4 rzeczy w kuchni, których nie czyścicie, a powinniście. 2 błąd popełnia większość z nas. Wy też?
Adobe Stock
Newsy

Tych rzeczy w kuchni prawie nikt nie czyści, a każdy powinien. Te błędy popełnia większość Polaków

Kuchnia to jedno z pomieszczeń, w którym zbiera się najwięcej brudu. Nawet jeśli znajdujące się w niej blaty, kuchenka, piekarnik, a nawet czajnik są przez was regularnie czyszczone, większość sprzętów, akcesoriów i zakamarków wciąż pozostaje brudna. W końcu kosz na śmieci też czasem potrzebuje spotkać się z gąbką i płynem...

Sprzątanie kuchni to jeden z najgorszych obowiązków domowych. Prawdopodobnie nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, ile godzin musielibyście poświęcić. by to pomieszczenie było naprawdę czyste. W końcu umycie naczyń, przetarcie blatów i kuchenki, wyczyszczenie mikrofalówki, lodówki, piekarnika i szafek to dopiero wierzchołek góry lodowej. 

Okazuje się, że od czasu do czasu powinniście zrobić w waszej kuchni naprawdę gruntowne porządki, podczas których wyczyścicie dosłownie wszystko – od podłogi po sufit. Dla ułatwienia sporządziliśmy dla was listę 4 rzeczy, o których na pewno zawsze zapominacie. Tym razem koniecznie o nie zadbajcie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kosz na śmieci

Jeśli wydaje wam się, że worki na śmieci chronią wasz kosz przed wszelkimi zabrudzeniami, to jesteście w błędzie. Śmietniki brudzą się zarówno na zewnątrz, jak i od wewnątrz. Bowiem płynne odpadki nieraz przeciekają przez worek i brudzą dno kosza. Najlepiej więc raz na jakiś czas włożyć go do wanny lub pod prysznic i dokładnie go umyć, na przykład sodą oczyszczoną lub chemicznym specyfikiem. Inaczej stanie się źródłem nieprzyjemnych zapachów w waszym domu.

Torby na zakupy

Ekologiczne torby na zakupy też się brudzą. Zdarza się przecież, że postawicie je na zanieczyszczonej podłodze, a nawet, że w trakcie transportu coś się wyleje. W takim przypadku powinniście od razu wrzucać je do prania. Jednak nawet jeśli wydają się czyste pamiętajcie, że trzymacie w nich jedzenie, więc co jakiś czas po prostu profilaktycznie je przepierzcie.

Otwieracz do puszek

Badania przeprowadzone w 2013 roku przez organizację zajmującą się zdrowiem i bezpieczeństwem publicznym dowiodły, że na niemytych regularnie otwieraczach do puszek, znajduje się nie tylko pleśń, drożdże i bakterie E.coli, ale również cząsteczki Salmonelli. Koniecznie wyczyśćcie go przed kolejnym użyciem.

Zobacz także
Dlaczego zawsze warto wkładać 2 worki do kosza na śmieci? Ten trik ma aż 2 zastosowania

Dlaczego zawsze warto wkładać 2 worki do kosza na śmieci? Ten trik ma aż 2 zastosowania

Jak doczyścić zabrudzony piekarnik? Wystarczą 2 rzeczy, które macie w kuchni i będzie lśnił jak nowy

Jak doczyścić zabrudzony piekarnik? Wystarczą 2 rzeczy, które macie w kuchni i będzie lśnił jak nowy

Gałki i uchwyty

Do najbrudniejszych rzeczy w waszej kuchni, z pewnością można zaliczyć gałki i uchwyty od mebli. Każdego dnia dotykają ich wszyscy domownicy i goście – nie każdy z nich ma czyste ręce. Według ekspertów, na gałkach znajduje się mnóstwo bakterii E.coli oraz gronkowców, które stanowią przyczynę wielu naprawdę groźnych chorób. Starajcie się więc przecierać je tak często, jak to możliwe. Nawet raz na dwa dni.

lidl kasa
AdobeStock
Newsy
O tej funkcji kasy w Lidlu wielu z was nie miało pojęcia. Wiedzieliście o tym?
Okazuje się, że kasy w sklepach Lidl mają ukryte zastosowania. Znacie je?

Historia sklepów samoobsługowych jest dość krótka. Jeszcze ponad pół wieku temu supermarket był raczej wyjątkiem niż regułą, a dziś nie wyobrażamy sobie w ogóle życia bez tych sklepów. Pozwalają zaoszczędzić czas, pieniądze, a do tego są niesamowicie wygodne. Osoby odpowiedzialne za projektowanie sklepów, koszyków i kas, nieustannie wymyślają nowe rozwiązania, które mają jeszcze bardziej ułatwić robienie zakupów. Wiedzieliście, że na przykład kasy w Lidlu są specjalnie projektowane tak, by pakowanie zakupów było przyjemniejsze? Krótka historia supermarketów Przed wynalezieniem sklepów samoobsługowych, robienie zakupów przez wieki wyglądało tak samo. Klienci wchodzili do małych sklepików, w których znajdował się zwykle tylko sprzedawca za ladą, i wybierali towary, które chcieli kupić. Niektórzy być może tęsknią za tymi czasami, ale trzeba przyznać, że ten sposób robienia zakupów miał pewne poważne wady: Znacznie wydłużał czas robienia zakupów – by zrobić podstawowe zakupy spożywcze, trzeba było odwiedzić kilka sklepów, Kupowało się mniej – stojąc za ladą nie da się przyjrzeć produktom na półkach, więc siłą rzeczy ludzie wybierali mniej produktów, które chcieliby kupić, Dłuższe kolejki – jeden sprzedawca nie był w stanie w krótkim czasie obsłużyć wielu klientów, dlatego paradoksalnie było mniej czasu na zakupy (chyba, że chcieliście się narazić ludziom stojącym w kolejce). Rewolucję przyniosły pierwsze sklepy samoobsługowe. Pojawiły się one oczywiście w Stanach Zjednoczonych - kraju, który jest pionierem, jeśli chodzi o wiele rozwiązań stosowanych do dziś. Supermarkety zrobiły furorę – okazało się, że zakupy można zrobić...

Nie wyrzucajcie obierków warzyw! Wrzućcie je do zamrażalki i zróbcie z nich coś pysznego
AdobeStock
Newsy
Bulion z obierek warzyw: idealny przepis zero waste. Jest pyszny!
Zrobienie bulionu z obierek warzyw pozwoli wam zaoszczędzić, produkować mniej śmieci i wyczarować coś pysznego w kuchni.

Jedzenie wciąż drożeje , jak nigdy przydają się więc kulinarne sztuczki, które pozwolą wyczarować pyszności z produktów, które normalnie wylądowałyby w śmietniku. Jest wiele metod ograniczania odpadów i marnotrawstwa jedzenia . Mamy dla was dziś świetną poradę. Zastosujcie ją siebie w domu. Co zrobić z obierkami warzyw? Nie wyrzucajcie absolutnie obierek od warzyw! Nadają się one do jedzenia, chociaż nie w postaci takiej, jakiej się spodziewacie. Obierki od warzyw szybko się psują. Najlepiej trzymać je więc w zamrażalniku i co jakiś czas, po uzbieraniu się większej porcji, zużywać wszystkie na raz. Ugotujcie bulion na obierkach warzyw. Mają one wciąż wiele smaku, a pod skórką znajduje się najwięcej witamin. Nie ma więc powodu, żebyście mieli wyrzucać obierki od warzyw. Oczywiście, może nie będziecie chcieli jeść obierek, ale już bulion z ich wykorzystaniem z powodzeniem możecie wykorzystać do zrobienia zupy, do sosu lub do risotto. Jakie warzywa nadają się do zrobienia bulionu z obierek warzyw? Bulion z obierek można robić na wielu warzywach. Na pewno zachowajcie: Obierki marchewki Obierki pietruszki Łupiny cebuli Łupiny czosnku Łodygi pietruszki, kolendry, mięty i innych ziół Łodyżki i liście rzodkiewek Głąby kalafiora i brokułu Wszystkie lekko pomarszczone warzywa, których nie chcecie jeść na surowo np. pomidory, ogórki Jak zrobić bulion z obierek warzyw? – wskazówki Ugotowanie bulionu jest banalne. Po prostu włóżcie zgromadzone obierki do wody i gotujcie ją przez jakiś czas. Dodajcie też dodatki smakowe, które wzbogacą bulion warzywny z obierek. Zawsze dokładnie szorujcie warzywa przed obraniem, żeby obierki były już czyste Trzymajcie je w zamrażalniku w pudełku z przykrywką i dorzucajcie tam...

Kuchenka, wykipiało
Pixabay/Myriams-Fotos
Newsy
Kipi kasza, kipi groch. Co zrobić, żeby nic nam nie wykipiało? Banalny trik i koniec z szorowaniem kuchenki
Nawet wytrawnym kucharzom zdarzają się w kuchni wpadki. Jedną z nich może być kipiąca woda w garnku, która zalewa wam pół kuchenki. Wiecie o czym mówimy?

Wpadki w kuchni to normalna kolej rzeczy. Jeśli zdarzyło się wam zalać kuchenkę, wiecie jak niewdzięcznym jest zadaniem usuwanie z niej zaschniętego, spalonego osadu. Są jednak sposoby, które ułatwią wam to działanie. Co może pójść nie tak w kuchni? Kuchnia to prawdziwy tor przeszkód dla osób, które nie wiedzą jak się w niej poruszać. W kuchni można zrobić sobie krzywdę. Moment nieuwagi i krojenie cebuli zamieni się w tor przeszkód. Nie można patrzeć na to miejsce wyłącznie pesymistycznie. Mówi się także, że kuchnia to serce domu. Właśnie tam najlepiej się rozmawia, odpoczywa, a niekiedy pracuje. Domowe potrawy smakują wyśmienicie, szczególnie robione z sercem i wedle sprawdzonych, babcinych przepisów. To też miejsce, które niełatwo utrzymać w czystości. Już sam proces gotowania może nam przysporzyć większego sprzątania. Produkty spożywcze mają do siebie to, że brudzą. Nawet zwykłe gotowanie kaszy może się okazać pracochłonne. Szczególnie jeśli gotowana kasza wykipi na waszą kuchenkę... Dowiedzcie się, co robić aby pożegnać się z problemem kipiących dań Kipiące danie to nic szczególnego, a raczej popularne i raczej codzienne zjawisko. Wykipieć może dosłownie wszystko, chociażby gotowane do drugiego dania ziemniaki. Kipiąca potrawa oprócz podniesienia wam ciśnienia, może też znacząco pobrudzić kuchenkę. Jak sobie z tym poradzić? Nie zawsze pomogą trzy oddechy. Niekiedy trzeba użyć kreatywności i pomóc sobie w pracy po sprzątaniu kuchenki. Przeczytajcie o prostych sposobach, które oszczędzą wam nerwów. Najczęściej kipiącym produktem jest mleko. Uratuje was gadżet w postaci krążka do gotowania mleka. Mleko, które zacznie się unosić uniesie także krążek. Wprawiony w ruch zrobi dużo hałasu...

Czy trzeba myć mięso przed mrożeniem? Ta 1 rzecz jest kluczowa
Adobe Stock
Newsy
Czy trzeba myć mięso przed mrożeniem? Ta 1 rzecz jest kluczowa
Czy mięso mrożone jest gorsze od świeżego? I tak i nie. Świeża żywność zawsze jest najlepsza, ale mrożenie, to najlepsza metoda konserwowania żywności. Jak właściwie przygotować mięso do mrożenia?

Mięso do zamrożenia, przede wszystkim powinno być świeże i dobrej jakości. Jeśli jest paczkowane, nie powinno stracić ważności, jeśli kupowane na wagę, powinno być wyraźnie pierwszej świeżości. Zamrażanie produktów, które tracą ważność, to oczywiście jakiś sposób na uchronienie żywności przed wyrzuceniem, jeśli jednak przewidujecie, że nie zjecie wszystkiego od razu i część chcecie przechować na później, zróbcie to, gdy mięso będzie jeszcze świeże. I odpowiednio je przygotujcie. Podpowiadamy jak. Czy myć mięso przed mrożeniem? Mięsa generalnie nie powinno się myć. Eksperci powtarzają, że mycie mięsa nie powoduje usunięcia wszystkich bakterii, a tylko rozprzestrzenienie ich po kuchni. W internecie można znaleźć wiele filmów animowanych, pokazujących jak bakterie, wraz z rozpryskującą się wodą, pojawiają się wszędzie. Osiadają na desce do krojenia, nożu, a także wszystkich innych przedmiotach, które trzymacie w kuchni. Szczególnie niebezpieczny w tym zakresie jest drób, naszpikowany bakteriami salmonella. Dlatego, gdy przynosicie surowe mięso do domu, powinniście je albo od razu przyrządzić, włożyć do garnka i ugotować rosół, albo od razu zamrozić. Jednak zalecenia to jedno, a codzienne postępowanie – drugie. Wiele osób nic sobie nie robi z  porad i ma tak mocno zakodowane to, że jeśli mięso ma być czyste, to trzeba je umyć, że nie zważając na nic, i tak je myje. W takiej sytuacji należy pamiętać o 1 rzeczy: mięsa przez zamrażaniem nie wolno namaczać! Jeśli już musicie je umyć: przepłuczcie szybko, osuszcie i zamrażajcie. Jak długo przechowywać schłodzone mięso? Mięso schłodzone to zarówno to, które przechowujecie w lodówce, w 4-8 st. Celsjusza, jak i to, które jest zamrożone w bardzo niskiej temperaturze....