W Szczecinie otwarto Biedromarket. Czym różni się od klasycznej Biedronki? Będziecie w szoku!
Facebook
Newsy

W Szczecinie otwarto Biedromarket. Czym różni się od klasycznej Biedronki? Będziecie w szoku!

Szczecińscy klienci Biedronki mają nie lada gratkę. W ich mieście otwarto właśnie... Biedromarket. Co można kupić w sklepie o takiej właśnie nazwie i w jakich cenach? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania w naszym artykule.

Biedromarket, mimo budzącej jednoznaczne skojarzenia nazwy, niewiele  ma wspólnego z klasycznymi Biedronkami, w których większość Polaków kupuje codziennie mleko, warzywa czy mięso. Pod nazwą Biedromarketu, w Szczecinie otwarto outlet z produktami, które nie znalazły nabywców w tradycyjnych Biedronkach.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co można kupić w Biedromarkecie w Szczecinie?

Osoby związane ze sklepem na facebookowych stronach placówki informują, że na półkach Biedromarketu znaleźć będzie można dosłownie wszystko i to w atrakcyjnych, niskich cenach. Począwszy od maskotek ze słynnego Gangu Słodziaków, aż po biedronkowy sprzęt elektryczny Hoffen.

Sprawdźcie zresztą sami, co takiego przygotowali dla swoich klientów właściciele outletu znajdującego się przy al. Wyzwolenia 12/14 w Szczecinie:

Elektronarzędzia, narzędzia, czajniki, suszarki, garnki, talerze, kubki, szklanki, sztućce, koce, dywany, zabawki, książki, akcesoria papiernicze, lampki, akcesoria samochodowe, do ogrodu, do sprzątania radia i wiele, wiele innych rzeczy w bardzo atrakcyjnych cenach – takie przedmioty w ofercie znaleźć możemy w opisie sklepu na Facebooku.

Jak na otwarcie tego szczecińskiego sklepu zareagowały władze sieci Biedronka i spółki zarządzającej sklepami, czyli Jeronimo Martins? Można było się spodziewać, że Biedronka jasno wyrazi swoje zdanie w tym temacie – spółka w komunikacie do mediów oświadczyła, że nie z Biedromarketem nic wspólnego.

Czy Biedronka i Lidl mają swoje outlety?

Jeronimo Martins ma już w swoim portfolio tego typu sklepy. Outlety Biedronki funkcjonują pod nazwą Biedronka Outlet i Towaroteka. Na mapie całej Polski znajduje się 18 tego typu placówek, które przyciągają do siebie klientów atrakcyjnymi cenami.

Swój outlet otworzyła także inna sieć supermarketów, czyli Lidl. Podobnie jak w przypadku Biedromarektu i outletów Biedronki, w tym sklepie zakupić można końcówki serii produktów niespożywczych dostępnych wcześniej w sklepach Lidla.

Czytaj także:

Szokujące sceny pod Lidlem w Białymstoku. Ludzie przecierali oczy na widok tego, co zrobił pewien mężczyzna
AdobeStock
Newsy
Lidl otworzył outlet. Kupicie tam produkty 80 procent taniej!
Lidl uruchomił pierwszy sklep z produktami w cenach wyprzedażowych. To pierwszy outlet niemieckiej sieci w Polsce.

Wygląda na to, że nowy sklep Lidla stanie się ulubionym miejscem zakupów wielu Polaków. Tak niskich cen jak w swoim outlecie, Lidl nie proponuje nigdzie indziej. Do tej pory niemiecka sieć mogła pochwalić się blisko 700 marketami w całym kraju. Do tego dodać należy funkcjonujący od pewnego już czasu sklep internetowy. Dlaczego Lidl zdecydował się na otwarcie outletu? Lidl postanowił pójść w ślady swojego największego konkurenta, czyli sieci sklepów Biedronka, która ma w swoim portfolio już kilka sklepów tego typu. Czym tak na dobrą sprawę są w ogóle outlety? To nic innego jak sklepy z produktami o cenach wyprzedażowych. Do tego typu placówek pracownicy sklepu będą dostarczali produkty, które nie sprzedały się w innych sklepach w regularnych cenach. Dotyczy to artykułów niespożywczych, m.in. tych, które zdecydowano się wycofać ze sprzedaży, czy też tych, których termin przydatności  do wykorzystania dobiega końca. Gdzie znajduje się nowy outlet Lidla? Nowy outlet Lidla został otwarty w Opolu przy ul. Ozimskiej 184. „Centrum wyprzedaży” zajęło miejsce starego Lidla. Właściwy sklep znajdujący się w tym właśnie miejscu został przeniesiony do nowego budynku po drugiej stronie ulicy. Na razie nie ma informacji o kolejnych tego typu placówkach, które zamierzają otworzyć właściciele spółki Lidl Polska. Jakie produkty będzie można kupić w outlecie Lidla? Jak podkreślają przedstawiciele Lidla, outlet w Opolu jest na razie wyłącznie rozwiązaniem testowym.  Nie zmienia to jednak faktu, że klienci niemieckiej sieci mogą już liczyć na zniżki nawet do 80% Promocjami zostaną objęte takie produkty jak na przykład: Odzież męska, damska i dziecięca Sprzęt RTV i AGD Obuwie Akcesoria domowe i...

Musiał zapłacić 170 zł za parkowanie pod Biedronką. Powód zaskakuje
AdobeStock
Newsy
Musiał zapłacić 170 zł za parkowanie pod Biedronką. Powód zaskakuje
Pewien klient Biedronki otrzymał bardzo wysoką karę za zaparkowanie swojego auta na parkingu tuż obok sklepu. Jak do tego doszło?

Klient jednej z wrocławskich Biedronek musiał zapłacić bardzo wysoką karę za to, że na ponad godzinę zostawił auto zaparkowane na parkingu tuż przed sklepem. Jak to możliwe? Czy parkowanie przed Biedronką jest dodatkowo płatne? Wysoka kara za parkowanie przed Biedronką Pewien mężczyzna postanowił zrobić zakupy w Biedronce. Wybrał się do sklepu zlokalizowanego przy ul. Wróblewskiego we Wrocławiu razem z dziećmi. W sklepie spędził dość dużo czasu, ponieważ robił spore zakupy, na dodatek jego pociechy postanowiły skorzystać z atrakcji, jaką było malowanie twarzy na Halloween. Wszystko to sprawiło, że klient spędził w sklepie ponad godzinę. Gdy wrócił do swojego auta, zobaczył za wycieraczką mandat. Jak na niego zareagował? - Rozumiem ograniczanie parkowania dla osób, które nie są klientami, a chcą używać parkingu sklepu, ale ja udowodniłem, że byłem tam na zakupach w czasie parkowania. Zresztą w tym roku miałem podobną sytuację przed sklepem Lidl i moja reklamacja została uznana – powiedział w rozmowie z portalem tuwroclaw.pl. Reakcja Jeronimo Martins Polska Sprawę skomentowali przedstawiciele Jeronimo Martins Polska, którzy wytłumaczyli klientowi, że parking ten nie jest zarządzany przez sklep, tylko przez zewnętrzną spółkę. Chcąc zrekompensować klientowi poniesione przez niego straty, firma przekazała mężczyźnie voucher na zakupy w wysokości 170 zł, czyli tyle, ile kosztował go mandat. Mężczyzna bardzo się ucieszył z tego zadośćuczynienia, ale nie ukrywa, że nie chciałby ponownie robić zakupów w tym sklepie, z obawy przed otrzymaniem kolejnego mandatu: - Przyznam, że znacznie chętniej od kodu na wartość mandatu widziałbym reakcję właściciela Biedronki wobec zarządzającego parkingiem. Nie chciałbym ponownie robić tam zakupów zestresowany tym, że jeśli przekroczę...

biedronka robaki
modovisible/pixabay.com
Newsy
Kupił w Biedrze popularne cukierki. Gdy otworzył opakowanie MAŁO NIE ZWYMIOTOWAŁ! Co w nim było?
Robicie zakupy w Biedronce? Uważajcie przed zakupem tych produktów (zwłaszcza, gdy jesteście wegetarianami...). Nie dla wrażliwych!

Gdy robimy zakupy w sklepie spożywczym, to nasze wymagania są dosyć jasne – chcemy, żeby w sklepie było czysto, obsługa miła i pomocna, a produkty świeże. Wystarczy, żeby tylko jeden z tych warunków nie został spełniony, by nasze zadowolenie z wizyty w sklepie drastycznie spadło. Przekonajcie się co sprawiło, że pewien klient mało nie zwymiotował na widok swoich zakupów w Biedronce!   Sieć Jeronimo Martins jest gigantem na polskim rynku sklepów spożywczych. Chyba każdy Polak słyszał o sklepie Biedronka i przynajmniej raz zrobił tam zakupy. Wydawałoby się więc, że sieć powinna ze szczególną starannością dbać o standardy jakości sprzedawanych produktów. Można się zdziwić! „Niespodzianka” w cukierkach Pewien klient sklepu Biedronka w Warszawie na długo zapamięta tę wizytę. Kupił on woreczek cukierków na wagę. Gdy w domu ściągnął papierek i chciał zjeść jedną z czekoladek, w ostatnim momencie na szczęście się jej przyjrzał. Na cukierku znajdował się… biały robak! Mężczyzna wyrzucił wszystkie czekoladki i napisał do Biedronki pełen słusznego oburzenia list, domagając się wyjaśnień. Sieć oczywiście przeprosiła za zaistniałą sytuację i zapewniła, że cukierki z robakami nie spełniają standardów sieci, a załoga warszawskiego sklepu postara się jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę.   Źródło: smakosze.pl

zakupy przez internet w Biedronce
Adobe Stock
Newsy
Koniec z dźwiganiem ciężkich zakupów przed świętami. Zamówcie z Biedronki z darmową dostawą do domu
Dobra wiadomość dla klientów Biedronki niemających samochodów. Albo tych, którzy nie chcą już więcej nosić toreb. Zakupy przyjdą do domu same!

Sieć Jeronimo Martins, do której należy Biedronka, stawia kolejny krok na drodze do unowocześnienia swoich usług. Kto by pomyślał, że jeszcze przed 2014 rokiem w Biedronkach nie można było płacić kartą. W dobie koronawirusa wydaje się to nie do pomyślenia. Od 2019 roku w coraz większej ilości sklepów z sympatycznym owadem w szyldzie pojawiają się kasy samoobsługowe. Nie wspomnimy już o coraz szerszym asortymencie. Biedronka już dawno przestała być dyskontem, czyli sklepem z wyłącznie podstawowymi produktami w niskich cenach. Kolejnym krokiem na drodze do nowoczesności jest dla Biedronki sektor zakupów online. Portugalska sieć sklepów spożywczych chce się wpisać w aktualny rynkowy trend. Jednym z powodów jest także chęć walki z coraz popularniejszymi sklepami spożywczymi działającymi wyłącznie w internecie, jak choćby Frisco. W jaki sposób można zrobić zakupy w Biedronce przez internet? Jak w praktyce wyglądają i będą wyglądały zakupy przez internet w Biedronce? Klient wybiera produkty, zamawia, płaci i na tym jego rola tak naprawdę się kończy. Pracownicy Biedronki szykują odpowiednie zamówienie. Odpowiednio zapakowane produktu dostarcza kurier z współpracującej z Biedronką sieci Glovo. Od 22 do 28 marca zakupy w Biedronce za pośrednictwem Glovo będą dostarczone za darmo pod warunkiem zakupienia towarów o wartości m.in. 30 zł. Na razie zakupy przez internet w Biedronce będą dostępne tylko w dużych miastach. Ich liczba w tej chwili to 31 miast. W jakich miastach będzie można zrobić zakupy w Biedronce przez internet? Wśród nich znajdują się wszystkie stolice województw i aglomeracje, ale także ciut mniejsze miastach takie jak na przykład: Grudziądz Włocławek Płock Sosnowiec Bielsko-Biała Tychy Elbląg We wszystkich...