Włoch spróbował ogórków małosolnych od polskiej żony: „Katastrofa”. We Włoszech takich nie jedzą
Adobe Stock
Newsy

Włoch spróbował ogórków małosolnych od polskiej żony: „Katastrofa”. We Włoszech takich nie jedzą

Co o tym arcypolskim specjale sądzą cudzoziemcy? Reakcja Włocha na ogórki małosolne jego polskiej żony była dość nietypowa.
Hubert Rój
lipiec 21, 2021

Konserwacja żywności poprzez kiszenie czy zalewanie octem to konik narodów chłodniejszej części Europy. Polacy, Niemcy, Rosjanie – wszystkie te narody upodobały sobie robienie na zimę ogórków kiszonych, kapusty, a także innych warzyw.

Południowcy, czyli np. Grecy albo Włosi tego typu przysmaków mogą nawet nie znać, często z zupełnie prozaicznych powodów. Nie dość, że ze świeżymi warzywami nie ma tam specjalnych kłopotów przez cały rok, to i ich odmiany ogórków niekoniecznie nadają się do kiszenia.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Polska żona podaje do spróbowania włoskiemu mężowi ogórki małosolne

Dzisiejszy świat jest jednak mały, a mieszanie kultur choćby poprzez mieszane małżeństwa stało się normą dla współczesnej Europy. Takim przykładem może być związek pani Ewy i pana Alessandro. Polka związała się z Włochem blisko 20 lat temu i do dzisiaj próbuje przekonać go do polskiej kuchni.

Pani Ewa prowadzi swój kanał w serwisie YouTube, gdzie dzieli się z widzami przepisami mieszanej kuchni polsko-włoskiej. W jednym z filmików, gospodyni kanału „Mangiare u Ewki” postanowiła pokazać światu degustację ogórków małosolnych przez jej męża.

Zobacz także

Jak smakują cudzoziemcom polskie ogórki małosolne?

Typowo polski specjał, czyli ogórki małosolne trafiły na talerz Włocha przyzwyczajonego do makaronu i pizzy. Jaka była reakcja Alessandro na „czterodniowe” małosolne?

– Ogórki małosolne. Super! Żona super! Bardzo dobre – zachwycał się mieszkający z Polką w Gorzowie Wielkopolskim cudzoziemiec.

Wypytywany przez żonę niezmiernie ciekawą efektów degustacji ogórków, Alessandro podkreślał, że we Włoszech nie ma kultury kiszenia ogórków. Kiedy żona drążyła temat i prosiła o kolejne zdania na temat ogórków w języku polskim, pan Alessandro wypalił krótko i niespodziewanie: – „Katastrofa”.

Po chwili jednak speszony przybysz z Italii poprawiał swoją językową wpadkę i grzecznie powtarzał za panią Ewą jej apel do widzów kanału, by robić we własnym domu ogórki małosolne. Jak myślicie? Pan Alessandro był szczery w swoich opiniach?

Źródło: YouTube

Andrzej Duda o śmierci Łaniewskiej
ons
Newsy Nikt nie gotował, jak ona. Prezydent Andrzej Duda pożegnał zmarłą aktorkę Katarzynę Łaniewską
7 grudnia media obiegła smutna wiadomość o śmierci wybitnej aktorki, Katarzyny Łaniewskiej. Kobietę pożegnał sam prezydent - Andrzej Duda. „Będzie nam Pani brakowało” - powiedział.
Weronika Kępa
grudzień 11, 2020

Katarzyna Łaniewska zmarła w wieku 87 lat. Smutną wiadomość o jej śmierci przekazała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, Anita Czerwińska. Informacja bardzo szybko obiegła całą Polskę. Rodzina, przyjaciele, ale również wierni fani aktorki, pogrążyli się w głębokim żalu i smutku. Informacja dotarła również do prezydenta. W ramach pożegnania Andrzej Duda postanowił opublikować na swoim Twitterze wzruszający wpis. „Odeszła Pani Katarzyna Łaniewska . Wspaniała Dama. Kochany Człowiek. Świetna, lubiana Aktorka. Miała 87 lat. Droga Pani Katarzyno, będzie nam Pani brakowało. RiP”. Niestety wpis, a w zasadzie jego fragment, spotkał się z dużym gniewem i niechęcią wśród obserwatorów. Ich uwadze nie umknął fakt, że w tej sytuacji skrót RIP jest wyjątkowo niestosowny. „Te Duduś, na "Spoczywaj w pokoju" starczyłoby miejsca”, „Rest in PiS”, „RiP?! - normalnie nie mam problemów z zapożyczeniami z obcych języków, ale wykorzystanie takiego skrótu przez Prezydenta przy okazji śmierci 87-letniej kobiety wydaje się wielkim nietaktem”, „Długopis, wraz ze smakiem i zapachem, stracił również umiejętność pisania i wypowiadania się”. Mimo powagi sytuacji, pod postem nie zabrakło również komentarzy związanych z polityką i działaniami Prawa i Sprawiedliwości. „Oj, a szkoda, że nie było Panu tak przykro po "Pokusach" i innych haniebnych wystąpieniach Rydzyka”, „Panie Prezydencie czy będzie Pan równie wspominał każdą osobę, która zejdzie z tego świata w wyniku powikłań szczepionki, którą pański kolega z rządu tak usilnie nam wciska?”. A wy co myślicie na ten temat? Odeszła Pani Katarzyna Łaniewska. Wspaniała Dama. Kochany Człowiek. Świetna, lubiana...

Przeczytaj
Makłowicz i leczo
ons.pl, Adobe Stock
Newsy Według Makłowicza Polacy źle przyrządzają leczo. Nie powinniście dodawać tych składników
Robert Makłowicz to skarbnica wiedzy o kuchni całej Europy. Ostatnio radził internaucie, jak nie należy przygotowywać leczo.
Hubert Rój
grudzień 03, 2020

Na początku warto poczynić jedno podstawowe zastrzeżenie. Czym innym jest oryginalne węgierskie leczo, a czymś zupełnie innym polska wariacja na temat leczo . Właśnie na ten fakt zwrócił uwagę ostatnio Robert Makłowicz. Makłowicz podbija internet Słynny podróżnik przeniósł się ostatnio ze swoją działalnością do internetu. To właśnie tam zaczął publikować nowe odcinki swojego programu. Makłowicz zabiera internautów w wycieczkę dookoła Polski. Oprócz tego Robert Makłowicz jest aktywny także na innych internetowych polach. Umieszcza posty w sieciach społecznościowych, takich jak choćby Instagram. Była gwiazda TVP utrzymuje też kontakt z internautami w bardziej bezpośredni sposób. Regularnie prowadzi na żywo tak zwane Q&A z widzami swojego kanału na Youtube. To oczywiście nic innego jak rozmowa w formule „pytania i odpowiedzi”. Ostatnio jeden z widzów programu zapytał pana Roberta o garść cennych wskazówek do gotowania leczo. Co robimy nie tak, gotując leczo? Być może niektórzy po obejrzeniu albo przeczytaniu słów Makłowicza złapią się za głowę. Słynny znawca kulinariów mówi w swoim Q&A wprost: - Leczo to zero pieczarek, zero cukinii, zero tego typu dodatków. Leczo to tylko cebula, papryka, i to nie ta papryka hiszpańska, którą najczęściej możemy kupić w naszych sklepach. Tylko ta podłużna, zielona albo żółta węgierska papryka! Używamy złej papryki do leczo. Oprócz tego jedynymi dodatkami do leczo są według Makłowicza tylko pomidory, czosnek, papryka w proszku, sól i tłuszcz. Nie oznacza to, jednak że nasze polskie „leczo” jest czymś gorszym. Jak podkreśla podróżnik, nasza potrawa z dodatkiem cukinii i innych produktów przypomina bardziej...

Przeczytaj
Katarzyna Bosacka
Daniel Wysocki/ons.pl
Gwiazdy Na co dzień dzieli się poradami kuchennymi i dietetycznymi. Teraz zaskoczyła chyba wszystkich
Znana prezenterka telewizyjna postanowiła na zmiany. Zobaczcie, o co dokładnie chodzi.
Hubert Rój
listopad 21, 2020

Katarzyna Bosacka zdobyła uznanie telewidzów już ładnych parę lat temu. Na renomę zapracowała udanymi występami  na antenie TVN Style i TVN Ujęła wszystkich nie tylko cennymi poradami kuchennymi i dietetycznymi. Bosacka swoją popularność zawdzięcza także pogodnemu stylowi bycia i wizerunkowi kobiety, z którą można by konie kraść. Rezolutność, zaradność, pomysłowość – tym wszystkim emanowała pani Kasia w swoich programach telewizyjnych. W ostatnim czasie skupiła się na prowadzeniu kanału youtubowego "EkoBosacka". Przejście do internetu było spowodowane odejściem po wielu latach pracy z telewizji TVN. Zapracowana gospodyni Jednak życie Katarzyny Bosackiej to nie tylko radzenie gospodyniom domowym przed kamerą. Pani Kasia jest szczęśliwą żoną byłego ambasadora Polski w Kanadzie, Marcina Bosackiego. Razem wychowują czwórkę dzieci. Była prowadząca programu „Wiem, co jem” nie ukrywa, że ma z nimi sporo roboty. Gotowanie, pranie, pomaganie dzieciom przy odrabianiu lekcji – te wszystkie rzeczy, a także pozostałe obowiązki domowe wymagają sporo czasu. Bosacka nie ma go więc już zbyt wiele dla siebie. Z tych powodów, a także z wygody postanowiła nieco skrócić swoje włosy: – Matka wielodzietna pracująca lubi wygodę, a wygoda to krótkie włosy, które da się opanować między nauką zdalną dzieci, gotowaniem obiadu, a pracą zawodową. – napisała pani Kasia w szczerym wyznaniu na swoim Instagramie. Czy zmiana fryzury wyszła jej na dobre? Sprawdźcie sami! Nam wydaje się, że Bosackiej ubyło co najmniej kilka dobrych lat!         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

Przeczytaj
justyna żyła instagram
ONS/AdobeStock
Newsy Justyna Żyła wygryzie Magdę Gessler? Jej pierniczki to niebo w gębie. Na bank takich nie zrobicie 
Znana głównie z małżeństwa z Piotrem Żyłą, dziś Justyna zdobywa popularność jako ekspert kulinarny! Ostatnio udostępniła zdjęcie własnoręcznie wykonanych pierniczków. Wyglądają smakowicie!
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Była żona skoczka narciarskiego Piotra Żyły coraz lepiej radzi sobie po rozstaniu. Choć na początku nie było łatwo – tabloidy żywo interesowały się jej życiem i relacjonowały każdy jej krok. Wyśmiewana za udział w „Tańcu z Gwiazdami” oraz rozbieraną sesję zdjęciową w Playboy’u, Żyła zdaje się kompletnie tym nie przejmować. Rozstanie z Piotrem Żyłą Justyna Żyła jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych partnerek polskich sportowców (pomimo, że jej status jest już nieaktualny). Rozstanie z mężem po 12 latach małżeństwa było dla wszystkich szokiem, a jak sama przyznaje bardzo ciężko je przeżyła. Dziś jednak Justyna radzi sobie bardzo dobrze – w mediach społecznościowych udostępnia swoje roześmiane zdjęcia oraz często wspomina o swoim nowym partnerze, tajemniczym „A.”. Kim jest? Jeszcze nie wiemy, ale rozumiemy chęć Justyny do zachowania prywatności.   Kanał kulinarny Żyła postanowiła spróbować swoich sił jako nowe kulinarne guru. Założyła kanał na YouTubie o nazwie „UwaŻyła”, gdzie udostępnia filmiki, na których przygotowuje różne dania. Również w mediach społecznościowych chętnie dzieli się zdjęciami przygotowywanych przez siebie potraw. Ostatnio udostępniła zdjęcia, na których wraz ze swoimi dziećmi piecze i dekoruje świąteczne pierniczki. Pod zdjęciem napisała: Sezon na świąteczne wypieki uważam za otwarty(…) Chodził za mną od wczoraj pewien mały elf  ”Mamuś pieczemy ciasteczka proszęęę...”. Elf był turbo super pomocny przez ...pierwsze 15 minut (widocznie Mikołaj wzywał) Obserwujący ją fani byli zachwyceni zdjęciem. W komentarzach chwalili świąteczne wypieki i prosili o przepis – niestety, Justyna jeszcze go nie udostępniła. Czekamy na niego z niecierpliwością!  ...

Przeczytaj