Bartłomiej Topa
Ons.pl, Facebook
Newsy

Znany aktor pokazał zdeformowaną twarz. Fani zamarli

Blady strach padł na fanów Bartłomieja Topy. Zobaczcie sami zdjęcie aktora z nienaturalnie zdeformowaną twarzą.

O co tutaj chodzi? Nie jest to efekt użądlenia pszczoły, alergii pokarmowej ani żaden żart.  Bartłomiej Topa to ceniony przez widzów aktor znany choćby z ról w „Weselu” i „Drogówce” Wojciecha Smarzowskiego, a także ostatnio w serialu „Król”.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nowa rola Topy

Tym razem podjął się dość nietypowego zadania aktorskiego. A właściwie posłużył jako model. Jego twarz została celowo ucharakteryzowana wydatną sztuczną opuchlizną. Sparaliżowana do połowy twarz robi wrażenie. Spójrzcie na to zdjęcie:

O co tutaj chodzi?

To nie nowy „makijaż” do kolejnego filmu Bartłomieja Topy. Tym razem chodzi o coś więcej. Aktor wziął udział w kampanii społecznej stowarzyszenia „Pięknie puchnę”, która zwiększa świadomość społeczną na temat wrodzonego obrzęku naczyniowego.

Choroba ta, zwana także w skrócie HAE to rzadki stan, który w Polsce dotyka dość niewiele osób. Według danych sprzed kilku lat, obecnie na to schorzenie choruje około 350 osób. Symptomy obrzęku mogą być różne – to znaczy, że chorzy mogą mieć i jeszcze większe i nieco mniejsze opuchlizny niż ucharakteryzowany Topa.

Czym jest HAE?

HAE to jednak nie tylko sama spuchnięta od czasu do czasu twarz. To także niezwykle bolesne napady bólu na całym ciele podczas pojawiania się opuchlizny. Pacjentki ze stwierdzonym obrzękiem naczyniowym zgodnie uznają, że ból przy powstawaniu opuchlizny można porównać tylko z bólem towarzyszącym porodowi. 

Obrzęk naczyniowy może przebiegać różnie u różnych osób. To wszystko sprawia, że choroba staje się niezwykle trudna do prawidłowego zdiagnozowania. Najgorsze w niej jest to, że objawy pojawiają się zupełnie niespodziewanie, w najgorszych momentach dla chorujących.

Bartłomiej Topa zaangażował się w akcję zatytułowaną „Walczyć o oddech. Wytrzymać ból”. Tak komentował swoją pierwszą styczność z HAE:

– Wielokrotnie byłem charakteryzowany, ale tak duża charakteryzacja to dla mnie nowość. Mogę sobie tylko wyobrazić, co przeżywają osoby cierpiące na HAE. To musi być wielki stres, czekać, aż tak się spuchnie – mówił aktor w spocie wyemitowanym przez fundację „Pięknie puchnę”.

Aktor podjął się współpracy ze stowarzyszeniem w jednym celu. Niezwykle potrzebne jest bowiem zwiększenie świadomości Polaków o istnieniu tej choroby – tylko w ten sposób potencjalni pacjenci będą mogli zostać odpowiednio szybko zdiagnozowani.

 

Bartłomiej M. odszedł z polityki, schudł i znów popadł w tarapaty… Poszło o nielegalny handel wódką
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy
Bartłomiej M. odszedł z polityki, schudł i znów popadł w tarapaty… Poszło o nielegalny handel wódką
Kolejna afera z Bartłomiejem M. w roli głównej... Tym razem były współpracownik podpadł prokuraturze swoją działalnością pozapolityczną.

Już od 30 lat Kazik Staszewski śpiewa na koncertach o producentach wódki, że:  „im tylko o to chodzi, abyś sam sobie szkodził”.  W tym przypadku wypada przyznać, że sytuacja się odwróciła, a producent wódki w końcu zaszkodził sobie sam. Nie trafiło na byle kogo. Nieszczęsnym biznesmenem okazał się Bartłomiej M. Niegdyś bliski protegowany ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicz, były rzecznik tego resortu, postanowił wejść na rynek destylatów. Jak przebiegała kariera Bartłomieja M.? Produkcja wódki o nośnej nazwie „Misiewiczówka” miała być dla Bartłomieja M. oddechem od ciężki chwil, które 31-latek przeżył kilka lat temu w polityce. Człowiek do zadań specjalnych Macierewicza przemknął przez polską scenę polityczną jak meteor. Przebojowy i dynamiczny współpracownik ministra szybko znalazł się na cenzurowanym. Po wykryciu nieprawidłowości za czasów jego działalności w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, 31-latek wylądował nawet w areszcie. Odsiadka być może pomogła mu nawet w zrzuceniu ponadprogramowych kilogramów. Złośliwi powiadali nawet, że Bartłomiej M. zmieniał dietę z… „pudłowej” na pudełkową. Ostatecznie były polityk zrzucił balast w postaci aż 43 kg! Przyznajmy - to wyczyn naprawdę godny pochwały bez względu na okoliczności. W jakie problemy tym razem popadł Bartłomiej M. Tyle pozytywów. Wygląda na to, że Bartłomiej M. ma nietypową zdolność do przyciągania problemów jak magnes. Tym razem okazało się, że jego najnowszy interes polegający na wypuszczeniu na rynek własnej wódki , jest nie do końca legalny.         Wyświetl ten post na Instagramie.        ...

lubaszenko
ONS.pl
Newsy
„Problemy z wagą nie biorą się z tego, że zjada się codziennie 5 golonek”. Olaf Lubaszenko zdradził jak schudł 80 kg
To była jedna z najbardziej ekstremalnych przemian w polskim show-biznesie. Olaf Lubaszenko zerwał z łatką przydużego „misia” raz na zawsze.

W ostatnim czasie chyba tylko Tomasz Sekielski może stanąć w szranki z Olafem Lubaszenką, jeśli chodzi o tak efektowne zrzucenie wagi. Zanim jednak gwiazda „Sztosu” i „Krótkiego filmu o miłości” wzięła się za chudnięcie, musiała wcześniej mocno przybrać na wadze. Olaf Lubaszenko o kwestii tycia Głos w sprawie zabrał osobiście Lubaszenko. Jak mówi, problemy wcale nie wzięły się z tego, że objadał się codziennie w nieludzki sposób. Aktor słusznie zauważył w jednym z wywiadów, że w tyciu nie chodzi o przysłowiowe jeżdżenie pięciu golonek. Cały proces przybierania kolejnych, ponadprogramowych kilogramów jest czymś niezwykle złożonym. Wpływają na niego oczywiście żywieniowe przyzwyczajenia, dieta, ale także stany psychiczne, stopień nie tylko aktywności fizycznej, ale i życiowej, jako takiej. Jak ważna jest psychika w odchudzaniu? O tym, jak wiele przeszedł reżyser filmu „Chłopaki nie płaczą” świadczy jedno liczbowe zestawienie. Aktor w swoim życiu ważył zarówno 84 kg jak i 165 kg. Te liczby rzucają na kolana. Dosłownie i w przenośni. 53-latek nie ukrywa, że w jego utyciu kluczowe znaczenie miała depresja. Artysta walczył z nią przez długi czas i nie jest obecnie w stanie stwierdzić, co przyszło pierwsze – nadwaga czy problemy natury psychologicznej. Eksperci z dziedziny psychologii nie mają wątpliwości – przykre zjawisko depresji i wcale nie przyjemniejsze tycie wzajemnie na siebie oddziałują.  Nawet antydepresyjne środki mogą wpływać na zwiększanie masy ciała. Cały proces przypomina w końcu błędne koło, przez innych nazywane także zasysającą czarną dziurą. Olaf Lubaszenko pości w tłusty czwartek Co ciekawe, Olaf Lubaszenko powstrzymał się przed chirurgicznym zabiegiem ułatwiającym schudnięcie. Aktor zrezygnował z operacji...

W Biedronce kurczak i schab tańsze niż warzywa. Czy niedługo nie będzie na nie nikogo stać?
Adobe Stock
Newsy
W Biedronce kurczak i schab tańsze niż warzywa. Czy niedługo nie będzie na nie nikogo stać?
Promocje obowiązujące do końca tego tygodnia w Biedronce mogą zaskoczyć niejednego z was.

Cotygodniowe promocje w Biedronce mogą dać sporo do myślenia klientom tego dyskontu. Zapewne wielu z was nieraz zastanawiało się, jak to możlwie, że właśnie ta sieć spożywcza oferuje swoim klientom tak tanie mięso jak choćby promocje na kurczaka i schab , o których szerzej opowiemy w dalszej części artykułu. Tanie mięso to jednak tylko jedna strona medalu. Biedronka stara się od czasu do czasu przekonać do siebie klientów dość ciekawymi promocjami na sezonowe warzywa, ale patrząc prawdzie w oczy, ceny choćby wczesnych ziemniaków poza okresami promocji wcale nie powalają w Biedronce na kolana. Ile kosztuje w tym tygodniu schab i ćwiartka z kurczaka w Biedronce? Wystarczy porównać średnią cenę młodych kartofli oscylującą wokół 3 zł za 1 kg z promocyjną ceną obowiązującą w tym tygodniu na świeżą ćwiartkę z kurczaka pakowaną próżniowo. Ten mięsny wyrób dostaniecie w Biedronce do 7.08 za jedyne 2,99 zł za 1 kg. To dużo taniej choćby od kilograma papryki. Tutaj, mimo sporej promocji, mamy do czynienia z ceną 4,95 zł za 1 kg. Oczywiście należy mieć świadomość specyfiki tego z natury lekkiego warzywa, ale nie ulega wątpliwości, że gołym okiem równowaga między mięsem a warzywami i ich cenami została zaburzona. Być może jeszcze bardziej widoczne będzie to w przypadku schabu wieprzowego. W tym tygodniu kupicie go w Biedronce z kartą Moja Biedronka za jedyne 8,99 zł za 1 kg, podczas gdy cena 1 kg pomidorów cherry (również w promocji) to ok. 12 kg za 1 kg. O co tutaj chodzi? Dlaczego ceny warzyw szybują, a ceny mięsa stoją na poziomie sprzed kilkunastu lat? Dlaczego mięso w Biedronce jest tak tanie? Wielu czytając tego typu cenowe porównania złapie się na pewno za głowę. Część z was na pewno machnie ręką, psiocząc przy okazji na rzekomo dyskusyjną jakość...

Olaf Lubaszenko
ONS.pl/instagramolaflubaszenko
Newsy
Olaf Lubaszenko schudł 80 kg bez operacji żołądka. Aktor wyrzucił 2 produkty ze swojej diety
Nadprogramowe kilogramy mogą mieć swoje poważne konsekwencje, nie tylko te zewnętrzne. Walka z nimi może być procesem powolnym i długotrwałym, ale warto jest zadbać o swoje zdrowie oraz czuć się lepiej we własnym ciele. Doskonale wie o tym Olaf Lubaszenko.

Zgubić dwa zbędne kilogramy może być dla niektórych wyczynem, a zrzucenie aż osiemdziesięciu to już prawdziwy sukces. Tak spektakularnej metamorfozy dokonał Olaf Lubaszenko. Kariera Olafa Lubaszenki Olaf Lubaszenko ukończył studia w Wyższej Szkole Komunikowania w Warszawie. Na ekranie zadebiutował już w wieku 14 lat w serialu “Życie Kamila Kurtana”. W 1991 roku zdał eksternistyczny egzamin aktorski. Jest nie tylko aktorem filmowym czy teatralnym, ale i także producentem, reżyserem, prezenterem oraz konferansjerem. Jest znany z filmów takich jak “Psy”, “Sztos”, “E=mc2” bądź “Sfora”. Aktor bierze udział w wielu projektach, programach telewizyjnych czy też dubbingach znanych bajek. Na swoim koncie ma również wiele nagród, będącymi uwieńczeniem pracy aktorskiej i reżyserskiej.  Olaf Lubaszenko schudł 80 kilogramów  U Lubaszenki zdiagnozowano cukrzycę typu II, która w głównej mierze była przyczyną znacznej nadwagi, z jaką aktor mierzył się od wielu lat. Nadprogramowe kilogramy spowodowały również inne poważne schorzenia czy choroby. Stwierdzono u niego nadciśnienie, problemy z żołądkiem, a także depresję. Ta ostatnia była gwoździem do całej sprawy z nadwagą. Olaf Lubaszenko poprzez swoją tuszę zaczął coraz częściej zamykać się w domu, nie spotykał się ze znajomymi, a czas poświęcał na oglądanie telewizji czy czytaniu książek. Całkowicie wycofał się z życia publicznego, gdyż nie czuł się dobrze we własnym ciele poprzez dolegliwości związane z tymi kilogramami.  Próba walki z chorobą Poprzez złe samopoczucie związane z otyłością i depresją, aktor podjął decyzję o przejściu operacji zmniejszenia żołądka. Miało to być rozwiązaniem problemu, jednak Olaf Lubaszenko w ostatnim momencie zrezygnował z...