Ziemniaki tuczą? Ruszycie biegiem po młode kartofelki na targ, kiedy poznacie prawdę
Adobe Stock
Newsy

Ziemniaki tuczą? Ruszycie biegiem po młode kartofelki na targ, kiedy poznacie prawdę

Wiosna w pełni, niedługo rynki, bazary i targowiska zaleją całe tony świeżych, młodych kartofli. Dlaczego warto jeść ziemniaki? W czym są lepsze od pieczywa i ryżu? Sprawdźcie sami.
Hubert Rój
maj 28, 2021

Ziemniaki zagościły w europejskiej kuchni już ładnych kilkaset lat temu. Początkowo podchodzono do nich nieufnie, potem stały się podstawowym pożywieniem dla pokaźnego kawałka całej ludzkości.

Lata mijają, ale obraz ziemniaków wciąż nie jest taki, jaki być powinien. Wiele osób wciąż postrzega je jako tani „zapychacz” bez większej wartości. Tymczasem to jeden wielki mit, który niesłusznie zniechęca do ich jedzenia.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jaka jest wartość kaloryczna ziemniaków w porównaniu do innych produktów?

O tym, że ziemniaki wcale nie są tak tuczące, jak by się mogło wydawać, powiedziano już wiele. Wystarczy krótki rzut oka na wartości kaloryczne głównych „konkurentów” ziemniaków w walce o główny dodatek do mięsa i surówki:

Jak na tym tle wyglądaj ziemniaki? Ich wartość kaloryczna to ok. 69–85 kcal na 100 g w zależności od rodzaju kartofli. Przyznacie sami, że te liczby dają dużo do myślenia.

Zobacz także

Dlaczego warto często jeść ziemniaki?

Dalej nie jesteście przekonani do częstszego jedzenia ziemniaków? Sama ich wartość kaloryczna to jednak nie wszystko. Ziemniaki mogą „popisać się” całą listą zalet. Oto one:

  • Są bogate w wiele cennych witamin takich jak choćby witamina C (15 dag ziemniaków dostarcza 15% dziennego zapotrzebowania organizmu na tę witaminę)
  • Taka sama porcja (15 dag ugotowanych ziemniaków) zapewnia 25% dziennego zapotrzebowania na witaminę B6
  • Są bogate w cholinę (dawniej zwana witaminą B4), niezbędnej w prawidłowym funkcjonowania organizmu
  • Zawierają potas, który wpływa na pracę serca i mięśni
  • Są bezglutenowe – przez to wskazane są dla osób cierpiących na celiakię
  • To jedno z cenniejszych źródeł węglowodanów skrobiowych – są świetną alternatywą dla makaronu, ryżu czy pieczywa

Czytaj także:

Komentarze
Sok pomidorowy
Pixabay/Dvinchanin
Newsy Sok z pomidorów - dlaczego warto pić go regularnie? Korzyści są wręcz niebywałe
Pomidory to nie tylko cenne źródło potasu. Pijąc sok z pomidorów robicie duży ukłon w stronę zdrowia. Dlaczego sok pomidorowy jest niezbędny dla organizmu człowieka?
Aleksandra Jaworska
grudzień 28, 2020

Pomidor do Europy dotarł dopiero w XV wieku, po odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Owoce pomidorów są spożywane pod różnymi postaciami.  Znacie je na pewno w stanie surowym, jako składnik zup, sosów, sałatek, kanapek, potraw z kaszą i ryżem. Pomidory są też przetwarzane na soki, przeciery i koncentraty. Każdy rodzaj przetworzenia pomidora przysłuży się waszemu zdrowiu. Te warzywa to prawdziwa bomba witaminowa! Sok pomidorowy to naturalny napój Napój z pomidorów, zrobiony w domu poprzez zblendowanie warzyw i połączenie ich z niewielką ilością wody, to szklanka szerokiej gamy witamin, minerałów i silnych przeciwutleniaczy. Takie rozwiązanie ma więcej plusów niż minusów. Szczególnie, jeśli nie znaliście do tej pory imponujących właściwości tych zdrowych warzyw. Pamiętajcie, że do soku z pomidorów pasuje też seler, marchew oraz buraki.  Jedna szklanka 100% soku pomidorowego w liczbach to: Kalorie: 41 Białko: 2 gramy Witamina A: 22% dziennego zapotrzebowania Witamina C: 74% dziennego zapotrzebowania Witamina K: 7% dziennego zapotrzebowania Kwas foliowy: 12% dziennego zapotrzebowania Sok pomidorowy to także magnez, mangan i potas. Jak widać, sok pomidorowy jest bardzo pożywny i zawiera wiele ważnych witamin i minerałów. Picie 1 szklanki soku pomidorowego zaspokaja codzienne zapotrzebowanie na witaminę C, konieczną w okresie jesienno-zimowym. Pomidory są bogate w likopen  Likopen to cenny przeciwutleniacz, który przeciwdziała zachorowaniom na nowotwory. Likopen jest szczególnie przyswajalny dla człowieka w formie poddanej termicznej obróbce. Mamy na myśli przetwory pomidorowe, koncentraty i przeciery.  Spożywanie przetworów z pomidorów chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko...

Przeczytaj
Puree serowe, puree z serem
Gotujmy.pl/mariwanna
Newsy Sekret wyśmienitych tłuczonych ziemniaków. W życiu nie wpadniesz, co można do nich dodać. Masz to w lodówce
Ziemniaki to jedno z najpopularniejszych warzyw. Możecie zrobić z niego rozmaite dania! Ziemniaki pasują również do wigilijnego śledzia. Jak zrobić z nich coś ponadprzeciętnego?
Aleksandra Jaworska
grudzień 22, 2020

Gotowane, pieczone, smażone, w formie purée, frytek albo chipsów. Każdy z was ma z pewnością swój ulubiony wariant ziemniaków. Tak naprawdę mają mało kalorii. Grunt to wiedzieć, jak je przyrządzić! Ziemniaki na obiad W karcie menu ziemniaka znajdziemy pod nazwą dodatki. To roślina z rodziny psiankowatych. Na polskich stołach obecny jest dopiero od XVII wieku. Do Europy trafił w XVI wieku za sprawą Hiszpanów. Obecnie jest uprawiany na szeroką skalę i szacuje się, że statystyczny Polak zjada w ciągu roku ponad 100 kg ziemniaków! Wiele potraw kuchni polskiej bazuje właśnie na tym warzywie. Odmiany ziemniaków Na świecie istnieje ponad 10 tys. odmian ziemniaków. W Polsce występuje ponad 100 różnych odmian, a do najbardziej popularnych należą: Irga, Vineta, Agata, Irys, Lord. Przed zakupem ziemniaka, warto też wiedzieć o ich klasie. Każdą z nich charakteryzuje coś innego. Będą pasować do zupełnie innych dań. A – odmiany sałatkowe, po ugotowaniu nie rozpadają się B – można je gotować, piec, smażyć, używać do zup czy farszów C – polecane zwłaszcza do pieczenia, placków ziemniaczanych, pyz i kopytek D – bardzo mączyste, sucha konsystencja Ziemniaki uważane są za jedno z najbardziej tuczących warzyw Ten mit krąży nie tylko w sieci od dawna. Tak naprawdę wcale nie są kaloryczne. Ziemniak ponadprogramowe kalorie zawdzięcza temu, co do niego dodacie. W 100 g ugotowanych ziemniaków jest tylko 75 kcal. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by spożywać je w różnej formie, nawet codziennie.  Ziemniaki są bogate w mikroelementy, zwłaszcza potas, magnez, żelazo, wapń i fosfor. Poza tym są źródłem witamin A, B1, B2, B3, B6, C, E, K i PP. W ziemniakach znajduje się też cenny błonnik...

Przeczytaj
Pomidor i ogórek
Pixabay/Christine Sponchia
Zdrowie Czy spożywanie pomidora z ogórkiem jest zdrowe? Jest wiele mitów. Większość była w błędzie
 
Niektóre połączenia warzyw i owoców nie mają żadnych wartości odżywczych. Tak głosi pogląd. Inny, wręcz przeciwnie. W końcu, czy warto dbać o właściwe połączenia produktów?
Aleksandra Jaworska
listopad 14, 2020

Ogórek i pomidor. Na pozór dwa, zdrowe, polskie warzywa. Co się stanie, jeśli połączymy je w jednym daniu, śniadaniowych kanapkach, czy w bogatszej wersji mizerii?  Po sieci na temat jedzenia krąży wiele mitów. Jeden z nich dotyczy połączenia ogórka z pomidorem. To jeden z tych mitów, które są co chwila odświeżane i mają się całkiem dobrze. Niestety, nie ma w nim nawet małej części prawdy.  Takiego typu informacje najczęściej zasilają strony kolorowych gazet, na nieszczęście, tych z niesprawdzoną treścią. Nie trzeba się nimi sugerować. Zawsze warto jednak pytać. Radą służą dietetycy, lekarze, ale i portale pełne kulinarnej wiedzy. Gotujmy.pl to jeden z nich. To tylko mit Bywa, że mity opierają się na pewnych naukowych zagadnieniach, lecz przełożonych w niefortunny sposób. Nie istnieje bowiem racjonalny powód, by unikać połączenia pomidora z ogórkiem. Zakaz, który krąży po sieci, jest nawet bardziej komiczny. Mit dotyczący łączenia pomidora i ogórka dotyczy rozkładu witaminy C . Ogórek ma w swoim składzie enzym, który ową witaminę rozkłada. Pomidor za to jest bogaty w witaminę C. Nawet jeśli doszłoby do takiej reakcji, musi minąć odpowiednio długa ilość czasu. Dodatkowo nawet jeśli do takiej reakcji dojdzie, nie wytworzą się żadne szkodliwe dla zdrowia i życia substancje. Najgorsze co może nas spotkać, to utrata częściowej zawartości witaminy C w pomidorze. Choć jest to wyjście mało prawdopodobne. Warzywne bonusy Pomidor sam w sobie nie jest na piedestale, jeśli chodzi o zawartość witaminy C. Dużo więcej ma jej papryka, pietruszka, czy cebula. Pomidor jest za to warzywem niskokalorycznym. W 100 gramach znajdziemy tylko 22 kcal.  To również bogate źródło potasu, beta-karotenu. Pomidory zawierają też korzystny...

Przeczytaj
Ziemniaki gotujące się
Adobe Stock
Newsy Trujący składnik w niedogotowanych ziemniakach. Skutki mogą być katastrofalne
Każda doświadczona gospodyni śmiało powie, że na gotowaniu ziemniaków zjadła zęby. Co, jeśli młodszym adeptom sztuki kulinariów zdarzy się błąd?
Hubert Rój
grudzień 11, 2020

W teorii gotowanie ziemniaka jest proste jak drut. To przecież elementarz sztuki przygotowywania potraw. Staramy się cienko obrać kartofle, tak by ocalić choć trochę cennych wartości odżywczych spod ich skórki. Oczywiście najzdrowsze będą gotowane w mundurkach. Wkładamy ziemniaki bardzo ostrożnie do gotującej się już wody. Solimy albo pod koniec gotowania, albo najlepiej już po ugotowaniu ziemniaków. Uwaga na solaninę Gdzie można się więc wyłożyć? Właśnie zmierzamy do tego momentu. Mianowicie chodzi nam o długość gotowania kartofli. Początkujący, a także ci, którzy się mocno spieszą, mogą czasem nie dogotować bulw wystarczająco długo. Być może taki kartofel przejdzie nam przez gardło, ale skutki jedzenia takiego obiadu mogą być niewesołe. Dlaczego? Wszyscy wiemy o tym, że jedzenie surowych ziemniaków jest groźne. Taka „degustacja” może wywołać gorączkę, ból brzucha i niestrawność. Także te już nieco podgotowane zawierają w sobie niebezpieczną solaninę. To właśnie ta substancja odpowiada za niechciane kłopoty zdrowotne. Toksyczna substancja występuje w większych ilościach także w bulwach, które zaczynają już kiełkować. „Kiedy obiad”? Jedyną opcją, by uniknąć tego problemu jest dokładne ugotowanie ziemniaków. Przy tym działaniu musimy uważać, by jednocześnie nie rozgotować materiału na puree. Takie kartofle będą może bezpieczne, ale za to okropne w smaku! Łatwym sposobem na przyspieszenie gotowania ziemniaków jest po prostu pokrojenie ich w drobną kostkę. Taką metodę warto stosować zwłaszcza przy przygotowywaniu puree. Kiedy więc zniecierpliwione dzieciaki znowu zapytają was  „kiedy będzie obiad?”, po raz kolejny uczciwie i z pełnym przekonaniem będziecie mogli odpowiedzieć im: „aż się ziemniaki...

Przeczytaj