kiełbasa
AdobeStock
Newsy

Jak kupić dobrą kiełbasę? Wystarczy 1 rzut oka. Ten szczegół zdradza wszystko

Po czym można poznać dobrą kiełbasę? Sprawdziliśmy to!
Katarzyna Wyborska
marzec 10, 2021

Gdy będziecie kupować kiełbasę na wielkanocny stół, koniecznie zwróćcie uwagę na jedną rzecz, dzięki której natychmiast ocenicie jakość produktu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kiełbasa a zdrowie

Choć wielu z was na pewno przepada za kiełbasą, kabanosami i innymi wędlinami, to niestety dietetycy zalecają, by ograniczyć ilość tych produktów w swojej diecie, a najlepiej całkowicie z nich zrezygnować. Jaki jest tego powód?

Kiełbasy są przede wszystkim pełne tłuszczów zwierzęcych. Duża ilość kalorii sprawia, że częste jedzenie kiełbasy przyczynia się do nabrania dodatkowych kilogramów, a w efekcie nadwagi i otyłości. Do tego częste jedzenie bardzo tłustych potraw, może wpłynąć na rozwój cukrzycy w przyszłości.

Należy uważać na kiełbasy wędzone. Udowodniono już, że wędliny przygotowywane w ten sposób, zwiększają ryzyko nowotworów. Dotyczy to nie tylko kiełbas wędzonych tradycyjnie dymem, ale także tych smarowanych specjalnym roztworem udającym wędzonkę.

Jednak zjedzenie kiełbasy od czasu do czasu, nikomu nie zaszkodzi. Ważne, by była ona jak najwyższej jakości! Sprawdźcie, jak wybrać dobrą kiełbasę.

Jak kupić dobrą kiełbasę?

Wybór wędlin w sklepach jest ogromny, dlatego trzeba wiedzieć, jak wybrać najlepszą kiełbasę ze wszystkich dostępnych w sklepie. Dowiedzcie się, jak można ją rozpoznać!

Wygląd

Zwróćcie uwagę na to, jak kiełbasa się prezentuje na pierwszy rzut oka. Czy ma naturalną osłonkę, widoczne kawałki mięsa i galaretkę? Jeżeli tak, to śmiało możecie ją kupować. Uważajcie na dziwny, biały nalot na kiełbasie. Nie powinien się tam znaleźć! Jeśli sprzedawca was przekonuje, że ten podejrzany nalot to w istocie sól, też nie powinno was to uspokoić – nadmiar soli w kiełbasie jest bardzo szkodliwy dla zdrowia.

Certyfikat jakości

Dobre wędliny powinny posiadać certyfikat jakości, który jest gwarancją użycia składników najwyższej jakości. Z tego powodu lepiej kupować kiełbasę nie w supermarkecie, a w dobrym sklepie mięsnym.

Skład i cena

Wbrew pozorom nie zawsze najwyższa cena świadczy o jakości. Zanim zdecydujecie się kupić najdroższą dostępną w sklepie kiełbasę, przyjrzyjcie się składnikom, z których ją przygotowano. Sprzedawca ma obowiązek udostępnić wam skład produktów! Pamiętajcie o tym, że prawdziwa, dobra kiełbasa zawiera minimalną ilość składników: mięso i przyprawy. Jeśli etykieta z listą składników jest bardzo długa, to lepiej odstawcie taką kiełbasę z powrotem na półkę.

Mięso

Zwróćcie uwagę na ilość mięsa w kupowanej kiełbasie. Dobra wędlina powinna zawierać co najmniej 70% mięsa, na najlepiej ponad 90%. Jeżeli mięsa jest w kiełbasie mniej, świadczy to o jej niskiej jakości. Wówczas resztę składników najczęściej stanowi woda, soja, tłuszcz, skrobia i MOM (mięso oddzielone mechanicznie).

Komentarze
Kiełbasa bez chemii
Gotujmy.pl
Przepisy Unikatowy przepis na domową kiełbasę. O wiele smaczniejsza niż kupna! Smak nie do opisania
Tradycyjny skład kiełbasy to mięso wieprzowe solone, z dodatkiem przypraw. Pozwólcie, że zaproponujemy wam coś innego. Kiełbasa bez wędzarni, osłonki i maszynki do mięsa
Aleksandra Jaworska
kwiecień 09, 2020

Unikatowy przepis na domową kiełbasę. O wiele smaczniejsza niż kupna! Smak nie do opisania Tradycyjny skład kiełbasy to mięso wieprzowe solone, z dodatkiem przypraw. Pozwólcie, że zaproponujemy wam coś innego. Kiełbasa bez wędzarni, osłonki i maszynki do mięsa Smak kiełbasy zależy nie tylko od rodzaju mięsa, z którego została wykonana, ale w równie znacznym stopniu od proporcji domieszek i przypraw oraz sposobu konserwacji. Rozróżnia się kiełbasy trwałe, zawierające około 36% wody (np. salami, krakowska), kiełbasy półtrwałe, zawierające 36–56% wody (np. kabanosy, żywiecka) i kiełbasy nietrwałe zawierające do 72% wody (np. biała kiełbasa, serdelowa). Gdzie sięgają polskie tradycje jedzenia i wyrabiania kiełbasy? W dawnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów każdy szlachecki kucharz wiedział jak przyrządzać kiełbasę.  I choć od czasów Augusta III i powiedzenia „za króla Sasa łyżką kiełbasa”  minęły już niemal całe epoki, kiełbasa wciąż z powodzeniem cieszy podniebienia Polaków. Kiełbasę je się na zimno jako nieodłączny dodatek letniego grillowania, ale także jako główne danie obiadowe. Kiełbasa łączy smak, sytość i wygodę. Obecnie na rynku dostępne są niezliczone jej ilości. Klienci mogą śmiało przebierać i wybierać w jej gatunkach. Mało która „kupna” kiełbasa dorówna tej, którą można zrobić samemu. Poniższy przepis nie wymaga wcale kucharskiego kunsztu. Wystarczy kilka produktów, odrobina czasu i sprawny piekarnik. Przepis na domową pieczoną kiełbasę Składniki: 1 kg mielonego mięsa wieprzowego 0,5 kg mielonego mięsa wołowego 1 duża cebula Pełna szklanka mleka Główka czosnku Gałka muszkatołowa – pół łyżeczki Czarny pieprz –...

Przeczytaj
Szynka w plastiku
Adobe Stock
Newsy Większość wędlin w plastikowych opakowaniach to sama chemia.  Co tak naprawdę zawierają?
Szynki, kiełbasy, salami, parówki – kupujemy je w sklepach kilogramami. Warto poświęcić trochę czasu na właściwy wybór.
Hubert Rój
grudzień 11, 2020

Wędliny to podstawa naszej diety. Uwielbiamy jeść  kanapki z szynką, dodawać kiełbasę do bigosu, czy przygotowywać na śniadanie frankfuterki. Tymczasem większość z nas nie za bardzo zastanawia się nad tym, co kupuje . W sklepowych lodówkach aż roi się od produktów słabej jakości, które najlepiej omijać szerokim łukiem. Wybór wędliny w plastikowym opakowaniu to często konieczność. Nie zawsze mamy przecież czas, by samemu przygotować szynkę z mięsa zakupionego u rzeźnika. Kolejnym argumentem za wędlinami ze sklepu jest wysoka cena dobrej jakości mięsa. Czasem do zakupu tańszych wędlin zachęcają nas promocje i rabaty. Na co zwrócić uwagę kupując wędlinę? W tym momencie powinniśmy powiedzieć sobie: „hola, hola!”. Przed zakupieniem wędliny warto rzucić okiem na podstawowe informacje, które znajdziemy na opakowaniu. Pierwszą rzeczą, na którą należy popatrzeć jest oczywiście skład mięsnego produktu . I to właśnie jest słowo klucz: „mięso”. To właśnie ono powinno znajdować się na pierwszym miejscu wśród składników. Zwróćmy uwagę także na jego ilość użytą do wytworzenia wędliny. Niektóre parówki zawierają choćby fatalnej jakości mięso oddzielone mechanicznie (skóry, pazury, resztki itd.). Okropieństwo!   Kolejną sprawą jest długość listy składników . Jeżeli dana wędlina została przygotowana przez producenta z kilkunastu obco brzmiących składników, lepiej odłożyć ją na półkę. Konserwanty, barwniki, sztuczne dodatki na literkę „E” – tego właśnie się wystrzegajmy. Zasada jest krótka. Im prostszy skład, tym lepszy.   Zwracajmy uwagę na termin przydatności do spożycia danej wędliny. Z jednej strony należy unikać każdego mięsa, które...

Przeczytaj
Salami
Pixabay/Bruno /Germany
Newsy Lubisz salami? Zastanów się dwa razy, zanim kupisz je w sklepie
Salami to popularne mięso delikatesowe. Najczęściej płacicie za nie krocie. Pasuje na kanapkę i do pizzy. Dlaczego warto przemyśleć zakup salami?
Aleksandra Jaworska
grudzień 23, 2020

Salami pierwotnie pochodzi z Włoch. To trwała, sucha i długodojrzewająca kiełbasa, najczęściej z dodatkiem drobno pokrojonej słoniny i przypraw.  Do salami używa się zazwyczaj wieprzowiny, rzadziej drobiu Typowo stosuje stosuje się wieprzowinę. Rzadziej wołowinę, mięso drobiowe czy dziczyznę. Salami zalicza się do najtrwalszych, a także najdroższych wędlin. Charakteryzuje się białym nalotem pleśni oraz smakiem i zapachem wędzenia. Oryginalne salami produkowane jest w Bolonii, Mediolanie i na Węgrzech. Nazwa pochodzi od włoskiego czasownika salare – solić Różne gatunki salami produkowane są również we Włoszech, na Węgrzech, w Niemczech, we Francji oraz w Hiszpanii. Salami to bardzo popularna wędlina, którą jada się głównie na lunche. Według wielu badań konsumenckich kanapka z salami jest jednym z ulubionych dań na wynos. Mięso, które trafia do salami Przed zakupem salami, warto zajrzeć w etykietę. Salami bywa bowiem produkowane z najgorszych przetworzonych mięs na świcie. To mięso, które nie ma nic wspólnego z dbałością o zdrowie i racjonalnym odżywianiem. W plasterku salami znajdziemy 18% zalecanego dziennego spożycia tłuszczów nasyconych. Taki poziom jest wysoki, a więc i kaloryczny. Standardowa porcja brana na kanapkę może mieć nawet do 200 kalorii! Co równie niepokojące, w słabej jakości salami znajdziecie szkodliwe środki trujące. Wszystko to wpłynie na wasze zdrowie - tego możecie być pewni. Choroby serca i cukrzyca? O tym mowa. Salami może być jedzone jako przekąska, jednak regularne spożywanie kiełbasy nie wiąże się z niczym dobrym. W rzeczywistości salami jest jednak dość często używane w kuchni. Jest też łatwo dostępne i niektórym faktycznie smakuje.  Zamiast salami wybierz boczek lub szynkę Najlepiej wybierać produkty wiadomego...

Przeczytaj
leczo papryka
AdobeStock
Newsy Większość Polaków gotuje leczo ze złej papryki. Też taką kupujecie?
Leczo - wszyscy je lubimy i wygląda na to, że nie wiemy jak je przygotowywać! Ekspert kulinarny Robert Makłowicz wyjaśnia, jak powinno się przyrządzać prawdziwe, węgierskie leczo.
Katarzyna Wyborska
grudzień 08, 2020

Kto by pomyślał, że jedno z najbardziej lubianych przez Polaków dań może być źle przygotowywane! Pozornie proste danie, a jak widać całkiem łatwo można je zepsuć. Czy wy też popełniacie ten błąd? Wszystko wyjaśniamy w poniższym artykule!   Głos w sprawie zabrał znany ekspert od gotowania Robert Makłowicz. Na swoim kanale na YouTube podzielił się z widzami swoimi uwagami co do błędów popełnianych przy przygotowywaniu popularnej potrawy, jaką jest leczo. Przypomniał, że poprawne, węgierskie leczo składa się z poniższych składników: Papryka Cebula Czosnek Olej roślinny lub smalec Kiełbasa (opcjonalnie) Robert podkreślił, że to, co gotują Polacy absolutnie nie może być nazywane leczo po węgiersku! Danie to z dodatkiem cukinii, pieczarek i innych lubianych przez nas dodatków może być prędzej rodzajem francuskiego ratatouille, też bardzo smacznej potrawy i uwielbianej przez wegetarian. Węgierskie leczo też jest daniem jarskim, choć można dodać do niego kiełbasę. Chcąc być całkowicie poprawnym, powinno się użyć do niego specjalnej kiełbasy przygotowywanej na Węgrzech – nazywa się ona „lecso kolbasz”, choć Robert przyznaje, że za nią nie przepada. Jego zdaniem smak tego specjału bliski jest do smaku… tektury. Częsty błąd Jaki jest jednak inny, kardynalny błąd popełniany przez Polaków przygotowujących leczo? To wybór papryki! Robert Makłowicz zwrócił uwagę na to, że do leczo używamy hiszpańskiej odmiany papryki czerwonej, najczęściej spotykanej w supermarketach. A prawdziwe, węgierskie leczo powinno zawierać węgierskie papryki, czyli pochodzącą z tego kraju odmianę, która charakteryzuje się podłużnymi warzywami w zielonym i żółtym kolorze.   Jednak czy to, w jaki sposób przyrządzamy leczo jest aż tak istotne?...

Przeczytaj