sposób na odświeżenie wędliny
Adobe Stock
Newsy

Jak odświeżyć zalegającą w lodówce wędlinę? Grzech ją wyrzucać. 1 trik zdziała cuda

Nadmiar jedzenia w lodówce to ostatnio częsty problem wielu pań domu. Jeśli nie nadążacie z jedzeniem posiłków na bieżąco, istnieje ryzyko, że w końcu po prostu się zepsują. Powinniście więc wiedzieć, jak je odświeżyć.

Zabieganie i roztargnienie sprawia, że coraz mniej osób na chłodno i ze spokojem planuje tygodniowy jadłospis co do joty, jak to jeszcze bywało kilkadziesiąt lat temu. Obecnie polskie gospodynie stawiają na wygodę, a w codziennym menu panuje większa dowolność - to oczywiście zasługa dobrobytu, w którym niewątpliwie się znaleźliśmy po ponad 30 latach od transformacji ustrojowej.

Wizyty w sklepie nie kończą się dziś wystawaniem w ogonku po kilogram mięsa nieznanego pochodzenia i wątpliwej jakości jak kiedyś. Obecnie większość z nas wraca z supermarketu z całymi siatkami jedzenia, które potem trzeba jakoś zjeść. Przepełniona lodówka nie świadczy w końcu o tym, by takie jedzenie można było świadomie wyrzucać potem do kosza...

Magda Gessler odpowiada na pytania

Pakowanie na wynos i zamrażanie

Oczywiście większość gospodarzy i gospodyń po rodzinnych imprezach pakuje swoim gościom jedzenie „na wynos”. Dla tych, którzy nie robią u siebie tego typu przyjęć, a jedynie jeżdżą po rodzicach, znajomych czy babciach, jest to zbawienne. W końcu przez kolejnych kilka dni nie trzeba się martwić o obiad.

Niektóre panie domu praktykują także zamrażanie nadmiaru jedzenia. To również bardzo dobry sposób na przedłużenie terminu jej przydatności do spożycia. Dzięki temu niekiedy przez kolejne kilka miesięcy nie trzeba kupować w sklepie wędliny. 

Zobacz także
Metoda na masarza. 55-latek brał pieniądze za wędliny, boczki i szynki i znikał jak kamfora

Metoda na masarza. 55-latek brał pieniądze za wędliny, boczki i szynki i znikał jak kamfora

Większość Polaków wyrzuca pieczywo. Co stało się z piękną polską tradycją szacunku do chleba?

Większość Polaków wyrzuca pieczywo. Co stało się z piękną polską tradycją szacunku do chleba?

Jak można odświeżyć starą wędlinę z lodówki?

Niestety, w naszym kraju nie brakuje osób, które trzymają pozostałe z imprez jedzenie w lodówce. To, po zaledwie 3 dniach, zaczyna się psuć i w większości ląduje na śmietniku. Zważając na to, ile ludzi na świecie wciąż umiera z głodu, takie sytuacje nie powinny mieć w ogóle miejsca.

Jeśli więc wasza wędlina leży zbyt długo w lodówce, spróbujcie ją odświeżyć. Mamy na to trzy sposoby, jednak pierwszy jest najlepszy i zdecydowanie niezawodny.

Jak odgotować wędlinę?

Aby wędlina znowu stała się smaczna i soczysta wystarczy, że umyjecie ją pod bieżącą, ciepłą wodą, a następnie zagotujcie z dodatkiem świeżych warzyw (selerem, porem, marchewką i pietruszką). Zamiast warzyw możecie też wykorzystać wegetę lub kostkę rosołową.

Drugi sposób jest równie prosty jak pierwszy. Wystarczy, że w misce umieścicie wodę i sól, a następnie wymyjecie w niej wędlinę. Tak przygotowaną powinniście pokroić w kostkę, a następnie przesmażyć na patelni z dodatkiem tłuszczu i ulubionych przypraw. Powstałe skwarki możecie wykorzystać do ulubionych potraw, na przykład pierogów.

Po umyciu pod ciepłą wodą, wędlinę możecie również ponacinać i upiec w piekarniku. Ważne, by czas pieczenia był jak najdłuższy, wtedy będziecie mieć pewność, że po zjedzeniu nic wam się nie stanie.

Źródło: gotujmy.pl

koronawirus jedzenie na wynos
AdobeStock
Newsy
Zamawiasz do domu jedzenie w czasie pandemii? Dowiedz się, czy to bezpieczne!
W większości restauracji możemy wygodnie zamówić jedzenie na wynos. Jednak czy jest to bezpieczne teraz, w trakcie pandemii koronawirusa? Przekonajcie się!

Pandemia COVID-19 wymusza na właścicielach lokali gastronomicznych wdrażanie rozwiązań, które umożliwią im w miarę normalne funkcjonowanie i pozwolą cały czas pracować i zarabiać. W związku z tym większość restauracji pozostaje otwarta i oferuje swoim klientom posiłki z dostawą na wynos. Niektóre lokale, aby zachęcić do składania zamówień, przywożą jedzenie za darmo! Nie ma co się dziwić – lepiej zarobić mniej, niż nie zarobić wcale. Jednak czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii koronawirusa jest bezpieczne? Sprawdźmy to! Koronawirus i jedzenie na wynos Aby uchronić się przed widmem bankructwa, w obliczu nakładanych na branżę gastronomiczną obostrzeń restauratorzy robią, co mogą by utrzymać się na powierzchni i móc sprzedawać posiłki klientom. Obecnie oferują sprzedaż z odbiorem na zewnątrz lokalu lub dowóz do domu. Wydawałoby się, że taki sposób wydawania posiłków jest dość bezpieczny. A na pewno bezpieczniejszy niż tradycyjne przesiadywanie w lokalu! Ale jaką mamy pewność, że osoba przygotowująca jedzenie oraz dostawca przestrzegają wszystkich zasad higieny? Co, jeżeli sami są chorzy? Czy można się zarazić koronawirusem za pomocą jedzenia na wynos? Część osób na pewno ma wątpliwości, czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii jest bezpieczne. W końcu wystarczy, że zarażony kucharz kichnie do posiłku i zarażenie jest praktycznie pewne! Jednak uspokajamy - po pierwsze, kucharze noszą maseczki i rękawiczki. W dodatku żywność w trakcie przygotowywania poddawana jest wysokim temperaturom, które zabijają zarazki. Wiemy już, że od kucharza raczej się nie zarazimy. Ale co z dostawcą? Bezpieczna dostawa Tak jak wszyscy inni, również dostawcy bardzo dbają o zasady bezpieczeństwa. Przecież im też zależy na własnym zdrowiu! Dlatego gdy...

nieprzyjemne zapachy w lodówce
Adobe Stock
Newsy
Ten problem z lodówką ma każdy z nas - użyjcie mokrej gazety, a efekt będzie piorunujący
Nieprzyjemny zapach w lodówce to zmora wielu pań domu. Na szczęście istnieje kilka prostych sposobów na pozbycie się tego problemu. Idealnie sprawdzi się tutaj między innymi mokra, czarno-biała gazeta, ale nie tylko.

Przyczyną unoszących się w lodówce, często niezbyt przyjemnych zapachów, jest przede wszystkim nieprawidłowo przechowywana żywność. Aromat ryby, mięsa i sałatki oraz zapach cebuli, zupy i ciasta nie może tworzyć dobrego połączenia. Produkty, mimo że świeże, zaczynają po pewnym czasie pachnieć sobą nawzajem, a w raz z nimi cała lodówka. Ten problem dotyka każdej pani domu, a ponieważ nie jest chwilowy, a wręcz przeciwnie, jest długotrwały i bardzo uciążliwy, należy wiedzieć, jak mu zaradzić. Na szczęście jest na to kilka dobrych i prostych sposobów. Przechowywanie jedzenia i mycie lodówki Przede wszystkim pamiętajcie o właściwym przechowywaniu. Każdy produkt powinien być zapakowany w oddzielne, plastikowe bądź szklane, szczelnie zamknięte pudełeczko do żywności. To sprawi, że mieszanie się aromatów będzie zdecydowanie utrudnione. Pamiętajcie również, że lodówkę powinno się regularnie i bardzo dokładnie myć, co najmniej kilka razy do roku. W końcu to miejsce, w którym przechowujecie jedzenie, a z tym nie ma żartów.  Rozlany sok z ogórków, nawet wytarty ścierką wciąż pozostawia zapach. Taką półkę należy od razu wyjąć i umyć pod bieżącą wodą, a najlepiej przy okazji zrobić tak z każdą inną. Jeśli jednak stosujecie się do tych zasad, a w waszej lodówce mimo wszystko nieprzyjemnie pachnie, możecie spróbować kilku prostych trików, które pozwolą wam w końcu cieszyć się świeżością. Mokra gazeta do lodówki Przede wszystkim możecie użyć do tego zwykłej, czarno-białej gazety. Zwilżcie ją wodą, a następnie zwińcie w kulkę. Tak przygotowaną umieśćcie w lodówce na całą dobę. Możecie być pewni, że w tym czasie wszystkie zapachy stracą na intensywności. Ocet z wodą Ocet to produkt,...

Pieczywo
Pexels/Hans Braxmeier
Newsy
Genialny trik na odświeżenie pieczywa. Będzie smakował jak prosto z piekarni
Pieczywo to nie tylko świetny komponent śniadania. To także dodatek do świątecznego bigosu, sałatki jarzynowej czy śledzi z cebulką.

Jeśli zrobiliście zapasy pieczywa, które mogą zostać niezjedzone w święta, podpowiadamy jak zaoszczędzić pieniądze i zjeść ten sam chleb chwilę później. Będzie się nadawał do jedzenia jak ten, dopiero co kupiony! Jak odzyskać czerstwe pieczywo? Kolejki w piekarniach to popularny, przedświąteczny widok. Polacy mają bowiem skłonność do zakupów na zapas. Pewnie też należycie do licznej grupy, która woli zamrozić niż wyrzucić. To bardzo dobre podejście, jednak nie wszystkie produkty nadają się do jedzenia po dłuższym czasie. Do odzyskania nadaje się m.in. chleb , którego z pewnością zostanie wam trochę po świętach. Czerstwy chleb, o ile nie macie na niego pomysłu, nie jest zbyt zachęcający do jedzenia. Najpopularniejszym sposobem na jego wykorzystanie jest dosuszenie go i przerobienie na bułkę tartą.  Innym, równie częstym pomysłem jest wykorzystanie go na grzanki, które mogą urozmaicić sałatkę lub zupę krem. Wystarczy uprażyć uprzednio pokrojony chleb na patelni z tłuszczem. Rumiany kolor wskaże wam czas, kiedy grzanki należy zdjąć z patelni.  Niezjedzony chleb można ponownie wykorzystać Nawet jeśli doszło do sytuacji, w której wilgoć zdążyła z niego wyparować i w ciągu dnia stał się twardy jak skała. Nic straconego! Taki chleb można jeszcze odświeżyć.  Warunkiem, który umożliwi wam decyzję będzie pleśń lub jej brak. Jeśli zauważacie choćby najmniejsze jej przejawy, chleb trzeba wyrzucić albo rozsypać w parku ptakom. Jak odświeżyć kilkudniowy  chleb? Potrzebujecie dwóch rzeczy, które macie z pewnością w domu. Przyda się bowiem woda i piekarnik rozgrzany do 150 stopni. Namoczony wodą chleb, np. przy pomocy spryskiwacza, należy umieścić na papierze do pieczenia i zostawić w rozgrzanym piekarniku na około 10 minut. ...

jak wykorzystac resztki miesa
Gotujmy.pl
Newsy
Zostały ci resztki wędlin? Nie wyrzucaj - właśnie one najlepiej nadają się do...
Masz w lodówce mięso i wędliny, których nie jesteś już w stanie zjeść? Nie wyrzucaj ich! Świetnie nadadzą się do wielu pysznych dań.

Święta to czas, gdy możemy bez wyrzutów sumienia naprawdę porządnie się najeść (czego większość z nas zaczyna żałować w momencie, gdy przychodzi pora na ciasto, a my już nie mamy miejsca w żołądku). Prawdziwy problem pojawia się po świętach, gdy zostajemy z górą jedzenia! Można je oczywiście dalej jeść, ale przyznajcie szczerze – na pewno wy też po trzech dniach jedzenia schabu, pierogów i domowej kiełbasy nie możecie już na nie patrzeć. Nie możecie też tego wyrzucić – w końcu to jedzenie i mnóstwo pracy waszej, lub waszych bliskich! Co wobec tego zrobić z resztkami mięsa po świętach? Mamy dla was kilka pomysłów, które zdecydowanie się przydadzą po zakończonym świętowaniu! Jak wykorzystać resztki świątecznych wędlin i mięsa? Kreatywnych sposobów na zużycie wędlin jest naprawdę sporo, ale wierzymy, że po kilku dniach spędzonych tylko na jedzeniu nikt nie ma siły na to, żeby wymyślać kolejne pomysły na przyrządzenie różnych potraw, a już szczególnie takich „z odzysku”, które wymagają nieco kreatywności. Przygotowaliśmy więc dla was gotową ściągawkę, która na pewno przyda się wam za dwa tygodnie! Pizza – do tego najlepiej nadadzą się wędliny i kiełbasa Omlet – podobnie jak wyżej Tarta – w tym przypadku zadanie jest nieco ułatwione, ponieważ w tarcie składniki się „chowają” i nie muszą wyglądać tak efektownie, dlatego możecie przemycić w niej kawałki mięsa, które nie prezentują się już najlepiej (tylko broń Boże nie używajcie zepsutego mięsa!) Zapiekanka – mięso i wędliny wystarczy podsmażyć, dodać warzywa, zalać całość jajkiem ze śmietaną, wstawić do piekarnika i gotowe! Pyttipanna – to szwedzkie danie, które w uproszczeniu jest sposobem Szwedów na szybkie...