wielki post
Adobe Stock
Newsy

Wielki Post - czy trzeba pościć przez 40 dni czy tylko w piątki? Znamy odpowiedź

Jak powinien wyglądać Wielki Post? Czy katolicy powinni ograniczać się od spożycia mięsa przez cały ten okres?

Aż 111 dni postnych w roku. Zakaz spożywania mięsa, tłuszczów zwierzęcych, a także nabiału i cukru. Dieta oparta niemal w zupełności na żurach, rybach, a zwłaszcza na śledziach.

Spokojnie, to nie nowe wytyczne kościelnych hierarchów na trwający Wielki Post. Tak poszczono w naszym kraju jeszcze w XIX wieku.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zmiana wymiaru postu

Lata minęły, a i obyczaje w Polsce zmieniły się nie do poznania. Katolicy na dobrą sprawę mają obecnie 2-3 dni ścisłego postu na rok, zamiast wspomnianych 111.

Wielki Post z przeżycia niemalże fizycznego, stał się typowo duchowym doświadczeniem, w którym to trzeba szukać sposobów na swoje duchowe samodoskonalenie.

Wszystkie osoby, które psioczą na katolickie zwyczaje postne, powinny rzucić okiem na obyczaje panujące w innych religiach.

Dwa posiłki po zmroku

Wystarczy przyjrzeć się choćby islamowi. Muzułmanie, którzy w większości starają się obchodzić swój ramadan, mają o wiele trudniejsze zadanie.

Mahometanie poszczą co prawda krócej, ale przez 1 miesiąc w roku od świtu do zmroku nie mogą włożyć do ust dosłownie niczego.

Zakaz spożywania posiłków, zakaz picia płynów, a nawet zupełna abstynencja od stosunków płciowych.

W tym czasie muzułmanom muszą zwykle wystarczyć dwa posiłki dziennie – jeden tuż po zachodzie słońca, a drugi chwilę przed wschodem.

Wyjątki w ciągu roku

Cóż, z tej perspektywy wydaje się, że nasz Wielki Post to prawdziwy pikuś. Katolicy nie są bowiem zobowiązani do niejedzenia mięsa przez 40 dni.

Ponadto, chrześcijanie wcale nie muszą ograniczać się do 3 posiłków dziennie przez cały okres trwania czasu pokuty i nawrócenia.

Jak już wspomnieliśmy, katolików obowiązują właściwie 2-3 dni ścisłego postu w roku. Pierwszym dniem jest oczywiście Środa Popielcowa.

Drugi dzień postu ścisłego w roku kalendarzowym to Wielki Piątek. Skąd więc ten trzeci dzień? Chodzi tu o Wigilię.

Co prawda, w prawie kanonicznym nie ma już nakazów poszczenia dzień przed Bożym Narodzeniem, ale akurat ten post pozostał jako piękna, świąteczna tradycja.

Zobacz także
ciasto drozdzowe opada

Ciasto drożdżowe opada? Popełniliście najbardziej podstawowy błąd podczas pieczenia

kapusta kiszona

Jak odróżnić kapustę kiszoną od kwaszonej? Jeden szczegół i już nigdy nie pomylicie się na zakupach

Postanowienia wielkopostne

W te właśnie dni ścisły post obowiązuje osoby w wieku 14-60. Właśnie one powinny ograniczyć się do trzech posiłków dziennie, w tym jednego do syta, oczywiście bezmięsnego.

Co więc z pozostałymi dniami Wielkiego Postu? Ten okres nie wiąże się z wyrzeczeniami i restrykcjami dietetycznymi, tak jak kilka stuleci temu.

Prawdziwy Wielki Post powinien odgrywać się według chrześcijańskich założeń w sferze duchowej, nie zaś fizycznej.

Oprócz odnowy psychicznej, katolicy powinni powstrzymywać się w tym czasie od hucznych zabaw i przyjęć.

Tak ja w całym roku kalendarzowym, w okresie Wielkiego Postu powinno się unikać spożywania pokarmów mięsnych w piątki.

Dobrym pomysłem na ten okres, są również własne założenia wielkopostne. Można w ten sposób przetestować swoją własną siłę woli.

Jak? Jednym z rozwiązań może być osobista rezygnacja choćby ze słodyczy lub innych używek przez ten właśnie okres.

Znana warszawska cukiernia w kryzysie
Facebook/Rurki z Bitą Śmietaną Rondo Wiatraczna
Newsy
Pandemia zmiotła ją z powierzchni ziemi. Znana cukiernia na krawędzi przetrwania!
Rurki z Wiatraka to znana i ceniona przez miłośników łakoci warszawska cukiernia. W swojej ponad 60-letniej historii przeszła niejedno. Teraz grozi jej upadek, którego przyczyną jest pandemia!

Rurki z Wiatraka to rodzinny biznes prowadzony od 61 lat przez rodzinę Przewłockich. Dobrze znana warszawiakom cukiernia sprzedająca z powodzeniem niepowtarzalne rurki z kremem przechodzi kryzys. Przykrej sytuacji winny jest koronawirus. Czy to koniec? Rodzina, chcąc ratować firmę, postanowiła poprosić swoich klientów o wsparcie, bez którego trudno będzie im przetrwać kolejny lockdown. Przetrwaliśmy okropne czasy PRLu, byliście z nami, kiedy zmieniał się ustrój, zaznaczaliście, że jesteśmy dla Was ważni. Kilka lat temu, kiedy zawisło nad nami widmo wyburzenia pawilonów, walczyliście o nas jak lwy i udało się wszystko odroczyć. Dziś też prosimy o pomoc. Pieniądze od państwa to za mało Mimo że pandemia okazała się bardzo trudnym okresem w 60-letniej historii cukierni, żaden z jej pracowników nie stracił w tym czasie pracy. Właściciel nie obniżał też wynagrodzeń. Starał się prowadzić biznes najlepiej jak potrafił korzystając z rządowych tarcz antykryzysowych. Te środki okazały się jednak niewystarczające. Zakaz spożywania posiłków na ulicy wbił nam nóż prosto w serce i mimo prób wyjścia z sytuacji obronną ręką, dodawano kolejne obostrzenia. Niestety grozi nam bankructwo. Jakoś dawaliśmy radę do tej pory, ale teraz nie mamy praktycznie wyjścia, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was z apelem i prośbą, by wspierać lokalne przedsiębiorstwa. (…) Prosimy o pomoc, bo przyszłość jawi nam się w czarnych barwach! Wpis zyskał ogromną popularność w sieci! Pojawiło się pod nim ponad 6 tysięcy reakcji, ponad tysiąc komentarzy i 10 tysięcy udostępnień! Warszawiacy postanowili ratować biznes. Zaledwie dzień po dodaniu postu pod cukiernią stanęła kilkumetrowa kolejka po rurki z kremem! Źródło: businessinsider.com

przerywany post
Pixabay
Zdrowie
Wszystko, co powinnaś wiedzieć o przerywanym poście. Przeczytaj, zanim zrobisz sobie krzywdę
Przerywany post z pewnością ma więcej wspólnego z odchudzaniem niż religią. Ten coraz bardziej popularny sposób odżywiania może bowiem pomóc w utracie zbędnych kilogramów. Zanim jednak podejmiesz się tej diety musisz zrozumieć jej specyfikę.

W ostatnich latach przerywany post stał się bardzo popularną formą odżywiania, szczególnie wśród gwiazd i celebrytek. Choć na pierwszy rzut oka dieta wydaje się restrykcyjna, w rzeczywistości może przynieść wiele korzyści. Jednak nie ma diet idealnych i ta też taka nie jest. Zanim zrobisz sobie krzywdę przeczytaj, z czym to się je. Czym jest przerywany post? Przerywany post to dieta pozwalająca na spożywanie wszystkiego na co masz ochotę. Haczyk polega jednak na tym, że możesz to robić tylko przez określony czas w ciągu doby. Najpopularniejszą metodą postu przerywanego jest 16:8, czyli 16 godzin postu i 8 godzin na jedzenie.  Tę zasadę możesz stosować dowolnie. Niektórzy jedzą pierwszy posiłek o 8, inni o 12. Tak naprawdę to już nie ma większego znaczenia. W ciągu tych 8 godzin należy przede wszystkim zaspokoić swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i na tym poprzestać. Wady przerywanego postu Niestety, żadne dotychczasowe badania nie dowiodły, że ów styl odżywiania jest korzystniejszy od normalnego jedzenia zbilansowanych posiłków 5 razy dziennie w równych odstępach czasowych. Wręcz przeciwnie, udowodniono, że długotrwałe stosowanie takiej diety może prowadzić do nudności, odwodnienia oraz zwiększenia poziomu cholesterolu.  Zalety przerywanego postu Jednak przerywany post ma również swoje plusy. Przede wszystkim wyrabia lepsze nawyki żywieniowe - sprawia, że nie podjadasz, bo nie masz takiej możliwości. Kiedy na przykład twoje 8 godzin jedzenia kończy się o 20, to logicznym jest, że przed telewizorem już nie zasiądziesz z paczką ulubionych chipsów. Brak podjadania wieczorem może również sprawić, że wcześniej pójdziesz spać, a jak wiadomo sen to zdrowie. Kolejną zaletą przerywanego postu jest fakt, że dzięki niemu można naprawdę łatwo schudnąć . Osoby,...

Wigilia
Wikipedia Commons
Newsy
Tradycja zostawiania pustego miejsca przy wigilijnym stole. Właściwie skąd się wzięła?
Święta Bożego Narodzenia to nie tylko 12 wykwintnych dań i spotkanie z bliskimi. Nie zapominajmy o ich wymiarze religijnym i tradycyjnym.

Kultura masowa sprawiła, że młodszym Polakom święta kojarzą się z obecnie choinką, św. Mikołajem i wyszukanymi prezentami. Dlaczego? Nie ulega wątpliwości, że w ostatnich latach zza oceanu przybyło nad Wisłę wiele nowych zwyczajów. W obronie tradycji Moda na święta w amerykańskim stylu przyćmiła nieco prawdziwego ducha Bożego Narodzenia. Głównym punktem całego świętowania stała się huczna kolacja wigilijna z prezentami, która przecież w swoim pierwotnym znaczeniu była zaledwie przygotowaniem, czuwaniem przed pasterką i dniem Bożego Narodzenia. To właśnie na pasterce, uroczystej mszy świętej odprawianej o północy z 24 na 25 grudnia, kończył się adwent. To właśnie ta liturgia, będąca pamiątką modlitwy i oczekiwania pasterzy, była centralnym punktem całych świąt. Czy tego chcemy, czy nie, obyczaje mają to do siebie, że się po prostu zmieniają. Tak samo jest z tymi dotyczącymi Bożego Narodzenia. Warto jednak w miarę możliwości pielęgnować, zachowywać i przekazywać dalej dziedzictwo naszych przodków. Różne interpretacje Święta to nie tylko komercja i konsumpcjonizm. Na szczęście większość z nas wciąż zdaje sobie z tego sprawę i stara się pielęgnować stare, polskie tradycje. Jedną z nich jest zostawianie pustego miejsca przy wigilijnym stole. Zastanawialiście się może kiedyś, skąd się tak naprawdę wzięła? Podobno tego rodzaju praktyka na kolacji wigilijnej upowszechniła się w XIX wieku. Przed laty nasi przodkowie nakrywali jedno dodatkowe miejsce dla wędrujących z zaświatów dusz zmarłych. Obecnie z kolei wierzymy, że puste miejsce należy przygotować także dla jakiegoś zbłąkanego wędrowca, ale za to ze świata żyjących… Obyczaj ten wywodzi się najprawdopodobniej ze starych, słowiańskich przesądów, w których część posiłku zostawiano dla...

Sklep spożywczy
Adobe Stock
Newsy
Czy w niedzielę 27 grudnia też zrobimy zakupy? Są już pierwsze przecieki
Pandemia koronawirusa sprawiła, że zmiany dotknęły też niedziel handlowych. Co z ostatnią niedzielą grudnia?

Zakaz handlu w niedzielę podzielił Polaków. Jedni są zdania, że zakupy powinno się robić wtedy, kiedy się po prostu ma na to ochotę. Inni uważają, że niedziela jest dniem odpoczynku, na który zasługują także kasjerzy i sklepowi sprzedawcy. Ogólnonarodowa dyskusja w tym temacie chyba długo nie będzie miała końca. Ostatnio rozgorzała ze zdwojoną siłą. Powód? Oczywiście pandemia koronawirusa. COVID-19 wywrócił wszystko do góry nogami. Zwłaszcza w dziedzinie handlu. Od momentu rozpoczęcia zarazy, zakupy w sklepach przestały być zwykłą, codzienną czynnością. Sposób na COVID Maseczki, płyny dezynfekujące, a w niektórych okresach ograniczenia w liczbie klientów w sklepach i kolejki przed wejściami – to wszystko stało się pewnego rodzaju normą w dzisiejszych czasach. Sposobów na rozładowanie tłumów klientów w sklepach i ograniczenie możliwości transmisji wirusa COVID-19 jest kilka. Jednym z nich było wspomniane ograniczenie liczby klientów. Niektóre sieci postanowiły także przedłużyć czas otwarcia swoich placówek. Wszyscy poznaliśmy już bardzo dobrze działanie tak zwanych godzin dla seniorów. W grudniu, w związku ze świąteczną zakupową gorączką, rząd wdrożył kolejny pomysł. Tą ideą jest oczywiście otwarcie sklepów w niedziele niehandlowe. Po długich negocjacjach ze związkami zawodowymi i związkami pracodawców, prezydent podpisał wreszcie ustawę o handlu 6 grudnia. W drodze wyjątku Teraz gra idzie o datę 27.12. Kolejnym argumentem za umożliwieniem handlu w ten dzień jest to, że tę właśnie datę poprzedza długi okres świąteczny z zamkniętymi sklepami. Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii prowadzi w tym temacie zaawansowane rozmowy. Decyzje mają zapaść w najbliższych dniach. Jedno wiemy na...