Konserwa
Pexels/Micheile Henderson
Newsy

Jak otworzyć konserwę bez otwieracza? Nie róbcie tego nożem. Jest o wiele łatwiejszy sposób

Konserwy sprawdziły się nie tylko w dobie pandemii. Zazwyczaj domowe spiżarki uginają się pod ich ciężarem.

Konserwa ma długi termin przydatności i stosunkowo niską cenę. To niektóre z powodów, dla których Polacy sięgają po konserwy przy każdej, możliwej okazji. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Konserwy - jedzenie, które można zabrać w podróż

Jeżeli lubicie podróżować wiecie, że dobór odpowiedniego jedzenia na drogę to wcale nie taka łatwa sprawa. Nie chodzi jedynie o sposób jego przewożenia. Większość jedzenia, przy zbyt długim czasie w podróży, może się zwyczajnie nie nadawać do jedzenia.

Niektóre z kierunków, które możecie obrać za cel podróżowania, też wymagają odpowiedniego rodzaju żywności. Na pikniki czy pod namioty, gdzie jest ograniczony dostęp do prądu, przyda się kilka smacznych konserw. Nie popsuje ich temperatura i czas przechowywania. 

Na rynku znajdziecie wiele produktów spożywczych zamkniętych w formie konserw. Do zamknięcia w puszkę nadają się ryby, różnego rodzaju mięso, jak i pasty, bakalie. Ulubiona konserwa w domowych zapasach, ucieszy nawet najbardziej wybrednego smakosza.

Konserwa w puszce, słoiku lub pojemniku

Potocznie konserwa to określenie produktu żywnościowego w puszce, słoju lub plastikowym pojemniku, charakteryzującego się wydłużonym okresem przydatności do spożycia. Trwałość produktów zapewnia proces sterylizacji oraz szczelność opakowania, chroniąca przed dostępem powietrza i zanieczyszczeń. 

Do niektórych produktów dodawane są także chemiczne środki konserwujące, np. azotan sodu lub azotan potasu w przetworach mięsnych. Patrzcie na etykiety! Zawsze możecie też zdecydować się na konserwę domowej roboty. Zrobienie jej nie zajmie wam dużo czasu, a da pewność, że jecie produkt wiadomego pochodzenia.

Konserwa rodem z PRL

Produkty konserwowane w puszkach wprowadził francuski browarnik Nicolas Appert, zwycięzca konkursu na sposób konserwowania żywności, zorganizowany przez Napoleona, a w 1858 roku Ezra Warner skonstruował otwieracz do konserw. Puszkowane mięso było popularną żywnością okresu PRL-u. Paprykarz szczeciński zamknięty w puszce doczekał się nawet swojego pomnika.

Jak otworzyć konserwę bez otwieracza?

Otwieranie konserwy nie jest łatwym zadaniem. Szczególnie, jeśli nie macie pod ręką otwieracza. Metalem z konserwy można się także skaleczyć. A co, jeśli urwała się zawleczka od puszki z konserwą lub w ogóle jej tam nie było? Możecie oczywiście próbować otworzyć ją nożem, ale w ten sposób możecie tylko go zniszczyć lub - co gorsza - zrobić sobie krzywdę. Bezpieczniej będzie wspomóc się zwykłą łyżką kuchenną. Ten patent naprawdę działa!

konserwy czy są zdrowe
AdobeStock
Zdrowie
Jedzenie z puszki nie warte trzech groszy! Trucie na własne życzenie! Głównym winowajcą jest...
Jeżeli chętnie korzystasz w kuchni z konserw, to koniecznie przeczytaj ten artykuł! Możesz tym uratować własne zdrowie i swoich bliskich.

Każda gospodyni używa konserw. Przydają się do sałatek i obiadów, nie wymagają żadnego przygotowania, a zamknięte mogą bardzo długo stać na półce. Jednak zakonserwowana w puszce żywność nie jest taka zdrowa, jak nam się wydaje! Trucizna z puszki Puszki szkodzą – dosłownie. Metalowe opakowania zawierają toksyczną substancję bisfenol. Co ciekawe, nikt temu nie przeczy. Po prostu uważa się, że ilość bisfenolu zawartego w puszkach i przechodzącego do żywności nie jest trująca dla ludzi. Jednak niektórzy mają co do tego wątpliwości i prowadzi się badania które dowodzą, że związek ten wpływa na układ hormonalny ludzi. Może prowadzić do takich chorób jak otyłość, bezpłodność, a nawet powodować nowotwory. Szkodzi też kobietom w ciąży i dzieciom. Niektóre kraje wprowadzają nawet powoli zakazy stosowania bisfenolu w produkcji opakowań! Groźne substancje konserwujące Powyższe zdanie może trochę dziwić. W końcu czymże jest konserwa? Przecież to właśnie zakonserwowane jedzenie, dzięki czemu jest zdatne do spożycia nawet kilka lat po zamknięciu w puszce. Jednak konserwant konserwantowi nierówny! Koniecznie sprawdzajmy etykiety na opakowaniach. Unikajmy najtańszych produktów konserwowych, ponieważ zawierają one niebezpiecznie dla naszego zdrowia konserwanty. Mogą one wywoływać alergie pokarmowe, w tym astmę alergiczną u dzieci. Zwracajmy uwagę na podaną ilość soli, ponieważ ta w nadmiarze jest szkodliwa.   Źródło: hellozdrowie.pl

paprykarz przepis
Gotujmy.pl
Newsy
Mamy tu fanów paprykarza szczecińskiego? Z łatwością zrobicie go sami w domu
Paprykarz to jeden z symboli PRLu. Jeżeli chcesz sobie przypomnieć jego smak, możesz go przygotować sama w domu! Wystarczy kilka składników.

Konserwa rybna z ryżem w sosie pomidorowym jest już tak popularną w Polsce przekąską, że została wpisana na listę produktów tradycyjnych! Smak paprykarza znany jest u nas od blisko 50 lat i choć koneserzy preferują oryginalny produkt z puszki, to z łatwością możecie sami zrobić paprykarza w domu! Afrykańskie korzenie polskiej konserwy Pierwszy paprykarz pojawił się w Polsce w latach 60. XX wieku. Polscy technolodzy pracujący na statkach u wybrzeży Afryki Zachodniej byli zachwyceni daniem spożywanym w okolicach Senegalu, które było bardzo podobne do naszego paprykarza. Ponieważ składniki konserwy były bardzo tanie (mięso było pozyskiwane ze ścinków przy produkcji ryb), paprykarz szczeciński z ogromnym powodzeniem natychmiast podbił PRL. Danie stało się bardzo popularne i szybko zaczęły powstawać wariacje na jego temat – używano mięsa z innych ryb lub dodawano kaszę zamiast ryżu. Dopiero w 2010 roku sprawa ta została uporządkowana prawnie i od tamtego czasu tylko oryginalny paprykarz szczeciński może nosić tę nazwę. W dodatku wówczas stał się polskim produktem tradycyjnym! Przepis na paprykarza szczecińskiego Paprykarz składa się z kilku łatwo dostępnych składników, a jego przygotowanie jest niezwykle proste, dlatego zachęcamy do przygotowania domowej wersji tego przysmaku. Do jej przygotowania potrzebujecie: 250 dag mięsa dowolnej wędzonej ryby. Polecamy wymieszać ze sobą różne gatunki – doskonale sprawdza się makrela, morszczuk i pstrąg. 1 woreczek (100 gram) białego ryżu 3 łyżki oleju 1 łyżka koncentratu pomidorowego Pół szklanki bulionu 1 marchew 1 duża cebula 1 korzeń pietruszki 1 łyżka papryki słodkiej Pół łyżki papryki ostrej Sól Pieprz Przygotowanie Dokładnie obierz ryby ze skóry i ości, pozostawiając samo...

Domowa konserwa
gosia239/gotujmy.pl
Newsy
Przepyszna domowa konserwa w słoiku. Ten przepis jest genialny. Raj dla podniebienia
Nie ma chyba nic lepszego niż domowe mięsne przetwory. Lubicie robić sobie smaczne zapasy? Domowa konserwa w słoiku będzie w sam raz.

Niektórzy z nas nie do końca ufają mięsnym przetworom ze sklepu. Jeszcze inni nie przepadają za smakiem niektórych konserw w puszkach. Dla takich właśnie osób kierujemy naszą dzisiejszą propozycję, czyli konserwę domową w słoiku. Tego rodzaju pożywienie stało się hitem już jakiś czas temu. Początkowo było chętnie przygotowywane na „czarną godzinę” przez osoby zapobiegliwe. Obecnie dotarły także na stoły „zwykłych śmiertelników”, którzy po prostu cenią sobie ich walory. Zalety domowych konserw w słoiku są ogólnie znane – długi termin do spożycia, wspaniały, pełen aromatu smak i zapach, pewność i gwarancja naturalnego składu mięsa, bez zbędnych konserwantów, polepszaczy i sztucznych przypraw. Nasze słoiczkowe zapasy przydadzą się także wtedy, gdy po prostu nie będziemy mieli pomysłu na pożywny i smaczny posiłek. Doskonale wypadną w połączeniu ze świeżym pieczywem z dodatkiem niewielkiej ilości musztardy, chrzanu lub ogórków kiszonych. Przepis na przygotowanie domowej konserwy w słoiku ze sporych kawałków mięsa. Składniki: 1 kg podgardla wieprzowego lub innego dość tłustego mięsa. 1 kg karczku lub łopatki wieprzowej Sól do peklowania – 1 łyżka 3-4 liście laurowe Kilka ziaren ziela angielskiego Mała łyżeczka majeranku Kilka ząbków czosnku Łyżeczka pieprzu 100 ml wody Przygotowanie: Mięso myjemy, odcinamy skórę z podgardla albo z boczku, jeżeli go używamy. Kroimy mięso w sporą kostkę. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę. Zalewamy mięso zimną wodą i doprawiamy przyprawami. Mieszamy i zostawiamy na 24 godziny w zimnym miejscu. Wyparzamy ok. 7 słoiczków o pojemności 500 ml. Nakładamy mięso do słoiczków. Zakręcamy nakrętkami i...

jedzace dziecko
Adobe Stock
Newsy
Dajesz dzieciom do jedzenia te rzeczy? Przestań jak najszybciej. W wielu krajach zostały zakazane
Chemiczne dodatki do żywności od lat budzą sporo kontrowersji. Lista substancji oznaczonych literką E ciągnie się w nieskończoność. Na niektóre z nich trzeba uważać.

Nasze dzieci zajadają się słodyczami w sposób niemalże niekontrolowany. Paczka od św. Mikołaja na 6 grudnia, słodycze od babci i dziadka, wreszcie prezenty na gwiazdkę. A w każdym z tych zestawów żelki, soki, cukierki, galaretki, słodkie napoje. Te z kolei zawierają w sobie często sztuczne barwniki, których należy się wystrzegać. Unia Europejska stworzyła całą litanię dodatków do żywności oznaczonych literką E. Sięgająca niemal 2 tysięcy pozycji lista zawiera w sobie substancje, które dopuszczono do użycia w branży spożywczej. Co ciekawe, ustalenia Wspólnoty Europejskiej różnią się w tym zakresie choćby od USA, czy krajów skandynawskich. To co jemy w Europie, w Stanach może być nie do kupienia. Co jeść i komu ufać? W tym miejscu musi pojawić się pytanie, czy można ufać europejskim prawodawcom i producentom słodyczy i żywności. Na listach z literkę E, barwniki występują na pozycjach od 1 do 199. Na tej samej liście obok siebie figurują barwniki naturalne, identyczne z naturalnymi, syntetyczne organiczne i nieorganiczne substancje barwiące. Spośród nich nie wszystkie zostały dopuszczone do użytku w UE. Większość z nich producenci mogą używać w produkcji w ograniczonych ilościach. Lista podejrzanych substancji I tak – czerwień koszenilową (E 124) dodaje się w Polsce do barwienia galaretek, kisieli i syropów. Ta sama substancja może powodować jednak katar sienny, inne reakcje alergiczne, a także według niektórych badań (baza RTECS) może być nawet czynnikiem rakotwórczym dla naszej wątroby. E161g – kantaksycyna to kolejny podejrzany na naszej liście E. Ten różowy barwnik dodawany jest czasem do paluszków rybnych, innych konserw, a nawet słodyczy i tabletek opalających Jest naturalny, otrzymuje się go z...