zakwas do barszczu jak zrobić
Gotujmy.pl
Newsy

Jak poznać, że zakwas na barszcz wigilijny jest już dobry? Jest na to 1 genialny sposób 

Szykujecie na wigilię barszcz z własnego zakwasu? Dowiedzcie się, jak sprawdzić czy już jest gotowy!

Podczas zbliżającej się wigilijnej kolacji absolutnie nie może zabraknąć barszczu z uszkami! Czysty, jarski barszcz to pozycja obowiązkowa na świątecznym stole. By osiągnąć idealny smak zupy stosuje się zakwas do barszczu. Ponieważ jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne, część osób decyduje się na kupienie gotowego zakwasu w formie koncentratu. Jednak wciąż jest sporo ludzi, którzy nie wyobrażają sobie jeść w wigilię barszczu „z gotowca” i przygotowują zakwas sami. Jest to spore wyzwanie i szczególnie początkujący zwykle nie wiedzą po czym poznać, że zakwas jest już gotowy do przyrządzenia barszczu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Problemy z zakwasem

Wykonanie zakwasu do barszczu to nie jest wcale taka prosta sztuka i wie to każdy, kto choć raz w życiu go przygotowywał! Sama procedura zajmuje bardzo dużo czasu – zakwas przyrządza się co najmniej tydzień przed tym, jak zużyjemy go do barszczu. Sztuka polega na tym, że trzeba po prostu ukisić buraki, ale tak, by nie wyszła na nich pleśń i były idealne w smaku – nie za kwaśne i nie za łagodne. Częstym problemem jest właśnie pojawienie się pierzynki z pleśni w słoiku z zakwasem. Jeżeli kusi was, by wybrać ją ze środka i kisić buraki dalej, to natychmiast o tym zapomnijcie! Pojawienie się pleśni na wierzchu jest oznaką tego, że procesy gnilne postępują w środku i wszystko w słoiku jest już skażone. W takiej sytuacji pozostaje wyrzucić zakwas i kupić gotowy – albo zrobić nowy, jeżeli macie jeszcze trochę czasu. A skąd pleśń? Najczęściej winne jest niedokładne zakręcenie słoika oraz złe warunki przechowywania. Zakwas powinien być odstawiony w suche, zimne i ciemne miejsce. Jeśli będzie stał w cieple i do tego w miejscu, na które padają promienie słoneczne, to najpewniej się zepsuje.

Jak rozpoznać gotowy zakwas?

Najprościej jest po prostu sprawdzić kolor zakwasu. Gdy będzie gotowy, powinien mieć głęboko czerwony kolor, a z wierzchu powinna wytworzyć się pianka. Można też zakwas powąchać – jeśli wyczujemy kwaśny zapach to możemy być pewni, że jest już dobry.

mdły barszcz czerwony
AdobeStock
Newsy
Podkręćcie smak barszczu - dzięki temu trikowi będzie smakował nieziemsko
Przygotowujecie na Wigilię barszcz i martwicie się, że wyjdzie mdły? Niepotrzebnie! Jego smak można bardzo łatwo naprawić.

Już za kilka dni podczas wigilijnej wieczerzy w każdym polskim domu będzie królował czerwony barszcz z uszkami. Ta potrawa to absolutny symbol świąt Bożego Narodzenia! Tradycyjnie tego dnia spożywa się jarski barszcz, gotowany bez użycia mięsa. Aby zupa wyszła naprawdę aromatyczna, trzeba zastosować kilka specjalnych sztuczek – a my je znamy! Dowiedzcie się, co zrobić by wigilijny barszczyk smakował jeszcze lepiej. Jak poprawić smak barszczu? Idealny, wigilijny barszcz powinien mieć klarowną konsystencję, głęboki, czerwony kolor i intensywny smak. Czasami, pomimo największych starań, zupa wychodzi zbyt łagodna. Ratujemy się wtedy różnymi przyprawami, a efekty nie zawsze są powalające. Co więc zrobić, by uratować mdły barszcz? Dzięki poniższym sposobom dodacie mu charakteru! Sok z czarnej porzeczki – nie tylko poprawi smak barszczu, ale i jego kolor! Wystarczy wlać około 100 ml soku z porzeczek na litr zupy. Chilli – coś dla miłośników naprawdę ostrych smaków! Do gotującego się barszczu należy dodać plasterek papryczki chilli. Dzięki zawartej w niej kapsaicynie, zupa będzie zdecydowanie bardziej ostra i charakterna. Jednak uważajcie! Z chilli można łatwo przesadzić, dlatego zacznijcie od naprawdę małego kawałeczka. Suszone grzyby – to jest podstawa wigilijnej kuchni. Zwłaszcza ususzone prawdziwki nadadzą zupie niesamowity aromat. Dla optymalnego efektu, najlepiej dodać do barszczu dwa – trzy namoczone wcześniej suszone grzyby. Zakwas buraczany – podstawa każdego barszczu! Jeżeli nie macie czasu ani wprawy, możecie kupić gotowy zakwas w butelce. Ale zachęcamy do tego, byście spróbowali go przygotować sami. To wcale nie jest takie trudne, a daje bardzo dużo satysfakcji! O najczęstszych problemach w przygotowywaniu zakwasu do barszczu pisaliśmy w tym artykule . Po jego lekturze na pewno...

barszcz wigilijny przepis
ONS
Newsy
Barszcz wigilijny wychodzi po prostu pyszny. Ewa Wachowicz zdradza wyjątkową recepturę
Szykujecie się powoli do Wigilii? Przygotujcie w tym roku barszcz z przepisu Ewy Wachowicz - wychodzi przepyszny!

Boże Narodzenie już za pasem! Jeszcze dwa tygodnie i zaczniemy piec świąteczne ciasta, lepić pierogi oraz najważniejsze – gotować barszcz! Wypróbujcie genialny przepis Ewy Wachowicz na tę świąteczną zupę, a już nigdy nie będziecie gotować jej inaczej. Zakwas do barszczu Dziś wiele gospodyń ratuje się gotowym zakwasem z buraków i nic dziwnego. Jego przygotowanie jest naprawdę czasochłonne i trwa kilka dni. Jednak warto go zrobić samodzielnie, ponieważ w smaku absolutnie bije na głowę wersję sprzedawaną w sklepach! Co więcej, taki domowy zakwas można trzymać w lodówce przez około dwa tygodnie, więc możecie go przygotować już teraz i wykorzystać w Wigilię, lub zrobić przed bożonarodzeniową wieczerzą i ugotować z zakwasu barszcz do krokietów na sylwestrowe przyjęcie. Przepis Ewy Wachowicz na barszcz wigilijny i zakwas Prezenterka kulinarna podzieliła się z fanami swoją własną recepturą na bożonarodzeniowy barszcz. Będziecie potrzebowali tych składników: Do zakwasu: Kilogram buraków 3 litry wody Mały korzeń chrzanu 5 g kminku 1 główka czosnku 1 kromka razowego chleba Płaska łyżeczka cukru Do barszczu: 10 dag grzybów suszonych Włoszczyzna (ale bez kapusty) 5 kulek ziela angielskiego 5 ziaren pieprzu czarnego 2-3 liście laurowe 2 ząbki czosnku Zakwas do barszczu Natka pietruszki Pół średniej cytryny Sól Pieprz Przygotowanie Buraki myjemy, obieramy, kroimy w ćwiartki i zalewamy letnią wodą. Do garnka z burakami dodajemy sól, cukier, czosnek, kminek, chrzan i kromkę chleba. Przykrywamy i odstawiamy na 3 do 6 dni. Po tym czasie gotujemy wywar z grzybów i włoszczyzny. Pamiętajcie o tym, że suszone grzyby trzeba najpierw namoczyć! Do grzybów dodajemy ziele angielskie,...

Pleśń na zakwasie buraczanym to zmora. Te 3 sposoby pozwolą jej uniknąć
Adobe Stock
Newsy
Pleśń na zakwasie buraczanym to zmora. Te 3 sposoby pozwolą jej uniknąć
W słoiku rozwinęła się pleśń? Trudno. Nie żałujcie i nie próbujcie go ratować, tylko wyrzućcie cały zakwas i zróbcie następną kiszonkę. Podpowiadamy, jak uniknąć pleśnienia przetworów.

Zakwas z buraków to jeden z łatwiejszych przetworów do wykonania w domu. Wystarczą buraki, kilka prostych przypraw, woda z solą i wyparzone słoiki. Na koniec trzeba pamiętać, aby solanki dodać tyle, żeby przykryła buraki, a słoiki szczelnie zakręcić i gotowe. Tylko dlaczego, jeśli to takie proste, to zakwas czasem pleśnieje? Tych kilka wskazówek pozwoli nastawić idealny zakwas.  Nie każda biała plamka to pleśń – jak rozpoznać pleśń? W trakcie tworzenia zakwasu, na powierzchni może powstawać biały osad. Nie wpadajcie wtedy w panikę, to nie musi być pleśń. Często biały nalot wynika z fermentacji mlekowej. W takiej sytuacji można go usunąć, a sam zakwas wykorzystać. Pleśń poznacie po tym, że pokrywa się niebieskim lub zielonym nalotem, a na powierzchni znajdziecie włochate plamki, które mogą mieć kolor od białego poprzez szary do zielonego. Taki zakwas należy wyrzucić. Niestety, cały słoik nie nadaje się wtedy do spożycia. Nie wystarczy zebrać nalot, a resztę wykorzystać. Produkt, który zaczął pleśnieć, w całości nie nadaje się do użytku. Sama pleśń znajduje się miejscowo, jednak toksyny, które towarzyszą powstaniu pleśni są niewidoczne i rozproszone po całym zakwasie. Sposoby na udany zakwas Przygotowując każdy zakwas trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Kluczowa jest czystość, stężenie solanki i prawidłowe ukierunkowanie rozwoju bakterii. Jeśli spełnicie te trzy warunki, wasz zakwas będzie idealny. Czystość. Nie chodzi tutaj jedynie o to, żeby buraki przed obraniem były dokładnie umyte, a po obraniu jeszcze raz wypłukane, żeby razem z warzywami nie włożyć do słoika drobinek ziemi. Ważnym elementem sterylności są słoiki. Muszą być porządnie umyte i wraz z pokrywkami sparzone wrzątkiem. Jednak istotne też jest to, żeby słoiki i nakrętki nie były zużyte. Szkło...

zakwas na żurek przepis
Flickr
Newsy
Tak wygląda wasz zakwas na żurek? To znaczy, że się zepsuł. Niestety, musicie go wylać
Spróbowaliście sami zrobić zakwas na żurek i po jakimś czasie zaczął wyglądać nieciekawie? Sprawdźcie, jak temu zapobiec.

Najlepszy żurek wielkanocny wychodzi z zakwasu domowej roboty! Jego przygotowanie jest bardzo proste, dlatego szczerze zachęcamy do tego, byście w tym roku nie kupowali gotowego zakwasu w sklepie i zamiast tego przyrządzili go samodzielnie. Podajemy wam poniżej przepis na domowy zakwas oraz kilka porad. Przydadzą się na pewno tym, którzy będą robić zakwas pierwszy raz w życiu! Przepis na domowy zakwas na żurek wielkanocny Do przygotowania smacznego, domowego zakwasu do zrobienia idealnego wielkanocnego żurku, potrzebne wam będą składniki z poniższej listy: Składniki: Litr ciepłej wody 1 szklanka żytniej mąki 3 ząbki czosnku Ziarna ziela angielskiego Liście laurowe Jedna piętka chleba na zakwasie Przygotowanie: Do słoika wsypcie szklankę mąki i zalejcie ciepłą wodą (nie gorącą!) Lekko rozgniećcie ząbki czosnku i dodajcie do słoika wraz z kilkoma ziarnami ziela angielskiego, liśćmi laurowymi i piętką chleba na zakwasie. Przykryjcie słoik ściereczką i odstawcie na kilka dni w ciepłe miejsce – najlepiej do szafki w kuchni. Po 3-5 dniach zakwas powinien być gotowy! Poznacie to po charakterystycznym, kwaśnym zapachu. Tak przygotowany zakwas należy wlać do przygotowanej wcześniej bazy do żurku. Jak długo można przechowywać domowy zakwas? Zakwas domowej roboty należy zużyć maksymalnie w ciągu dwóch tygodni , choć jeśli ma dobre warunki przechowywania, to wytrzyma nawet miesiąc. Najważniejsze, byście regularnie sprawdzali to, jak wygląda i pachnie zakwas. Po czym poznać, że zakwas się zepsuł? Jeśli nie zużyjecie zakwasu od razu i odstawicie go na później, dobrze jest wiedzieć jak sprawdzić, czy nie jest już zepsuty. To bardzo proste, ponieważ zepsuty zakwas rozpoznacie od razu! Będzie miał bardzo silny i nieprzyjemny zapach , a na jego powierzchni może wytworzyć...