Kobieta na zakupach
Adobe Stock
Newsy

Tych 5 produktów spożywczych nigdy nie kupuj w supermarkecie lub dyskoncie

Sklepy wielkopowierzchniowe przyzwyczaiły nas do szerokiego asortymentu i względnie niskich cen. Nie wszystko, co znajdziemy na ich półkach, jest dobre dla naszego zdrowia.

Supermarkety potrafią kusić swoich klientów promocjami, sposobem ekspozycji towarów i korzystnymi dla kieszeni cenami. Często dajemy się nabrać, patrząc jedynie oczami. Niestety często zapominamy o jakości.

Od kilka lat alarmuje się o czytaniu etykiet. Nie można bezmyślnie wkładać produktów do koszyka. Dopiero przeczytanie składu produktu może dać nam odpowiedź, czy dany serek jest wartościowy i warto go kupić. Na etykiecie znajdują się szczegółowe informacje dotyczące składu, kalorii i terminu przydatności do spożycia.

Mimo ostrzeżeń nie większość osób nie patrzymy na skład. To ogromny błąd! Właśnie tam znajdziemy wszystkie przydane informacje. Jeśli nie macie tego w zwyczaju, przedstawiamy listę produktów, które nie powinny się znaleźć w waszym koszyku z zakupami. Z czego można bez żalu zrezygnować? Oto nasza lista.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jedzenie z minimalną zawartością owoców

Na słodkie bułki nabieramy się dosyć często. Mamy na myśli te różnymi, sztucznymi nadzieniami. Na sklepowych półkach znajdziemy całą masę smaków, w tym truskawkowy, malinowy, a nawet egzotyczny i wieloowocowy.

Niestety w przypadku takich produktów, prawdziwe owoce występują tylko w nazwie. Są po brzegi wypchane konserwantami, wypełniaczami i dodatkami smakowymi. Zawartość owoców w tych produktach wynosi nie więcej niż kilka procent.

Mielone przyprawy

Wszystko, co mielone łatwo wymieszać z tańszymi, mniej wartościowymi dodatkami. Pieprz może przez to być słaby i bez ostrości, a papryka mało intensywna w kolorze. Znacznie lepiej kupić przyprawy w całości i zmielić je samodzielnie w domu. Dzięki temu będziemy mieli gwarancję, że mamy 100% składnika.

Bułki, chleb i wypieki

Wyroby piekarskie z supermarketów na ogół są robione z chemicznie wybielanej mąki. Może być dłużej przechowywana i nie jest podatna na insekty. Dodatkowo zawiera też ogrom niezdrowych dodatków. Znacznie lepsze będą wypieki z lokalnej piekarni. Pieczywo upieczone z tradycjami nie tylko dobrze smakuje, ale i nie rujnuje naszego zdrowia.

Pieczywo
ONS

Majonez

Dużo produktów, które trafiają do naszego koszyka, można zrobić samodzielnie. Jeśli cenicie sprawdzony skład, to postawcie na domowy majonez. Wystarczy kilka składników. Ten domowej roboty będzie lepszy i z mniejszą ilością tuczących kalorii.

Przetworzone mięso

Zazwyczaj za cukrzycę winimy cukier, który tak naprawę nie jest głównym winowajcą. Kupne wędliny czy kiełbasy to najkrótsza droga do nowotworów, szczególnie raka jelita grubego. Ta sytuacja ma proste rozwiązanie. Wystarczy kupić kawałek mięsa w całości i samodzielnie go przyrządzić, np. upiec lub udusić. Domowe wędliny są genialnym wyborem, który się wam opłaci!

Zróbcie sałatkę jarzynową z tym majonezem. Kosztuje niewiele, smakuje tak samo i jest mniej kaloryczny
Adobe Stock
Newsy
Zróbcie sałatkę jarzynową z tym majonezem. Kosztuje niewiele, smakuje tak samo i jest mniej kaloryczny
A gdyby tak w tym roku do sałatki jarzynowej użyć któregoś z wegańskich majonezów? Oto czego możecie się po nich spodziewać.

Jeszcze parę lat temu, jeśli weganie chcieli zjeść podczas świąt sałatkę jarzynową z majonezem, musieli sobie bezjajeczny majonez ukręcić samodzielnie i zabrać w słoiku na świąteczne śniadanie... Dziś majonezy wegańskie są już w wielu sklepach i wprowadzają je na rynek kolejni producenci. Ich ceny zbliżyły się do cen klasycznych majonezów. Próbowaliście już takich sosów? Co się stanie jeśli tym razem zrobicie sałatkę z wegańskim zamiennikiem? Sałatka z jajecznym i wegańskim majonezem smakuje tak samo Choć wegańskie majonezy nie zawierają jajek, a to przecież jeden z podstawowych składników tego sosu, smak tych nowych zamienników często jest nie do odróżnienia od jajecznych pierwowzorów. Jak to możliwe? Po pierwsze producenci wegańskiej żywności mają dużą wprawę w odtwarzaniu smaków innych potraw i są doskonale zorientowani, jakich przypraw dodać, żeby przypominały w smaku i zapachu jajka. Na przykład doprawiają swoje sosy czarną sól kala namak.  To jedna z podstawowych przypraw, używanych w wegańskich potrawach, mająca zastąpić smak i zapach jajka. Z kolei właściwy kolor dań z jajkami, z powodzeniem można uzyskać dodając do nich szczyptę kurkumy. Po krótkotrwałym zachłyśnięciu się sukcesami, w odtwarzaniu smaków wegańskich potraw, wytwórcy żywności zaczęli tak modyfikować receptury, żeby nie tylko smak i konsystencja, ale też wartości odżywcze były podobne. Dodają więc roślinnych białek czy wzbogacają produkt w witaminy, np. B12. Wegańskie majonezy są mniej kaloryczne od zwykłych Majonezy, które są zamiennikami jajecznych mają tę dużą zaletę, że z reguły mają mniejsza zawartość tłuszczu i są bardziej dietetyczne. Można w związku z tym zjeść bezkarnie większą ilość sałatki jarzynowej z majonezem....

W ten sposób producenci ukrywają cukier w produktach. Nie dajcie się złapać na słodki lep
Adobe Stock
Newsy
W ten sposób producenci ukrywają cukier w produktach. Nie dajcie się złapać na słodki lep
Czasem trudno zorientować się, czy produkt, który chcecie kupić zawiera cukier. Sprawdźcie jakich trików używają producenci, żeby ukryć niezdrowy skład.

Normy spożycia cukru dla dorosłego człowieka, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), to 5 łyżeczek, czyli 25 g cukru dziennie. Nie uwierzycie ile cukru zjada przeciętny Polak: 25 łyżeczek, czyli 125 g. To 5 razy więcej niż wynosi zapotrzebowanie dzienne. Nic dziwnego, że już 60% naszego społeczeństwa cierpi na nadwagę lub otyłość. 20 mln z nas boryka się z problemem otyłości, a 3 miliony choruje na cukrzycę. Powodami tych problemów jest nieodpowiednia dieta i nadmiar cukru spożywanego każdego dnia. Skąd się bierze tyle cukru w codziennym jadłospisie? Średnie spożycie cukru na poziomie 25 łyżeczek dziennie nie oznacza, że każdy z nas wypija ponad 12 herbat osłodzonych dwiema łyżeczkami cukru. Cukier, jaki zjadamy, w najmniejszym stopniu pochodzi ze słodkiej herbaty. Spożywamy go najczęściej w tych produktach: Słodycze: ciasta, ciastka, batony Białe pieczywo, w tym bułki. Słodzony jest też chleb czy inne wyroby piekarnicze Nabiał i przetwory mleczne. Twarożki, jogurty, nie tylko smakowe są dosładzane Wędliny. Wyroby garmażeryjne, parówki, kiełbasy mogą mieć zawierać stosunkowo dużą zawartość cukru.  Fast foody: do burgerów, hot dogów, pizzy też dodawany jest cukier Soki  i nektary owocowe. One także poza naturalnym cukrem z owoców, są dosładzane Napoje gazowane Dania gotowe Po co producenci dodają tyle cukru? Cukier uzależnia. Im więcej jecie słodkich czy dosładzanych potraw, tym większą macie ochotę na kolejne. Producenci o tym wiedzą, dodają więc zbyt dużo cukru z dwóch powodów: Słodkie jest smaczniejsze. Takie produkty klienci chwalą i chętniej po nie sięgają. Przyzwyczajeni do słodkich potraw i produktów chętnie po nie wracają. Do tego dochodzą względy ekonomiczne. Dodawanie naturalnych owoców czy soków...

Szynka w plastiku
Adobe Stock
Newsy
Większość wędlin w plastikowych opakowaniach to sama chemia.  Co tak naprawdę zawierają?
Szynki, kiełbasy, salami, parówki – kupujemy je w sklepach kilogramami. Warto poświęcić trochę czasu na właściwy wybór.

Wędliny to podstawa naszej diety. Uwielbiamy jeść  kanapki z szynką, dodawać kiełbasę do bigosu, czy przygotowywać na śniadanie frankfuterki. Tymczasem większość z nas nie za bardzo zastanawia się nad tym, co kupuje . W sklepowych lodówkach aż roi się od produktów słabej jakości, które najlepiej omijać szerokim łukiem. Wybór wędliny w plastikowym opakowaniu to często konieczność. Nie zawsze mamy przecież czas, by samemu przygotować szynkę z mięsa zakupionego u rzeźnika. Kolejnym argumentem za wędlinami ze sklepu jest wysoka cena dobrej jakości mięsa. Czasem do zakupu tańszych wędlin zachęcają nas promocje i rabaty. Na co zwrócić uwagę kupując wędlinę? W tym momencie powinniśmy powiedzieć sobie: „hola, hola!”. Przed zakupieniem wędliny warto rzucić okiem na podstawowe informacje, które znajdziemy na opakowaniu. Pierwszą rzeczą, na którą należy popatrzeć jest oczywiście skład mięsnego produktu . I to właśnie jest słowo klucz: „mięso”. To właśnie ono powinno znajdować się na pierwszym miejscu wśród składników. Zwróćmy uwagę także na jego ilość użytą do wytworzenia wędliny. Niektóre parówki zawierają choćby fatalnej jakości mięso oddzielone mechanicznie (skóry, pazury, resztki itd.). Okropieństwo!   Kolejną sprawą jest długość listy składników . Jeżeli dana wędlina została przygotowana przez producenta z kilkunastu obco brzmiących składników, lepiej odłożyć ją na półkę. Konserwanty, barwniki, sztuczne dodatki na literkę „E” – tego właśnie się wystrzegajmy. Zasada jest krótka. Im prostszy skład, tym lepszy.   Zwracajmy uwagę na termin przydatności do spożycia danej wędliny. Z jednej strony należy unikać każdego mięsa, które...

maggi przyprawa
AdobeStock
Newsy
Nie wyobrażacie sobie rosołu bez kropli Maggi? Teraz ma zmieniony skład. Nie ma w niej składnika, który odpowiadał za jej wyjątkowy smak
Popularna przyprawa do zup i dań zmieniła skład i niestety – to, co ją zastąpiło, nie jest ani trochę zdrowe.

Czytając wypowiedzi na różnych forach dyskusyjnych poświęconych gotowaniu, można odnieść wrażenie, że Polacy bardzo cenią sobie naturalne i zdrowe gotowanie. Wspomnienie o jakichkolwiek sztucznych dodatkach do jedzenia spotyka się zwykle ze sporą krytyką. Jednak jeśli się przyjrzeć temu, jakie przyprawy i produkty sprzedają się najlepiej, to łatwo można zauważyć, że kostki rosołowe, mieszanki przypraw z dodatkiem glutaminianu sodu oraz sławny sos Maggi cieszą się w naszym kraju ogromną popularnością. Niestety, nie mamy dobrych wieści dla tych, którzy chętnie używają wspomnianych przypraw. Maggi zmieniło swój skład i zabrakło w niej składnika, który odpowiadał za charakterystyczny smak! Czym jest Maggi? Ten popularny dodatek do zup i sosów został wynaleziony dosyć dawno. Jego pomysłodawcą był Szwajcar Julius Maggi (od jego nazwiska wzięła się zresztą nazwa marki tych produktów). Już w 1886 wprowadził on do obrotu „Maggi-Würze”, czyli przyprawę Maggi, którą znamy do dziś. Ponadto wypuścił on wtedy na rynek także pierwsze zupki w proszku. Maggi wyglądem i smakiem bardzo przypomina sos sojowy, stosowany szeroko w daniach kuchni azjatyckiej. Jednak skład przyprawy Maggi nie jest szczególnie zachwycający. Zwolennicy zdrowego i naturalnego gotowania będą niemile zaskoczeni! W skład Maggi wchodzą bowiem następujące substancje: Woda Sól Glutaminian monosodowy (sztuczny wzmacniacz smaku) 5'-rybonukleotydy disodowe Wyciąg z lubczyku Glukoza Ocet Ekstrakt drożdży Aromat Nie wygląda to zachęcająco, prawda? Brak ważnego składnika Sos Maggi od samego początku nie miał szczególnie dobrego składu, ale można tam było znaleźć odrobinę naturalnych składników, takich jak wyciąg z lubczyku. Niestety, jakiś czas temu...