jak sprawdzić czy mięso jest świeże
AdobeStock
Newsy

Jak sprawdzić świeżość towaru na dziale mięsnym? Zastosujcie 1 trik i wszystko będzie jasne

Supermarkety stosują mnóstwo sztuczek, które sprawiają, że sprzedawane tam produkty, wydają się być wyjątkowo atrakcyjne. Jak jest naprawdę i jak nie dać się na to złapać?

Handlowcy nieustannie pracują nad tym co zrobić, by klienci kupili w sklepach jak najwięcej produktów. Stosowanie różnych technik wpływających na konsumentów, dostało swoją własną nazwę (merchandising) i napisano na ten temat wiele podręczników.

Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak dobrze przemyślany jest każdy metr kwadratowy dowolnego supermarketu! Specjaliści projektują cały sklep od wyboru kolorów, przez ustawienie regałów, półek, dobór oświetlenia czy muzyki. Dowiedzcie się, jakie sztuczki są stosowane, by skłonić was do kupienia jak największej ilości produktów i jak nie dać się na nie złapać!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Triki marketingowe w sklepach

Specjaliści od zachowań klientów doskonale wiedzą, jak na was wpłynąć. Używają różnych sztuczek i sposobów, które mają sprawić, że zrobicie o wiele większe zakupy niż planowaliście. Niektóre z tych trików czasami podchodzą wręcz pod oszustwo, dlatego lepiej dobrze je poznać, by być bardziej świadomym konsumentem. Poznajcie niektóre z nich.

Ustawienie regałów

Badacze zachowań konsumentów w sklepach dowiedli, że ludzie wchodząc do sklepu automatycznie patrzą najpierw w prawą stronę. To właśnie dlatego najczęściej na prawo od wejścia znajdują się bardzo atrakcyjne towary, choć część sklepów po prostu ustawia w tym miejscu na przykład koszyki, żeby klienci nie musieli ich szukać.

Zobacz także
Jak przechowywać kapustę? Przyda wam się… linka

Jak przechowywać kapustę? Przyda wam się… linka. Dzięki 1 trikowi przedłużycie jej świeżość

Co zrobić z pękniętym jajkiem? Czy można je jeszcze zjeść?

Co zrobić, żeby przedłużyć świeżość jajek? Przyda wam się oliwa

Innym trikiem związanym z odpowiednim rozstawieniem regałów w sklepie, jest znajomość ścieżki klientów. Badacze obserwują sposób, w jaki ludzie poruszają się po sklepie i dzięki tej wiedzy mogą tak zaplanować rozstawienie regałów z różnymi kategoriami produktów, by zmusić was do przejścia przez cały sklep. Zauważyliście, że często dział z pieczywem znajduje się dość daleko od wejścia?

Muzyka

To kolejny sposób oddziaływania na ludzi w sklepie. Celem puszczania muzyki w sklepie, jest wprawienie was w dobry nastrój i sprawienie, że stracicie poczucie czasu. Im wolniejsza muzyka, tym wolniej chodzicie po sklepie i obejrzycie więcej produktów.

Zapach

Myśleliście, że naprawdę w kawiarniach i cukierniach, unosi się tak silny zapach przyrządzanych tam smakołyków? Nic podobnego! Już od wielu lat sklepy korzystają z gotowych mieszanek zapachowych, które sprawiają, że aż wam ślinka cieknie. W efekcie kupicie o wiele więcej rzeczy, niż planowaliście.

Światło

Najczęściej światło wykorzystuje się na działach ze świeżą żywnością. Zwróćcie uwagę na barwę światła w dziale warzyw i owoców. Jest lekko żółte, ponieważ to sprawia, że owoce wydają się być bardziej dojrzałe i świeższe! Z kolei na dziale mięsnym używa się lamp delikatnie różowych, dzięki czemu mięso wygląda na krwiste i soczyste. Dlatego jedynym sposobem na to, by sprawdzić czy mięso, które chcecie kupić rzeczywiście jest świeże, jest poproszenie ekspedienta o wyjęcie wybranego przez was kawałka z lady, byście mogli go sobie dokładnie obejrzeć. Pamiętajcie, że jako konsumenci macie do tego pełne prawo!

Źródło: wp.pl

Koronawirus w sklepach
Adobe Stock
Newsy
COVID-19 bytuje w polskich sklepach. Ten błąd popełnia większość z nas. Ryzyko zakażenia jest ogromne
Nie ma co się łudzić. Sklepy spożywcze dalej są potencjalnym miejscem zakażania koronawirusem. Pozostało nam stosowanie środków ostrożności.

Na wiosnę tego roku Polacy musieli przełknąć gorzką pigułkę. Wśród wielu obostrzeń, na pierwszy plan wysuwały się ograniczenia w handlu. Mniejsza liczba klientów w sklepie, obowiązek zachowania norm sanitarnych, wreszcie kolejki przed wejściem do marketów – to na jakiś czas stało się polską, pandemiczną rzeczywistością. Brzmi to dość dziwnie, ale wydaje się, że dzisiaj ludzie przywykli już do COVID-19. Przynajmniej w sklepach spożywczych. Pandemia a rzeczywistość Wiosenna trwoga już minęła, a klienci nie martwią się bliskim kontaktem z innymi kupującymi, tylko ewentualnie tym czy lepiej zrobić zakupy przed czy po godzinach dla seniorów. Na pewno na taki obraz sytuacji ma przebieg pandemii, która co prawda pochłonęła już w Polsce ponad 20 tys. ofiar, ale ostatecznie nie wstrząsnęła całym krajem tak, jak przewidywano w najczarniejszych snach. Dotyczy to zwłaszcza oczekiwań osób młodych i odpornych. Młodsi Polacy przestali bać się choroby i niestety często zapominają o zasadach społecznej solidarności w kontekście masek i dystansu społecznego.. Zagrożenie istnieje cały czas, szczególnie narażone są dalej osoby starsze i cierpiące na inne choroby. Miejmy tego świadomość zwłaszcza w czasie, w którym kończy się druga fala pandemii. Zarażonych wśród nas jest coraz więcej, a zdaje się, że o tym bardzo łatwo zapominamy. Szczególnie w sklepach. Gdzie te normy? To tam dochodzi do wielu zakażeń. Dlaczego? Jak wynika z badań przeprowadzonych przez UCE Research dla Hiper-Com Poland i Grupy AdRetail, Polacy przestali stosować się do rządowych rozporządzeń odnośnie zachowania w sklepach. Badanie wskazuje, że jedynie 10% z nas w czasie ostatnich 2 miesięcy zarazy założyło jednorazowe rękawiczki w sklepie. Większość ankietowanych wskazało, że po prostu nie boi...

biedronka godziny otwarcia wigilia
AdobeStock
Newsy
Biedronka wydłużyła godziny otwarcia sklepów. Dziś i jutro będą czynne aż do...
Ze względu na ograniczenia dotyczące ilości osób znajdujących się w sklepie, sieć Biedronka wydłużyła godziny otwarcia sklepów. Wszystko po to, by klienci zdążyli zrobić zakupy przed świętami.

Pandemia koronawirusa nie zwalnia tempa. Z tego powodu handel jest stale ograniczany, a od 28 grudnia czekają nas kolejne obostrzenia. Jednak Polacy wciąż chcą spędzić święta jak co roku i wcale ich nie odwołują. Sklepy pełne są klientów, którzy kupują prezenty oraz produkty niezbędne do przygotowania wigilijnych potraw i wypieków. W końcu niezależnie od tego, że trwa pandemia ludzie chcą zażyć choć trochę normalności i na chwilę zapomnieć o ponurej rzeczywistości. Trudno im się dziwić! Od marca wszyscy zmuszeni są prowadzić życie przewrócone do góry nogami, dlatego przynajmniej w święta każdy chce się poczuć tak, jakby pandemia była tylko złym snem.   Jednak wróćmy do rzeczywistości! Poza niewątpliwie terapeutycznym aspektem świąt, trzeba cały czas pamiętać o zachowaniu bezpieczeństwa. Ograniczenia dotyczące ilości osób przebywających w sklepach mogą przed świętami spowodować więcej szkody, niż pożytku. Polacy tak, jak co roku robią duże zakupy na Boże Narodzenie, a przez obostrzenia niepotrzebnie tłoczą się w sklepach i kolejkach. Zrozumiała to sieć Biedronka, która dla bezpieczeństwa klientów i ich wygody postanowiła wydłużyć godziny funkcjonowania sklepów. Biedronki dłużej otwarte Decyzja ta oczywiście nie jest powodowana jedynie troską o zdrowie klientów. Nie zapominajmy o aspekcie finansowym – mniej kupujących oznacza mniejsze zyski, a na to sieć nie może sobie pozwolić. Z tego powodu zapadła decyzja o przedłużeniu godzin otwarcia w 2200 sklepach sieci. 23 grudnia będą one czynne do godziny 23:00. Natomiast 300 oddziałów będzie pracować całodobowo, aż do godziny 13:00 w Wigilię! Wszystko po to, by każdy mógł zrobić ostatnie zakupy przed świętami – także osoby, które na przykład pracują zmianowo i nie mogą w ciągu dnia...

nowe sklepy Aldi w Polsce
Adobe Stock
Newsy
Popularna niemiecka sieć otwiera w Polsce 14 nowych sklepów. Niektórzy będą wniebowzięci
Niemiecka sieć sklepów spożywczo-przemysłowych Aldi, na przestrzeni lat otworzyła już ponad 140 placówek w całej Polsce. Teraz do tego grona dołączy kolejne 14.

Adli jest bardzo popularny nie tylko w Niemczech i Polsce. Jego dyskonty są obecne aż na 5 kontynentach. Pod względem sprzedaży sklepy zajmują zaszczytne 7 miejsce na świecie. Ten wynik sprawia, że sieć bardzo prężnie się rozwija. Aldi jest w Polsce już od ponad 10 lat  Pierwszy sklep Aldi pojawił się w Polsce już 12 lat temu. Sprzedawane w nim najwyższej jakości produkty marek własnych zachwyciły klientów. Z roku na roku przybywało więc sklepów tej popularnej niemieckiej sieci, która obok Biedronki i Lidla, stała się jednym z najchętniej odwiedzanych marketów spożywczych w kraju. Pod koniec 2019 roku Aldi liczył sobie ponad 140 placówek w całej Polsce. Biorąc pod uwagę, że w naszym kraju jest blisko tysiąc miast, ta liczba nie robi wrażenia. Jednak Aldi cały czas się rozwija i otwiera kolejne 14 oddziałów.  Sieć otwiera kolejne 14 sklepów Do końca grudnia nowe sklepy zostaną otwarte w Gdańsku, Gdyni, Gorlicach, Jeleniej Górze, Kielcach, Krakowie, Nisku, Suchym Lesie, Toruniu, Warszawie, Wołominie oraz Wrocławiu. W niektórych miastach, na przykład w Kielcach, sklep będzie dopiero debiutował, podczas gdy mieszkańcy innych, na przykład Krakowa czy Warszawy, dobrze go już znają. - Polska to ważny i wymagający rejon w rozwoju sieci. Przykładamy olbrzymią wagę, by przy zachowaniu wypracowanych najwyższych światowych standardów odpowiedzieć na lokalne potrzeby rynku zarówno w obszarze asortymentu, jakości obsługi, jak i lokalizacji naszych sklepów – zdradził portalowi biznes.interia Tomasz Gawlik, dyrektor Obszaru Nieruchomości i Ekspansji sieci Aldi w Polsce. Ogromne rabaty z okazji otwarcia W nowo otwartych sklepach klienci będą mogli skorzystać przede wszystkim z rabatów na produkty marek własnych Aldi, ale nie tylko. Sklep...

policja
AdobeStock
Newsy
Policjanci patrolowali galerie handlowe. Posypała się masa mandatów
Centra handlowe są znów otwarte, jednak pod pewnymi warunkami. Klienci i pracownicy sklepów muszą przestrzegać bardzo ścisłych zasad. Okazało się, że nie wszyscy się do nich stosują - w niektórych przypadkach musiała interweniować policja.

Galerie handlowe nareszcie otwarte! Polacy tłumnie ruszyli do sklepów na zakupy i nie ma co im się dziwić – za chwilę święta i każdy chce kupić prezenty dla najbliższych. Nie wiadomo, czy niedługo centra handlowe znów nie zostaną zamknięte. Można co prawda zamówić prezenty pocztą, jednak wszyscy wiemy, że w okresie przedświątecznym dostawy mają ogromne opóźnienia i istnieje ryzyko, że przesyłki nie dotrą na czas.   Choć sklepy są otwarte, to wciąż obowiązują różne ograniczenia i surowe zasady. Aby sprawdzić, czy na pewno się do nich stosujemy, Komenda Główna Policji zarządziła kontrole w galeriach handlowych. Jak wypadliśmy? Zakupy w czasach pandemii Okazało się, że pandemia czegoś nas nauczyła. Zarówno obsługa sklepów jak i klienci stosują się do narzuconych zasad. Policjanci skontrolowali ponad 18 tysięcy punktów w całej Polsce i stwierdzili, że rodacy naprawdę się pilnują – w większości placówek były dostępne płyny do dezynfekcji, a klienci przestrzegali nakazu zasłaniania nosa i ust. Co więcej, policjanci podobno uważają, że są naprawdę pozytywnie zaskoczeni dyscypliną, z jaką Polacy przestrzegają nowych przepisów. Zachowują dystans społeczny, noszą maseczki, dezynfekują ręce i grzecznie czekają w kolejkach przed wejściem do sklepu. Wygląda na to, że dzięki pandemii wiele się nauczyliśmy jako społeczeństwo!   Jak można przeczytać na wielu portalach informacyjnych, jednak znalazło się trochę osób, które miały problem z przestrzeganiem zasad. Co może dziwić, ponieważ informacje o nakazie noszenia maseczek są rozwieszone w każdym sklepie. Policjanci musieli pouczyć ponad 200 osób, by założyło maseczkę i wystawili aż 2666 mandatów! Natomiast niemal 290 osób nie przyjęło mandatu, w związku z czym sprawy...