wielki post
Adobe Stock
Newsy

Wielki Post - czy trzeba pościć przez 40 dni czy tylko w piątki? Znamy odpowiedź

Jak powinien wyglądać Wielki Post? Czy katolicy powinni ograniczać się od spożycia mięsa przez cały ten okres?
Hubert Rój
luty 22, 2021

Aż 111 dni postnych w roku. Zakaz spożywania mięsa, tłuszczów zwierzęcych, a także nabiału i cukru. Dieta oparta niemal w zupełności na żurach, rybach, a zwłaszcza na śledziach.

Spokojnie, to nie nowe wytyczne kościelnych hierarchów na trwający Wielki Post. Tak poszczono w naszym kraju jeszcze w XIX wieku.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Zmiana wymiaru postu

Lata minęły, a i obyczaje w Polsce zmieniły się nie do poznania. Katolicy na dobrą sprawę mają obecnie 2-3 dni ścisłego postu na rok, zamiast wspomnianych 111.

Wielki Post z przeżycia niemalże fizycznego, stał się typowo duchowym doświadczeniem, w którym to trzeba szukać sposobów na swoje duchowe samodoskonalenie.

Wszystkie osoby, które psioczą na katolickie zwyczaje postne, powinny rzucić okiem na obyczaje panujące w innych religiach.

Dwa posiłki po zmroku

Wystarczy przyjrzeć się choćby islamowi. Muzułmanie, którzy w większości starają się obchodzić swój ramadan, mają o wiele trudniejsze zadanie.

Mahometanie poszczą co prawda krócej, ale przez 1 miesiąc w roku od świtu do zmroku nie mogą włożyć do ust dosłownie niczego.

Zakaz spożywania posiłków, zakaz picia płynów, a nawet zupełna abstynencja od stosunków płciowych.

W tym czasie muzułmanom muszą zwykle wystarczyć dwa posiłki dziennie – jeden tuż po zachodzie słońca, a drugi chwilę przed wschodem.

Wyjątki w ciągu roku

Cóż, z tej perspektywy wydaje się, że nasz Wielki Post to prawdziwy pikuś. Katolicy nie są bowiem zobowiązani do niejedzenia mięsa przez 40 dni.

Ponadto, chrześcijanie wcale nie muszą ograniczać się do 3 posiłków dziennie przez cały okres trwania czasu pokuty i nawrócenia.

Jak już wspomnieliśmy, katolików obowiązują właściwie 2-3 dni ścisłego postu w roku. Pierwszym dniem jest oczywiście Środa Popielcowa.

Drugi dzień postu ścisłego w roku kalendarzowym to Wielki Piątek. Skąd więc ten trzeci dzień? Chodzi tu o Wigilię.

Co prawda, w prawie kanonicznym nie ma już nakazów poszczenia dzień przed Bożym Narodzeniem, ale akurat ten post pozostał jako piękna, świąteczna tradycja.

Zobacz także

Postanowienia wielkopostne

W te właśnie dni ścisły post obowiązuje osoby w wieku 14-60. Właśnie one powinny ograniczyć się do trzech posiłków dziennie, w tym jednego do syta, oczywiście bezmięsnego.

Co więc z pozostałymi dniami Wielkiego Postu? Ten okres nie wiąże się z wyrzeczeniami i restrykcjami dietetycznymi, tak jak kilka stuleci temu.

Prawdziwy Wielki Post powinien odgrywać się według chrześcijańskich założeń w sferze duchowej, nie zaś fizycznej.

Oprócz odnowy psychicznej, katolicy powinni powstrzymywać się w tym czasie od hucznych zabaw i przyjęć.

Tak ja w całym roku kalendarzowym, w okresie Wielkiego Postu powinno się unikać spożywania pokarmów mięsnych w piątki.

Dobrym pomysłem na ten okres, są również własne założenia wielkopostne. Można w ten sposób przetestować swoją własną siłę woli.

Jak? Jednym z rozwiązań może być osobista rezygnacja choćby ze słodyczy lub innych używek przez ten właśnie okres.

Komentarze
Vera Wang
ons
Gwiazdy Ma 70 lat (!) i ciało 25-latki! Nie owija w bawełnę i twierdzi, że to zasługa...
Znana projektantka mody, Vera Wang, skończyła 70 lat. Mimo to na swoim Instagramie nie wstydzi się pokazywać ciała, którego mogłaby jej pozazdrościć niejedna 25-latka. Niektórzy twierdzą, że odkryła sposób na zatrzymanie procesu starzenia!
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Vera Wang pochodzi z Chin jednak na stałe mieszka w Nowym Jorku. Na co dzień projektuje suknie ślubne i kreacje, w których gwiazdy występują na czerwonym dywanie. Mimo niesamowitych osiągnięć w świecie mody kobieta znana jest głównie ze swojej oszałamiającej sylwetki. Jak na 70-letnią babcie wygląda… wystrzałowo? To w sumie mało powiedziane… na brzuchu ma kaloryfer! Projektantkę codziennie zalewa fala pytań o wygląd. Postanowiła więc w końcu zdradzić swoją tajemnicę. Jednemu z obserwatorów odpisała: „praca, sen, koktajl z wódki, mało słońca”. Prawda jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Ta kobieta naprawdę o siebie dba! Nawadnianie Przede wszystkim Wang pije bardzo dużo wody i nie sięga po kolorowe napoje gazowane. Nie od dziś wiadomo, że prawidłowe nawodnienie organizmu to klucz do sukcesu. W końcu człowiek składa się z niej w aż 70 procentach. Warto więc przypomnieć, że dzienne zapotrzebowanie na wodę w organizmie w przypadku kobiet wynosi ponad dwa litry! Zdrowa dieta Wang przywiązuje również ogromną wagę do swojej diety. Je przede wszystkim produkty, które wspomagają prace jej mózgu. Nie zapomina więc o łososiu, tuńczyku, brokułach, szpinaku oraz kapuście. Ponadto pilnuje, żeby godziny spożywania posiłków zawsze były takie same. Eksperci twierdzą bowiem, że najzdrowszą metodą jest jedzenie pięciu posiłków dziennie w równych odstępach czasowych. Sportowy duch Obok zdrowej diety i picia wody Wang nie zapomina również o ćwiczeniach. Mimo swojego wieku gra w golfa, jeździ na rowerze, a nawet dźwiga ciężary! Choć w sporcie nie lubi się przemęczać, do utrzymania wymarzonej sylwetki wystarcza jej zaledwie kilka minut ćwiczeń dziennie. Klucz do sukcesu stanowi bowiem regularność i intensywność, a nie czas wykonywanych ćwiczeń. Czas...

Przeczytaj
Znana warszawska cukiernia w kryzysie
Facebook/Rurki z Bitą Śmietaną Rondo Wiatraczna
Newsy Pandemia zmiotła ją z powierzchni ziemi. Znana cukiernia na krawędzi przetrwania!
Rurki z Wiatraka to znana i ceniona przez miłośników łakoci warszawska cukiernia. W swojej ponad 60-letniej historii przeszła niejedno. Teraz grozi jej upadek, którego przyczyną jest pandemia!
Weronika Kępa
listopad 07, 2020

Rurki z Wiatraka to rodzinny biznes prowadzony od 61 lat przez rodzinę Przewłockich. Dobrze znana warszawiakom cukiernia sprzedająca z powodzeniem niepowtarzalne rurki z kremem przechodzi kryzys. Przykrej sytuacji winny jest koronawirus. Czy to koniec? Rodzina, chcąc ratować firmę, postanowiła poprosić swoich klientów o wsparcie, bez którego trudno będzie im przetrwać kolejny lockdown. Przetrwaliśmy okropne czasy PRLu, byliście z nami, kiedy zmieniał się ustrój, zaznaczaliście, że jesteśmy dla Was ważni. Kilka lat temu, kiedy zawisło nad nami widmo wyburzenia pawilonów, walczyliście o nas jak lwy i udało się wszystko odroczyć. Dziś też prosimy o pomoc. Pieniądze od państwa to za mało Mimo że pandemia okazała się bardzo trudnym okresem w 60-letniej historii cukierni, żaden z jej pracowników nie stracił w tym czasie pracy. Właściciel nie obniżał też wynagrodzeń. Starał się prowadzić biznes najlepiej jak potrafił korzystając z rządowych tarcz antykryzysowych. Te środki okazały się jednak niewystarczające. Zakaz spożywania posiłków na ulicy wbił nam nóż prosto w serce i mimo prób wyjścia z sytuacji obronną ręką, dodawano kolejne obostrzenia. Niestety grozi nam bankructwo. Jakoś dawaliśmy radę do tej pory, ale teraz nie mamy praktycznie wyjścia, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was z apelem i prośbą, by wspierać lokalne przedsiębiorstwa. (…) Prosimy o pomoc, bo przyszłość jawi nam się w czarnych barwach! Wpis zyskał ogromną popularność w sieci! Pojawiło się pod nim ponad 6 tysięcy reakcji, ponad tysiąc komentarzy i 10 tysięcy udostępnień! Warszawiacy postanowili ratować biznes. Zaledwie dzień po dodaniu postu pod cukiernią stanęła kilkumetrowa kolejka po rurki z kremem! Źródło: businessinsider.com

Przeczytaj
przerywany post
Pixabay
Zdrowie Wszystko, co powinnaś wiedzieć o przerywanym poście. Przeczytaj, zanim zrobisz sobie krzywdę
Przerywany post z pewnością ma więcej wspólnego z odchudzaniem niż religią. Ten coraz bardziej popularny sposób odżywiania może bowiem pomóc w utracie zbędnych kilogramów. Zanim jednak podejmiesz się tej diety musisz zrozumieć jej specyfikę.
Weronika Kępa
listopad 24, 2020

W ostatnich latach przerywany post stał się bardzo popularną formą odżywiania, szczególnie wśród gwiazd i celebrytek. Choć na pierwszy rzut oka dieta wydaje się restrykcyjna, w rzeczywistości może przynieść wiele korzyści. Jednak nie ma diet idealnych i ta też taka nie jest. Zanim zrobisz sobie krzywdę przeczytaj, z czym to się je. Czym jest przerywany post? Przerywany post to dieta pozwalająca na spożywanie wszystkiego na co masz ochotę. Haczyk polega jednak na tym, że możesz to robić tylko przez określony czas w ciągu doby. Najpopularniejszą metodą postu przerywanego jest 16:8, czyli 16 godzin postu i 8 godzin na jedzenie.  Tę zasadę możesz stosować dowolnie. Niektórzy jedzą pierwszy posiłek o 8, inni o 12. Tak naprawdę to już nie ma większego znaczenia. W ciągu tych 8 godzin należy przede wszystkim zaspokoić swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i na tym poprzestać. Wady przerywanego postu Niestety, żadne dotychczasowe badania nie dowiodły, że ów styl odżywiania jest korzystniejszy od normalnego jedzenia zbilansowanych posiłków 5 razy dziennie w równych odstępach czasowych. Wręcz przeciwnie, udowodniono, że długotrwałe stosowanie takiej diety może prowadzić do nudności, odwodnienia oraz zwiększenia poziomu cholesterolu.  Zalety przerywanego postu Jednak przerywany post ma również swoje plusy. Przede wszystkim wyrabia lepsze nawyki żywieniowe - sprawia, że nie podjadasz, bo nie masz takiej możliwości. Kiedy na przykład twoje 8 godzin jedzenia kończy się o 20, to logicznym jest, że przed telewizorem już nie zasiądziesz z paczką ulubionych chipsów. Brak podjadania wieczorem może również sprawić, że wcześniej pójdziesz spać, a jak wiadomo sen to zdrowie. Kolejną zaletą przerywanego postu jest fakt, że dzięki niemu można naprawdę łatwo schudnąć . Osoby,...

Przeczytaj
Krokiety barszcz
Joanna84/gotujmy.pl
Newsy Nie wyrzucajcie resztek po świętach. Zaoszczędzicie pieniądze i czas, robiąc z nich te kapitalne dania
Trwa świąteczna gorączka. Na kilka dni bożonarodzeniowej uczty przygotowujemy całą górę jedzenia. Jak nie zmarnować jedzenia? Mamy na to kilka rozwiązań.
Hubert Rój
grudzień 17, 2020

Co prawda mało ma to wspólnego z chrześcijańskimi prawidłami, święta Bożego Narodzenia przeradzają się często w jeden wielki festiwal obżarstwa. Wydaje się jednak, że świąteczne nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to mniejszy grzech, niż to co dzieje się resztkami jedzenia po świętach. Czasem wydaje się, że nie mamy wyboru i po Bożym Narodzeniu wyrzucamy, to co z mozołem przygotowywaliśmy w przedświątecznym amoku. Okazuje się, że mimo wszystko ten wybór wciąż należy do nas. Po pierwsze warto gotować przynajmniej mniejsze porcje świątecznych gołąbków i bigosu, a zamiast całej armii pierogów i uszek ugotować o jakąś 1/3 mniej. Jeśli jednak rodzina po świętach już zdążyła wyjechać, a wy zostaliście z całą lodówką jedzenia, jest jedno wyjście. A właściwie to nawet dwa wyjścia. Mroźmy co się da! Po pierwsze – zamrażanie. Wiele produktów bez problemu nada się do zamknięcia w woreczkach i odłożenia do zamrażalnika na lepszy czas. Jak choćby wspomniane pierogi i uszka. Zamrażać spokojnie można także nadmiar pieczywa zakupionego na wigilię, Boże Narodzenie i drugi dzień świąt. Zamrażane produkty spożywcze powinniśmy zjeść w ciągu 3 miesięcy od zamrożenia. Mamy czas! Inną opcją jest sprytne przerobienie naszych potraw wigilijnych i świątecznych na inne, codzienne dania. Dania z odzysku I tak – nadmiar kapusty wigilijnej spokojnie może być przez nas wykorzystany do wykonania sylwestrowych krokietów . Palce lizać! Pieczone mięsa, które nie zostały zjedzone przez domowników podczas świątecznego mięsa nadadzą się do zapiekanek z ziemniakami i serem . Na przykład pieczeń, szynka czy też schab. Różnego rodzaju świąteczne mięsiwa łatwo będzie można przerobić także na placuszki i kotleciki z dodatkiem jajka i mąki....

Przeczytaj