Wzrost cen cukru was przeraża? Ten produkt wygrywa w konkurencji podwyżek
Adobe Stock
Newsy

Wzrost cen cukru was przeraża? To spójrzcie na ten produkt. Wygrywa w konkurencji podwyżek

Podwyżki cukru, masła, oleju i wielu innych produktów to przykra rzeczywistość w dobie inflacji. Jest jednak artykuł spożywczy, który podrożał bardziej niż tytułowy cukier.

Eksperci z aplikacji PanParagon przygotowali listę podstawowych produktów i porównali ich ceny rok do roku (lipiec 2021 – lipiec 2022). Jeden z nich podrożał średnio, aż o 7 zł. Niemniej, na liście znajduje się wiele produktów, których zwiększona cena może was zaskoczyć. 

Jak podrożały produkty spożywcze w ciągu ostatniego roku? 

Największa od kilkudziesięciu lat inflacja w Polsce daje się odczuć na każdym kroku. Rachunki za prąd, gaz i każda wizyta w sklepie boleśnie uświadamiają Polakom, że wszystko kosztuje zdecydowanie więcej. Ostatnio szczególnie głośno zrobiło się o podwyżkach cukru i chleba, a jeszcze wcześniej o wzroście cen masła i oleju rzepakowego.  

Podwyżki stały się faktem, potwierdzają to dane pochodzące z paragonów największych dyskontów w Polsce. Sytuację komentuje Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon pomagającej kontrolować wydatki i archiwizować dowody zakupów: 

 – Koszyk zakupowy z identycznymi, podstawowymi produktami spożywczymi w ciągu ostatniego roku podrożał średnio aż o 23 zł. Spośród szesnastu ujętych w badaniu produktów, aż czternaście zdrożało, przy czym w ośmiu przypadkach mówimy o różnicy cenowej liczonej nie w groszach, a w złotówkach. 

Zobacz także
Tymi przyprawami zastąpicie cukier. Idealne rozwiązanie dla cukrzyków

Tymi przyprawami skutecznie zastąpicie cukier. Idealne rozwiązanie dla cukrzyków 

Lubicie piersi z kurczaka? Takich lepiej nie kupujcie. Wyróżnia je 1 szczegół

Lubicie piersi z kurczaka? Takich lepiej nie kupujcie. Wyróżnia je 1 szczegół

Które artykuły spożywcze podrożały najbardziej? 

Liderem niechlubnej klasyfikacji jest filet z piersi kurczaka. Przez rok podrożał on o 7 zł, gdyż w lipcu ubiegłego roku średnio kosztował 17,89 zł/ kg, a w lipcu tego roku trzeba za niego zapłacić średnio 24,90 zł/kg. 

Ceny wymienianego wcześniej oleju rzepakowego również poszły w górę, choć nie tak bardzo jak kurczaka. Różnica w koszcie tego produktu wynosi 5 zł na niekorzyść klienta.  

Kiełbasa śląska, to kolejny artykuł spożywczy, który zaliczył sporą podwyżką, bo aż o 2 zł na kilogramie. Jeżeli zatem spakujecie do koszyka jedynie te trzy rzeczy, wydacie na nie więcej o 14 zł niż w 2021 roku.  

Jak zmieniły się ceny masła, jajek i warzyw? 

Oprócz wymienionych już rekordzistów podwyżkowych, czyli piersi z kurczaka, oleju rzepakowego i kiełbasy śląskiej, podrożały również: 

  • jajka (+1,50 zł), 
  • masło (+1,50 zł), 
  • pomidory malinowe (+1,00 zł),  
  • sałata lodowa (+1,00 zł),  
  • makaron penne (+1,00 zł),  
  • mąka pszenna typ 450 (+ 90 gr),  
  • półkilogramowy chleb (+ 80 gr),  
  • mleko 3,2% (+50 gr), 
  • pęczek koperku i natki pietruszki (+10 gr).  

Czy cukier wciąż jest tani? 

W lipcu rozpętała się tzw. panika cukrowa i Polacy szturmem ruszyli do sklepów po cukier. Według Antoniny Grzelak, PanParagon tak wpłynęło to na jego ceny i sprzedaż: 

– Jeszcze rok temu w lipcu średnia cena paczki cukru wynosiła 2,66 zł. W tym roku weszła już na poziom 3,96 zł. Choć teraz w sierpniu 1 kg można już kupić w Internecie nawet za 9 zł! W efekcie cukrowej paniki wzrosła również liczba paragonów zawierających ten produkt. Porównując lipiec 2021 roku do analogicznego okresu w roku 2022, znacznie wzrosła też liczba paragonów zawierających przynajmniej jedną paczkę cukru. 

Źródło: PanParagon, businessinsider.com.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ekonomistka: "to będą naprawdę biedne święta". Barszcz o 100% droższy. Ceny wymknęły się spod kontroli?
Adobe Stock
Newsy
Ekonomistka: „To będą naprawdę biedne święta”. Ceny wymknęły się spod kontroli?
Przykład? Barszcz droższy o 100%...Eksperci oceniają inflacje, którą obserwujemy wszyscy i nie mają dla nas dobrych wieści.

Cel inflacyjny, jaki na początku roku wyznacza Narodowy Bank Polski miał wynieść w 2021 r. - 2,5%. Jak ogłosił w listopadzie Główny Urząd Statystyczny obecnie sięga już 7,7%, a inflacja wcale nie hamuje. Według prognoz ekonomistów w 2022 ceny jeszcze będą rosły i tak będzie przez cały najbliższy rok. O nadchodzących świętach już mówi się, że będą najdroższe od początku XXI w. Czy czeka nas cenowy horror? Tradycyjny barszcz będzie droższy o 100% Nie tylko cena buraków podwoiła się w stosunku do zeszłego roku. Także za inne składniki barszczu będziemy musieli zapłacić dużo więcej. Alicja Defratyka, ekonomistka i autorka projektu ciekaweliczby.pl mówi w podcaście Radia Zet „Biznes. Między wierszami”: -To będą najdroższe święta od dwóch dekad. Statystyka od lat nie sprzyja rządzącym, za których błędy wszyscy płacimy. Ekonomistka komentuje też oficjalny przekaz rządowy, dotyczący powodów tak wysokiej inflacji: - Chcą nam wmówić, że to tylko czynniki zagraniczne, zewnętrzne i niezależne od rządu odpowiadają za podwyższoną inflację. A to rząd „rozdmuchał socjal” wprowadził na rynek gotówkę, zwiększył konsumpcję, a tym samym doprowadził do wzrostu inflacji. Oliwy do ognia dolewa polityka NBP, który zbyt późno zareagował na drożyznę. Podsumowanie niedawnych wzrostów cen i przewidywania ekspertki w zakresie najbliższej przyszłości, nie są optymistyczne: - Chleb, drób, warzywa, cukier i oleje drożeją w najszybszym tempie. Ceny są stabilne w przypadku owoców i ryżu. Nieco symbolicznego wymiaru nabiera w tym przypadku miska ryżu, o której mówił premier Morawiecki. Może się okazać, że nie będzie nas stać na nic innego. Które produkty podrożały najbardziej?...

Cena 1 papryki w Auchan zwali was z nóg. Przepaść pomiędzy cenami z 2021 a 2020 roku jest ogromna
AdobeStock
Newsy
Cena 1 papryki w Auchan zwala z nóg. Przepaść pomiędzy cenami z 2021 a 2020 roku jest ogromna
Kto przepada za papryką, ten powinien zacząć inwestować we własny ogródek – wyjdzie taniej niż papryka ze sklepu.

Jeśli to wy odpowiadacie w domu za zakupy spożywcze, to na pewno dawno zauważyliście, jak strasznie podrożały warzywa i owoce. W ostatnim czasie ceny tych produktów osiągnęły absurdalny poziom i taniej jest kupić mięso niż warzywa! A będzie tylko gorzej. Ceny czerwonej papryki już przerażają. Czyżby warzywa stawały się coraz szybciej towarem luksusowym? Ekonomista wyjaśnia co jest przyczyną takiego wzrostu cen i jak długo to potrwa. Niestety, nie ma dobrych wieści! Ceny papryki Jednym z towarów, który kosmicznie podrożał w ostatnim czasie jest papryka czerwona. Jeszcze rok temu można było ją kupić w miarę rozsądnej cenie, ale to co się teraz dzieje przyprawia o ból głowy.  Jeden z klientów sieci Auchan udostępnił zdjęcie ceny papryki czerwonej , która teraz  w sklepach Auchan wynosi blisko 28 złotych za kilogram ! Co daje prawie 8 złotych za jedną, średniej wielkości paprykę. Dlaczego jest tak strasznie drogo? Ekonomista Marek Zuber w rozmowie z portalem informacyjnym odniósł się do cen papryki: Przede wszystkim jest to jednak kwestia niskiej podaży. Choć zbiory papryki w Hiszpanii będą trwały do końca kwietnia, już teraz widzimy, że będą bardzo marne. Przyczyniły się do tego niekorzystne warunki pogodowe - burze, mrozy. Przez to, że tak mało jest tej papryki, po raz pierwszy od lat, ceny w hiszpańskich hurtowniach przekroczyły 5 euro. Specjalista zauważył, że jeszcze rok temu cena kilograma papryki w hurtowni wynosiła 1 euro, co oznacza wzrost cen aż o 500 procent! Jeśli spojrzymy, że w zeszłym roku można było kupić paprykę za 1 euro, to widzimy 500 proc. wzrost cen. Papryka będzie jeszcze droższa To nie koniec złych wieści. Ekonomista twierdzi, że sytuacja na rynku jest tak beznadziejna, że być może niedługo cena kilograma papryki wyniesie nawet 50 złotych!...

podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy
Podatek cukrowy stał się faktem. Nie uwierzycie, ile kosztuje butelka Coli
Nadchodzi podatek cukrowy! Lepiej uwzględnijcie go w swoim domowym budżecie, bo wzrost cen jest zatrważający.

Większość Polaków z westchnieniem ulgi pożegnała rok 2020 i z nadzieją patrzy w przyszłość. W końcu już wszyscy czekają na to, aż wprowadzone zostaną powszechne szczepienia na koronawirusa i będzie można powrócić do normalności. Wiele osób liczy na to, że rozpoczynający się rok 2021 przyniesie same dobre rzeczy. W końcu już gorzej być nie może! A jednak – rządzący przygotowali dla Polaków niemiłą niespodziankę już na Nowy Rok. Złapcie się za portfele! Ekspresowe podwyżki Z dniem 1 styczna 2021 roku zaczął obowiązywać podatek cukrowy. Rząd od dłuższego czasu zapowiadał wprowadzenie dodatkowych opłat za napoje. Oficjalnie podatek został nałożony w trosce o zdrowie Polaków, którzy są zbyt otyli i spożywają stanowczo za dużo cukru. Podatek jednak głównie przysłuży się finansom państwa, które są w opłakanym stanie. Niezależnie od używanej argumentacji podatek już funkcjonuje i konsumentom ani trochę się to nie podoba. Ceny dramatycznie podskoczyły do góry! Jeszcze w sylwestra można było kupić w Biedronce Coca-Colę w butelce o pojemności 1,75 l za 4,35 zł. Jednak dziś kosztuje ona już 6,29 zł! Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdzie w jednym sklepie można kupić dokładnie ten sam produkt w dwóch różnych cenach. Powodem jest fakt, że tańsze produkty zostały dostarczone do sklepu przed Nowym Rokiem, a droższe pochodzą z tegorocznej dostawy i zostały już opodatkowane. Podatek cukrowy Obowiązujący od stycznia tego roku podatek został nałożony na wszystkie słodkie napoje. Co ciekawe, obejmuje on także tzw. napoje „zero”, które nie zawierają w ogóle cukru i mają 0 kalorii. Pomysłodawcy tego podatku uznali najwyraźniej, że dla zdrowia Polaków słodziki również powinny zostać objęte dodatkową opłatą. Wobec tego za 1 l napoju trzeba...

Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje?
Adobe Stock
Newsy
Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje? „Zapowiada się ostra jazda w górę"
Wiele produktów spożywczych w tym roku sporo podrożało. Czy trend ten będzie się utrzymywał i możemy wkrótce spodziewać się kolejnych podwyżek?

Nie da się ukryć, że ten rok przyniósł spore podwyżki cen żywności. Każde zakupy spożywcze mocno odbijają się na kieszeni przeciętnego Polaka. Według danych podanych przez Główny Urząd Statystyczny ceny skupu produktów rolnych w marcu 2021 były wyższe o 6,2% w stosunku do lutego 2021 oraz o 5,3% wyższe w stosunku do marca ubiegłego roku. Zapowiada się ostra jazda w górę, jeżeli chodzi o inflację cen żywności. Jedni powiedzą, że to niska baza. Racja po ich stronie będzie jednak tylko częściowa. Ceny też wzrosną - twierdzą eksperci PKO BP na Twitterze. Cena masła w górę Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, cena masła jest obecnie najwyższa od marca 2019 roku. Cena masła w dużym bloku, które kupowane jest przez dużych klientów na potrzeby restauracji czy hoteli, wynosi 17,76zł (o 20% wyższa niż cena masła na początku stycznia). Natomiast za kilogram masła w kostce zapłacicie o 10% więcej niż na początku roku, czyli 18,23 zł. Ceny nowalijek W górę w tym roku wystrzeliły również ceny nowalijek . Jest to związane przede wszystkim z późną wiosną, a co za tym idzie późniejszą niż zwykle wegetacją roślin. W niektórych miejscach ceny nowalijek są niemal z kosmosu. Za młodą fasolkę szparagową zapłacicie 68 zł, a szparagi kosztują niemal 20 zł. Również polskie szklarniowe truskawki nie będą tanie w tym roku. Cena w hurcie sięga 30 zł za kilogram tych owoców, za to w detalu trzeba będzie zapłacić nawet 50 zł! Co zdrożeje w 2021? Cena skupu popularnych zbóż i roślin oleistych również poszła w górę. Więcej trzeba zapłacić za pszenicę, kukurydzę czy rzepak. To z pewnością wpłynie na ceny innej żywności. Coraz bardziej rosną również ceny alkoholu, wzrosły blisko o 40%. Najbardziej podrożał mocny alkohol...