Suski nie wie, ile kosztuje kostka masła. Wygląda na to, że polityków PIS nie interesują rosnące ceny.
Instagram/TVN24/Pixabay
Newsy

Marek Suski nie wie, ile kosztuje kostka masła. „Nie znam cen, bo są paski”

To kolejny polityk partii rządzącej, który nie interesuje się tak zwykłymi sprawami, jak rosnące ceny żywności w sklepach. Jego tłumaczenie jest niedorzeczne.

Nie uważamy, że politycy muszą znać cenę każdego produktu, pewnie zakupy żywnościowe i tak robią ich żony. Jednak jeśli nie wiedzą ile trzeba zapłacić za chleb czy masło, jak bardzo rosną ceny i z jakimi problemami borykają się zwykli ludzie, to czy potrafią skutecznie rządzić i wyprowadzić kraj z rosnącej inflacji?

Znajomość każdej ceny nie jest konieczna, ale brak orientacji o pogarszającej się sytuacji, w jakiej znalazły się polskie gospodarstwa domowe, to już poważny problem .

Magda Gessler odpowiada na pytania

Suski jak Morawiecki, kompletnie nie zna cen 

Inflacja galopuje. Według Głównego Urzędu Statystycznego ceny w sierpniu wzrosły o 5,4% i inflacja jest w tej chwili najwyższa od 20 lat. Ceny żywności szybują także i na przykład zwykły, powszedni chleb w lipcu był najdroższy tego lata i kosztował aż 4,99zł, to najwyższa cena chleba od 10 lat. Do tego, choć przedstawiciele rządu uspokajają, że wzrost cen zahamuje na przełomie roku, to ekonomiści nie są już takimi optymistami i zapowiadają że spodziewane podwyżki kosztów paliw i energii, dalej pociągną ceny w górę.

Premier Mateusz Morawiecki zapytany o ceny chleba, kluczył z odpowiedzią i widać było, że kompletnie nie wie ile trzeba zapłacić za bochenek. Wywołał przy tym wściekłość opinii publicznej, bagatelizując rosnące ceny i mówiąc, że nie ma się czym martwić, bo pensje rosną szybciej i Polacy mają na chleb.

Tym razem poseł PiS Marek Suski został zapytany, w programie Gość Radia Zet, o cenę masła. Poseł nie tylko nie znał odpowiedzi, ale też w absurdalny sposób wyjaśniał, dlaczego.

Zobacz także
Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to dla niego

Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to za niego

Jedzenie drożeje, a Mateusz Morawiecki odcina się od wpływu rządu na inflację: „Płace rosną szybciej”

Jedzenie drożeje, a Mateusz Morawiecki odcina się od wpływu rządu na inflację: „Płace rosną szybciej”

Suski: „Nie znam cen, bo są paski”

Poseł PiS tłumaczył swoją nieznajomość cen tym, że nie kupuje pojedynczych produktów, tylko realizuje zakupy z całej listy przygotowanej przez żonę. Dodał też dość zaskakujący argument, że nie zna cen, bo na produktach zamiast cen są tylko kody kreskowe.

Nie oglądam cen, bo są paski tak naprawdę na wyrobach.

Ceny produktów żywnościowych

Analiza koszyka cenowego" pokazała, że ceny podstawowych produktów żywnościowych wzrosły w ostatnim roku i nadal rosną.

Dla Premiera Morawieckiego, posła Suskiego i innych polityków partii rządzącej, sprawdziliśmy bieżące ceny podstawowych produktów wchodzących w skład  tego koszyka.

  • Chleb 1 kg – 3,69zł
  • Bułka kajzerka 50g – 0,28zł
  • Mleko 1 l – 2,94zł
  • 10 jaj – 4,72zł
  • Śmietana 200g – 1,79zł
  • Serek wiejski 200g – 1,90zł
  • Jogurt 150 g – 1,35zł
  • Masło (kostka) 200g - 4,49zł
  • Olej 1 l – 7,69zł
  • Kurczak 1kg – 8,51zł
  • Schab bez kości 1k – 16,15zł
  • Parówki 250g – 4,28zł

Koszyk cenowy" to badanie prowadzone przez portal dlahandlu.pl, bez przerwy od 9 lat. Polega na monitorowaniu cen tych samych produktów. Służy do obserwacji zmian cen na rynku, a także w poszczególnych sieciach handlowych.

Źródło: radiozet.pl wiadomoscihandlowe.pl, dlahandlu.pl,

„Koszyk Kaczyńskiego” wciąż drożeje. Czy inflacja w końcu przystopuje?
ONS/AdobeStock
Newsy
„Koszyk Kaczyńskiego” wciąż drożeje. Czy inflacja w końcu przystopuje?
Ceny jedzenia rosną w zastraszającym tempie. Ile obecnie kosztuje „koszyk Kaczyńskiego" i kogo na niego stać?

Jarosław Kaczyński bardzo głośno krytykował przed laty rząd za szalejącą inflację . Dziś inflacja jest najwyższa od wielu lat i dalej rośnie w zastraszającym tempie. Mimo to, premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że inflacja wcale nie uderza w kieszenie Polaków, ponieważ ceny w polskich sklepach rosną wolniej niż nasze zarobki: Jeśli płace rosną szybciej niż ceny, oznacza to, że możemy kupić więcej, a inflacja jest kwestią, którą należy odnosić do wzrostu wynagrodzeń - powiedział niedawno premier Mateusz Morawiecki. Czy na pewno dotyczy to jednak wszystkich grup społecznych? Ile kosztuje „koszyk Kaczyńskiego"? Jak pokazują najnowsze dane, w sierpniu inflacja sięgnęła rekordowy poziom 5,4 proc. w skali roku, co oznacza, że była największa od 20 lat. Mimo to, szef Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński uważa, że wynagrodzenia Polaków rosną szybciej niż ceny w sklepach, więc nawet tak wysoka inflacja nie ma negatywnego wpływu na kieszenie Polaków. Portal money.pl obliczył, ile kosztuje koszyk Kaczyńskiego. Chodzi o produkty, które szef Prawa i Sprawiedliwości włożył w 2011 roku do koszyka podczas robienia zakupów w niewielkim sklepie osiedlowym w Warszawie. Kaczyński pojawił się w nim z grupą fotoreporterów i próbował upokorzyć Donalda Tuska za to, jak wysokie były za jego rządów ceny w sklepach, wkładając do koszyka najdroższe produkty dostępne w owym sklepie. Kaczyński wybrał siedem produktów: ziemniaki, chleb, jajka, jabłka, piersi z kurczaka, mąka i cukier, za które zapłacił 55 zł 60 gr. Okazuje się, że koszyk podobnych produktów według cen podawanych przez GUS (średnia dla całej Polski) w lipcu 2011 roku kosztował o wiele mniej, bo 39 zł. Pojawia się pytanie o ile zdrożał od tamtego czasu „koszyk Kaczyńskiego"?...

Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to dla niego
ONS/Pixabay
Newsy
Morawiecki nie wie, ile kosztuje w Polsce chleb? Sprawdzamy to za niego
Inflacja galopuje i wszyscy zastanawiają się czy ktoś jeszcze ma nad nią kontrolę. Premier Morawiecki nie wie nawet, ile kosztuje w Polsce chleb.

Zapytany o ceny chleba podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, premier Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytanie dziennikarza długo i kwieciście. Ktoś policzył, że wypowiedź premiera trwała 1,5 minuty. Szef rządu dotknął w niej tematu rolników i emerytów, ale nie doszedł do sedna i nie odpowiedział na zadane pytanie. Czyżby nie miał pojęcia, ile muszą zapłacić Polacy za  bochenek chleba ? Szybująca inflacja to kłopoty zwykłych ludzi W zeszłym miesiącu Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że inflacja w Polsce osiągnęła już 5,4% i jest najwyższa od 20 lat. Ceny rosną bardzo szybko , a wiodącymi pozycjami, które napędzają wzrost cen żywności i produktów pierwszej potrzeby są paliwa, energia elektryczna i gaz. To powoduje, że wzrastają koszty wytwarzania żywności oraz jej transportu, a to z kolei wpływa na końcową cenę jedzenia na półkach. Wypowiadając się podczas Forum Ekonomicznego, premier co prawda nie odpowiedział na pytanie o ceny chleba, jednak dotknął tematu sytuacji rolników, podkreślając, że wzrost cen zbóż to dla tej grupy dobra wiadomość. Nie skomentował sytuacji zwykłych Polaków, dla których drożejące jedzenie staje się prawdziwym problemem, wykorzystał jednak pytanie do przypomnienia, że Polski Ład, który przygotował rząd, w zakresie podniesienia kwoty wolnej od podatku obejmując emerytury do 2500 zł, oznacza, że emerytom zostanie w kieszeniach około stu złotych miesięcznie więcej. Nie pierwszy raz premier mierzy się z pytaniami dziennikarzy o ceny. Wcześniej został skrytykowany za to, że starał się udowodnić, że co prawda ceny rosną, jednak pensje Polaków rosną szybciej. Codzienny chleb Polaków najdroższy od 10 lat Portal dlahandlu.pl, który od lat monitoruje tzw. koszyk cenowy obliczył, że w sierpniu średnia...

Te produkty podrożały po Wielkanocy. Na 26 artykułów aż 9 kosztuje więcej niż przed świętami
AdobeStock
Newsy
Te produkty podrożały po Wielkanocy. Na 26 artykułów aż 9 kosztuje więcej niż przed świętami
Ceny produktów w sklepach są coraz wyższe, a będzie jeszcze gorzej przez rosnącą inflację. Sprawdźcie, o ile podrożały popularne produkty w zaledwie dwa tygodnie!

Trudno nie zauważyć, że od kilku miesięcy stale drożeją produkty spożywcze. Trzeba coraz więcej płacić za warzywa i owoce, a ceny niektórych z nich są już tak wysokie, że taniej wychodzi zrobić sobie na obiad kotlety niż leczo z papryką! Co więcej, sytuacja wcale się nie poprawia – po świętach wielkanocnych ceny niektórych produktów są jeszcze wyższe niż wcześniej. Sprawdźcie sami. Inflacja w Polsce Według oficjalnych danych Eurostatu inflacja w Polsce jest obecnie najwyższa spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Co jest jej powodem? Jako przyczyny można wymienić rosnące ceny paliwa, prądu, wody oraz oczywiście koszt programów socjalnych jak 500+ czy dodatkowe emerytury. Naturalnie przekłada się to na wyższe ceny podstawowych produktów spożywczych. Droższe zakupy Przez inflację bardzo podrożały produkty w supermarketach. Dziennikarze jednego z portali internetowych postanowili porównać ceny przed i po świętach wielkanocnych. Sprawdźcie, za co teraz trzeba zapłacić więcej i o ile wzrosły ceny poszczególnych produktów po Wielkanocy! Największy skok cen widać w przypadku pomidorów, które i tak od dłuższego czasu są drogie. Jeszcze przed świętami wielkanocnymi kilogram tych warzyw kosztował 8,66 zł. Po świętach trzeba za nie zapłacić już prawie 11 złotych! Wzrost ceny o prawie 30% jest naprawdę niepokojący. Podrożało także mięso. Kilogram schabu bez kości jest teraz droższy o niemal 3 złote. Następny na liście jest chleb – cena z 2,16 zł za bochenek o wadze 500 g skoczyła do 2,40 zł. Nie wydaje się dużo, jednak jest to wzrost aż o 11% w ciągu dwóch tygodni! Droższa po świętach jest również kawa, przynajmniej ta marki Nescafe. Opakowanie o wadze 200 g kosztowało wcześniej 18,16 zł, a teraz 19,72 zł. Wzrosły też ceny...

Orlen odbiera niedzielnych klientów lokalnym sklepikom? Handlarz składa zażalenie do prezydenta
Flickr
Newsy
Za podstawowe produkty zapłacicie dzisiaj nawet o... kilkanaście złotych więcej niż 2 lata temu!
Ceny w sklepach nie przestają rosnąć. Za średnią pensję czy emeryturę można kupić coraz mniej produktów. Inflacja czy chciwość korporacji?

Regularnie informujemy o wzroście cen kolejnych grup produktów. Wyjątkowo drogie są w tym roku m.in. te sezonowe takie jak truskawki , szparagi czy bób . Okazuje się jednak, że nawet ceny zupełnie podstawowych produktów takich jak masło, mleko czy jajka znacząco rosną. Czy wkrótce na jedzenie będą mogli sobie pozwolić tylko bogaci? Zakupy coraz droższe Eksperci przeprowadzili analizę podstawowych zakupów w popularnych supermarketach w porównaniu z rokiem 2019. Jak się okazało, kolejnych podwyżek nie da się już wytłumaczyć stanem gospodarki. Rosnące ceny mięsa, warzyw czy nabiału to w dużej mierze wina inflacji , która utrzymuje się na poziomie ponad 4 proc. Właściciele sklepów wykorzystują jednak tę sytuację do jeszcze większego windowania cen, ponieważ… wszyscy i tak są już przyzwyczajeni do drożyzny. To sklepy, a zwłaszcza hipermarkety, które mają największą możliwość negocjować ceny hurtowe, odbijają sobie w ten sposób straty! Portal dlahandlu.pl zlecił porównanie cen w największych sieciach spożywczych. Zakupy zostały zrobione 11 i 12 czerwca. Jak wykazał test, ceny całego koszyka wzrosły aż o kilkanaście złotych.  W których sklepach jest najdrożej, a w których najtaniej? W podstawowym koszyku znalazło się 50 produktów. Ceny całego zestawu różniły się w zależności od sieci. Auchan: 253-261,50 zł. W 2019 roku cena ta wynosiła 236 zł. Warto jednak podkreślić, że jeszcze kilka miesięcy temu Auchan był najtańszą siecią supermarketów - tańszą nawet od Lidla czy Biedronki. Kaufland: 276-281 zł. W 2019 było to 260 zł. Carrefour: 290-292 zł. W 2019 wartość koszyka w tej sieci wynosiła 266 zł, co oznacza podwyżkę aż o 25 zł. Niestety, podwyżki cen nie przyczyniają się do spadku liczby...