Przechowujecie paprykę w ten sposób? Lepiej przestańcie, bo zepsuje się w mgnieniu oka
Flickr
Newsy

Przechowujecie paprykę w ten sposób? Lepiej przestańcie, bo zepsuje się w mgnieniu oka

Papryka już dojrzewa na przydomowych ogródkach. Jeszcze wcześniej jednak, zanim zdążycie skosztować swoich własnych czerwonych warzyw, pojawia się jak co roku możliwość zakupu świeżej, tegorocznej papryki już od rolników.

W innym naszym artykule pisaliśmy już o tym, w jaki sposób wielcy farmerzy przyspieszają proces dojrzewania papryki, wykorzystując działanie gazu o nazwie etylen. Tę sztuczkę możecie zastosować na mniejszą skalę także w swoim domu, używając m.in. pomidora czy banana.

Nieraz zdarza się jednak, że następuje problem niemal odwrotny. Chodzi o klęskę urodzaju papryki. Przecież po obfitych zbiorach nie wszystkie uda się zjeść za jednym razem na kanapkach czy w postaci leczo. Podobnie sytuacja może wyglądać po zakupie większej ilości w supermarkecie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak przechowywać dojrzałą paprykę?

Co z tym paprykowym fantem począć? Kluczem jest odpowiednie przechowywanie papryki. Jak już wspomnieliśmy, dojrzała papryka nie powinna w przeciwieństwie do tej niedojrzałej być wystawiona na działanie etylenu.

Dlatego też gdziekolwiek chcielibyście przechowywać dojrzałą, czerwoną paprykę, sprawdźcie, czy nie znajdzie się ona pod wpływem warzywa lub owocu emitującego etylen, przyspieszający dojrzewanie.

Wpływ etylenu na paprykę w lodówce blokuje niemal w zupełności foliowy woreczek. W przeciwieństwie do wielu innych warzyw, papryka dobrze znosi pobyt w takim opakowaniu w lodówce. Poza nią jest to zaś absolutnie niedopuszczalne i natychmiast poskutkuje zepsuciem warzywa.

Wydaje się, że to właśnie lodówka jest najodpowiedniejszym miejscem do przechowywania dojrzałej papryki. Warzywo włożone do foliowego woreczka nie tylko uniknie tam tak zwanego przejrzenia, ale także dzięki folii uniknie zwiotczenia i utraty wilgoci.

Zobacz także
Jadacie młodą kapustę na surowo? Mamy przepis na szybką surówkę z kilkoma dodatkami SEO: Przepis na surówkę z młodej kapusty, rzodkiewki i papryki

Przepis na surówkę z młodej kapusty, rzodkiewki i papryki. Pyszna i zdrowa

Przepis na gulasz wołowy z papryką. Wspaniały obiad dla całej rodziny

Przepis na gulasz wołowy z papryką. Wspaniały obiad dla całej rodziny

W jakiej temperaturze w lodówce należy przechowywać paprykę?

Najbardziej optymalną temperaturą dla papryki w lodówce jest według specjalistów ok.  7,5 st. C. W takim otoczeniu papryka jest w stanie „wytrzymać” w lodówce, w foliowym woreczku nawet przez cały miesiąc.

Tego rodzaju przedział temperatury znajduje się w większości chłodziarek w okolicach środkowej półki. Wiele nowoczesnych lodówek ma także wydzielone strefy na warzywa o nieco wyższej temperaturze. Czy warto wkładać tam więc paprykę?

Temperatury nieco wyższe także nie wpłyną znacząco na psucie się papryki, o ile oczywiście nie jest to papryka zanadto dojrzała już przed włożeniem jej do lodówki. Wówczas czas „leżakowania” będzie znacznie krótszy.

Papryka źle zniesie także zbyt niską temperaturę w lodówce przez dłuższy czas. Temperatura 3 st. C na chłodniejszych półkach w lodówce może sprawić, że papryka zepsuje się nawet dwa razy szybciej niż w optymalnych warunkach przedstawionych przez nas powyżej.

Źródło: pk.linux.gda.pl

 

Jedzenie w lodówce
Adobe Stock
Triki kulinarne
6 produktów, których nigdy nie powinniście trzymać w lodówce, a pewnie trzymacie...
Chcąc być nadgorliwym często umieszczamy w lodówce o wiele więcej niż w rzeczywistości powinniśmy. Niewielu jednak wie, że niska temperatura może negatywnie wpływać na niektóre produkty spożywcze…

Nie jest tajemnicą, że produkty takie jak mleko, jogurty, ser czy mięso potrzebują stałego dostępu do stosunkowo niskiej temperatury. Wystarczy kilka godzin poza lodówką, żeby całkowicie straciły świeżość i były do wyrzucenia. W każdej kuchni istnieją jednak również takie produkty, które nie potrzebują chłodzenia. Zaliczamy do nich chociażby mąkę, ryż czy makaron. Wie to niemal każdy. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że na co dzień wkłada do lodówki jedzenie, które wcale tego nie potrzebuje. I nie chodzi tutaj bynajmniej o kolejny sypki produkt, jakim jest cukier. Pomidory Każdy rodzaj pomidorów, koktajlowe, śliwkowe, malinowe, powinnaś przechowywać poza lodówką! Niska temperatura zatrzymuje bowiem proces ich dojrzewania . Nie mają więc szansy stać się maksymalnie słodkie i soczyste. Idealnym miejscem do przechowywania pomidorów będzie więc kuchenny koszyk na warzywa! Ziemniaki Jeśli przechowujesz w lodówce ziemniaki to duży błąd! Ich miejsce jest w piwnicy lub spiżarni. Tam również jest niska temperatura, ale nie aż tak. Przechowywanie ziemniaków w lodówce prowadzi bowiem do szybszego przetwarzania skrobi w cukier, co znacząco wpływa na smak warzywa. Pogorszeniu ulega również ich skórka. Awokado Ten niesamowicie zdrowy owoc również nie powinien zajmować miejsca w naszej lodówce. Najlepiej kiedy awokado dojrzewa w temperaturze pokojowej,  ponieważ tylko wtedy ma szansę osiągnąć idealny smak. Wyjątkiem jest moment, w którym już przekroisz owoc. Wtedy należy wsadzić go do lodówki, aby spowolnić jego psucie. Pikle Marynowane warzywa również nie powinny być chłodzone. Zawarty w nich ocet i konserwanty sprawiają, że z powodzeniem można je trzymać w temperaturze pokojowej. Nie ma szans by się zepsuły....

Mrożone mięso
Adobe Stock
Newsy
Jak szybko rozmrozić mięso? Mamy na to kilka skutecznych sposobów
Przyzwyczailiśmy się już do mrożenia mięsa. Porcjujemy zakupiony kawałek na mniejsze części, wkładamy do woreczków i kilka odmierzonych obiadowych porcji gotowych.

I pomyśleć, że jeszcze nasze babcie o takim luksusie mogły jedynie pomarzyć. W dawnych czasach na wsiach rozbiór ubitej świni był ogromnym przedsięwzięciem. Część mięsa solono i składowano w materiałowych workach. W lecie niektóre zaradne gospodynie mięso przechowywały w głębokiej studni. W miastach problem przechowywania mięsa mimo braku lodówek wcale nie był powszechny. Dlaczego? Odpowiedź jest prozaiczna – wszystko to brało się z dość ubogiego trybu życia, jaki wiodła większa część naszego społeczeństwa. O nadmiarze wędlin nie było mowy – te zakupione w mig znikały ze stołów. Dzisiaj dysponujemy już lodówkami i zamrażarkami. Z kiełbasami, szynkami, czy parówkami nie ma problemu – wystarczy przechowywać je w chłodziarkach. Jak rozmrażać? Z kolei kupione na zapas mięso na obiad możemy śmiało mrozić w zamrażarkach. Poniżej podpowiemy wam jak rozmrażać je w skuteczny i prawidłowy sposób. Jeżeli zaplanujemy obiad zawczasu, możemy rozmrozić kawałek naszego mięsa w lodówce. Przekładamy zawiniątko z zamrażarki piętro wyżej (lub niżej) i czekamy ok. kilkanaście godzin, aż mięso rozmrozi się równomiernie. Pamiętajmy by nie zamrażać ponownie raz rozmrożonego mięsa. Grozi to zatruciem pokarmowym wywołanym przez salmonellę. Jeżeli zależy nam na czasie, możemy rozmrażać mięso w chłodnej wodzie lub w wodzie o temp. pokojowej. Użycie wody o wyższej temperaturze łączy się z zagrożeniem bakteriami. Rozmrażanie mięsa w temperaturze pokojowej także grozi namnożeniem się niechcianych bakterii. Stosując tę metodę należy pilnować mięsa, by nie spoczywało poza lodówką zbyt długo.  Stąd też bezpieczniejszą opcją wydaje się zimna woda lub lodówka. Jedną z dodatkowych opcji jest obróbka termiczna mięsa bez rozmrażania. Na...

przechowywanie warzyw i owoców
Pixabay
Newsy
Trzymacie warzywa i owoce w ten sposób? Ten błąd sprawia, że są niesmaczne i szybciej się psują
Choć w sklepach warzywa i owoce nie leżą w lodówce, nie wiedzieć czemu wiele osób umieszcza je tam zaraz po przyjściu z zakupów. Okazuje się jednak, że nie wszystkie tego typu produkty powinny być przechowywane w niskiej temperaturze. Poznajcie kilka zasad, które pozwolą wam zrozumieć dlaczego.

Częstym grzechem wielu Polaków jest umieszczanie w lodówce wszystkiego, co przynieśli ze sklepu, łącznie z warzywami i owocami. Te lądują w niskiej temperaturze bez namysłu, niemal automatycznie. Okazuje się jednak, że to naprawdę duży błąd. Zanim postąpicie podobnie poznajcie kilka zasad dotyczących przechowywania tego typu produktów. Inaczej staną się niesmaczne i zbyt szybko przejrzeją.  Jakich warzyw i owoców nie można wkładać do lodówki? Przede wszystkim - pod żadnym pozorem nie wkładajcie do lodówki owoców egzotycznych, takich jak pomarańcze, banany, mango, papaja czy arbuz. Te z natury nie tolerują niskich temperatur. Z dala od chłodziarki powinny się również znaleźć produkty, które w momencie zakupu nie są jeszcze dojrzałe, na przykład jabłka czy awokado. Zimno nie sprzyja także cukinii, świeżym ogórkom, pomidorom, bakłażanom, szparagom oraz dyni. Schowane w lodówce tracą jędrność, miękną, zdecydowanie szybciej się psują, ale również zostają pozbawione aromatu i wszelkich substancji bioaktywnych. Więc co właściwie można przechowywać w lodówce i w jaki sposób? Co można przechowywać w lodówce? Do lodówki możecie wkładać tylko w pełni dojrzałe produkty. Niska temperatura spowolni proces ich przejrzewania i psucia. Najlepiej jednak kupować tylko tyle warzyw i owoców, ile jesteście w stanie zjeść „od razu”. Lodówka to ostateczność. W końcu lepsze to niż wyrzucanie do kosza. Miejsce malin, truskawek, sałaty, rzodkiewki, szczypiorku i innych tak zwanych produktów nietrwałych również jest w lodówce. Co ciekawe, te nie przetrwają w niej dłużej niż 2 dni. Dlatego w tej kwestii nie należy robić zbyt dużych zapasów. W lodówce można także przechowywać warzywa...

Kimchi
Wikipedia commons
Newsy
Jest lepsza od ogórków kiszonych i kapusty. Banalnie prosta w wykonaniu kiszonka. Podajemy przepis
Polacy uwielbiają kiszonki i przetwory zimowe. Niektóre gospodynie eksperymentują na przykład z ogórkami w zalewie na ostro. A czy słyszeliście o kimchi?

Nie tylko nad Wisłą jada się kiszone warzywa. Tego typu specjały przygotowuje się nawet w dalekiej Azji! Dzisiaj przedstawimy wam nieco bliżej kimchi. Co to takiego? Kimchi to absolutna podstawa koreańskiej kuchni. Dosłownie oznacza po prostu sfermentowane warzywa. Jednak kimchi to także różnego rodzaju kiszonki. Do przygotowania tego koreańskiego przysmaku wykorzystuje się różne warzywa. Tradycyjnie była to rzepa, a także ogórki czy kapusta pekińska. I to właśnie tę ostatnią polecamy wam do przygotowania w koreański sposób. Podróż do Seulu Nieodłącznym elementem azjatyckiej kiszonki jest ostra papryka. Oczywiście sami ostatecznie zdecydujemy, jak ostra będzie nasza kapusta, jednak bez niej nie osiągniemy tradycyjnego smaku z okolic dalekiego Seulu. W obiegu funkcjonuje cała masa różnych przepisów na kimchi. Do wielu z nich potrzeba będzie trudnych do zdobycia składników, takich jak sos rybny. By kimchi smakowało dokładnie tak jak w egzotycznym, koreańskim barze, potrzebny będzie przynajmniej jeden z tych dodatków, a więc mąka ryżowa. Znajdziecie ją w dobrych sklepach. A teraz czas na przepis na łatwe kimchi z kapusty pekińskiej: Składniki: 0,5 kg kapusty pekińskiej 1 łyżka mąki ryżowej Pół łyżki cukru 2 łyżki soli Mała cebulka (opcjonalnie szczypiorek) Ząbek czosnku 1-2 łyżki sosu sojowego 1 łyżka papryki słodkiej 1 łyżka papryki ostrej Pół małej marchewki Przygotowanie: Kapustę kroimy na dość małe kawałki. Marchewkę kroimy zaś na bardzo cienkie paski. Czosnek obieramy i kroimy w cienkie plasterki, cebule kroimy w kostkę. Czas na przygotowanie pasty kimchi. Gotujemy 200 ml wody z mąką ryżową i cukrem. Po powstaniu gęstego kleiku, odstawiamy do ostudzenia. Pokrojoną kapustę zalewamy w...