Przejęcie Tesco przez inne sieci. Pracę stracą tysiące osób
AdobeStock
Newsy

Przejęcie Tesco przez inne sieci. Pracę stracą tysiące osób

Likwidacja sklepów Tesco w Polsce stała się faktem. Pracownicy sieci tracą pracę.

Zapowiadana od wielu miesięcy likwidacja sklepów Tesco w Polsce dochodzi do skutku. Część z nich jest przebudowywana na nowe obiekty handlowe lub przejmowana przez inne sieci. Jedną z nich jest Netto. Osoby pracujące w Tesco mogły mieć nadzieję, że jeżeli ich sklep zostanie przejęty przez nową sieć, to zachowają swoje stanowisko pracy. Niestety – już wiadomo, że dojdzie do zwolnień grupowych.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nieuniknione zwolnienia

Jak podaje sieć Tesco, w związku z likwidacją części sklepów oraz przejmowaniem ich przez inne sieci handlowe, zwolnienia pracowników są nieuniknione:

Wynika to z konieczności optymalizacji zatrudnienia w sklepach konwertowanych do formatu Netto, ale również z decyzji o zamknięciu przed końcem października br. ponad 40 sklepów Tesco. (...) Proces zwolnień grupowych potrwa do 31 marca 2022 r.

Głównym powodem jest redukcja zatrudnienia spowodowana tym, że struktury zatrudniania w Netto różnią się od tych stosowanych w Tesco – najprościej mówiąc, sieć Netto nie potrzebuje tak dużej liczby pracowników, jaką dostała „w spadku” po Tesco.

Zobacz także
Kupił w Tesco schab na kotlety. Obrzydliwe, co zobaczył w środku

Kupił w Tesco schab na kotlety. Obrzydliwe, co zobaczył w środku

Dlaczego powstaje tyle Żabek? Można zarobić całkiem spore pieniądze. Sprawdźcie ile!

Dlaczego powstaje tyle Żabek? Można zarobić całkiem spore pieniądze. Sprawdźcie, ile!

Kogo dotkną zwolnienia?

Portal wiadomoscihandlowe.pl informuje o tym, kto może się spodziewać zwolnienia - to około 2249 osób pracujących na stanowiskach podstawowych oraz 300 na stanowiskach kierowniczych. Łącznie ponad 2500 osób straci pracę, a zwolnienia zaczną się już w tym miesiącu i potrwają do marca 2022 roku.

Sieć Tesco informuje, że zwalniani pracownicy nie pozostaną bez pomocy:

Wierzymy, że będą one przebiegać w atmosferze dialogu. Pracownikom objętym procesem zwolnień grupowych przysługują świadczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy. Niemniej ostateczny zakres pakietu świadczeń zostanie przedstawiony pracownikom po zakończeniu procesu konsultacji z organizacjami związkowymi

Jak będą przebiegały zwolnienia w Tesco?

Już wiadomo, że sieć nie zamierza nagle zwolnić 2,5 tysiąca osób. Zwolnienia będą trwały prawie rok, a o ich kolejności mają zadecydować następujące czynniki:

  • Termin, w którym dany sklep Tesco zostanie zamknięty,
  • Termin likwidacji danego stanowiska w sklepie Tesco lub centrum dystrybucyjnym,
  • Czas przepracowany w Tesco oraz okres wypowiedzenia na umowę o pracę.

Pracownicy objęci zwolnieniami grupowymi mogą liczyć na odprawę pieniężną, której wysokość jest regulowana ustawą.

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl, TVN24 Biznes

To już koniec Tesco w Polsce. Wielka wyprzedaż trwa. Rabaty sięgają nawet 80%!
AdobeStock
Newsy
To już koniec Tesco w Polsce. Wielka wyprzedaż trwa. Rabaty sięgają nawet 80%!
Tesco oficjalnie znika z Polski. W sklepie można natrafić na gigantyczne rabaty. To ostatni dzwonek, żeby z nich skorzystać.

Pisaliśmy, że sieć sklepów Tesco oficjalnie znika z Polski. Zanim to się jednak stanie, na jej klientów czekają ogromne rabaty na jedzenie i wiele innych produktów. Niektóre z nich możecie kupić nawet 80% taniej. Wielka wyprzedaż w Tesco trwa. Tesco znika z Polski Na początku lipca pisaliśmy, że sieć sklepów Tesco idzie do likwidacji. Po 25 latach działalności w Polsce, brytyjska marka wycofuje się z naszego rynku. Placówki handlowe mają przejść w ręce Netto oraz częściowo – Kauflandu. W związku z likwidacją części sklepów oraz przejmowaniem ich przez inne sieci handlowe, doszło do masowych zwolnień pracowników. Wynika to z konieczności optymalizacji zatrudnienia w sklepach konwertowanych do formatu Netto, ale również z decyzji o zamknięciu przed końcem października br. ponad 40 sklepów Tesco. (...) Proces zwolnień grupowych potrwa do 31 marca 2022 r. - poinformowano. Wielka wyprzedaż w Tesco W Tesco trwa obecnie wielka wyprzedaż produktów. W poznańskim oddziale sklepu obniżki sięgają nawet 80%. Dziennikarze portalu Money.pl odwiedzili ten sklep i ich oczom ukazały się ogromne rabaty, jakie czekają na klientów. To ostatni dzwonek, aby z nich skorzystać, zanim sklep zostanie oficjalnie zamknięty. Ostatnie 3 dni, Ten sklep się zamyka, Całkowita wyprzedaż - takimi plakatami oklejono market. Chociaż półki w sklepie są już praktycznie puste, nadal można w nim zobaczyć klientów, którzy przyszli zaopatrzyć się w promocyjne produkty. Co jest na promocji? W sklepie na klientów czekają m.in.: naczynia i akcesoria domowe z rabatem w wysokości 80 proc. ceny podstawowej talerze i kubki za 2 zł dziecięce ubranka, a konkretnie kompleciki składające się z t-shirtu i spodenek w cenie 10 zł klienci mogli...

biedronka pensje
AdobeStock
Newsy
Większe zakupy dla pracowników Biedronki. Od stycznia dostaną podwyżki
Wygląda na to, że w trakcie pandemii najlepszym miejscem, w jakim można pracować jest... sklep! Sieć Biedronka zaplanowała niezłe podwyżki dla swoich pracowników.

Przez pandemię koronawirusa dużo ludzi straciło pracę, a reszta martwi się o swoje zatrudnienie. Okazuje się, że w tych trudnych czasach najlepiej zostać… pracownikiem sklepu! Sieci spożywcze najmniej ucierpiały w trakcie pandemii – nie dotknęły ich żadne ograniczenia poza godzinami dla seniorów i zmniejszeniem liczby osób, jaka może znajdować się w sklepie. Są oczywiście w trudniejszej sytuacji niż zwykle, ale nie można tego porównywać do innych branż, które już ogłaszają, że czeka je upadłość. Mowa o klubach fitness, kinach czy hotelach, które są zamknięte przez większość okresu trwania pandemii.   Podczas gdy w wielu firmach obniża się wynagrodzenie wszystkim pracownikom, by zapobiec zwolnieniom, to jedna z sieci spożywczych zaplanowała podwyżki na 2021 rok! Mimo trwającej pandemii koronawirusa, radzi sobie całkiem dobrze i z tego powodu postanowiła wynagrodzić swoich pracowników. Podwyżki dla kasjerów i nie tylko Tak szczodrym pracodawcą okazała się być sieć sklepów Biedronka. Pracownicy będą mogli liczyć na podwyżki od przyszłego roku w wysokości średnio 200 zł miesięcznie brutto. Objęci nimi zostaną wszyscy pracownicy sklepów Biedronka. Ile będą teraz zarabiać?   Od 2021 pracownik Biedronki za swoją pracę dostanie od 3250 zł (małe miasta) do 3600 zł brutto miesięcznie. Co więcej, osoby zatrudnione w sklepach sieci dostają premię stażową za czas pracy i mogą liczyć na wyższą pensję po przepracowaniu 1 pełnego roku, a następną po 3 latach od momentu zatrudnienia. I tak, wliczając premię stażową, pracownicy Biedronki będą mogli liczyć na wynagrodzenie od 3400 zł do 3850 zł brutto. Dostają także premię za wyniki sklepu i dodatek za obecność w pracy.   Docenieni zostaną także pracownicy magazynów. Na podwyżki mogą liczyć...

Zakupy
Pexels/Oleg Magni
Newsy
Znana sieć sklepów znika z Polski. Gigantyczne wyprzedaże jedzenia
Lubicie duże obniżki? Lećcie biegiem do sklepów Tesco, zanim te znikną z mapy Polski. W tych supermarketach kupcie jedzenie za grosze. Tylko teraz!

Historia Tesco w Polsce powoli dobiega końca. Ostatnie sklepy brytyjskiej sieci sklepów spożywczych są właśnie opróżniane przez klientów z resztek produktu. Gorączkowa akcja „czyszczenia magazynów” sklepów Tesco to wielka okazja dla łowców dobrych cenowych okazji. Dlaczego w Tesco są teraz tak duże promocje? Dosłownie za grosze dostaniecie w nich towary, które zwykle kosztują znacznie więcej. Obniżki, rabaty, promocje – w ten sposób Tesco zachęca do pomocy w „rozładowaniu” swoich półek sklepowych. Cenowe cięcia sięgają nawet powyżej 70% wartości danego produktu. Dlatego jeżeli w waszym zasięgu znajduje się jeszcze Tesco, polecamy złożyć wam tam niezwłoczną wizytę! W sklepach Tesco znajdziecie nawet o 40% tańszą czekoladę, kawę czy herbatę, a także niezwykle drogie ostatnio słodkie napoje.  Cała akcja wyprzedażowa dotyczy tych nielicznych supermarketów Tesco, które jeszcze nie zostały przekształcone w sklepy innych sieci, m.in. niemiecki Kaufland i duńskie Netto. Puste półki zostaną zapełnione przez towary głównie tych dwóch wspomnianych znanych sieci spożywczych. Jednocześnie obok wyprzedaży produktów, w większości placówek Tesco trwa intensywne sprzątanie i przygotowywanie „gruntu” pod przekazanie sklepów innym przedsiębiorstwom. Zmiana szyldów Tesco na inne marki jest w skali całego kraju długim i skomplikowanym procesem. Ostatecznie ma skończyć się do końca 2021 roku. Co stanie się z pracownikami Tesco? Według zapowiedzi polskiego Tesco, koniec tej sieci w Polsce oznacza niestety spore zwolnienia pracowników. Szacuje się, że pracę straciło lub straci ponad 1 tys. osób. Na pewno jednak części kasjerek, magazynierów i obsługi...

Sklep tesco
Adobe Stock
Newsy
Smutna wiadomość - już nie zrobicie zakupów spożywczych w tym sklepie. Niedługo zniknie z Polski 
Brytyjczycy wciągają na maszt białą flagę i już niedługo odpływają w siną dal. Historia Tesco w Polsce dobiega końca.

Jedni tylko wzruszą ramionami, inni pewnie lekko się zasmucą. Polacy mają swoje przyzwyczajenia i pewnie dla części z nich takim właśnie przyzwyczajeniem były zakupy w sklepach sieci Tesco. W połowie zeszłego roku władze polskiego oddziału sieci Tesco ogłosiły, że sprzedają część swoich supermarketów. Mowa tu o placówkach, które miały stać się za chwilę sklepami innej zagranicznej sieci. Chodzi tu mianowicie o Netto. Po tym jak Brytyjczycy oddali w ręce Duńczyków wspomniane sklepy, na fanów sieci Tesco spadły kolejne nieprzyjemne wiadomości. Tesco zwija żagle Niewielka liczba pozostałych sklepów znów się skurczy. Tym razem nie będą one przedmiotem sprzedaży. Anglicy po prostu zamkną niektóre swoje placówki w Polsce. I tak zamknięty zostanie największy hipermarket Tesco w kraju, a więc sklep przy ul. Górczewskiej w Warszawie. Podobny los czeka inne duże sklepy spod znaku Tesco. W tej chwili w naszym kraju działa jeszcze 309 sklepów tej firmy. Jednak sprzedaż części placówek na rzecz duńskiego Netto i ostatnie zamknięcia, są etapem przygotowania do całkowitego opuszczenia Polski przez Tesco. Będziecie tęsknili? Wszystko to spowodowane jest oczywiście niezadowalającym wynikiem finansowym brytyjskiej sieci. Liczby przestały się zgadzać księgowym Tesco jeszcze w 2015 r. Właśnie wtedy poczynione zostały już pierwsze ruchy, które zwiastowały dalszy ciąg wydarzeń. Zwolnienia części pracowników, zredukowanie oferty produktów i początek sprzedaży pojedynczych placówek. Niedługo po Tesco w Polsce pozostanie jedynie wspomnienie. Będziecie tęsknili za brytyjskimi marketami?