Od jutra knajpy czynne także w środku. Polacy zlekceważą zagrożenie wirusem i tłumnie ruszą na kolacje?
Flickr
Newsy

Od jutra knajpy czynne także w środku. Polacy zlekceważą zagrożenie wirusem i tłumnie ruszą na kolacje?

Nadszedł dzień, na który czekało wielu Polaków. Od jutra, czyli od 28 maja, restauracje, puby, kawiarnie i wszelkiego rodzaju inne jadłodajnie zostaną otwarte dla klientów także w środku.

Od połowy maja można było korzystać już z bogactwa oferty gastronomicznej w naszym kraju tylko i wyłącznie w przestrzeni tak zwanych ogródków przyrestauracyjnych. Obłożenie knajp było tak duże, że można się spodziewać kolejnej „nawałnicy” klientów w ten weekend.

Kończy się maj, za chwilę rozpocznie się czerwiec. Te dwa miesiące to dopiero początek wakacyjnego szału wśród polskiego społeczeństwa. To już tradycja, że wraz z letnimi wyjazdami wzmagał się zwykle ruch w barach i knajpach.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rząd podjął decyzję o otwarciu restauracji także wewnątrz

Trzecia fala koronawirusa zdaje się powoli wygasać. Efekty tego procesu widać także w twardych liczbach. Z dnia na dzień maleje liczba stwierdzonych zakażeń Sars-Cov-19. Ponadto coraz mniej jest zajętych miejsc na oddziałach zakaźnych. Coraz mniejsza jest także liczba zgonów do których przyczyniał się COVID-19.

Rządzący mogli więc ogłosić przed kilkoma tygodniami plan luzowania obostrzeń sanitarnych w gastronomii. Jak wiadomo, nie dotyczyło to części lokali, które postanowiły stanąć w opozycji do rządowych obostrzeń i już wcześniej zostały otwarte przez swoich właścicieli.

Zobacz także
Jakie jest ryzyko zarażenia się koronawirusem z sklepie spożywczym? Możecie się zdziwić

Jakie jest ryzyko zarażenia się koronawirusem z sklepie spożywczym? Możecie się zdziwić

140 zł za kilogram ryby nad polskim morzem?! Restauratorzy odbijają straty!

140 zł za rybę nad polskim morzem?! Restauratorzy odbijają straty!

Od 28 maja będą mogły zostać otwarte już wszystkie lokale gastronomiczne. Należy jednak pamiętać, że w pubach, restauracjach i garkuchniach nadal obowiązywać będą obostrzenia. Chodzi tutaj o kilka podstawowych zasad, takich jak:

  • Obłożenie w restauracjach i lokalach gastronomicznych nie będzie mogło przekraczać 50% wszystkich stolików
  • Zajęty będzie mógł być co drugi stolik
  • Odległość między stolikami i poszczególnymi gośćmi restauracji będzie musiała wynosić przynajmniej 1,5 m

Dlaczego nie wszyscy ruszą do restauracji 28 maja?

Z zeszłorocznego luzowania obostrzeń w restauracjach płynie jednak nauka, że często zasady dystansu społecznego w knajpach pozostawały jedynie martwą literą prawa.

Drugim powodem do zastanowienia dla potencjalnych klientów knajp jest ciągłe zagrożenie zakażeniem koronawirusem, od którego nie zwalnia poluzowanie obostrzeń i zaawansowana akcja szczepionkowa, która już od paru miesięcy trwa w naszym kraju.

Kolejnym powodem, który może zniechęcić do wizyty w knajpie, będą  zbyt wygórowane ceny będące następstwem covidowej pauzy i hulającej inflacji. Wybierzecie się więc do restauracji po 28 maja? Czy jednak uważacie, że na taki krok jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie?

Czytaj także:

Otwarte restauracje nie dla wszystkich? Ceny w knajpach pójdą ostro w górę
Adobe Stock
Newsy
Otwarte restauracje nie dla wszystkich? Ceny w knajpach pójdą ostro w górę
Okres pandemii i zamknięcia lokali gastronomicznych dał się wszystkim we znaki. Polacy już zaczęli ostrzyć sobie zęby na luzowanie obostrzeń sanitarnych w knajpach, a tymczasem z branży docierają do nas niepokojące informacje. Będzie drożej niż było kiedyś…

Sobota 15 maja to data graniczna. Właśnie na ten dzień minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z premierem Mateuszem Morawieckim i całą grupą doradców i współpracowników ustalili termin otwierania branży gastronomicznej. Kiedy zostaną otwarte restauracje? Jak już powszechnie wiadomo, zacznie się dość ostrożnie. Na pierwszy ogień otwarte zostaną tylko te jadłodajnie, które dysponują restauracyjnymi ogródkami, czyli przestrzenią ze stolikami na zewnątrz. Oczywiście obowiązywać będą wszystkim dobrze znane już zasady dystansu społecznego. Dopiero po dwóch tygodniach, czyli 29 maja ma nastąpić pełne otwarcie barów, knajp i garkuchni. Rządzący uzależniali swą decyzję od ilości zakażeń i ogólnie pojętej sytuacji pandemicznej. Wszystko wskazuje jednak na to, że cofnięcia decyzji nie będzie. Jak wyglądało zamknięcie gastronomii w praktyce? Na ten dzień czekali goście restauracji, smakosze i osoby po prostu lubiące jedzenie na mieście. Drugą grupą ludzi, która wręcz przebierała nogami czekając na otwarcie gastronomii, byli oczywiście właściciele restauracji. Na pewno znacie przypadki obywatelskiego nieposłuszeństwa wielu restauratorów,  którzy pomimo zakazów, nakazów, próśb i gróźb płynących ze strony kół rządowych, otwierali swoje knajpy dla gości. Nieraz kończyło się to niemałymi skandalami i aferami, łącznie z interwencjami policji. Te problemy znikną teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Obiady w restauracjach mają smakować jak dawniej, obsługa ma podawać jedzenie z takim samym uśmiechem na ustach jak wcześniej – problem może tkwić jednak gdzie indziej. Dlaczego ceny w restauracjach mogą wzrosnąć po pandemii koronawirusa? O co chodzi? To jasne, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...

wysokie ceny w restauracjach po lockdownie
Newsy
Otwarcie gastronomii. Wielka radość czy... gorzkie rozczarowanie? Ceny zwalają z nóg
Otwarcie gastronomii to długo wyczekiwany dzień - zarówno przez klientów, jak i przedsiębiorców. Dla niektórych turystów wizyta w świeżo otwartej restauracji była jednak rozczarowująca...

Otwarcie ogródków w restauracjach przyciągnęło w ten weekend tysiące Polaków. Dla niektórych jednak wizyta w lokalach gastronomicznych okazała się być wielkim zawodem. To wszystko przez kuriozalne ceny, którymi niektórzy restauratorzy postanowili „odbić sobie” stracone przez pandemię miesiące. Czy to jednak nie odstraszy klientów? Odmrożenie gastronomii. Wysokie ceny dań Swoją historią na temat wizyty w restauracji podzieliła się jedna z internautek, która odwiedziła lokal nad morzem. O wygórowanych cenach w nadmorskich smażalniach mówi się już od dawna, jednak rachunek, który udostępniła turystka, faktycznie wprawia w osłupienie. Za skromne porcje dla trzech osób, kobieta zapłaciła 175 zł.  „Najtańszy filet z frytkami to prawie 40 zł, surówkę trzeba dokupić dodatkowo, bo nie jest wliczona w cenę. Wzięliśmy jeden zestaw surówek za 10 zł na trzy osoby, ale zdecydowanie wielkość porcji była przeznaczona dla jednej” – zrelacjonowała klientka smażalni. Eksperci twierdzą, że podwyżka cen to efekt inflacji, wzrostu cen składników, a także wielkich strat poniesionych w pandemii. Chociaż sytuacja branży gastronomicznej faktycznie jest ciężka, czy klientów będzie stać na wizyty w lokalach? „W górę poszły ceny wielu produktów. Widzę to, robiąc zarówno prywatne zakupy, jak i zaopatrując się do restauracji. Jest znacznie drożej. Nawet o 20 proc. To musi się przełożyć na ceny w restauracjach. Wielu naszych gości zderzy się z nową rzeczywistością” – informował jakiś czas temu restaurator Robert Sowa w rozmowie z money.pl. Otwarcie ogródków. Kiedy otworzą się całe restauracje? Otwarte ogórki kawiarniane i restauracyjne umożliwiają klientom jedzenie...

restauracja w pandemii
Adobe Stock
Newsy
Będzie poluzowanie obostrzeń i rząd otworzy ogródki przy knajpach? Minister zdrowia odpowiedział
Konferencje prasowe ministra zdrowia Adama Niedzielskiego stają się powoli tradycją. Co tym razem rząd zmienił w kwestii obostrzeń?

Trzecia fala pandemii koronawirusa mocno dała się wszystkim we znaki. Duże liczby zakażeń po świętach wielkanocnych, wielka liczba zajętych łóżek i respiratorów w szpitalach. Patrząc na strategię rządu Mateusza Morawieckiego z poprzednich fal pandemii można było się domyślać jakie rozwiązanie przyjmie władza i w tym przypadku. Które pandemiczne obostrzenia zostaną poluzowane? Polska przeżyła kolejny, dotkliwy, wiosenny lockdown. Zamknięcie gospodarki zostało przedłużone po świętach wielkanocnych, a dzisiaj Adam Niedzielski przekazał kolejne wiadomości. Tym razem słowa ministra zdrowia mogły wlać w serca Polaków odrobinę optymizmu. Rząd przedłużył co prawda obostrzenia na kolejny tydzień, ale potem czekają nas już zmiany na lepsze. Otwarte zostaną żłobki i przedszkola, co stanowi niezwykle pozytywną wiadomość dla młodych rodziców. Dzieci wrócą do placówek edukacyjnych 19 kwietnia. Uczniowie szkół podstawowych, ponadpodstawowych, a także studenci wciąż skazani są na naukę zdalną. Dobra wiadomość także dla osób lubiących sport na świeżym powietrzu. Rząd dopuścił możliwość rekreacji grupowej na boiskach do 25 osób. Czy restrykcje zostaną zniesione na czas majówki? Mniej pozytywna wiadomość dotyczy osób pragnących spędzić w komfortowych warunkach tegoroczną majówkę. Rząd przedłużył obostrzenia w hotelach i obiektach noclegowych do 3 maja włącznie na dotychczasowych zasadach. Taka decyzja wiąże się z koniecznością zmuszenia Polaków do pozostania w domach w tym gorącym, majówkowym okresie. Władze obawiają się, że duża ilość spotkań między ludźmi w czasie majówki znowu doprowadzi do skoku zakażeń. Kiedy otwarte zostaną restauracje, bary, puby i knajpy? Niestety nie mamy dobrych wieści...

Otwarcie restauracji: będziemy jeść nawet na parkingach? Galerie zamienią je w ogródki restauracyjne
AdobeStock
Newsy
Otwarcie restauracji: będziemy jeść nawet na parkingach? Galerie zamienią je w ogródki restauracyjne
Czy to dla was zachęcająca opcja? Parking zamiast restauracji?

Lokale gastronomiczne przygotowują się na wielkie  otwarcie ogródków, które ma nastąpić 15 maja . Wiele restauratorów już nie może doczekać się przerwania ery serwowania dań tylko na wynos. Czekają niecierpliwie, żeby obsłużyć swoich klientów. Otwarcie ogródków i tarasów restauracyjnych To już oficjalnie potwierdzona informacja. Od soboty będziecie mogli napić się kawy i zjeść ciasto, lub  obiad w restauracji. Niektórzy nie mogą doczekać się tej daty. Stoliki w wielu miejscach są już zarezerwowane, a właściciele gastronomii odliczają tylko dni. Nie każdy lokal serwujący jedzenie ma jednak możliwość rozstawienia stolików na dworze. Przypomnijmy, że zakaz spożywania posiłków w restauracjach nadal będzie obowiązywał. Co zrobią zatem właściciele lokali, które nie mają ogródków? Prowizoryczne ogródki restauracyjne Restauratorzy, którzy do tej pory nie mieli pozwolenia lub infrastruktury, by serwować jedzenie na zewnątrz lokalu przy stolikach, dwoją się i troją, żeby w jakiś sposób obejść przepisy. Spływa do urzędów wiele wniosków o możliwość zaadoptowania przestrzeni wokół lokalu i stworzenia ogórka. Nie każdy lokal ma jednak taką opcję. Co z restauracjami znajdującymi się w galeriach? Restauracje w galeriach zamienią parkingi w ogródki W galeriach handlowych znajduje się wiele lokali gastronomicznych i restauracji. Wiele z nich to sieciówki fast foodowe, które raczej nie muszą obawiać się o swój byt, gdyż mają dość spore przychody z jedzenia oferowanego na wynos. Mniejsze restauracje i kawiarnie w galeriach są jednak w gorszej sytuacji. Bez ogródków pozostaną zamknięte, a przychód z dań oferowanych na wynos jest dla nich naprawdę niewielki....