ugotowany makaron
AdobeStock
Newsy

Chcecie zamrozić ugotowany makaron? Nie zapominajcie o jednej rzeczy. Bez niej się nie uda

Mrożenie to prawdziwe błogosławieństwo, które ratuje żywność przed psuciem. Uważajcie jednak, by nie popełnić przy nim błędów.

Jakie produkty można zamrażać „na potem” w zamrażarkach? Na szczęście, dla osób lubiących robić duże zapasy, odpowiedź brzmi: prawie wszystkie!

Zamrażalniki najchętniej wykorzystuje się do mrożenia obiadowych porcji mięsa, czy ryb. Oprócz tego  w rachubę wchodzą obowiązkowe porcje warzyw albo gotowe dania.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nie tylko chleb i ciasta

W okresie pandemii, sklepy zachęcały klientów do zakupu chleba w celu późniejszego zamrożenia. To  rzeczywiście świetny sposób na uniknięcie szybkiego czerstwienia pieczywa.

Oprócz tego, do zamrażarki bez obaw możecie wkładać gotowe dania, które nie zostały zjedzone przez was na obiad, grzyby, ciasta itd.

Inna sprawa, to okres mrożenia danego produktu. Możemy to zobrazować na przykładzie samego mięsa.

Kurczak nadaje się do mrożenia przez 3 miesiące, a wieprzowina nawet przez 6 miesięcy. Warto mieć więc pod kontrolą swój zamrażalnik i regularnie sprawdzać jego zawartość.

Tych produktów nie zamrażajcie

A czego nie mrozić? Tutaj lista jest znacznie krótsza. Sprowadza się głównie do produktów, które po zamrożenia mogą stracić swoją konsystencję i strukturę.

Do takich należą m.in. śmietanowe ciasta, serki twarogowe typu włoskiego, jogurty, majonezy, ale także świeże warzywa sezonowe – np. ogórki i pomidory, a także niektóre owoce.

Oprócz tego, podczas mrożenia niektórych produktów powinniście zachować szczególną czujność. Po to, by po ich rozmrożeniu cieszyć się ich niezmienionym smakiem.

Co z nitkami?

Do takich produktów bez cienia wątpliwości należy makaron. Często zdarza się, że zostaje wam sporo nitek po rosole albo kilka porcji spaghetti, które „nie poszły” z sosem bolońskim.

W lodówce taki makaron szybko się wysuszy i za kilka dni nie będzie się do niczego nadawał.

Zobacz także
Panierka na schabowe

Dodajcie to do jajka i zanurzcie w tym schabowe. Wyjdą najlepsze z najlepszych

gotowanie makaronu

Makaron gotujecie w garnku? Robicie duży błąd. Marnujecie bez sensu wodę i swój cenny czas

O skutkach przechowywania makaronu poza lodówką, w temperaturze pokojowej, możecie przeczytać pod tym linkiem: Jedzenie „wczorajszego” ryżu i makaronu jest śmiertelnie niebezpieczne. Rozwija się na nim coś bardzo groźnego dla zdrowia

Słowem – lepiej unikać przechowywania gotowanego makaronu poza lodówką. No chyba, że ktoś silnie prosi się o zatrucie pokarmowe.

Sposób na resztki

Makaron po obiedzie spoczywa w durszlaku, a żaden z domowników nie chce już nawet na niego spojrzeć... Co z robić z tym fantem?

Świetnym rozwiązaniem będzie właśnie mrożenie. Taki makaron nada się perfekcyjnie do późniejszego podgrzania, podsmażenia, a nawet powtórnego odgotowania.

Wszystko to uda się pod warunkiem, że skropicie go małą ilością oliwy przed włożeniem w szczelnym opakowaniu do zamrażarki.

Tłuszcz spowoduje, ze makaron nie poskleja się po rozmrożeniu i zachowa wszystkie swoje właściwości.

Jedzenie w lodówce
Adobe Stock
Triki kulinarne
6 produktów, których nigdy nie powinniście trzymać w lodówce, a pewnie trzymacie...
Chcąc być nadgorliwym często umieszczamy w lodówce o wiele więcej niż w rzeczywistości powinniśmy. Niewielu jednak wie, że niska temperatura może negatywnie wpływać na niektóre produkty spożywcze…

Nie jest tajemnicą, że produkty takie jak mleko, jogurty, ser czy mięso potrzebują stałego dostępu do stosunkowo niskiej temperatury. Wystarczy kilka godzin poza lodówką, żeby całkowicie straciły świeżość i były do wyrzucenia. W każdej kuchni istnieją jednak również takie produkty, które nie potrzebują chłodzenia. Zaliczamy do nich chociażby mąkę, ryż czy makaron. Wie to niemal każdy. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że na co dzień wkłada do lodówki jedzenie, które wcale tego nie potrzebuje. I nie chodzi tutaj bynajmniej o kolejny sypki produkt, jakim jest cukier. Pomidory Każdy rodzaj pomidorów, koktajlowe, śliwkowe, malinowe, powinnaś przechowywać poza lodówką! Niska temperatura zatrzymuje bowiem proces ich dojrzewania . Nie mają więc szansy stać się maksymalnie słodkie i soczyste. Idealnym miejscem do przechowywania pomidorów będzie więc kuchenny koszyk na warzywa! Ziemniaki Jeśli przechowujesz w lodówce ziemniaki to duży błąd! Ich miejsce jest w piwnicy lub spiżarni. Tam również jest niska temperatura, ale nie aż tak. Przechowywanie ziemniaków w lodówce prowadzi bowiem do szybszego przetwarzania skrobi w cukier, co znacząco wpływa na smak warzywa. Pogorszeniu ulega również ich skórka. Awokado Ten niesamowicie zdrowy owoc również nie powinien zajmować miejsca w naszej lodówce. Najlepiej kiedy awokado dojrzewa w temperaturze pokojowej,  ponieważ tylko wtedy ma szansę osiągnąć idealny smak. Wyjątkiem jest moment, w którym już przekroisz owoc. Wtedy należy wsadzić go do lodówki, aby spowolnić jego psucie. Pikle Marynowane warzywa również nie powinny być chłodzone. Zawarty w nich ocet i konserwanty sprawiają, że z powodzeniem można je trzymać w temperaturze pokojowej. Nie ma szans by się zepsuły....

makaron przepis
Ag.Zetka / gotujmy.pl
Newsy
Została wam po świętach kiełbasa? Nie wyrzucajcie jej. Zróbcie z niej to obłędne danie
Po świętach czas na czyszczenie lodówki! Zróbcie szybki obiad ze świątecznej kiełbasy i kilku innych składników.

Przed świętami towarzyszy nam coroczna gorączka przygotowań. Czy zdążymy? Czy wszystkie potrawy nam wyjdą? Czy goście będą zadowoleni? Czy jedzenia wystarczy? I jak co roku odpowiedź na wszystkie te pytania jest twierdząca. Nawet więcej! Zawsze jedzenia jest wręcz za dużo i po świętach pojawia się kolejny problem, ponieważ nie wiemy co z nim zrobić. A przecież odpowiedź jest bardzo prosta – można je ponownie wykorzystać do innych dań! Świetnie nadają się do tego mięsa i wędliny, które łatwo można zużyć np. jako farsz do pierogów czy dodatki do pizzy. Przepis na makaron z kiełbasą Pozostałe po świętach wędliny doskonale się nadają do wszelkich potraw, którymi „czyści” się lodówkę z zalegających w niej produktów. Co powiecie na szybki obiad ze świątecznej kiełbasy i makaronu z dodatkiem pomidorów? Będziecie potrzebowali poniższych składników: Ok. 30 dag kiełbasy 1 duża cebula 1 czerwona papryka Ząbek czosnku 1 puszka pomidorów krojonych 300 g makaronu penne Parmezan (może być w kawałku lub starty – posłuży do posypania nim gotowego dania) Papryka ostra mielona Pomidorki koktajlowe Olej Sól Pieprz Przygotowanie Cebulę, czosnek, paprykę i kiełbasę pokrójcie w kostkę. Następnie na patelni rozgrzejcie olej i wrzućcie czosnek oraz cebulę. Gdy się zeszklą, dodajcie kiełbasę oraz paprykę i podsmażajcie na średnim ogniu. Gdy składniki się przyrumienią, dodajcie pomidory w puszce i duście przez 15 minut. Doprawcie solą, pieprzem i ostrą papryką. Ugotujcie makaron, odcedźcie i wrzućcie na patelnię z sosem. Wymieszajcie. I gotowe! Makaron z kiełbasą podajemy posypany startym parmezanem z dodatkiem świeżych pomidorków koktajlowych.   Źródło: gotujmy.pl

Pierogi
Pixabay/Hans Braxmeier
Newsy
Jak przechowywać ugotowane pierogi, żeby smakowały jak świeżo zrobione?
Czas i sposób przechowywania różnych potraw różni się w zależności od tego, z czym akurat mamy do czynienia. Mamy dla was kilka rad dotyczących sposobu przechowywania żywności. Mogą się przydać na święta.

Bardzo często zdarza się, że zostaje nam jedzenie. Mówimy o tym nadmiarowym, którego szkoda wyrzucać. Jest kilka zasad, które sprawią, że będziecie wiedzieć, jak je przechować bez szkody dla żywności. Nie powinno się wstawiać do lodówki ciepłych garnków To jedna z głównych zasad, które pomogą wam ocalić daną potrawę. Niektóre nawet lekko ciepłe składniki, stanowią idealną pożywkę dla bakterii. Dania zawierające dużą ilość skrobi, białko czy mleko, mogą być narażane na rozwój niechcianych procesów najbardziej.  Niektóre nie powinny też być wielokrotnie ogrzewane. Wystarczy zatem z lodówki wyjąc tylko taką porcję, jaka nas interesuje, przełożyć do osobnego garnka i odgrzać. Najlepsza wartość temperatury do podgrzewania potraw, wynosi minimum 70 stopni. Właśnie taka zabije większość bakterii. Naleśniki bez farszu i pieczarki Przechowywanie naleśników bez farszu nie powinno przekraczać czasu dwóch dni. Dodatkowo możecie je zabezpieczyć folią. Jeśli macie zamiar je zamrozić, możecie to robić na przestrzeni aż 4 miesięcy. Temperatura mrożenia powinna jednak wynosić -18 stopni.  Pieczarki składają się głównie z wody. To przyspiesza proces ich psucia. Potrawy z pieczarek powinny być spożyte najlepiej w dniu przygotowania potrawy lub dzień później. Ich nadmiar można przechowywać wyłącznie w lodówce schłodzonej do temperatury -4 stopnie, nie dłużej jak jeden dzień. Jak  przechowywać surowe pierogi? Ugotowane pierogi, jeśli nie macie na nie ochoty od razu, należy od razu zamrozić. Będzie im służyć temperatura powyżej -18 stopni. Okres ich trwałości w zamrażarce wynosi do 30 dni.  Pierogi uprzednio ugotowane wystarczy wyłożyć na talerz, wysmarować oliwą, przykryć folią i włożyć...

lyzka spagetti
unsplash.com
Newsy
Do czego służy dziurka w łyżce do makaronu? Ma genialne zastosowanie, które bardzo ułatwia gotowanie
Okazuje się, że łyżka do makaronu, którą każda pani domu ma w swojej kuchni, służy nie tylko do wydobywania klusek z gorącej wody. Jej drugie zastosowanie jest o wiele bardziej przydatne!

Kluski to, zaraz po mięsie, jeden z najczęściej spożywanych w Polsce produktów. Nie wiedzieć czemu, dania kuchni włoskiej skradły serca wielu tutejszych smakoszy. Dlatego też w każdym domu nie brakuje specjalistycznego sprzętu do ich przygotowywania. Wśród nich znajduje się oczywiście łyżka do makaronu. Zastosowanie łyżki do makaronu Przyrząd, który na co dzień jest wykorzystywany do wyciągania ugotowanych klusek z gorącej wody ma jeszcze jedno, bardzo istotne zastosowanie. Niewielu bowiem zdaje sobie sprawę, że wycięta w łyżce dziurka służy do… odmierzania porcji! Trzeba przyznać, że mało kto ma zmysł, który pozwala na ugotowanie idealnej porcji makaronu. Trudno stwierdzić, ile wystarczy dla jednej osoby, a ile dla czterech. Gotowanie „na oko” często prowadzi do sytuacji, w której okazuje się, że makaronu jest za mało albo wręcz przeciwnie, na tyle dużo, że można by wykarmić pułk wojska. Ten, kto wymyślił miarkę w łyżce bardzo dobrze wiedział, co robi. Jak odmierzać porcje Pewnie zastanawiasz się, jak to działa. Sposób jest dziecinnie prosty! Jednak jest pewien haczyk… tę metodę można wykorzystać tylko podczas gotowania makaronu typu spaghetti… Wystarczy, że przed zagotowaniem makaronu umieścisz go w dziurce znajdującej się w łyżce. Porcja dla przeciętnej dorosłej osoby powinna wypełnić okrąg po brzegi. Jeśli chcesz ugotować obiad dla całej rodziny powtórz tę czynność tyle razy, ile osób będzie go jadło. Ten prosty trik sprawi, że już nigdy nie wyrzucisz nadmiaru makaronu do kosza!