. Postawi was na nogi szybciej niż apteczne specyfiki! Zasady gotowania rosołu Głównym wyznacznikiem dobrego wywaru jest dobór składników. Jedna rzecz jest nawet ważniejsza. Chodzi o czas gotowania zupy. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien pyrkać na ogniu dobrych kilka godzin. Taki czas pozwoli wydobyć z niego aromat i sprawi, że nie zapomnicie jego smaku. Często popełnianym przez początkujących kucharzy błędem jest też dolewanie do rosołu podczas gotowania zimnej wody. To karygodny błąd kulinarny, który zmieni smak waszej zupy i w bezpośredni sposób wpłynie na jego konsystencję.  Jeśli gotujecie rosół, nie używajcie piersi z kurczaka Jeszcze jedna rzecz może zepsuć wasz domowy rosół. Chodzi o dodanie do zupy piersi z kurczaka. Mięso bez kości nie da smaku, którego oczekujemy po rosole. Mięso, którego używacie do zupy powinno być z kością i najlepiej mieć odrobinę tłuszczyku.  Koniecznie zacznij gotowanie od zimnej wody Każda gospodyni powie wam to samo. Gotowanie rosołu zaczynamy od...

rosół, zupa, zupa z makaronem
rzelkazag
Newsy
Solisz rosół w trakcie gotowania? To błąd, przez który twoja zupa jest...
Rosół to tylko pozornie zupa łatwa w przygotowaniu. Jeżeli chcemy osiągnąć fantastyczny i satysfakcjonujący nas smak, warto wziąć sobie do serca kilka zasad, o których wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

W staropolskiej kuchni „prawdziwy rosół” gotowało się na kościach wołowych i cielęcych z obowiązkowym dodatkiem kilku różnych gatunków mięsa. Dzisiaj zwykle ograniczamy się do jedynie jednego rodzaju mięsnej podstawy naszej zupy. Zwieńczona makaronem i tak dalej jest kochaną potrawą większości Polaków. Filary smacznego wywaru Oprócz tego ważna jest także włoszczyzna i przyprawy. Każda pani domu ma swoje własne proporcje i dokładnie opracowane kolejne czynności podczas przygotowywania swojego rosołu. Bez mięsa i włoszczyzny możemy zapomnieć o smacznym wywarze, którego zapach będzie przyciągał do kuchni domowników. Oprócz tego ważne jest także powolne, mozolne wręcz gotowanie rosołu na maleńkim ogniu przez nawet kilka godzin. Mało osób wie, że do rosołu warto wlać nieco spirytusu lub nawet wódki. Zapytacie – a to w jakim celu? Odpowiedź jest prosta. Alkohol sprawi, że rosół nie straci swojego wyjątkowego smaku w kolejnych dniach po ugotowaniu, a przede wszystkim będzie bardziej klarowny i przejrzysty. Dajmy mu czas Ważne jest także zbieranie z powierzchni gotującego się rosołu tak zwanych szumów, czyli struktur białkowych, które wytrącają się podczas gotowania z naszego mięsa. Gotując rosół zalewamy mięso zimną wodą i spokojnie dajemy mu wystarczająco dużo czasu na oddanie nam całego swojego smaku i aromatu. Warto jednak nie solić mięsa zbyt wcześnie. Jeżeli dodamy sól zbyt wcześnie, nasze warzywa i mięso nie oddadzą pełni smaku, który w nich drzemie. Dlatego w tym miejscu udzielimy wam małej, ale przydatnej wskazówki – rosół posólmy dopiero pod koniec jego gotowania!