Czym zastąpić sól, gdy musicie ją ograniczać i potrawy nie smakują już tak dobrze?
Adobe
Newsy

Czym zastąpić sól, gdy musicie ją ograniczać i potrawy nie smakują już tak dobrze? Spróbujcie tego

Jeśli zaczynacie mniej solić, dodawajcie do dań tę 1 rzecz. Pozwoli bezbłędnie oszukać wasze kubki smakowe i nada daniu więcej wyrazu.

Czasem diagnoza lekarska powoduje, że musimy natychmiast wprowadzić zmiany w swoich przyzwyczajeniach. Zmienić styl życia, rzucić używki czy ograniczyć sól. Zanim przyzwyczaicie się do smaku mniej posolonych dań, zwykle ciężko jest je jeść. Wydają się bez wyrazu, mdłe, choć wcale nie muszą takie być. Podpowiadamy czego używać, żeby poprawić smak niesłonych potraw.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Która przyprawa skutecznie ukrywa brak soli?

Bezpieczny poziom soli, jaki powinno się spożywać w ciągu dnia to 5 g, czyli tyle, ile mieści się na łyżeczce od herbaty. Niestety to zalecenie jest nagminnie łamane. Polacy zjadają w chlebie, ciastach, wędlinach, żółtych serach, daniach gotowych wielokrotnie więcej w ciągu każdego dnia.

Sól jest dodawana w nadmiarze do żywności przetworzonej, dlatego, że dobrze przyprawione dania są po prostu smaczniejsze. Producenci nie żałują więc soli, żeby po ich produkty klienci chętnie wracali.

To samo dotyczy dań przygotowywanych w domu. Jeśli porządnie je posolicie – będą smaczniejsze. Te niedosolone nie smakują, i zanim je zjecie, zwykle sięgacie po solniczkę. Jeśli jednak świadomie ograniczacie sól w diecie, zadbajcie o to, żeby danie było porządnie przyprawione. I nie chodzi tu o sól, tylko dodanie pieprzu, chilli czy ziół.

Pod ręka zawsze powinniście mieć estragon. To zioło, które w najlepszym stopniu potrafi zastąpić w daniach sól. Ma łagodny smak i zapach, pozwala zmylić kubki smakowe, które w potrawie doszukują się soli. Najlepiej sprawdza się w sosach, mieszankach ziołowych, może być dodawany do kwaszenia ogórków i kapusty, kiszonym warzywom dodaje jędrności. Jest świetny do mięs. Nie tylko poprawia ich smak, ale też ułatwia trawienie.

Zobacz także
Kiedy najlepiej solić potrawy? Jajecznica zyska, a warzywa i mięso stracą, gdy posolicie je w tym momencie

Kiedy najlepiej solić potrawy? Jajecznica zyska, a warzywa i mięso stracą, gdy posolicie je w tym momencie

Pomaga na reumatyzm, nadciśnienie i stres. Z wyglądu przypomina ziemniaka

Pomaga na reumatyzm, nadciśnienie i stres. Z wyglądu przypomina ziemniaka

Do mniejszej ilości soli można się przyzwyczaić

Zanim zaczniecie przyzwyczajać się do mniejszej ilości soli pamiętajcie, że nawet jeśli macie zalecenie lekarskie, żeby ograniczyć sól, możecie zmniejszać jej ilość, ale nie eliminować w 100%. Dzięki spożywaniu soli, zaopatrujemy organizm w sód, który jest pierwiastkiem niezbędnym do życia, a także do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nie należy więc przesadzać w drugą stronę.

Według ekspertów WASH (World Action On Salt and Health), organizacji, która popularyzuje ograniczanie spożycia soli, do potraw mniej słonych można się przyzwyczaić. Zalecają zacząć od zamiany soli na inne przyprawy, przede wszystkim estragon. Uspokajają też, że wrażenie potraw bez smaku, z czasem się zmienia i mija:

- Z biegiem czasu, każdy z nas przyzwyczaja się do określonego poziomu słonego smaku. Kiedy więc drastycznie obniżymy ilość soli w pokarmach, z początku odczujemy, że jedzenie smakuje gorzej, albo wręcz, że jest bez smaku. Ale już po około 3 tygodniach nasze kubeczki smakowe przystosowują się do obniżonego poziomu soli, stając się po prostu bardziej wrażliwe na słony smak, dzięki czemu przy mniejszej ilości soli można mieć zbliżone doznania smakowe do wcześniejszych - twierdzą eksperci.

Źródło: zdrowie.pap.pl

Bigos wyszedł za słony? Te 2 rzeczy pomogą go uratować
Adobe Stock
Newsy
Bigos wyszedł za słony? Te 2 proste rzeczy pomogą go uratować
Bigos składa się z wielu składników, z których wiele już przed doprawieniem jest słona. Dlatego nigdy nie przyprawiajcie bigosu solą, dopóki nie dodacie ostatniego z nich.

Bigos, to jedno z tych dań, które im dłużej się gotuje, tym jest smaczniejsze. Zaczynacie więc go gotować z dużym wyprzedzeniem, żeby każdego dnia włączyć go na godzinę, po czym wystudzić, a na koniec jeszcze zamrozić. Kapusta poddana takim zabiegom jest dobrze zmacerowana, składniki przechodzą swoimi smakami, a przyprawy oddają kapuście cały swój aromat. Ale co zrobić gdy pod koniec gotowania okaże się, że bigos wyszedł za słony? Nie, nie wyrzucajcie go. Podpowiemy jak go uratować. Jak uratować przesolony bigos? Są na to dwa proste sposoby. Jeden to próba wyciągnięcia z kapusty nadmiaru soli. To klasyczny trik sprawdzający się w przypadku zup czy sosów. Do zbyt słonej potrawy należy dodać dwa obrane ziemniaki. W czasie gotowania ziemniaki wchłoną nadmiar soli. Trzeba jednak pamiętać, aby ich nie rozgotować. Wyjmijcie je z kapusty, zanim się rozpadną i ponownie nasolą potrawę. Jeśli gotujecie bigos zgodnie z zasadami tj. wstawiacie go kilka razy, za każdym razem możecie dodawać dwa małe świeże ziemniaki. Innym sposobem na uchronienie bigosu przed wyrzuceniem, który sprawdzi się przy bardzo dużym przesoleniu, jest użycie dodatkowej ilości odciśniętej kiszonej kapusty i białej kapusty i kilku pomidorów. Musicie dorobić dodatkową ilość bigosu, który tym razem będzie pozbawiony soli i rozprowadzony w przesolonej części pozwoli równomiernie rozłożyć się soli w daniu. Chcąc zastosować ten trik przygotujcie: Dodatkowo 1 kg kiszonej kapusty bardzo dokładnie przepłukanej w wodzie i odciśniętej z soku Ćwiartkę słodkiej kapusty drobno poszatkowanej 3-4 pomidory obrane za skórki Przełóżcie przesolony bigos do większego garnka, dodajcie świeże porcje kapusty i pomidory, gotujcie powoli od czasu do czasu mieszając, aby dokładnie połączyć ze...

Jak przechowywać chrzan, żeby się nie zepsuł? Dzięki tej metodzie dłużej zachowa świeżość
AdobeStock
Newsy
Jak przechowywać chrzan, żeby się nie zepsuł? Dzięki tej metodzie dłużej zachowa świeżość
Co zrobić, że by chrzan jak najdłużej zachował świeżość? Skorzystajcie z naszych porad.

Trudno sobie nawet wyobrazić polską kuchnię bez chrzanu. To nie tylko doskonały dodatek do ogórków kiszonych, ale też jeden z podstawowych składników ćwikły. Jak przechowywać korzenie chrzanu? Co zrobić z otwartym chrzanem w słoiczku, by jak najdłużej zachował świeżość? Jak wybrać dobry chrzan? Świeży korzeń chrzanu jest dostępny przez cały rok, ale szczyt sezonu i wykorzystania jego w kulinariach przypada na wiosnę - mowa tutaj choćby o daniach wielkanocnych. Wybierając w sklepie lub na targu chrzan zwróćcie uwagę, aby jego korzenie były jędrne i nie miały pleśni oraz miękkich lub zielonych plam. Starsze korzenie chrzanu zwykle są wyschnięte i wysuszone. Mogą nawet zacząć kiełkować. Takiego chrzanu nie warto już kupować.  Jak przechowywać chrzan? Wszystko zależy od tego, jaki chrzan mamy do dyspozycji. Korzenie dobrze jest przechowywać w wilgotnym, zimnym środowisku, takim jak lodówka. Idealna jest plastikowa torba z wilgotnym ręcznikiem papierowym na dnie. Można je również przechowywać w piwnicy, jeśli zapewniona jest w niej odpowiednia wilgotność. Poniżej znajdziecie wskazówki dotyczące prawidłowego przechowywania chrzanu. Cały korzeń chrzanu możecie trzymać w lodówce. Najpierw dokładnie go umyjcie i osuszcie a następnie zawińcie w folię spożywczą. Tak przygotowany chrzan trzymajcie w lodówce na półce przeznaczonej do warzyw. Sklepowy chrzan. Gotowy, kupny chrzan możecie trzymać w lodówce nawet ok. 3 miesięcy. Jednak pamiętajcie, że z czasem straci on swoją ostrość i najlepiej jest zużyć go w ciągu 3 do 4 tygodni. Kiedy zauważycie, że wasz chrzan zaczyna nabierać ciemnego koloru, najwyższa pora go wyrzucić. W piwnicy. Jeśli macie do dyspozycji większe ilości korzeni chrzanu, możecie trzymać go w piwnicy w temp. 0-3...

Owoce z cukrem? Nigdy! Najlepiej smakują posypane tą ostro-słoną przyprawą. Spróbowalibyście?
AdobeStock
Newsy
Owoce z cukrem? Nigdy! Najlepiej smakują posypane tą ostro-słoną przyprawą. Spróbowalibyście?
Nie wpadlibyście na to! Owoce z tą przyprawą? Podobno smak jest niesamowity!

Jecie truskawki z cukrem ? Meksykanie pewnie wyśmialiby Polaków. Uważają oni, że najlepiej smak owoców podkreśla przyprawa o zupełnie innym, przeciwstawnym smaku. W Meksyku nikt nie wpadłby na to, żeby owoce dodatkowo posypać cukrem. Zamiast tego jada się je w tej ciekawej posypce. Owoce w słono-ostrej odsłonie Mieszkańcy egzotycznych krajów, w tym szczególnie Meksyku, chwalą sobie jedzenie owoców z tą przyprawą. Robią lub kupują oni specjalną ostrą mieszankę, którą posypują owoce. Przyprawa ma swoją nawę: tajin. Ma bardzo specyficzny, mocno ostry i słony smak. Jeśli chcielibyście spróbować czegoś podobnego, zmieszajcie sproszkowaną paprykę chili z solą gruboziarnistą. Szczypta takiej mieszanki wystarczy, by wydobyć smak owoców. Najczęściej jada się w ten sposób bardzo słodkie owoce takie jak: Arbuzy Świeże ananasy Melony Brzoskwinie Gdybyście wybrali się do Meksyku lub niektórych krajów Azji Południowo-Wschodniej i zakupili świeże owoce na ulicy, z dużym prawdopodobieństwem podadzą je wam właśnie z dodatkiem takiej posypki. Cukier do owoców? Owoce są naturalne słodkie, dodawanie do nich cukru mija się z celem. Żeby wytworzyć głębszy, lepszy smak, warto dodać do nich zupełnie inne aromaty. Posypka z soli i chili sprawdza się tu idealnie. Jeśli lubicie takie ciekawe smaki na pewno docenicie ten pomysł. Inne zaskakujące połączenia wykorzystujące ten trik to: Czekolada z dodatkiem chili Ananas w daniach na słono (np. kotlet schabowy z ananasem) Słony karmel, czyli masa karmelowa z dodatkiem soli Słodki popcorn Mięso w miodowej glazurze Te połączenia smakowe mają wielu fanów. Niedawno informowaliśmy was też o zaskakującym pomyśle dodania pieprzu do truskawek . Wielu z was chwaliło sobie bardzo to...

idealny schabowy
Autor Flickr/Pepsol P
Newsy
Znamy sposób na perfekcyjnie soczyste i kruche schabowe. Sekret? Ten 1 wyjątkowy trik
Pyszny, soczysty i kruchy schabowy to ulubiony kotlet Polaków. Co zrobić, by zawsze smakował idealnie? Ten sekret wam w tym pomoże.

Z czym najbardziej smakuje wam schabowy? Najczęściej podajemy go w towarzystwie ciepłej, kiszonej kapusty i ziemniaków. Obłędnie smakuje również z mizerią czy marchewką z groszkiem. Pomysłów na jego podanie jest tyle, ile gustów smakoszy. Jednak jest tylko jeden trik, by nasz kotlet po prostu rozpływał się w ustach.   Bardzo ważnym etapem, który prowadzi do idealnego kotleta jest wybór mięsa w sklepie. Zanim kotlety trafią na patelnię, musimy kupić dobry schab. Schab powinien być ,,chudy”. Jest wtedy duża szansa, że będzie to młoda wieprzowina i mięso będzie miękkie. Raczej unikajmy pakowanego schabu, ponieważ producenci często wkładają tam gorsze jego plastry. Przygotowanie mięsa na kotlety schabowe  By schab był miękki, dobrze zamarynować go w ulubionych przyprawach i soli na kilkanaście godzin przed smażeniem. Świeży czosnek nada mięsu niepowtarzalny charakter. Nie pożałujecie. Przyprawione mięso najlepiej włożyć do lodówki. Tam „przegryzą” się jego smaki. Potem rozbijamy je energicznie tłuczkiem i zabieramy się za panierowanie w mące, jajku i bułce. Smażenie kotletów schabowych Smażenie kotletów schabowych to najlepszy moment w ich przyrządzaniu. Zapach, który wydobywa się w kuchni podczas tej czynności, rozbudza wszystkie kubki smakowe. Zgodzicie się z nami? Teraz pytanie. Jaki tłuszcz wybrać? Znawcy kulinarni powiedzą, że smalec, ale spokojnie możemy użyć oleje roślinne, jak rzepakowy lub słonecznikowy. Tak wysmażony kotlet leżący na talerzu kusi by spróbować, oderwać choć kawałek. My tak mamy za każdym razem. Sposób na soczyste i kruche schabowe  Zdarza się czasem, że coś jednak nie wyjdzie i zamiast soczystego mięsa mamy twarde, trudne do rozgryzienia kotlety.  By temu zaradzić jest bardzo prosty trik, żeby...