jak jeść zdrowo
AdobeStock
Zdrowie

Dlaczego NIE warto zamawiać jedzenia do domu! Przeczytaj, zanim popełnisz TEN błąd!

Zamawiasz jedzenie na dowóz? Po przeczytaniu tego artykułu dwa razy się zastanowisz!

Coraz częściej zamawiamy jedzenie z dowozem. Taka usługa jest dziś stosunkowo tania, a restauracje chętnie dają na nią zniżki. Dzięki temu możemy spróbować dań z restauracji znajdującej się na drugim końcu miasta bez wychodzenia z domu! Zwłaszcza teraz, gdy lokale gastronomiczne są zamknięte, wiele osób zamawia posiłki z dowozem. Jednak czy jest to w pełni bezpieczne?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jedzenie nie będzie świeże

Niestety, ale rzadko kiedy jedzenie dowożone przez dostawcę jest ciepłe i świeże. Restauracje czekają, aż uzbierają kilka zamówień i dopiero wtedy przygotowują wszystkie dania, które przekazują dostawcy. Ten rozwozi je po całym mieście i często się zdarza, że dostaniecie swój obiad gdy będzie już zimny i zwyczajnie niesmaczny. Szczególnie nie polecamy zamawiać na dowóz steków i dań zawierających makaron ryżowy. Zimny stek robi się gumowaty, a makaron ryżowy bardzo twardy i niesmaczny. Nie zamawiajcie też posiłków zawierających jajka! Zapach przygotowanych kilka godzin wcześniej jajek będzie bardzo mało zachęcający.

Bomby kaloryczne

Wiele dań zawierających spore ilości tłuszczu nie jest aż tak bardzo kaloryczna, jeśli jemy je od razu po przygotowaniu. Jednak jeśli zostawi się je na godzinę lub dwie, to składniki nasiąkają tłuszczem i w efekcie otrzymujemy prawdziwe bomby kaloryczne! To dotyczy np. pulpetów i panierowanego kurczaka w sosie słodko-kwaśnym.

Uważaj na toksyczne substancje!

Absolutnie nie zamawiaj na dowóz zup, jeśli nie jesteś pewna w jakich pojemnikach się je przewozi! Przelewane do pojemników zupy są zwykle gorące, a wysoka temperatura sprawia, że z plastikowego opakowania wydzielają się trujące substancje, które mogą powodować nowotwory.

 

Źródło: eatthis.com

67-latek dzwonił na 112, bo chciał zamówić jedzenie. Policja była bezlitosna
AdobeStock
Newsy
67-latek dzwonił na 112, bo chciał zamówić jedzenie. Policja była bezlitosna
Co przyszło do głowy temu mężczyźnie, by dzwonić na policję po... jedzenie? Przeczytajcie, a oniemiejecie z wrażenia.

Pewien 67-latek z Sędziszowa Małopolskiego (woj. podkarpackie) kilkukrotnie dzwonił w godzinach nocnych na policję, chcąc... zamówić jedzenie. Co mu teraz za to grozi? Dzwonił pod 112, żeby zamówić jedzenie 67-letni mężczyzna był bardzo głodny, lecz zamiast wybrać numer, pod którym można zamówić jedzenie z dowozem do domu, zadzwonił pod 112, czyli na policję. Czyżby pomylił numery? Bynajmniej, bo pod wskazany wyżej numer mężczyzna dzwonił aż kilka razy i to ok. godziny 23 w nocy: - Kilka razy dzwonił na numer 112; chciał zamówić jedzenie – poinformował oficer prasowy komendy policji w Ropczycach, Wojciech Tobiasz. Mężczyzna wręcz żądał od policjantów, aby ci przywieźli mu do domu jedzenie z restauracji. Tobiasz zwraca uwagę na fakt, że jego działanie mogło zaszkodzić tym, którzy naprawdę potrzebowali pomocy, a nie mogli się dodzwonić pod wskazany numer, bo głodny senior blokował połączenie: - Blokował w ten sposób numer alarmowy, czym mógł uniemożliwić połączenie osobom, które naprawdę mogły potrzebować pomocy – zauważył oficer prasowy komendy policji w Ropczycach, Wojciech Tobiasz. Policjanci odwiedzili mężczyznę w domu Policjanci postanowili sprawdzić tę sprawę osobiście i udali się do domu mężczyzny, chcąc zobaczyć, czy na pewno nie dzieje się mu nic złego. 67-latek oświadczył policjantom, że zadzwonił na numer 112, bo był głodny i chciał, aby ktoś dowiózł mu jedzenie. Policja postanowiła natychmiast wyciągnąć wobec mężczyzny konsekwencje prawne: - Policja w tej sprawie skieruje do sądu wniosek o jego ukaranie – wyjaśnił oficer prasowy Wojciech Tobiasz. Dlaczego mężczyzna postanowił zadzwonić pod numer 112 zamiast na numer oferujący dowóz jedzenia? Tego policjanci nie ujawnili....

czy myć mięso przed gotowaniem
AdobeStock
Triki kulinarne
Myjecie mięso przed gotowaniem? Popełniacie spory błąd! Obalamy kulinarne mity
Zawsze przed ugotowaniem rosołu myjecie dokładnie mięso pod zimną wodą? Błąd! W tym artykule wyjaśniamy mit dotyczący mycia mięsa przed obróbką termiczną, a także inne legendy pokutujące wśród gotujących.

Przed smażeniem kurczaka zawsze dokładnie myjesz mięso? Pewnie wierzysz w ten i wiele innych mitów dotyczących jedzenia. Sprawdź, czy znasz je wszystkie i dlaczego są nieprawdziwe! Dlaczego nie trzeba myć mięsa przed przygotowaniem? Nauczeni, że wszystko trzeba umyć przed zjedzeniem, myjemy także surowe mięso. Czy jest w tym jakiś sens? Według naukowców – nie. Dawniej mięso myto z bardzo prozaicznych przyczyn. Kawałki zarżniętej przed domem kury czy prosiaka mogły być po prostu brudne od krwi i piasku. Współcześnie jednak mięso jest dokładnie czyszczone w rzeźniach, więc nie ma potrzeby, żeby je ponownie myć. Co więcej, to może być szkodliwe! Odkryto, że mycie drobiu zwiększa prawdopodobieństwo zakażenia mięsa drobnoustrojami, co może prowadzić do zatrucia pokarmowego .  Czy świeża żywność jest zdrowsza od mrożonej? Wyjaśnijmy to raz na zawsze – w kwestii wartości odżywczych mrożone jedzenie nie różni się niczym od świeżego! Jego smak, zapach i tekstura mogą się różnić w wyniku procesu zamrażania i rozmrażania, jednak wszystkie witaminy i mikroelementy pozostają w jedzeniu. Co więcej, mrożone owoce i warzywa mogą mieć więcej witamin niż świeże! Zwłaszcza owoce mrozi się od razu po zerwaniu, dzięki czemu po rozmrożeniu mają tyle samo składników odżywczych, co w momencie zamrażania. Natomiast świeże owoce zaczynają tracić witaminy około 3 dni po zerwaniu. Czy jogurt trzeba zjeść 3 dni po otwarciu? W niektórych domach panuje przeświadczenie, że produkty takie jak jogurty, śmietana czy soki trzeba zużyć w maksymalnie trzy dni po otwarciu, a później nadają się tylko do wyrzucenia. Podajcie nam choć jeden racjonalny powód by tak robić, bo my nie znajdujemy żadnego. Sprawdźcie dokładnie datę przydatności do spożycia i trzymajcie się instrukcji...

jak wykorzystac resztki wedlin
Flickr
Newsy
Co zrobić z resztkami jedzenia po świętach? Kilka kroków i zrobicie z nich co najmniej 5 pysznych dań
Choć święta za pasem, to wraz z końcem świętowania pojawi się kolejny problem - co zrobić z resztkami jedzenia? Można je łatwo wykorzystać na kilka sposobów!

Na święta przygotowuje się dosłownie górę jedzenia. Zwyczaj nakazuje przygotować wiele potraw, żeby nikt w Boże Narodzenie nie był głodny! Efekt jest taki, że mimo iż wszyscy goście wrócili do domów o kilka kilogramów ciężsi, to i tak jedzenie zostało. Co z nim zrobić? Istnieje kilka prostych i ciekawych sposobów, by wykorzystać je do innych dań! Sprawdźcie jakie, a nie będziecie musieli w tym roku z wyrzutami sumienia pozbywać się resztek wigilijnych potraw. Mięso i wędliny Z pozostałego po Bożym Narodzeniu mięsa można wyczarować wiele smacznych dań i przekąsek! Warto wypróbować chociażby poniższe pomysły: Omlet, pizza i tarta – świąteczna szynka i kiełbasa sprawdzi się doskonale jako dodatek do tych potraw! Tak naprawdę wszystkie te trzy dania smakują świetnie z jakimkolwiek dodatkiem o wyrazistym smaku, a takie są właśnie wędliny przygotowywane na święta. Leczo – tutaj sprawdzi się kiełbaska. Farsz – choć po świętach wszyscy mają dosyć pierogów, to warto resztki mięs zmielić w maszynce i wykorzystać je do farszu – np. do pierogów, pyz i innych mącznych dań. Smażone mięso z warzywami – w woku lub głębokiej patelni wystarczy zesmażyć wędliny, dodać warzywa, makaron i w pół godziny będziecie mieli smaczny obiad! Jajecznica – chyba nic nie smakuje lepiej, niż jajecznica z cebulką i podsmażonymi wędlinami. Warzywa Zupy – jeśli zostały wam świeże warzywa, których nie udało się wam wykorzystać do świątecznych dań, to warto zrobić z nich smaczną zupę jarzynową albo rosół. Zapiekanki – z warzyw z dodatkiem jajek i wędlin można stworzyć przepyszną i zdrową zapiekankę z piekarnika! Do tego smaczny, domowy sos czosnkowy. Palce lizać! Sałatki – podobnie jak w przypadku zup, świeże...

promocje
AdobeStock
Newsy
Otworzono nowy sklep. Tak niskich cen nie ma nigdzie w Polsce. Jeśli lubicie tanie zakupy, to coś dla was
Jeśli szukacie promocji, to warto skorzystać z tych oferowanych przez niedawno otwarty sklep spożywczy. Ceny powalają z nóg!

Wszyscy kochają dobre okazje! Sklepy nieustannie kuszą swoich klientów różnymi promocjami i ofertami. Niższe ceny, darmowe produkty przy zakupie kilku sztuk i inne okazje, mają zachęcić do robienia zakupów. Warto z nich skorzystać, zwłaszcza gdy planujecie na przykład duży obiad czy sporo wypieków. Do tego większość dań można mrozić, dlatego dobrym pomysłem jest ugotowanie czegoś na zapas, używając do tego produktów kupionych na promocji. Dzięki temu można całkiem sporo zaoszczędzić! Chleb z Internetu Przez pandemię koronawirusa coraz więcej sklepów przenosi swoją ofertę do sieci. Dotyczy to także sklepów spożywczych i warzywniaków! Klienci chętnie korzystają z takiej usługi, ponieważ dzięki temu mogą zrobić wygodnie zakupy bez wychodzenia z domu. Przydatne jest to także w przypadku osób chorych i starszych, które boją się chodzić między ludzi do sklepu w trakcie pandemii. Sklepy spożywcze zwykle swoją ofertę ograniczają do miasta i okolicznych miejscowości, by dostawca mógł zawieźć świeże produkty do klienta. W końcu trudno sobie wyobrazić bezpieczne wysłanie jajek pocztą! Ale takie towary jak dżem, miód albo kaszę jak najbardziej można zapakować i wysłać nawet na drugi koniec Polski. Nowy gracz na rynku Dotychczas w dużych miastach wiele osób korzystało z zakupów z dowozem oferowanych przez sieć Tesco, która niestety wycofuje się z Polski. Właściciele innych sklepów zaczęli zacierać ręce, ponieważ mają nadzieję na zapełnienie luki na rynku i zarabianie na zakupach dowożonych do domu. Takie plany miały pewnie inne duże sieci Carrefour i Auchan, jednak pojawiają się nowi gracze, którzy mogą nieco te plany pokrzyżować! Tydzień temu miało miejsce otwarcie nowego sklepu internetowego Barbora.pl, który oferuje dowóz...