mycie mięsa to błąd
Adobe Stock
Newsy

Myjesz mięso z kurczaka przed gotowaniem? Zdaniem ekspertów robisz fatalny błąd

Robiły tak nasze babcie i mamy, robimy więc i my. Mycie surowego mięsa pod bieżącą wodą to niemal odruch, mocno zakorzeniony w świadomości większości Polaków. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości takie postępowanie może wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Statystyczny Polak rocznie zjada aż 65 kilogramów mięsa. Najwięcej, bo 38 kilogramów, to wieprzowina, kolejne 25 to drób. Najmniejsze spożycie notuje się w przypadku mięsa wołowego - tylko 2 kilogramy rocznie. 

Nie zmienia to faktu, że mimo upływu lat mięso wciąż stanowi główny element diety wielu Polaków. Dlatego tak ważny jest sposób, w jaki zostaje ono przyrządzone.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Wielu Polaków przyrządza mięso w ten sposób

Większość osób rozpoczyna gotowanie od dokładnego umycia mięsa pod bieżącą wodą. Niektórzy robią to odruchowo, wręcz machinalnie, bo tak zostali nauczeni. Inni preferują taki sposób z uwagi na bakterie znajdujące się na powierzchni mięsa. 

Okazuje się jednak, że bez względu na motywację, to duży błąd. Eksperci twierdzą, że mięsa, a w szczególności drobiu, w ogóle nie należy myć! Wszystko z uwagi na groźną bakterią campylobacter.

Groźna bakteria

Campylobacter to bakteria powszechnie występująca w przewodzie pokarmowym zwierząt. W ostatnich latach zebrała większe żniwo niż salmonella, zakażając mnóstwo zwierząt. Wiele spożywających na co dzień mięso osób również zachorowało z jej przyczyny. Wydawałoby się więc, że mycie mięsa to dobra praktyka. Nic bardziej mylnego!

Mycie mięsa z kurczaka przed gotowaniem to duży błąd

Wielu badaczy udowodniło, że płukanie mięsa pod bieżącą wodą nie niszczy znajdujących się na jego powierzchni drobnoustrojów. Wręcz przeciwnie – rozprzestrzenia je. 

Bowiem woda, rozpryskująca się po kuchni wraz z bakteriami, może być wyjątkowo niebezpieczna. Kiedy znajdzie się na blacie, desce do krojenia, bądź sztućcach może bezpośrednio zagrażać naszemu zdrowiu. Wystarczy, że zalany w ten sposób widelec weźmiemy do ust, a nożem pokroimy pomidora - zakażenie zacznie się rozwijać w zastraszającym tempie.

Objawy zakażenia

Choroba wywołana campylobacter objawia się poprzez silne zatrucie pokarmowe – biegunkę, wymioty, gorączkę, bóle brzucha. W najgroźniejszym stadium może także wywołać sepsę.

Działa na nią tylko wysoka temperatura

Zamiast mycia mięsa umieść je w garnku najszybciej jak to możliwe. Bowiem bakteria campylobacter ginie jedynie podczas obróbki termicznej, w temperaturze sięgającej powyżej 70 st. C.

Komentarze
Mrożone mięso
Adobe Stock
Newsy Jak szybko rozmrozić mięso? Mamy na to kilka skutecznych sposobów
Przyzwyczailiśmy się już do mrożenia mięsa. Porcjujemy zakupiony kawałek na mniejsze części, wkładamy do woreczków i kilka odmierzonych obiadowych porcji gotowych.
Hubert Rój
grudzień 09, 2020

I pomyśleć, że jeszcze nasze babcie o takim luksusie mogły jedynie pomarzyć. W dawnych czasach na wsiach rozbiór ubitej świni był ogromnym przedsięwzięciem. Część mięsa solono i składowano w materiałowych workach. W lecie niektóre zaradne gospodynie mięso przechowywały w głębokiej studni. W miastach problem przechowywania mięsa mimo braku lodówek wcale nie był powszechny. Dlaczego? Odpowiedź jest prozaiczna – wszystko to brało się z dość ubogiego trybu życia, jaki wiodła większa część naszego społeczeństwa. O nadmiarze wędlin nie było mowy – te zakupione w mig znikały ze stołów. Dzisiaj dysponujemy już lodówkami i zamrażarkami. Z kiełbasami, szynkami, czy parówkami nie ma problemu – wystarczy przechowywać je w chłodziarkach. Jak rozmrażać? Z kolei kupione na zapas mięso na obiad możemy śmiało mrozić w zamrażarkach. Poniżej podpowiemy wam jak rozmrażać je w skuteczny i prawidłowy sposób. Jeżeli zaplanujemy obiad zawczasu, możemy rozmrozić kawałek naszego mięsa w lodówce. Przekładamy zawiniątko z zamrażarki piętro wyżej (lub niżej) i czekamy ok. kilkanaście godzin, aż mięso rozmrozi się równomiernie. Pamiętajmy by nie zamrażać ponownie raz rozmrożonego mięsa. Grozi to zatruciem pokarmowym wywołanym przez salmonellę. Jeżeli zależy nam na czasie, możemy rozmrażać mięso w chłodnej wodzie lub w wodzie o temp. pokojowej. Użycie wody o wyższej temperaturze łączy się z zagrożeniem bakteriami. Rozmrażanie mięsa w temperaturze pokojowej także grozi namnożeniem się niechcianych bakterii. Stosując tę metodę należy pilnować mięsa, by nie spoczywało poza lodówką zbyt długo.  Stąd też bezpieczniejszą opcją wydaje się zimna woda lub lodówka. Jedną z dodatkowych opcji jest obróbka termiczna mięsa bez rozmrażania. Na...

Przeczytaj