panierka karp
Adobe Stock
Newsy

Ta metoda sprawia, że karp szybciej nasiąka tłuszczem. Też popełniacie ten błąd?

Smażony karp to przysmak, którego nie może zabraknąć na wigilijnym stole. Niestety zdarza się, że zaserwowana na kolację ryba jest tak przesiąknięta tłuszczem, że nie sposób jej zjeść. Nawet nie macie pojęcia, że przyczyną tej sytuacji jest... panierka.

Karp smażony w całości lub pokrojony w dzwonki to istny rarytas. Jego smak uwielbiają zarówno dzieci, jak i dorośli. Wielu czeka na tę potrawę przez okrągły rok i niestety nieraz się zawodzi. Bowiem przyrządzenie ów ryby, wbrew pozorom, nie jest proste… 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak sprawić, żeby karp nie nasiąkał tłuszczem?

Okazuje się, że wśród wielu problemów z wigilijną kolacją, panie domu oraz goście najczęściej narzekają na nasiąknięte tłuszczem ryby. Na szczęście istnieje prosty sposób, by temu zaradzić. Sekret tkwi w sposobie panierowania.

Panierka ma bardzo duży wpływ na ostateczny smak i wygląd ryby, ale również na przesiąkanie tłuszczem. Aby je zminimalizować wystarczy… obtoczyć karpia tylko i wyłącznie w mące. 

W tym przypadku do panierowania nie używajcie ani jajka, ani bułki tartej. Te składniki bardzo zaszkodzą waszej rybie. Pamiętajcie, że karp już sam w sobie jest niezwykle tłusty.

Kilka rad dotyczących smażenia

Ważną rolę odgrywa również produkt, na którym ryba jest smażona. Pod żadnym pozorem nie wybierajcie do tego margaryny! Ta szkodzi waszemu zdrowiu. W tym przypadku najlepiej sprawdzi się olej lub masło klarowane.

Karpia powinniście smażyć nie dłużej niż 5-6 minut z każdej strony. Kiedy ryba ładnie się zarumieni, możecie ściągnąć ją z patelni. Najlepiej odsączyć z niej nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Róbcie to bardzo delikatnie, tak aby ryba się nie rozleciała.

Aromatyczna marynata wzbogaci smak ryby

Pamiętajcie, że karpia należy podawać na świeżo. Warto go jednak zamarynować na dobę przed smażeniem. Aby smakował idealnie wystarczy, że natrzecie go solą, pieprzem i polejecie sokiem z cytryny. Możecie również spróbować dodać do niego pokrojoną cebulę, startą marchewkę i selera. 

Karp smażony
Gotujmy.pl/GrażynaMAtuszczyk
Newsy
Czym przyprawić karpia przed smażeniem? Prosta mikstura tylko dla wtajemniczonych
Już za chwilę zasiądziecie przy świątecznym stole. Przed przygotowaniem kolacji wigilijnej, warto wiedzieć kilka rzeczy o przyrządzaniu karpia.

Ciasto naleśnikowe czy bułka tarta? Podobnych zagadnień względem przepisu na karpia jest co najmniej kilka.  Karp z chrupiąca skórką Bez karpia trudno wyobrazić sobie Wigilię. To jedno z klasycznych dań świątecznej kuchni polskiej. Najczęściej sięgacie po niego właśnie w grudniu. Karpia można przyrządzić w galarecie, pieczonego lub w wersji najsmaczniejszej i najczęściej spotykanej - smażonej. Mogłoby się wydawać, że smażenie ryby nie przysporzy większych problemów. Nic bardziej mylnego! Smażenie na tłuszczu niesie za sobą ryzyko pochlapania kuchni olejem. Choć jest jeden trik, o czym też pisaliśmy, by tego uniknąć. Wystarczy na rozgrzany na patelni tłuszcz wysypać odrobinę soli.  Ulubiony karp Polaków to taki z chrupiącą skórką. Do uzyskania podobnego efektu wystarczy oprószenie go mąka. Sama ryba jest dość tłusta, zatem ciasto naleśnikowe można zarezerwować na inny przepis. Bułka też nie sprawdzi się w przypadku karpia. Za bardzo nasiąka olejem i sprawia, że jemy tłusto z nawiązką. Karpia nie trzeba szczególnie przyprawiać Smak karpia należy do charakterystycznych. Trudno pomylić go z inną rybą. Najlepiej przed smażeniem zamarynować go w lodówce na dobę. Taka marynata sprawi, że znany od lat karp zaskoczy was głębią smaku. Wystarczy, że połączycie składniki marynaty, natrzecie nimi karpia i mocno schłodzicie.  Składniki marynaty: sok z cytryny kawałki pokrojonej cebuli starty seler i marchewka sól i pieprz do smaku Ile powinien się smażyć wigilijny karp? Ważne, żeby pokroić rybę na równej wielkości kawałki. Średnie mogą być gotowe już po 5 minutach. Złoty kolor skórki oznacza, że karp jest gotowy do konsumpcji. Po usmażeniu rybę możecie też ułożyć na papierowym...

Karp
Pixabay/ aranhaverde
Newsy
Co mówi o karpiu kolor jego brzucha? Nigdy go nie kupujcie, jeśli nie jest żółty. Dlaczego?
Karpia podacie z pewnością na Wigilię. Bez tej wyjątkowej ryby święta nie przypominają tradycji. Jak wybrać odpowiedniego?

Karp w galarecie, karp smażony, zupa rybna - to tylko część dań, które możecie zaserwować swoim bliskim podczas wigilijnej kolacji. Ponadto, grudzień to najlepszy czas na zakup tej świątecznej ryby.  Karp jako postna ryba chrześcijańska Ryba jest m.in. symbolem nowego życia i Jezusa Chrystusa. Karp religijnie wręcz idealnie wpisuje się w postną tradycję świąteczną. Ryba ta stała się dlatego wysoko cenionym źródłem białka w czasie dłuższych, wielodniowych postów, narzucanych przez religię chrześcijańską. Technikę jej hodowli udoskonalano z tego względu w klasztorach. Hodowcy od zawsze byli gotowi zachowywać najpiękniejsze okazy do celów reprodukcyjnych, dzięki czemu przeprowadzali selekcję genetyczną. Jednak nie wszystkie karpie są zdatne do jedzenia. Warto, byście to pamiętali! Obecnie powstałą rybę cechuje wytrzymałość, duża ilość mięsa i imponująca długowieczność, także na wolności. Dzisiaj, głównie w Europie Środkowej, karp nadal zajmuje ważne miejsce w tradycji gastronomicznej. Karpie są głównie podawane w czasie posiłków świątecznych na koniec roku. Kilka dni w czystej wodzie i mięso karpia traci mulisty smak Nie wszyscy potrafią przygotować karpia. To białe, nad wyraz zdrowe mięso, ma kilka kulinarnych pułapek. Najlepiej przed przygotowaniem ryby, trzymać ją przez jakiś czas w czystej wodzie. To pozwoli zniwelować mulisty smak karpia. Jaki smakuje najlepiej? W porcjach, świeży lub wędzony - na pewno znajdziecie coś dla siebie. Dlaczego kolor brzucha karpia jest tak ważny? Jedną z ważnych rzeczy, na którą warto zwrócić uwagę przy za kupie karpia na święta, jest kolor jego brzucha. Szczególnie dobry wybór karpia dotyczy koloru żółtego, nawet w jego ciemniejszych tonach. Kolor brzucha karpia i skrzeli...

Karp smażony
Gotujmy.pl/lalunia
Newsy
Zostały wam po świętach dzwonki karpia? Podpowiadamy, jak je najlepiej odgrzać
 
Karpia jemy zazwyczaj na święta. Możemy strzelić w ciemno, że kilka rzeczy do zjedzenia wam zostało. Znamy jeden sprytny sposób, dzięki któremu nie zmarnujecie ani kawałka!

Karp to tradycyjna ryba na święta. Polacy sięgają po nią głównie w grudniu. Najczęściej spożywamy karpia w galarecie, smażonego lub pieczonego z chrupiącą skórką.  Karp to tradycyjna ryba bożonarodzeniowa Dziś trudno wyobrazić sobie święta bez karpia. To jedna z 12 potraw, którą zaczynamy świąteczne biesiadowanie. Historia karpia sięga lat 50., właśnie wtedy zyskał on na popularności, jako tania ryba hodowlana, która potrafił wyżywić wielu ludzi. Dziś hoduje się karpia z równym powodzeniem, jednak jego sprzedaż dotyczy głównie okresu świąt Bożego Narodzenia. Właściwości karpia  Karp to ryba średniotłusta. Możemy w niej znaleźć nienasycone kwasy tłuszczowe: kwasy omega-3 i omega-6, które wspomagają pracę mózgu oraz zmniejszają ryzyko udaru mózgu i zawału serca. Ryby te to także źródło witamin z grupy B, m.in. B1, B6, B12 oraz PP. Mięso karpia składa się również z łatwo przyswajalnego białka i minerałów: wapnia, fosforu, potasu, żelaza i sodu. Jak odgrzać smażonego karpia? Jeśli nie wiecie, jak odgrzać karpia, wystarczy kilka prostych wskazówek. Odgrzewany karp wcale nie musi stracić smaku i aromatu. Najlepiej przygotować go w piekarniku lub na patelni przy wykorzystaniu dwóch popularnych tłuszczów, które na pewno macie w kuchni. Mowa o oleju rzepakowym i oliwie z oliwek. Karp na maśle klarowanym Od lat prym wiedzie karp smażony. Najlepiej smażyć karpia na maśle klarowanym, oleju rzepakowym czy oliwie z oliwek. Wiele osób zachęca do mieszania ze sobą dwóch rodzajów. Najlepiej sporządzić mieszankę z masła klarowanego i oleju. Innym sposobem na prawidłowe odgrzanie karpia, który pozwoli nam cieszyć się jego rewelacyjnym smakiem, jest odgrzanie go...

karp
Gotujmy.pl
Newsy
Co zrobić, żeby nie czuć posmaku mułu w świątecznym karpiu? Genialny, stary sposób naszych babć
Twoi bliscy nie chcą jeść karpia, ponieważ nie mogą znieść zapachu mułu? Jest na to sposób - i to nie jeden!

Karp to nieodłączny i obowiązkowy element wigilijnego stołu. Jednak nie wszyscy przepadają za tą rybą – część osób narzeka na ości, jednak większość nie może po prostu znieść charakterystycznego zapachu i posmaku karpia. Mówiąc wprost, można powiedzieć, że ryba ta „smakuje jak muł”. Nie brzmi zbyt apetycznie, prawda? Jest jednak na to sposób! Tradycyjny karp Choć jedzenie karpia w Wigilię jest bardzo młodą tradycją, to większość Polaków nie wyobraża sobie świąt bez niego. Trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że przyrządzamy karpia w Boże Narodzenie od niespełna 50 lat! A to naprawdę mało biorąc pod uwagę ponad 1000 lat historii naszego kraju. Tradycja pojawiła się w PRL-u, gdy trudno było o różne gatunki ryb przyrządzane przed wojną na święta. Aby Polacy nie odczuli niedostatku, ówczesne władze postanowiły wypromować nową tradycję jedzenia karpia w święta. Dlaczego akurat ta ryba? To bardzo proste – karp jest tani i prosty w hodowli. Sposób na posmak mułu w karpiu Jak poradzić sobie z tym niezbyt zachęcającym smakiem i zapachem świątecznej ryby? Ten problem spędzał sen z powiek pierwszym gospodyniom, które musiały uporać się z karpiem. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że nie miały zbyt dużego wyboru i trzeba było jakoś przyrządzić tę rybę, to doskonale sobie poradziły! Poniżej publikujemy trzy sprawdzone sposoby naszych babć na karpia: Mleko – to prosta metoda, stosowana także w przypadku innych, mocno pachnących ryb jak np. dorsz. Wystarczy włożyć karpia do półmiska, zalać mlekiem i odstawić do lodówki na kilka godzin. Cebula – kroimy ją w talarki, obkładamy karpia i posypujemy majerankiem. Odstawiamy na kilka godzin. Warzywa – należy zetrzeć czosnek, seler, marchew i pietrzuszkę, a następnie obłożyć nimi...