koronawirus dezynfekcja
modovisible/pixabay.com
Zdrowie

Uchronią cię przed COVID-em, ale wystarczy JEDEN błąd i wylądujesz na SOR-ze! Mowa o...

Jeżeli używasz tych środków do ochrony przed koronawirusem, to mamy złą wiadomość! Sprawdź, co robisz źle!
Katarzyna Wyborska
listopad 06, 2020

W trakcie szalejącej pandemii koronawirusa ludzie sięgają po wszelkie środki, które mogłyby ich przed nim uchronić. Przestrzegamy procedur bezpieczeństwa, nosimy maseczki i odkażamy ręce, a niektórzy nawet robią płyny dezynfekujące własnej roboty. Jednak wszystko w nadmiarze szkodzi – także ochrona przed koronawirusem!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Czy żele antybakteryjne są groźne?

W pierwszej fazie pandemii wszystkie środki dezynfekujące i żele antybakteryjne w ciągu zaledwie kilku dni całkowicie zniknęły ze sklepowych półek. Lekarze zalecają częste mycie rąk, ponieważ to najprostszy sposób na pozbycie się wirusa z naszych dłoni. W związku z tym dużą popularnością cieszą się teraz bardzo silne żele i mydła antybakteryjne, które obiecują wysoką ochronę przed zarazkami. Trzeba jednak zachować ostrożność i zdrowy rozsądek! Środki te zawierają bowiem silne substancje odkażające, które stosowane często w zbyt dużych ilościach nie tylko podrażnią skórę naszych dłoni, ale mogą nawet prowadzić do lekkich podtruć!

Uważaj na środki dezynfekujące powierzchnie

Naukowcy zbadali, że cząsteczki koronawirusa pozostają żywe na powierzchniach nawet przez wiele dni. Dlatego aby się przed nim uchronić, powinniśmy kilka razy dziennie przecierać wszystkie blaty, stoły, klamki i inne miejsca w naszym domu, których regularnie dotykamy. Jednak zachowajmy szczególną ostrożność, jeśli mamy małe dzieci! Płyny do dezynfekcji zawierają ok. 60–70% alkoholu. Istnieje wysokie ryzyko zatrucia, jeśli maluch wypije taki płyn!

Ostrożnie z wybielaczem

Wybielacze i środki do czyszczenia toalet znane są ze swoich niesamowitych właściwości – żaden brud, bakteria ani grzyb nie wygra w walce z nimi. Jeżeli używasz takich środków do odkażania powierzchni, to musisz bardzo uważać! Zawsze otwieraj okna podczas ich stosowania i trzymaj je poza zasięgiem dzieci – wypicie wybielacza może bowiem skończyć się śmiercią!

 

Źródło: healthycanadians.gc.ca

Komentarze
Dwa polskie województwa zagrożone lockdownem
Pixabay/LionFive
Newsy Próg zakażeń został przekroczony. Dwa polskie województwa spełniają kryteria lockdownu. Zostaną zamknięte?
Stan epidemii nie zwalnia w Polsce ani na krok. Na ten moment, już nad dwoma regionami wisi widmo narodowej kwarantanny.
Aleksandra Jaworska
listopad 06, 2020

Na środowej konferencji premier Mateusz Morawiecki podał informacje o nowym wskaźniku, jaki ma opisywać aktualny stan epidemii. Co to oznacza dla niektórych województw?   Kryteria narodowej kwarantanny  Średnia liczba zakażeń nie może przekroczyć 70 osób na 100 tys. mieszkańców. W przeciwnym wypadku kraj zostanie objęty środkiem ostatecznym, kwarantanną narodową. Jak się okazuje, na wykluczenia kolejnych miejsc nie trzeba będzie długo czekać. Aktualnie już dwa polskie województwa przekroczyły kryteria surowego zamknięcia.   - Okazuje się, że dwa województwa: wielkopolskie i kujawsko-pomorskie, spełniają już kryteria lockdownu. Wspomniany próg bezpieczeństwa został tam przekroczony - powiedział Wirtualnej Polsce Piotr Tarnowski, niezależny analityk danych o epidemii. Stan zakażeń koronawirusem w Polsce Na razie uśredniona liczba zakażeń dla całej Polski wynosi 53 osoby na 100 tys. mieszkańców. Kilka województw odnotowało wolniejszy przyrost liczby chorych. Trudność w pomiarach polega jednak na rzeczywistej ocenie sytuacji, którą komplikuje wykonywanie zbyt małej ilości testów. Kolejne tygodnie powinny przynieść odpowiedź na najbardziej nurtujące nas pytania.  Czy krzywa zakażonych zacznie spadać, czy kwarantanna narodowa stanie się faktem i w końcu, czy początek końca pandemii to realność najbliższych kilku miesięcy?   Źródło: Wiadomości WP      

Przeczytaj
Przekąska dla dzieci wycofana ze sklepów
Pixabay/
Zdrowie Pod żadnym pozorem nie podawaj ich dzieciom. Popularna przekąska wycofana przez GIS
GIS ostrzega przed przekąską, którą znamy dosłownie wszyscy. Czy paluszki mogą szkodzić zdrowiu?
Aleksandra Jaworska
listopad 06, 2020

Niebezpieczne produkty powinny znikać z supermarketów zanim dotrą na sklepową półkę. Główny Inspektor Sanitarny pilnuje, aby takich produktów było w naszych koszykach jak najmniej. Nie zawsze to, co mogłoby wydawać się zdrowe i pożywne, faktycznie takie jest. Pod lupę często trafiają m.in. produkty dla dzieci, które wymagają zachowania szczególnej ostrożności. Jak się niestety okazuje, niektóre z nich mogą nawet szkodzić zdrowiu! Według nowych ostrzeżeń GIS ogłoszonych na początku listopada, ze sprzedaży zostanie wycofanych co najmniej kilka produktów. W podobnych sytuacjach należy pamiętać o koniecznym sprawdzeniu, czy takie produkty nie znajdują się u nas w domu. Niezdatne do spożycia Produkty badane przez GIS co jakiś czas mają różnego rodzaju nieprawidłowości. Najnowszym tego typu odkryciem są m.in. paluszki z firmy Lajkonik , częsta i lubiana przekąska naszych pociech. Niestety nie spełniają one norm i mogą być szkodliwe. Oznacza to, że ich zakup to, na wielu płaszczyznach, niekorzystna i wielce nieprawidłowa inwestycja! Co zrobić, by ustrzec się usuniętej z obiegu żywności? Śledzić na bieżąco komunikaty GIS. Nie kupować ani nie spożywać produktów objętych komunikatem. W przypadku zatrucia pokarmowego - niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.   Wycofaniu podlegają „Paluszki z sezamem”, 150 g, z terminem ważności 12.04.2021 i 26.04.2021.   Źródło: POLSKA TIMES    

Przeczytaj
Kwarantanna zamiast świąt
Pixabay/Anastasia Gepp
Newsy Kolejny rekord liczby zakażeń. Nie spotkamy się z rodziną w czasie świąt Bożego Narodzenia?
Kolejne wystąpienia premiera zamiast cieszyć - zasmucają. W liczbach koronawirusa pada rekord za rekordem. Co ze świętami Bożego Narodzenia?
Aleksandra Jaworska
listopad 06, 2020

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Bez wątpienia, dla Polaków, to święta najważniejsze. Właśnie wtedy możemy się spotkać przy świątecznym stole i wspólnie biesiadować. Zakaz spotkań w czasie Bożego Narodzenia? Jeśli tegoroczne Boże Narodzenie powtórzy historię Wielkanocy, na koniec grudnia zostaniemy w domach. Wszystko na to wskazuje. Kolejne obostrzenia, jak na razie, nie przyniosły pożądanego skutku w postaci zmniejszenia liczby chorujących na COVID-19. Obecnie w kraju obowiązuje zakaz spotkań powyżej 5 osób. Niewykluczone, że zakaz ten będzie obowiązywał łącznie ze świętami Bożego Narodzenia. Podobne głosy wybrzmiewają w polskich mediach od blisko tygodnia. Zamiast świąt - narodowa kwarantanna Mamy 27 143 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 69 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 298 osób - jak donosi statystyka zakażonych z 5 listopada.  Biorąc pod uwagę ostatnie słowa premiera Mateusza Morawieckiego, jeśli sytuacja w najbliższych dniach nie ulegnie poprawie, obostrzenia przybiorą jeszcze surowszą postać, a terminy poluzowania sytuacji, zarówno społecznej, jak i zawodowej, mogą zostać przedłużone o kolejne tygodnie. Ostatnią rzeczą, jaką chcielibyśmy robić to zabieranie świąt. Ale proszę popatrzeć na to z takiej perspektywy: Covid zabiera życie ludziom, starszym głównie, rodzicom, dziadkom. Trzeba o nich zadbać - podsumował na środowej konferencji Mateusz Morawiecki.    Źródło: Styl.fm  

Przeczytaj