Rosół
Adobe Stock
Newsy

Gotujecie rosół na udkach kurczaka? Niewybaczalny błąd - to właśnie dlatego zupa źle smakuje

W każdym domu panują specyficzne zasady przygotowywania rosołu. Przepisy różnią się od siebie niekiedy diametralnie. Diabeł tkwi w szczegółach. A więc w mięsie.

To właśnie mięso jest głównym źródłem smaku naszego rosołu. Wybór odpowiedniego kawałka, który zalewamy zimną wodą i gotujemy na wolnym ogniu to kluczowa sprawa.

Na początek uwaga do początkujących adeptów sztuki kucharskiej. Jeżeli chcecie odtworzyć smak rosołu waszej mamy lub babci, miejcie się na baczności!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Na jakim mięsie ugotować rosół?

Jeżeli nie zachowacie należytej uwagi podczas gotowania i wyboru składników, możecie się srogo rozczarować. Najpopularniejsza receptura domowego rosołu opiera się na połączeniu mięsa drobiowego z kawałkiem wołowiny.

Co to oznacza? Wybór udek z kurczaka na jedną z części mięsa rosołowego to wcale nie jest najgorszy pomysł. Wręcz przeciwnie. Sęk w tym, że dziś rzadko mamy już dostęp do pełnych smaku i aromatu kur z domowej, wiejskiej zagrody. Hodowane na sztucznych paszach i antybiotykach kurczaki to coś zupełnie innego.

A takim właśnie mięsem niestety zazwyczaj dysponujemy. Właśnie to jest najczęstszą przyczyną tego, że nasz rosół ani nie ma charakterystycznych oczek, ani oczekiwanej barwy. Nie pomoże nawet kostka rosołowa. Dla niektórych to ostatnia deska ratunku, ale musimy przyznać, że na pewno nie jest to sposób w jaki nasze mamy i babcie nadawały smak swoim zupom.

Zobacz także
Pyszna zupa kalafiorowa z kaszą. Idealny letni obiad na upały

Pyszna zupa kalafiorowa z kaszą. Idealny letni obiad na upały

Zostało wam mięso z rosołu? Zróbcie tak, a się nie zmarnuje

Nie uwierzycie, co niektórzy dodają do rosołu. Zupa ma ciekawy i egzotyczny smak

Rosół na kurczaku

Rozwiązaniem jest więc zakup odpowiedniego mięsa. Najlepiej od zaufanego rzeźnika. Jeszcze lepszym wyborem byłoby zaopatrzenie się w kurczaka na rosół gdzieś na wsi.

Nie wszyscy mamy takie możliwości. Dlatego też włóżmy więcej uwagi i skupienia w wybór mięsa w sklepie.

Między udkami, skrzydełkami i piersiami z kurczaka „produkowanymi” w sposób przemysłowy możemy znaleźć także nieco bardziej wartościowy produkt. Udka z kurczaka zagrodowego będą co prawda nieco droższe, ale dadzą o niebo lepszy finalny efekt.

Do tego mały kawałek wołowiny, odpowiednia ilość włoszczyzny i rosół powinien wyjść tak, jak należy. Spróbujcie, a nie pożałujecie!

Rosół
Flickr/fotoport
Newsy
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik

Upodobanie do rosołu jest dosyć powszechne. Zresztą nie ma co się dziwić. To właśnie on stawia na nogi, uzupełnia kalorie i pomaga przejść bez szwanku przez pierwsze objawy przeziębienia. Udowodniono, że rosół wspomaga w walce z chorobą Zupa na bazie wywaru z warzyw i mięsa, potrafi zdziałać cuda. Szczególnie, jeśli chcecie się uporać z infekcją, o którą w sezonie jesienno-zimowym nie trudno. Wystarczy dłuższy spacer, przemoknięcie albo wyskoczenie do osiedlowego sklepu bez czapki.  Przeziębienie osłabia układ immunologiczny. Przez infekcję górnych dróg oddechowych możemy czuć się ospali i nadwrażliwi. Jeżeli zauważycie u siebie pierwsze objawy choroby, nie ma na co czekać. Poproście mamę lub partnera o rosół. Postawi was na nogi szybciej niż apteczne specyfiki! Zasady gotowania rosołu Głównym wyznacznikiem dobrego wywaru jest dobór składników. Jedna rzecz jest nawet ważniejsza. Chodzi o czas gotowania zupy. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien pyrkać na ogniu dobrych kilka godzin. Taki czas pozwoli wydobyć z niego aromat i sprawi, że nie zapomnicie jego smaku. Często popełnianym przez początkujących kucharzy błędem jest też dolewanie do rosołu podczas gotowania zimnej wody. To karygodny błąd kulinarny, który zmieni smak waszej zupy i w bezpośredni sposób wpłynie na jego konsystencję.  Jeśli gotujecie rosół, nie używajcie piersi z kurczaka Jeszcze jedna rzecz może zepsuć wasz domowy rosół. Chodzi o dodanie do zupy piersi z kurczaka. Mięso bez kości nie da smaku, którego oczekujemy po rosole. Mięso, którego używacie do zupy powinno być z kością i najlepiej mieć odrobinę tłuszczyku.  Koniecznie zacznij gotowanie od zimnej wody Każda gospodyni powie wam to samo. Gotowanie rosołu zaczynamy od...

rosół, zupa, zupa z makaronem
rzelkazag
Newsy
Solisz rosół w trakcie gotowania? To błąd, przez który twoja zupa jest...
Rosół to tylko pozornie zupa łatwa w przygotowaniu. Jeżeli chcemy osiągnąć fantastyczny i satysfakcjonujący nas smak, warto wziąć sobie do serca kilka zasad, o których wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

W staropolskiej kuchni „prawdziwy rosół” gotowało się na kościach wołowych i cielęcych z obowiązkowym dodatkiem kilku różnych gatunków mięsa. Dzisiaj zwykle ograniczamy się do jedynie jednego rodzaju mięsnej podstawy naszej zupy. Zwieńczona makaronem i tak dalej jest kochaną potrawą większości Polaków. Filary smacznego wywaru Oprócz tego ważna jest także włoszczyzna i przyprawy. Każda pani domu ma swoje własne proporcje i dokładnie opracowane kolejne czynności podczas przygotowywania swojego rosołu. Bez mięsa i włoszczyzny możemy zapomnieć o smacznym wywarze, którego zapach będzie przyciągał do kuchni domowników. Oprócz tego ważne jest także powolne, mozolne wręcz gotowanie rosołu na maleńkim ogniu przez nawet kilka godzin. Mało osób wie, że do rosołu warto wlać nieco spirytusu lub nawet wódki. Zapytacie – a to w jakim celu? Odpowiedź jest prosta. Alkohol sprawi, że rosół nie straci swojego wyjątkowego smaku w kolejnych dniach po ugotowaniu, a przede wszystkim będzie bardziej klarowny i przejrzysty. Dajmy mu czas Ważne jest także zbieranie z powierzchni gotującego się rosołu tak zwanych szumów, czyli struktur białkowych, które wytrącają się podczas gotowania z naszego mięsa. Gotując rosół zalewamy mięso zimną wodą i spokojnie dajemy mu wystarczająco dużo czasu na oddanie nam całego swojego smaku i aromatu. Warto jednak nie solić mięsa zbyt wcześnie. Jeżeli dodamy sól zbyt wcześnie, nasze warzywa i mięso nie oddadzą pełni smaku, który w nich drzemie. Dlatego w tym miejscu udzielimy wam małej, ale przydatnej wskazówki – rosół posólmy dopiero pod koniec jego gotowania!

pieczony kurczak
Adobe Stock
Newsy
Zastanawiasz się, ile czasu piec mięso? Wszystko zależy od dwóch czynników
Zastanawiasz się, jak upiec pieczeń idealną? Wystarczy trzymać się tych kilku prostych zasad!

Zbliżające się święta do doskonała okazja do przygotowania popisowych dań mięsnych. Pieczony indyk czy kaczka są hitem każdego rodzinnego spotkania! Jednak ich przygotowanie stanowi często wyzwanie dla wielu osób. Jak piec mięso, żeby było soczyste, miękkie i aromatyczne? Często zamiast wymarzonej, pachnącej pieczeni wychodzi nam wysuszone na wiór i nieapetycznie wyglądające mięso, które smakuje jak trociny i pachnie węglem. Poznajcie sekret idealnej pieczeni! Uważnie wybieraj mięso Aby potrawa się udała, bardzo ważny jest odpowiedni wybór bazy, czyli samego mięsa! Niestety, kurczak czy indyk może być większym wyzwaniem ze względu na to, że jest bardzo chudym mięsem. A to tłuszcz niesie smak i odpowiada za soczystość pieczeni! Kolejny warunek to oczywiście świeżość składników. Mięso stare, twarde i pełne wody będzie po prostu niesmaczne. Wybierajmy świeże kawałki i z lekką warstwą tłuszczu. Najlepsze do pieczenia są udka z kurczaka, wieprzowa karkówka i boczek, a w przypadku wołowiny – rostbef. Jeżeli decydujemy się na upieczenie gęsiny lub kaczki, to najlepiej piec je w całości. Zwróć uwagę na… wagę! Nie wszyscy o tym wiedzą, a to podstawa dobrej pieczeni! Istnieje zasada mówiąca o tym, że mięso piecze się odpowiednio godzinę na każdy jego kilogram. Czyli przykładowo ważącą 4 kilogramy gęś należy piec przez 4 godziny. Prawda, że proste? Mięso pieczemy w około 180 stopniach, jednak należy pamiętać o tym, że jeżeli mamy naprawdę duży kawał mięsa, to trzeba go piec w niższej temperaturze. W przeciwnym razie wyschnie! Bezpieczny zakres temperatur to 150 – 180 stopni Celsjusza. Patrz, co pieczesz To wbrew pozorom bardzo ważna wskazówka! Rodzaje mięsa mocno różnią się między sobą i każde z nich wymaga innej temperatury i czasu pieczenia. Gdybyśmy ustawili...

Rosół
evita0007/gotujmy.pl
Newsy
Zioła, przyprawy. Zero chemii. Poznajcie przepis na najlepszy klarowny rosół
Nie bójmy się tych słów. Rosół to polska, narodowa zupa i basta. Znamy ją wszyscy i wszyscy ją kochamy.

W teorii każda dobra gospodyni domowa wie, jak należy przygotować smaczny, aromatyczny i pożywny rosół z kury. Receptury polskich pań domu mogą się od siebie nieznacznie różnić, ale zasadnicze punkty przepisu na rosół są niezmienne. Czas na uporządkowanie dotychczasowej wiedzy w jednym miejscu. Oto kilka podstawowych zasad, których bezwzględnie należy przestrzegać podczas gotowania rosołu. A po radach, czas na podstawowy przepis na klarowny, smaczny, polski rosół. Ot tak, dla przypomnienia. A dla początkujących – do nauki. Gotowanie rosołu zaczyna się od mięsa. Zdrowa, tłusta, dobrze odżywiona kura to podstawa idealnego rosołu. To właśnie takie mięso należy gotować na wolnym ogniu przez długie godziny na wolnym ogniu. Długie gotowanie na wolnym ogniu to podstawa. Bez przykrywania garnka, za to z regularnym zbieraniem powstających szumów. Po pewnym czasie dodajemy do mięsa obowiązkową włoszczyznę – opalana cebula, marchew, seler, pietruszka – oczywiście w całości, tak by oddały swój aromat poprzez wolne gotowanie. Zero kostek rosołowych i sztucznych przypraw! Tylko natura jest gwarancją smaku, takiego jakim raczyły nas nasze mamy i babcie! Aby rosołowe dzieło było pełne, polecamy przygotowanie makaronu własnej roboty! Palce lizać! Dla klarowności i przedłużenia świeżości rosołu można dodać do niego nieco mocnego alkoholu. Krok ten nie jest obowiązkowy. Pamiętać musimy za to o świeżych (lub mrożonych) ziołach! Przepis na rosół: Składniki: Kura wiejska, Włoszczyzna – pietruszka, marchew, seler Cebula Sól i pieprz (ziarnisty i mielony) Liść laurowy i ziele angielskie Natka pietruszki Makaron nitki – najlepiej domowy Przygotowanie: Kurę przygotowujemy, czyścimy i umieszczamy w głębokim, dużym garnku....