Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?
Adobe Stock
Newsy

Polacy przestają nosić maseczki w sklepach spożywczych. Nie boją się 4. fali koronawirusa?

Dystans, maseczki, dezynfekcja – tak brzmiało hasło przewodnie podczas trzech poprzednich fal koronawirusa, które przetoczyły się przez nasz kraj przez ostanie 1,5 roku. Co zostało z tymi założeniami w sklepach spożywczych w Polsce?

Skutki epidemii COVID-19 wszyscy znają dostatecznie dobrze. Lockdowny i zamrożenia wielu branż,  niewydolna służba zdrowia skoncentrowana na leczeniu osób z objawami COVID-19, tak zwane ponadprogramowe zgony w liczbie szacowanej na kilkadziesiąt tysięcy…

Życie Polaków w czasie pandemii zostało przewrócone do góry nogami. W tej chwili ratunkiem przed kolejnymi perturbacjami wywołanymi przez nadciągającą czwartą falę koronawirusa mają być szczepionki. To one pozwolą osiągnąć mityczną już niemal odporność zbiorową, a w rezultacie umożliwią lżejsze przejście choroby i łatwiejsze zadanie dla lekarzy i pielęgniarek.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy szczepienia pomogą w zastopowaniu pandemii?

Akcja szczepień trwa. Łącznie wykonano już ponad 35 mln szczepień, a w pełne dawki szczepionki otrzymało już ponad 16 mln osób w Polsce. Według ekspertów to wciąż za mało. Z tego względu rząd stara się nakłonić do zaszczepienia w niemal każdy możliwy sposób.

Warto jednak pamiętać, że walka z pandemią nie kończy się na samych szczepieniach. Polacy łatwo zapomnieli o absolutnych podstawach w walce z potencjalnym zagrożeniem. Taką postawę można wytłumaczyć stosunkowo niewielką liczbą zakażeń – wczoraj pozytywny wynik testu na koronawirusa stwierdzono u 200 osób.

To jednak tylko jedna strona medalu. Eksperci nie mają złudzeń, że z końcem wakacji zacznie wzbierać  na sile czwarta fala pandemii. Sprzyjać temu ma nieroztropność Polaków.

Zobacz także
Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z Sanepidem

Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z sanepidem

Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja

Twierdzili, że ich jogurt zwalcza koronawirusa. Sprawę bada policja

Dlaczego sprzedawcy nie mogą wymusić noszenia maseczek?

Chodzi oczywiście o niewypełnianie podstawowych sanitarnych założeń, które rząd i ministerstwo zdrowia zalecało wszystkim w miejscach publicznych. Pomimo zagrożenia osławionym wariantem koronawirusa delta, Polacy zapominają o dystansie społecznym, dezynfekcji rąk i powierzchni, a także o maseczkach.

Wystarczy zajrzeć do dowolnego sklepu w naszym kraju, by stwierdzić, że problem z noszeniem maseczek rzeczywiście istnieje. Dyscyplina w narodzie poluzowała się zwłaszcza w okresie wakacji. Widać to i na plaży, i w sklepach nad morzem, czy w górskich ośrodkach wypoczynkowych.

Przepytani przez Gazetę Wyborczą na tę okoliczność sprzedawcy z Zakopanego nie ukrywają, że trudno wyegzekwować od klientów sklepów spożywczych i innego rodzaju jakiekolwiek posłuszeństwo w kwestii noszenia maseczek.

Sprzedawcy obawiają się, że zbyt radykalne podejście do tego tematu zniechęci klientów do zrobienia zakupów w ich sklepie. Pozostaje jednak pytanie, jak przełoży się to na rozwój kolejnej fali pandemii koronawirusa.

 

koronawirus obostrzenia 2021
AdobeStock
Newsy
Rząd rozważa wprowadzenie dużych obostrzeń zaraz po świętach. Podano jakie
Prawdopodobnie czekają nas nowe obostrzenia zaraz po świętach. Rządzący zdradzają, które branże dotkną nowe ograniczenia.

Choć wydawać by się mogło, że najgorsze już za nami i pandemia koronawirusa bardzo powoli, ale jednak się zmniejsza, to rządzący twierdzą wręcz przeciwnie. Z tego powodu szykują nowe obostrzenia, które mają obowiązywać po świętach. Mamy się czego bać? Nowe obostrzenia Powody, dla których rząd chce dodatkowo zaostrzać obowiązujące już zasady są dwa. Pierwszy to fakt, że aktualne obostrzenia utracą ważność z dniem 27 grudnia. Zostały ustalone z myślą o świętach, dlatego po zakończeniu tychże przepisy tracą ważność. Z tego też powodu rząd zastanawia się nad obostrzeniami na Sylwestra (choć można zapytać dlaczego nie zrobił tego wcześniej i nie przedłużył ich do końca roku). Natomiast drugą kwestią jest fakt, że jesteśmy coraz bliżej szczepień przeciwko koronawirusowi. Rząd twierdzi, że aby szczepionka była skuteczna, to społeczeństwo musi być zdrowe przed jej przyjęciem i właśnie dlatego szykuje dla nas nowe obostrzenia. Szczepionka na Covid Plan rządu to zaszczepienie jak największej liczby ludzi tak, by nasze społeczeństwo zyskało odporność na koronawirusa. Aby tak się stało, osoby przyjmujące szczepionkę muszą być całkowicie zdrowe w chwili podawania zastrzyku (tak, jak ma to miejsce w przypadku innych szczepień). Tak właśnie rządzący argumentują swoje plany na nowe przepisy, które mają obowiązywać po świętach. A te zakładają całkowite zamknięcie branży hotelarskiej i być może powrót ograniczeń w handlu. Dotychczas można było skorzystać z hotelu podając jako powód przyjazdu podróż służbową. Rząd chce ukrócić takie praktyki i być może zamknąć hotele całkowicie. Dla kogo szczepionka? W pierwszej kolejności zaszczepieni zostaną pracownicy służb medycznych i wojska oraz osoby najbardziej zagrożone zarażeniem koronawirusem, czyli mieszkańcy domów opieki oraz...

Koronawirus i opłatek, świeta
Pixabay, Adobe Stock
Newsy
WHO wypuściła zalecenia dotyczące Bożego Narodzenia. Nie uwierzysz, kiedy to przeczytasz...
Od jakiegoś już czasu wiadomo, że te święta będą inne niż wszystkie do tej pory. Tymczasem światowa Organizacja Zdrowia szokuje w swoich zaleceniach bardziej niż polski minister zdrowia.

Ta informacja spadła na Polaków jak grom z jasnego nieba. Kiedy premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłaszali ograniczenia trwające podczas świąt, łapaliśmy się za głowy. Zalecenia dotyczące ograniczenia przemieszczenia się po kraju, limit 5 gości na kolacji wigilijnej. Wszyscy wiemy już o tym doskonale. I to wszystko właśnie wstrząsnęło nami w ostatnim czasie. WHO zaskakuje jeszcze bardziej Od samego początku pandemii koronawirusa, cierpliwość zwykłych ludzi została wystawiona na ciężką próbę. Zdaliśmy egzamin z odpowiedzialności podczas ostatnich świąt wielkanocnych. Polacy musieli znieść także zakaz odwiedzania cmentarzy podczas Święta Zmarłych. Kolejny cios spadł na nas przed Bożym Narodzeniem. Rzecznik rządu zapowiedział, że mandaty z tytułu przekroczenia limitu gości przy stole wigilijnym to ostateczność. Tak czy owak, sytuacja nie należy do najprzyjemniejszych. Tymczasem  swoje trzy grosze z instrukcjami i zaleceniami dorzuca wciąż Światowa Organizacja Zdrowia. WHO przestrzega przed „bliskim kontaktem” zwłaszcza w krajach, w którym pandemia COVID-19 wciąż daje się we znaki. Koronakryzys w USA Dr Mike Ryan, ekspert tej międzynarodowej organizacji doprecyzował te zalecenia. Jak powiedział dr Ryan, w czasie tych świąt powinniśmy unikać… przytulania się. Szok! Oto słowa specjalisty WHO: – To okropna rzecz, mówić ludziom jako Światowa Organizacja Zdrowia: ''nie przytulajcie się''. To okropne. Ale to brutalna rzeczywistość w miejscach takich jak Stany Zjednoczone w tej chwili  – powiedział dr Mike Ryan. USA to państwo, które najmocniej odczuwa skutki pandemii. Dość powiedzieć w grudniu odnotowano tam już ponad milion zakażeń koronawirusem. Dla porównania w Polsce tę liczbę odnotowaliśmy od...

policja
AdobeStock
Newsy
Policjanci patrolowali galerie handlowe. Posypała się masa mandatów
Centra handlowe są znów otwarte, jednak pod pewnymi warunkami. Klienci i pracownicy sklepów muszą przestrzegać bardzo ścisłych zasad. Okazało się, że nie wszyscy się do nich stosują - w niektórych przypadkach musiała interweniować policja.

Galerie handlowe nareszcie otwarte! Polacy tłumnie ruszyli do sklepów na zakupy i nie ma co im się dziwić – za chwilę święta i każdy chce kupić prezenty dla najbliższych. Nie wiadomo, czy niedługo centra handlowe znów nie zostaną zamknięte. Można co prawda zamówić prezenty pocztą, jednak wszyscy wiemy, że w okresie przedświątecznym dostawy mają ogromne opóźnienia i istnieje ryzyko, że przesyłki nie dotrą na czas.   Choć sklepy są otwarte, to wciąż obowiązują różne ograniczenia i surowe zasady. Aby sprawdzić, czy na pewno się do nich stosujemy, Komenda Główna Policji zarządziła kontrole w galeriach handlowych. Jak wypadliśmy? Zakupy w czasach pandemii Okazało się, że pandemia czegoś nas nauczyła. Zarówno obsługa sklepów jak i klienci stosują się do narzuconych zasad. Policjanci skontrolowali ponad 18 tysięcy punktów w całej Polsce i stwierdzili, że rodacy naprawdę się pilnują – w większości placówek były dostępne płyny do dezynfekcji, a klienci przestrzegali nakazu zasłaniania nosa i ust. Co więcej, policjanci podobno uważają, że są naprawdę pozytywnie zaskoczeni dyscypliną, z jaką Polacy przestrzegają nowych przepisów. Zachowują dystans społeczny, noszą maseczki, dezynfekują ręce i grzecznie czekają w kolejkach przed wejściem do sklepu. Wygląda na to, że dzięki pandemii wiele się nauczyliśmy jako społeczeństwo!   Jak można przeczytać na wielu portalach informacyjnych, jednak znalazło się trochę osób, które miały problem z przestrzeganiem zasad. Co może dziwić, ponieważ informacje o nakazie noszenia maseczek są rozwieszone w każdym sklepie. Policjanci musieli pouczyć ponad 200 osób, by założyło maseczkę i wystawili aż 2666 mandatów! Natomiast niemal 290 osób nie przyjęło mandatu, w związku z czym sprawy...

szczepionka koronawirus
AdobeStock
Newsy
Te osoby mogą zapomnieć o szczepieniu na COVID-19. Lekarze będą  wypraszać z gabinetu tych, którzy spożyli...
Zanim pójdziecie się zaszczepić na koronawirusa pamiętajcie, że nie wolno wam spożywać wcześniej tego produktu!

Prawdopodobnie już niebawem rozpoczną się masowe szczepienia Polaków przeciw koronawirusowi. Dzięki szczepionce będzie można wrócić do normalnego życia i być może za jakiś czas, pandemia będzie tylko przykrym wspomnieniem. Jednak aby móc zostać zaszczepionym, trzeba spełnić kilka warunków. Za przestrzeganie zwłaszcza jednego z nich każdy jest sam odpowiedzialny, a osoby nie stosujące się do tego nie zostaną zaszczepione. O co dokładnie chodzi?   Bardzo wiele osób zainteresowanych jest szczepionką. Chyba jeszcze nie przeprowadzono tak masowych szczepień wśród dorosłych ludzi – w końcu zaszczepione ma być prawie całe społeczeństwo z wyłączeniem osób, które nie mogą dostać szczepionki ze względu na różne przeciwwskazania. Ponieważ większość dorosłych była ostatnio szczepiona jako dzieci, nie zdają sobie sprawy z tego, jak należy się przygotować przed dostaniem zastrzyku. Zakazane substancje Światowa Organizacja Zdrowia przypomniała, że absolutnie nie wolno spożywać alkoholu przed przyjęciem szczepionki na COVID-19. Może on bowiem wywoływać następujące komplikacje: Osłabienie organizmu Skoki ciśnienia tętniczego Zaburzenia oddychania Wszystkie te objawy są przeciwwskazaniem do szczepienia i osoby będące pod wpływem alkoholu będą wypraszane z gabinetów. Abstynencja Co więcej, by dostać szczepionkę na koronawirusa nie wystarczy przyjść trzeźwym na szczepienie. Lekarze zalecają, by zachować abstynencję przez co najmniej 42 dni przed podaniem szczepionki. Zwracają też uwagę na fakt, że alkohol nie sprzyja rekonwalescencji, a wręcz przeciwnie – około 16% osób trafiających do szpitali z powodu ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem, to ludzie otyli i cierpiący na cukrzycę. 30% spośród tych pacjentów umiera, a wielu z...