Zupa z piernika gotowana na rosole z karpich łbów. Wigilijne danie, o którym jeszcze nie słyszeliście
Minioczka/Gotujmy.pl
Newsy

Zupa z piernika gotowana na rosole z karpich łbów. Wigilijne danie, o którym dotąd nie słyszeliście

W książkach z przepisami w całej Polsce znajdują się receptury na dania, o jakich wam się nie śniło. Na przykład na Śląsku w święta robi się danie, które pierwotnie gotowano na wywarze z… łbów karpi. Dziś na szczęście można je przygotować w znacznie bardziej przystępnej wersji.

W każde święta w polskich domach podaje się desery, które kojarzą nam się tylko z Wigilią - na przykład kutię czy makiełki, czyli kluski z makiem. Ale czy słyszeliście już o moczce, czyli zupie z piernika? To zapomniane, ale pyszne danie na słodko wciąż przyrządza się na Śląsku. 

Śląska zupa piernikowa, czyli moczka

Moczka pochodzi ze Śląska, gdzie nazywana jest również bryją lub zupą piernikową. To specyficzny deser, którego bazę stanowi piernik (niektórzy uważają, że najlepszy jest piernik jeszcze z poprzednich świąt...). Kawałki ciasta należy namoczyć w ciemnym piwie do uzyskania jednolitej masy przypominającej budyń, a następnie wymieszać z bakaliami - różnymi rodzajami orzechów, suszonymi owocami oraz kompotem.

Dodaje się do niej też cukier lub miód, jako że moczkę obecnie spożywa się głównie na słodko. Ale nie zawsze tak było - dawniej piernik maczano w wywarze z jarzyn lub… rosole z karpich łbów. Dzisiaj mało kto decyduje się na tak odważne eksperymenty i najczęściej piernik moczony jest w ciemnym piwie lub po prostu w wodzie. 

Zobacz także
Woda śledziowa, ogon bobra, ogórki z miodem. Oto najdziwniejsze przysmaki w Polsce

Znacie wodę śledziową? To danie jada się w Wigilię jeszcze przed barszczem z uszkami

Zapomnijcie o krokietach na Wigilię i zróbcie te gołąbki. Będą numerem 1 na stole

Zapomnijcie o krokietach na Wigilię i zróbcie te gołąbki. Będą numerem 1 na stole

Przepis na moczkę

Składniki:

  • kawałek piernika (ok. 300 g)

  • 1 szklanka orzechów laskowych

  • 1 szklanka orzechów włoskich

  • 1 szklanka suszonych śliwek

  • pół szklanki migdałów

  • pół szklanki suszonych moreli

  • pół szklanki rodzynek

  • pół litra kompotu z agrestu

  • pół litra kompotu ze śliwek

  • sok z połowy cytryny

  • 1 łyżka miodu

  • 1 łyżka masła

  • sól

Przygotowanie:

  1. Pokrójcie piernik na mniejsze kawałki. Włóżcie do garnka i zalejcie ciepłą wodą, aż namoknie. 

  2. Sparzcie migdały, a następnie obierzcie je ze skórki (możecie kupić łuskane migdały, by przyśpieszyć przygotowania).

  3. Włóżcie migdały do osobnego garnka wraz z orzechami włoskimi i laskowymi. Wlejcie wodę tak, by przykryła orzechy. Doprowadźcie do wrzenia i gotujcie na małym ogniu przez 40 minut, aż orzechy zmiękną. 

  4. Po tym czasie dodajcie do orzechów pokrojone na mniejsze kawałki śliwki, morele i rodzynki. Do tego sok z cytryny, łyżka masła i szczypta soli. Wszystko wymieszajcie i gotujcie jeszcze 20 minut.

  5. Weźcie garnek, w którym moczył się piernik. Wymieszajcie do uzyskania jednolitej masy i podgrzejcie. gdy zacznie wrzeć, zmniejszcie ogień i gotujcie przez kilka minut cały czas mieszając (to bardzo ważne - masa łatwo przywiera).

  6. Teraz dodajcie masę piernikową do bakalii. Wlejcie oba kompoty (wraz z owocami). Całość gotujcie przez kwadrans.

  7. Na koniec, w razie potrzeby, dodajcie miód lub cukier dla uzyskania bardziej słodkiego smaku.

Tak przygotowaną moczkę rozlejcie do misek i podawajcie od razu, na ciepło. Smacznego!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na piernik dojrzewający 6 tygodni. Zróbcie go teraz żeby cieszyć się nim podczas Świąt
Adobe Stock
Newsy
Piernik dojrzewający wyjdzie genialnie, jeżeli dopilnujecie tej 1 rzeczy. Chodzi o przechowywanie ciasta
Jeśli na święta Bożego Narodzenia chcecie mieć cos wyjątkowego, zróbcie ten piernik. Nie tylko będzie zachwycał smakiem domowników. Może stać się wyjątkowym prezentem pod choinkę.

Czy wiecie, że piernik to jedno z najstarszych polskich ciast? Przygotowywany był na dworach królewskich, pieczony był też na wyjątkowe okazje, np. śluby. Był dawany w posagu szlacheckim pannom, a dojrzewać potrafił nawet kilka lat. Ciasta wg receptury, którą podajemy, nie musicie trzymać aż tak długo. Jeśli zabierzecie się za nie teraz, piernik będzie gotowy na najbliższe święta. Po co ciasto na piernik dojrzewa przed pieczeniem? Piernik dojrzewający to taki, który leżakuje przed pieczeniem. Czas leżakowania nie powinien być krótszy niż 2 tygodnie. Optymalny czas to 4-6 tygodni, choć ciasto może leżakować nawet dłużej, do 8 tygodni. Dzięki leżakowaniu zmienia się konsystencja i zachowanie ciasta po upieczeniu. Piernik będzie jednocześnie miękki, ale i  mięsisty. Także jego smak nabiera głębi. Piernik dojrzewający to ciasto o zupełnie niespotykanej jakości i smaku. Gdzie przechowywać ciasto na piernik dojrzewający? Kluczową sprawą w kwestii tego, czy piernik dojrzewający wyjdzie jak należy, czy też nie, jest jego przechowywanie. Najlepiej sprawdzi się do tego spiżarka, w której powinna panować stała temperatura w wysokości 5-10 stopni Celsjusza.   Rozwiązaniem jest także jedna z półek w lodówce - tutaj problemem dla niektórych może być jednak brak miejsca na duży garnek z piernikową masą.  Alternatywnym wyjściem z tej sprawy, będzie odstawienie piernika w zacienione miejsce na balkonie. W tym przypadku trzeba być jednak czujnym i pilnować słupków rtęci na termometrach. Temperatura w listopadzie może się bowiem znacząco wahać, nie tylko na dystansie dnia i nocy. Po czasie leżakowania piernik jest pieczony, przekładany powidłami, a na dzień przed podaniem, polany polewą czekoladową, przybrany orzechami i innymi bakaliami. Przepis na staropolski piernik dojrzewający Składniki:...

Sprawdzony przepis na piernik siostry Anastazji. Dodajcie ten składnik, a będzie anielsko wilgotny
Flickr/Adobe Stock
Newsy
Przepis na piernik siostry Anastazji. Dodajcie ten składnik, a będzie wilgotny jak marzenie
Siostra Anastazja podzieliła się kolejnym nieskomplikowanym, ale za to smakowitym przepisem. Tym razem na piernik. Pachnie nieziemsko przyprawami, a do tego jest cudownie wilgotny. Wszystko za sprawą tego składnika. 

Piernik to w okresie jesienno-zimowym jedno z bardziej lubianych przez Polaków ciast. Miód i przyprawy korzenne sprawiają, że kojarzy się on z pięknym czasem świąt, na który wszyscy już z utęsknieniem czekają. Kto nie nastawił piernika staropolskiego, niech się nie martwi. Nawet w ostatniej chwili może upiec rozpływające się w ustach, smakowite ciasto, które zachwyci całą waszą rodzinę.  Co siostra Anastazja dodaje do piernika, by był wilgotny?  Obok dużej ilości miodu i masła, które są obecne w większości pierników, siostra Anastazja dodaje do niego również kwaśną śmietanę. Piernik na śmietanie to przepis, znany od dawien dawna, jednak stosunkowo niewiele osób go zna. A szkoda, gdyż śmietana sprawia, że jest on wybitnie soczysty, a jednocześnie delikatny i mięciutki jak obłoczek. Dlatego warto zastąpić nią mleko i w ten sposób nadać ciastu niebiańskiej lekkości i bogatszego smaku. Nie żałujcie śmietany na ten świąteczny wypiek. Na trzy szklanki mąki powinniście dodać jedną pełną szklankę śmietany.  Przepis na piernik na śmietanie siostry Anastazji   Składniki: 3 szklanki mąki pszennej 1 szklanka kwaśnej śmietany   1 szklanka miodu   1 kostka masła   1 szklanka cukru   trzy jajka   1 łyżeczka sody oczyszczonej  dwie łyżki lodowatej wody   łyżka kakao  przyprawa korzenna do piernika  Polewa  kilka łyżek śmietanki kremówki   1 tabliczka mlecznej czekolady  Sposób przygotowania:  Przesiejcie mąkę pszenną, kakao, sodę i przyprawę piernikową. Dzięki temu napowietrzycie składniki i uczynicie je lżejszymi.  Masło wyjmijcie z lodówki, a gdy zmięknie, utrzyjcie je z cukrem i żółtkami.    Do masła dodajcie miód, śmietanę, odrobinę wody i przesiane...

Ewa Wachowicz podała przepis na świąteczny piernik. Trzeba go zrobić już teraz, żeby był na święta
ONS/AdobeStock
Newsy
Ewa Wachowicz podała przepis na świąteczny piernik. Zróbcie go teraz, by był gotowy na święta
Przymierzacie się do upieczenia świątecznego piernika? Sprawdźcie, jak przygotowuje go Ewa Wachowicz.

Chcecie przygotować na święta piernik? Zróbcie go już dzisiaj. Mimo iż przygotowanie tego ciasta jest dosyć wymagające i pracochłonne, efekt smakowy jest wprost nie do opisania. Koniecznie sprawdźcie, jak przygotowuje świąteczny piernik Ewa Wachowicz. Gwiazda polskich kulinariów zawsze dodaje do niego miód, kakao i dużą ilość bakalii. Przepis na świąteczny piernik Ewy Wachowicz Ewa Wachowicz jest autorytetem w kwestii gotowania i do tego wciąż jedną z najpiękniejszych gotujących Polek. Zwyciężczyni tytułu III wicemiss świata w wyborach Miss World zna się na gotowaniu jak mało kto. Wachowicz nie tylko prowadzi własne programy kulinarne i występuje jako jurorka w popularnych show, ale też ma na swoim koncie aż osiem książek kucharskich z autorskimi przepisami. Ostatnio Ewa podzieliła się własnym przepisem na bożonarodzeniowy piernik. Jak go przygotowuje? Składniki: Masa piernikowa: dwie szklanki mąki szklanka cukru dwie łyżki miodu 250 g masła trzy jajka trzy łyżki kakao dwie łyżki przyprawy do piernika szczypta mielonych goździków półtorej łyżeczki proszku do pieczenia szklanka mleka Bakalie: 100 g rodzynków 150 g suszonych śliwek 150 g suszonych moreli Przygotowanie: Masło rozpuśćcie w garnku pamiętając, by nie doprowadzić do jego zagotowania. Dodajcie cukier, kakao, przyprawę do piernika, mielone goździki. Wszystko razem wymieszajcie i zestawcie z ognia. Jajka zmiksujcie z mlekiem, a następnie dodajcie do masy. Mąkę przesiejcie razem z proszkiem do pieczenia, dosypcie do garnka, cały czas miksując - nie dopuśćcie do powstania grudek. Bakalie przełóżcie do oddzielnej miski, wsypcie łyżkę mąki i wymieszajcie. Następnie połączcie z...

Kompot z suszu
Własne
Newsy
Wigilijny kompot z suszu wyjdzie paskudny, jeśli nie dopilnujecie tej rzeczy. Chodzi o ten 1 składnik
Podczas wigilijnej kolacji tradycyjnie nie powinniśmy pić napojów alkoholowych. Do ugaszenia pragnienia lepiej użyć staropolskiego kompotu z suszu.

Kompot z suszu to iście „arcypolski” napój. Kiedyś pijano go tak po prostu, bez okazji. Nasi przodkowie gustowali w nim zwłaszcza w zimie, kiedy to nie dysponowali innymi owocami na smaczny sok czy inny napój. Do dzisiejszych czasów kompot z suszu przetrwał jako tradycyjna pozycja w wigilijnym menu. Warto więc podtrzymać tę tradycję i przygotować go także na najbliższy 24 grudnia. W naszym kraju istnieją przynajmniej dwie szkoły przyrządzania wigilijnego kompotu z suszu. Jedne gospodynie wykorzystują wędzone śliwki, inne po prostu nie. Pozornie ta różnica wydaje się niewielka, wręcz bardzo drobna, ale sprawia, że obie wersje kompotu smakują zupełnie inaczej. Dlaczego niektórzy nie lubią wigilijnego kompotu z suszu? Ten z wędzonymi owocami będzie miał niecodzienny, dość osobliwy posmak, który może być dla niektórych osób po prostu nie do przyjęcia. To jednak nie wszystko. Wielu wzdryga się na samą myśl o piciu wigilijnego kompotu z suszu ze względu na goździki. Jeżeli nie wyłowicie ich po gotowaniu napoju, kompot może stać się nieznośnie gorzki. Podobnie rzecz ma się też z innymi przyprawami korzennymi w kawałkach. Dobrze jest więc przelać napar przez sito przed podaniem lub usunąć goździki ręcznie za pomocą łyżki. Drugi sposób przygotowania kompotu z suszu będzie smaczny zapewne dla szerszego grona osób, ale za to po prostu czegoś w nim będzie brakowało. I nie uda się zastąpić tego nietypowego aromatu samym cynamonem czy goździkami. Przepis na wigilijny kompot z suszu My wybieramy dziś tradycyjną wersję z wędzoną śliwką. Oprócz tego w naszym przepisie występuje także miód. Z tym składnikiem należy mocno uważać. Otóż kompot z suszu to nie piernik. Większa ilość miodu wcale nie sprawi, że kompot poprawi swój smak… Wręcz przeciwnie – gdy przesadzimy z miodem (albo co gorsza z cukrem),...