Restauracja Magdy Gessler koronawirus
Adobe Stock
Newsy

Restauracja z programu „Kuchenne rewolucje” funkcjonowała mimo pandemii. Nie uwierzycie, jak obeszła zakazy

Nie od dziś wiadomo, że Polacy to pomysłowy naród. Ostatnio znów przekonali nas o tym restauratorzy, którzy stają na głowie, by ominąć pandemiczne zakazy.
Hubert Rój
grudzień 30, 2020

Właściciele restauracji, barów i innych gospód należą do grona najbardziej poszkodowanych przez obostrzenia i restrykcje wprowadzone ze względu na zagrożenie koronawirusem. Od samego początku pandemii restauracje zanotowały kolosalne zmniejszenie liczby klientów.

Na wiosnę pozamykane, latem działające ledwie na pół gwizdka. Teraz, w zimie, knajpy znów obsługują klientów tylko na wynos.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Pomysłowi restauratorzy kombinują

Można było się domyślać reakcji restauratorów. Na początku panowała wściekłość i niedowierzanie. Potem te przykre odczucia zostały nieco złagodzone ze względu na środki otrzymywane z tarczy antykryzysowych.

Budżet państwa nie jest jednak z gumy i pieniądze od rządu szybko przestały płynąć do właścicieli restauracji szerokim strumieniem.

Przekonał się o tym właściciel łódzkiej restauracji „Gorąca Kiełbasiarnia”.
Mateusz Al Najar, bo to o nim mowa, musiał obejść się smakiem, kiedy do restauratorów wpływały kolejne transze z 6. już tarczy antykryzysowej.

Dlaczego? Tym razem pieniądze otrzymają tylko ci właściciele, którzy zanotowali 40%-owe straty. Pan Mateusz znajduje się ze swoją „Gorącą Kiełbasiarnią” nieco pod tym progiem.

Jak wspomnieliśmy, nie od dziś wiadomo, że Polacy mają łeb na karku. Skoro rząd zakazał przyjmowania gości przy restauracyjnych stolikach, pan Mateusz postanowił przeprowadzać szkolenia.

Kiełbaski tylko na wynos

Czego kelnerzy uczyli więc swoich gości w „Kiełbasiarni”? Za jedyne kilkanaście złotych uczestnicy nietypowych kursów mieli poznać tajniki posługiwania się sztućcami i degustacji napojów.

Pod taką właśnie przykrywką, właściciel łódzkiej knajpy zamierzał prowadzić zwykłą działalność. Wszystko oczywiście miało odbywać się zgodnie z pandemicznymi regulacjami sanitarnymi.

Zamierzenia restauratora spełzły na niczym. Plany pokrzyżowała mu wizyta policji. Dlaczego? Od 27 grudnia panuje również zakaz prowadzenia wszelkich szkoleń.

Niestety historia Mateusza Al Najara nie ma szczęśliwego zakończenia. Rad nierad, łodzianin musi czekać na kolejne odmrażanie gospodarki i skupić się sprzedaży swych kiełbasek na wynos.

Komentarze
supermarket
Adobe Stock
Newsy Nowe obostrzenia od 28 grudnia. Jakie sklepy będą otwarte? Co z godzinami dla seniorów?
Kiedy na horyzoncie pojawiła się akcja szczepienia Polaków przeciwko COVID-19, rząd ogłosił kolejne obostrzenia.
Hubert Rój
grudzień 28, 2020

Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił jeszcze przed świętami, że Polaków znów czeka „narodowa kwarantanna”. Powoli można zacząć już się gubić we wszystkich określeniach kolejnych restrykcji, którymi raczą nas członkowie rządu Mateusza Morawieckiego. Politycy obozu rządzącego uściślili zapowiedzi Niedzielskiego i Morawieckiego. Narodowa kwarantanna ma być przede wszystkim przedłużeniem tzw. etapu solidarności. W każdym razie nazwa nadana przez rządzących nie ma znaczenia. Istotniejszy jest cel wprowadzonych obostrzeń i utrzymania starych restrykcji, a także ich wymiar. Mateusz Morawiecki i jego ministrowie podkreślają, że chodzi tutaj o utrzymanie stabilnej liczby dziennych zakażeń koronawirusa. Wszystko po, by udało się sprawnie przeprowadzić akcję szczepienia. To z kolei wymusiło na rządzie wprowadzenie nowych obostrzeń od 28 grudnia. W handlu nowe restrykcje potrwają przynajmniej do 17 stycznia. Restrykcje od 28 grudnia 2020 Galerie handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe pozostaną otwarte, ale za to w ścisłym reżimie sanitarnym. W sklepach będą obowiązywały limity klientów. 1 osoba na 10 metrów kwadratowych – to ograniczenie będzie dotyczyło małych sklepów, tych z powierzchnią do 100 mkw. Z kolei w dużych sklepach, z większą powierzchnią do 100 mkw, limit będzie wyglądał następująco: 1 osoba na 15 mkw. Podobnie jak przed okresem świątecznym, działalność galerii będzie mocno ograniczona. O zakupach w sklepach odzieżowych będziemy mogli zapomnieć. Otwarte pozostaną tylko niektóre punkty usługowe, takie jak np. usługi fryzjerskie, kosmetyczne, medyczne, a także apteki, sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, artykułami toaletowymi oraz środkami czystości. Otwarte pozostaną także sklepy z artykułami remontowo-budowalnymi, artykułami dla zwierząt,...

Przeczytaj
pilne
Newsy To już oficjalne: będzie narodowa kwarantanna. Nowe zasady i obostrzenia w sklepach już po świętach
Pandemia koronawirusa nie daje za wygraną. Przygotowania do jednej z najważniejszych kolacji w całym roku zostały zmącone kolejnymi, smutnymi doniesieniami. Zaraz po świętach na terenie całego kraju zacznie obowiązywać narodowa kwarantanna.
Weronika Kępa
grudzień 17, 2020

Galerie handlowe ponownie zamknięte Ogłoszone podczas czwartkowej konferencji obostrzenia będą dotyczyć między innymi funkcjonowania galerii handlowych. Od 28 grudnia zakupy będzie można zrobić tylko w sklepach spożywczych, zajmujących się sprzedażą książek i prasy, a także drogeriach oraz aptekach.   Wszelkie punkty obuwnicze i odzieżowe pozostaną zamknięte. Gastronomia będzie funkcjonowała tak jak dotychczas – na wynos. Wciąż konieczne będzie zachowywanie dystansu społecznego. Na każde 15 m2 powierzchni będzie przypadać tylko 1 klient. „Kolejnym elementem jest ograniczenie funkcjonowania galerii handlowych - z wyłączeniem m. in. sklepów spożywczych, z książkami i prasą, drogerii, aptek. Dodatkowo, wszyscy przyjeżdżający do Polski transportem zorganizowanym będą objęci kwarantanną” – mówił minister zdrowia, Adam Niedzielski. Hotele tylko dla służb mundurowych i medyków Wprowadzone obostrzenia obejmą także funkcjonowanie hoteli. Okazuje się bowiem, że zasady mówiące o możliwości przebywania w nich tylko osób w podróżach służbowych nie przyniosły rezultatów. Zakaz był powszechnie łamany.  Dlatego też, od 28 grudnia hotele nie będą mogły już przyjmować osób legitymujących się numerem NIP. Pokoje będą dostępne tylko dla służb mundurowych, medyków oraz pacjentów szpitali specjalistycznych. Zamknięte stoki narciarskie Z racji, że zaraz po przerwie świątecznej rozpoczynają się ferie dla uczniów ze wszystkich województw, rząd postanowił zamknąć również stoki narciarskie. Te będą nieczynne już od najbliższego poniedziałku, 21 grudnia do 17 stycznia. Decyzja ma na celu maksymalne ograniczenie przemieszczania się ludzi przez kolejny miesiąc.  Niestety sytuacja epidemiczna, nie tylko...

Przeczytaj
pilne
Newsy Co otworzą najpierw? Restauracje, szkoły czy handel? Minister zdrowia zdradził szczegóły
Czy po 17 stycznia nastanie upragniony przez wszystkich powrót do normalnego życia? Minister zdrowia rozwiewa wątpliwości.
Katarzyna Wyborska
grudzień 29, 2020

Na początku pandemii Polacy byli naprawdę wystraszeni. Niepokój był całkowicie zdrową reakcją na nieznane zagrożenie w postaci nowego wirusa, na którego nikt nie zna lekarstwa. Zaczęto zamykać kolejne gałęzie gospodarki w trosce o zdrowie obywateli, a jedyną nadzieją na ponowne otwarcie sklepów czy kin zdaje się być szczepionka na koronawirusa. Choć podczas pierwszego lockdownu Polacy całkowicie zgadzali się z decyzjami rządu i stosowali do nakładanych na wszystkich obostrzeń, to teraz sytuacja jest już nieco inna. Koronawirus jest z nami prawie od roku, a zmęczeni życiem ograniczanym przez różne zakazy i rozporządzenia ludzie, pytają rządzących o to, kiedy powróci normalność. Minister zdrowia zabrał głos i przedstawił plany rządu na najbliższy miesiąc. Powolny powrót do normalności Po ogłoszonej zapowiedzi wprowadzenia kolejnego lockdownu od 28 grudnia do 17 stycznia Polaków ogarnął niepokój, a na przedsiębiorców padł blady strach. Już i tak są w bardzo trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa, a kolejne zakazy działalności, doprowadzą wielu z nich do bankructwa. Rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, przedsiębiorcom nie przysługują odszkodowania za zakazanie im prowadzenia działalności. W rozmowie przeprowadzonej przez dużą stację radiową minister zdrowia Adam Niedzielski uspokoił, że od 17 stycznia będziemy powoli wracać do normalności. Czy te zapowiedzi oznaczają uwolnienie najbardziej poszkodowanych branż? Ciągła niepewność Przedsiębiorcy, którzy czekają na jasną informację dotyczącą tego kiedy będą mogli wznowić działalność, znów się zawiedli. Minister zapytany o to, jakie gałęzie gospodarki będą znów funkcjonować po 17 stycznia udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Powiedział, że prawdopodobnie będą otwierane szkoły i sklepy, jednak restauracje i...

Przeczytaj