czy makaron tuczy
AdobeStock
Newsy

Czy makaron tuczy? Nie, jeśli zrobicie tą jedną rzecz

Czy na diecie można jeść makaron? Oczywiście, ale pod jednym warunkiem!
Katarzyna Wyborska
styczeń 03, 2021

Większość osób stosujących diety odchudzające kategorycznie wystrzega się makaronu. Uważa się bowiem powszechnie, że makarony bardzo tuczą i nie powinno się ich spożywać na diecie. Ale czy rzeczywiście jest to prawdą? Naukowcy dowiedli, że niekoniecznie! Wystarczy zrobić z makaronem jedną rzecz, by stał się mniej kaloryczny i tuczący.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Dlaczego od makaronu się tyje?

Makaron ma podobną ilość kalorii na 100 gram, co ryż i kasza. Dlaczego więc uważa się, że jest tuczący? Wszystkiemu winien jest sposób przygotowywania dań z makaronu oraz jego wysoki indeks glikemiczny. Najczęściej spożywa się makaron w dużych ilościach na raz, ponieważ stanowi bazę wielu dań włoskiej kuchni. Zjedzenie porcji spaghetti z tłustym, mięsnym sosem rzeczywiście może sprawić, że nabierzecie dodatkowych kilogramów! Drugi czynnik to indeks glikemiczny. Makaron składa się w większości z węglowodanów, które powodują duży skok insuliny w organizmie, a to przekłada się na szybsze odczuwanie głodu. Czyli można zjeść dużo makaronu, nie będąc wcale najedzonym! A to prowadzi do spożywania go w większych ilościach i tycia.

Co zrobić, by makaron był mniej tuczący?

Sposobem na to, by nawet osoby na diecie mogły bez wyrzutów sumienia jeść makaron jest jego… ostudzenie! Schłodzenie makaronu sprawia, że zawarta w nim skrobia zamienia się w skrobię oporną. Enzymy trawiennie zawarte w organizmie człowieka nie są w stanie jej przetworzyć w taki sposób, by następowały skoki glukozy. Dzięki temu po zjedzeniu zimnego makaronu będziecie zdecydowanie bardziej syci i dłużej najedzeni, więc nie sięgniecie szybko po kolejne przekąski!

Czy jest to jakaś alternatywa dla miłośników makaronu? Niestety, spaghetti nie smakuje zbyt dobrze na zimno, więc do wyboru pozostają tylko makaronowe sałatki. A one też są pełne kalorii, ponieważ często zawierają duże ilości majonezu lub oliwy!

Jednak naukowcy postanowili sprawdzić co się stanie po zjedzeniu odgrzanego makaronu, który był wcześniej schłodzony. Wyniki badań są zaskakujące! Trzem grupom ochotników podano makaron z sosem pomidorowym:

  • 1 grupa dostała gorący, świeżo przygotowany makaron
  • 2 grupa otrzymała makaron schłodzony
  • 3 grupie natomiast podano odgrzany makaron

Co się okazało? W 1 grupie skok insuliny był znaczący – tak, jak się spodziewano. W 2 grupie był znacznie niższy, ale to co najbardziej zdumiało naukowców to fakt, że we krwi ochotników z 3 grupy poziom glukozy był jeszcze niższy! Czyżby receptą na schudnięcie było jedzenie odgrzewanego spaghetti?

Komentarze
ciasteczka trociny
AdobeStock
Newsy Oszukiwał klientów przez 20 lat - do ciastek dodawał szokujący składnik, którego nie powinno się spożywać
Dobrze, że żyjemy w czasach, gdy skład żywności musi być dobrze opisany! Jednak nie wszyscy to robią, a gdy prawda wyjdzie na jaw można wpaść w spore kłopoty!
Katarzyna Wyborska
styczeń 03, 2021

Klienci pewnej piekarni musieli się mocno zdziwić, gdy ich ulubione ciastka przestały być sprzedawane nie w wyniku decyzji samego piekarza, lecz… sądu! Dowiedzcie się, co dokładnie się wydarzyło! Ta piekarnia w niemieckim mieście Karlsruhe niczym nie różniła się od innych. Jedyne, co ją wyróżniało, to specjalne wyroby, które wymyślał sam właściciel. Już w 2004 roku informował radę miasta, w którym handlował o składzie swoich specjałów oraz tym, jak je produkuje. Jednak radni nigdy w żaden sposób mu nie odpowiedzieli. Ciasteczka z niespodzianką Dopiero w 2017 roku rutynowa kontrola niemieckich służb sanitarnych wykryła, że piekarz do produkcji sprzedawanych w piekarni ciasteczek używa… trocin! Natychmiast kazano mu wstrzymać sprzedaż tych produktów oraz wręczono oficjalny zakaz dystrybucji. Przedsiębiorca jednak nie zgodził się z tą decyzją i postanowił zawalczyć o swoje ciastka w sądzie. Przekonywał, że jego produkty mają specjalne właściwości mikrobiologiczne, a poza tym są produktem ziołowym niczym nie różniącym się od otrębów, szeroko stosowanych w branży piekarniczej. Jednym z argumentów, które padły był ten mówiący o tym, że trociny dodaje się do wypieków od setek lat. Nie przekonało to sądu, który wydał następujące uzasadnienie: W ocenie Sądu Administracyjnego ciastka z trocin nie mogą być wprowadzane do obrotu, ponieważ nie są one żywnością bezpieczną i obiektywnie nie nadają się do spożycia przez ludzi. Trociny faktycznie używane przez powoda są wypełniaczem, ale takie rozwiązania nie są nawet stosowane w produkcji pasz dla zwierząt. W dalszej części uzasadnienia można przeczytać, że trociny nie są uznane za bezpieczny składnik żywności w żadnym z krajów Unii Europejskiej. Nie znaleziono także dowodów na...

Przeczytaj