Przypalone danie
Flickr/trenttsd
Newsy

Jak uratować przypaloną potrawę? Znamy 3 genialne rozwiązania

Każdemu z nas udało się przypalić przyrządzaną potrawę. Jednak mało kto myśli w takiej sytuacji o ratowaniu dania. Najczęściej spalony przysmak ląduje w koszu, a tak być nie musi. Czy wiesz jak uratować przypalona potrawę?

Czasem zdarza się, że wychodzimy z kuchni na przysłowiową chwilkę pozostawiając gotujący się obiad. Po kwadransie czujemy charakterystyczny zapach spalenizny, a nasz posiłek stoi pod dużym znakiem zapytania.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kuchenne wpadki

W kuchni można zachować pozory, dać na luz lub silić się na wysublimowane gotowanie z wyższej półki. Jakiekolwiek rozwiązanie wybierzecie, jedno jest pewne, wpadki w kuchni zdarzają się wszystkim. Niektóre można naprawić błyskawicznie, inne wymagają więcej czasu i znajomości produktów. 

Spróbować zawsze warto

Przypalony obiad nie musi zaraz lądować w koszu. Są sposoby na jego uratowanie. Dzięki kilku trikom potrawa nie będzie miała przykrego zapachu spalenizny. Najszybszą metodą dla potraw lekko przypalonych jest szybkie ich wystudzenie. Specyficzna woń powinna zniknąć w mgnieniu oka. 

W tym celu przykryj gorący garnek pokrywką i wstaw do miski z możliwie najzimniejszą wodą. Po 15 minutach zdejmij ostrożnie dobrą część potrawy znad przypalonej warstwy i przełóż do czystego garnka, po czym znowu ogrzewaj. Tak, to takie proste!

Maksymalne przypalenie

Nie każde przypalenie nadaje się do uratowania w kilka chwil. Niektóre potrawy wymagają szczególnych starań. Zdarza się, że przypaloną potrawę trzeba będzie zwyczajnie wyrzucić. W przypadku przypalonych zimniaków wystarczy ich ostrożne przełożenie do garnka ze świeżą, osoloną wodą.

Jak uratować przypaloną potrawę?

  • Zupa, o której zapomniałaś

Łatwo jest doprowadzić zupę od gotowania na wolnym ogniu do spalenia. Nie chodzi nawet o zapominalstwo. Jeśli ogień jest zbyt duży, a ty odchodzisz na kilka minut i przez ten czas nie zamieszasz zupy, twarde kawałki - zwykle warzywa, ale również mięso – mogą opaść na dno i mocno się przypalić.

W takim przypadku najgorszym co można zrobić jest zeskrobywanie tego, co się przypaliło na dnie. Spowoduje to całkiem odwrotny efekt. Takie kawałki tylko nadadzą smak spalenizny całej zupie. Zamiast tego wyłączcie kuchenkę i delikatnie przelejcie tyle zupy, ile da się uratować do innego garnka.

Jeśli czuć gorzki smak, można go oszukać odrobiną miodu, cukru, a nawet karmelizowanej cebuli.

  • Mięso na zbyt dużym ogniu

    Odrobina spalenizny nie szkodzi mięsu. Nawet jeśli mamy na myśli stek lub pierś z kurczaka. Lekko przypalone mięso ma nawet swoją naukową nazwę. Podobne zjawisko to „reakcja Maillarda”. To dzięki niej mięso staje się brązowawe i ma specyficzny smak.

    Jeśli jednak pieczenie wymknęło się mocno spod kontroli i mięso nie jest brązowe, ale czarne, zdejmij je z ognia, przekrój i odrzuć spalone kawałki. Następnie kontynuuj pieczenie na mniejszym ogniu. Porcja mięsa nie powinna w ten sposób ucierpieć, a może jedynie zyskać.

  • Zbyt chrupiące ciasto

    Zawodowi cukiernicy mogliby powiedzieć na ten temat znacznie więcej. Owszem, także im zdarza się zbytnio przyrumienić ciasto. W ramach ratowania co się da, odcinają wówczas spalone brzegi i przystępują do dalszych działań cukierniczych. Może być to jednak trudne w przypadku ciasteczek, gdyż same w sobie są małe i często nie ma z nich już co zeskrobywać. Tarka przyjdzie z pomocą. Dzięki niej uratujesz na przykład spód zbyt mocno upieczonych muffinów.

Jak uratować przypaloną patelnię? Wystarczy 1 trik i będzie wyglądała jak nowa
Adobe Stock
Newsy
Jak uratować przypaloną patelnię? Wystarczy 1 trik i będzie wyglądała jak nowa
Spalona patelnia, szczególnie taka ze stali, jest bardzo łatwa do uratowania. I bynajmniej nie chodzi tutaj o skrobanie przypalonych resztek ostrymi narzędziami lub gąbkami. W ten sposób porysujecie dno i zniszczycie naczynie nieodwracalnie. Lepiej postawcie na mniej inwazyjne metody.

Spalony garnek lub patelnia to zmora niejednej pani domu. Chcąc je uratować wiele osób od razu łapie za ostrą gąbkę lub co gorsza - nóż i stara się zeskrobać przypalone resztki. Niestety, to duży błąd. Bez względu na materiał, z którego wykonane jest naczynie, jego dno mocno się porysuje i zacznie wydzielać szkodliwe dla zdrowia chemikalia. Takie naczynie trzeba będzie wyrzucić. Do czyszczenia przypalonej patelni idealnie sprawdzą się słone lub kwaśne roztwory, które pomogą rozpuścić nie tylko tłuszcze, ale również spieczone białka.  Domowe sposoby na przypaloną patelnię i garnek Sól i woda Najprostszym sposobem na przypaloną patelnię jest zalanie jej mocno osoloną wodą i odstawienie na ok. 12 godzin. Po upływie tego czasu naczynie wraz z zawartością należy umieścić na kuchence i gotować przez ok. 10 minut. Po takiej kąpieli wasza patelnia będzie jak nowa. Spalone resztki jedzenia same odkleją się od dna. Cola Na pewno nieraz słyszeliście, że ten popularny napój do picia znajduje zastosowanie nie tylko w dziale spożywczym, ale również w gospodarstwie domowym. Jego chemiczny skład pozwala między innymi na usunięcie spalenizny z dna garnka lub patelni. Wystarczy, że umieścicie napój w przypalonym naczyniu i całość zagotujecie. Nieskazitelny wygląd macie jak w banku. Soda oczyszczona  Niewielu również zdaje sobie sprawę z tego, że problem przypalonego garnka w mig może rozwiązać soda oczyszczona. Wystarczy, że zabrudzoną powierzchnię zalejecie ciepłą wodą i zasypiecie właśnie sodą, tak by powstała wilgotna papka. Całość musicie odstawić do namoczenia na całą noc. Następnego dnia umieśćcie w garnku gorącą wodę. Spalenizna powinna sama oderwać się od powierzchni garnka. Dla szybszego efektu możecie również połączyć sodę z wodą i octem. W przypalonym naczyniu umieśćcie dwa ostatnie składniki...

Jak uratować przypalone mięso? Nie wyrzucajcie, wypróbujcie ten trik
Pixabay
Newsy
Jak uratować przypalone mięso? Nie wyrzucajcie, wypróbujcie ten trik
Każdemu zdarza się przypalić kawałek mięsa. Często jednak da się je odratować!

Nie każde spalone mięso nadaje się do wyrzucenia! Chociaż nie powinno się jeść spalonego, zwęglonego mięsa z racji na niekorzystne działanie dla organizmu, w wielu przypadkach da się je uratować przed zmarnowaniem i pozbawić go szkodliwych części albo (w ostateczności) przekształcić je w inne, kreatywne i pyszne danie! Jak uratować przypalone mięso? Poniżej znajdziecie kilka patentów na uratowanie spalonego mięsa, z których możecie skorzystać – w zależności od stopnia przyrumienienia swojego dania: Największe szanse odratowania ma kotlet, stek czy inny kawałek mięsa, który przypalił się szybko w zbyt wysokiej temperaturze, ale nie zdążył się jeszcze usmażyć w środku. Wtedy możecie szybko odkroić przypaloną część i dalej przygotowywać pozostały kawałek. Nie powinien on zmienić swojego smaku na gorzki, jeśli zawczasu zmniejszycie ogień przed smażeniem czy pieczeniem go ponownie. Mięso nie jest już surowe w środku, a ponadto całe się zwęgliło? Sprawdź, czy jego najmniej przypalone kawałki nie są gorzkie. Jeśli nie – dobra wiadomość! Możesz odkroić te najbardziej zwęglone fragmenty i zjeść resztę kawałka. Należy jednak pozbyć się większości węgla z powierzchni dania.  Może jednak być też tak, że kawałek mięsa nie będzie całkowicie spalony, ale zrumieni się na tyle mocno, że powyższe pomysły już się nie sprawdzą. Można wtedy przekształcić gotowane danie w prostą, a jednocześnie wytworną potrawkę, zwłaszcza jeśli przyrządzamy pieczeń lub stek. Wasi domownicy i goście będą zachwyceni i nigdy nie zorientują się, że podaliście im danie przyrządzone awaryjnie! Jak przygotować potrawkę ze spalonego mięsa? Przełóżcie mięso do garnka i zalejcie je mieszanką bulionu i czerwonego wina. Zamiast wina możecie użyć ciemnego piwa lub porto. Zagotujcie całość, dodajcie do...

Po co dodaje się do bigosu korek od wina? Wskazówka tylko dla wtajemniczonych
Pixabay
Newsy
Po co dodaje się do bigosu korek od wina? Wskazówka tylko dla wtajemniczonych
Do bigosu warto czasem włożyć korek od wina. Może uratować wasze danie.

Bigos to jedno z bardziej klasycznych dań kuchni polskiej. Ma wielu miłośników i amatorów. Bigos dobrze sprawdza się szczególnie zimą, gdy nie ma dostępu do świeżych warzyw i owoców. W wielu gospodarstwach przygotowuje się jednak bigos przez cały rok. Jeśli uwielbiacie to danie z kiszonej kapusty z pewnością z chęcią poznacie sprytny trik na przygotowanie bigosu. Pewnie macie swoje metody dzięki którym wasz bigos wychodzi przepyszny. Mamy dla was poradę, która może uratować wasz bigos, jeśli popełnicie jeden błąd. Gotowanie bigosu Wiele osób twierdzi, że naprawdę pyszny bigos można osiągnąć tylko dzięki długiemu gotowaniu. Dwudniowe gotowanie bigosu to u niektórych norma. Inni jedzą go już pierwszego dnia po przygotowaniu, ale twierdzą, że gdy będzie odgrzany i tak będzie smaczniejszy. Przez to, że bigos gotuje się tak długo,  łatwo o przypalenie go . Chwila nieuwagi, zbyt duży ogień i cały garnek może przesiąknąć nieapetycznym smakiem spalenizny. Wiemy jak działać w takiej sytuacji. Będziecie potrzebować... korka od wina. Jak uratować przypalony bigos? Jeśli przydarzy wam się przypalenie bigosu, działajcie szybko. Zdejmijcie go jak najszybciej z ognia, przełóżcie do innego garnka (omijajcie przypaloną część przy przekładaniu) i natychmiast dodajcie do nowego garnka korek lub najlepiej - kilka korków po winie. Korek może pomóc wchłonąć zapach i przykry aromat spalenizny, który mógł wydzielić się przy przypaleniu bigosu. Gotujcie bigos z korkiem w osobnym garnku, a gdy będziecie chcieli go podawać, wyciągnijcie po prostu korek. Dodatki do bigosu Jeśli macie ochotę spróbować bigosu z ciekawym dodatkiem, mamy dla was kilka pomysłów do przetestowania. Sprawdzają się w niejednym polskim domu. Może u was też znajdą...

Przypaliliście schabowego? Sprawdźcie czy można jeść przypalone jedzenie
AdobeStock
Newsy
Przypaliliście kurczaka? Sprawdźcie, czy można jeść przypalone jedzenie
Większości z nas zdarzyło się kiedyś przypalić jedzenie. Czy można jeszcze je zjeść? Sprawdźcie.

Przypalone jedzenie to zmora każdego kucharza. Wystarczy chwila zapomnienia lub nieodpowiednie odmierzenie czasu pieczenia i w całej naszej kuchni czuć swąd spalenizny. Czy spalone jedzenie nadaje się już tylko do kosza? Czy można je jeszcze uratować i zjeść? Czy można jeść przypalone jedzenie? Jedzenie przypalonego jedzenia nie jest zbyt dobrym pomysłem, ponieważ czarny nalot na jedzeniu jest oznaką tego, że w naszym pożywieniu pojawił się bardzo groźny dla zdrowia związek o nazwie akrylamid. Akrylamid jest związkiem powszechnie stosowanym do produkcji różnych produktów, takich jak tkaniny, barwniki, kosmetyki, przybory toaletowe, papiery i tekstylia. Związek ten może również tworzyć się w produktach skrobiowych podczas gotowania w wysokiej temperaturze. Jest to spowodowane reakcją chemiczną między białkami i cukrami, która nadaje gotowanym potrawom ciemny kolor i charakterystyczny gorzki smak. Pokarmowy akrylamid znajduje się w różnych składnikach, w tym w potrawach smażonych i pieczonych, które zbyt długo trzymaliśmy na patelni, grillu lub w piekarniku. Im bardziej przypalone jest nasze danie, tym więcej prawdopodobnie zawiera akrylamidu. Jak szkodliwy jest akrylamid? Akryloamid w diecie został powiązany z kilkoma negatywnymi zjawiskami zdrowotnymi, w tym z rakiem. Jedzenie przypalonego jedzenia nie jest ani smaczne ani zdrowe. Nie oznacza to jednak, że musicie od razu wyrzucić je do kosza. Jeśli przypaliliście tosta, kurczaka lub kotleta schabowego, usuńcie przypaloną część i zjedzcie resztę swojego dania. Nie zjadajcie jednak nigdy przypalonego mięsa, ponieważ regularne spożywanie takich produktów zwiększa ryzyko zachorowania na raka. W 1994 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem sklasyfikowała akrylamid jako prawdopodobny czynnik rakotwórczy u ludzi. Wiele...