Emerytura nie wystarcza nawet na jedzenie
Adobe Stock
Newsy

Emerytom ledwo starcza na jedzenie i leki. Będzie jeszcze gorzej. Co z 14. emeryturą?

Niestety przyszłość finansowa emerytów nie wygląda optymistycznie. Wygląda na to, że z pieniędzmi będzie tylko gorzej.
Anna Urbańska
maj 06, 2021

Wszyscy na pewno zauważacie ciągłe podwyżki. Drożeje jedzenie, ale też wszystkie inne artykuły pierwszej potrzeby. Inflacja w Polsce jest najwyższa w całej Europie.

Emerytury są bardzo niskie, zauważają to też celebryci, którzy niejednokrotnie dzielili się informacjami o wysokości ich emerytur. Kwoty wprawiają wręcz w osłupienie. Niektórzy twierdzą, że są wręcz głodowe. Niestety, nie mamy dla was dobrych informacji. Rząd zdradził pośrednio, jaka przyszłość czeka 14. emeryturę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy utrzymana będzie 14. emerytura?

Rząd przekazał Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2021-2024 Komisji Europejskiej. To właśnie takie dokumenty są w stanie wyjawić plany rządu odnośnie świadczeń. W planie pokazana jest przyszłość popularnych benefitów i programów rządowych. Niestety, przyszłości nie ma program wypłaty 14 emerytur… Wygląda na to, że ostatnia czternasta emerytura zostanie wypłacona Polakom w 2021 roku, a potem świadczenie to zostanie wstrzymane. Czy to dobry decyzja? Od dawna wiadomo, że seniorzy to jedna z biedniejszych grup społecznych. Z emerytur ciężko opłaca się kosztowne leki i jedzenie, którego cena stale rośnie. Niestety z planu finansowego wynika, że rządzący nie mają zamiaru utrzymać 14. emerytur.

Zobacz także

Co z 13. emeryturami w Polsce?

Plan Finansowy zaprezentowany przez Polskę Komisji Europejskiej zakłada jednak utrzymanie wypłaty trzynastych emerytur. Będą waloryzowane w przeciwieństwie do świadczenia 500 plus. W 2012 roku na realizację obietnicy wypłaty trzynastej emerytury Polska wydała 13,1 mld zł, w 2025 spodziewany wydatek to aż miliard zł więcej. 

Waloryzacja 13. emerytur

Rząd przewiduje waloryzację emerytur przyznawanych Polakom. Play uwzględniają:

  • Waloryzację w 2022 roku – wysokość emerytury ma wtedy wzrosnąć o 3,55 procent
  • Kwota ma wzrosnąć o 44 zł brutto
  • Zwaloryzowana wysokość emerytury w 2022 roku to ok. 1294 zł i 88 groszy

Czytaj także:

Komentarze
Przybywa emerytów pobierających „głodowe” świadczenia. Nie uwierzycie, ile wynosi najniższa pensja. Czy da się za to kupić jedzenie?
Adobe Stock
Newsy Przybywa emerytów pobierających „głodowe” świadczenia. Czy da się za to kupić jedzenie?
Z każdym rokiem przybywa coraz więcej emerytów, którzy pobierają „głodowe” świadczenia. Wysokość najniższej wypłaty wręcz szokuje.
Aleksandra Żarkiewicz
kwiecień 09, 2021

W grudniu ubiegłego roku, wypłacono ponad 300 tysięcy świadczeń głodowych. To znaczny wzrost w porównaniu do poprzedniego roku, kiedy było ich o 19% mniej. Zresztą stawka, jaka jest oferowana, wiele osób może negatywnie zaskoczyć.  Świadczenie głodowe Te emerytury głodowe są pobierane przez osoby, które nie przepracowały dostatecznej ilości lat, aby dostać choćby minimalne świadczenie. Po wprowadzeniu reform przez obecny rząd, nie równają się one nawet kwocie obowiązującej przy najniższej stawce emerytury. Coraz więcej osób pobierających emeryturę głodową Z roku na rok zwiększa się liczba osób, które pobierają dane świadczenia. Jeszcze sześć lat temu wypłacano ich o cztery razy mniej niż obecnie. Wiele osób wskazuje na taki rozwój sytuacji, obniżenie wieku emerytalnego. Według najnowszego raportu podanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w grudniu ubiegłego roku, wypłacono aż  310, 1 tysięcy takich świadczeń. Ta liczba jest większa o 19% niż w 2019 roku. To znaczna różnica, która może niepokoić. Średnie wypłaty świadczeń głodowych w ubiegłym roku W swoim raporcie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, podał szczegółowe dane odnośnie wypłacanych świadczeń głodowych. Średnia wysokość świadczenia w 2020 roku w wysokości niższej niż najniższa, wyniosła dokładnie 794,59 złotych. W przypadku mężczyzn było to 736,47 złotych, zaś kobiet - 807,02 złotych. Te kwoty są wręcz przerażające, a także uwłaczające dla osób je pobierających. Najniższa wypłata Wśród przeprowadzonych analiz i przedstawionych raportów, znalazła się w Polsce jedna osoba, która otrzymała najniższą możliwą wypłatę, czyli jedynie dwa grosze! Ta sytuacja wynikła z powodu niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu przed 1 stycznia 1999...

Przeczytaj
Krystyna Loska ma głodową emeryturę. Czy można za to wyżyć i kupić jedzenie?
ONS.pl
Newsy Krystyna Loska ma głodową emeryturę. Czy można za to wyżyć i kupić jedzenie?
Po wielu latach znowu zrobiło się głośno o Krystynie Losce. Kiedyś dziennikarka znana z umiejętności recytacji całych programów z pamięci, dzisiaj 83-letnia emerytka, która narzeka na swoją niską emeryturę z ZUS-u.
Hubert Rój
kwiecień 25, 2021

Była gwiazda Telewizji Polskiej rzeczywiście nie może pochwalić się szczególnie wysokim świadczeniem emerytalnym. W jednym z wywiadów prasowych wyszło na jaw, że wieloletnia spikerka TVP dostaje co miesiąc nieco ponad tysiąc złotych. Finansowe kłopoty emerytowanych polskich gwiazd Nie trzeba nikogo przekonywać, że w dzisiejszych czasach taka kwota nie pozwala na szczególnie wystawny tryb życia… Wielu emerytów dostając taką kwotę co miesiąc na swoje konto, z trudem musi wiązać koniec z końcem. Na wysokość świadczeń emerytalnych psioczy wiele gwiazd i celebrytów, którzy przekroczyli już wiek emerytalny. Pisaliśmy o tym, co sądzi o otrzymywanych przez siebie kwotach aktorka Laura Łącz, czy też piosenkarz Rudi Schuberth. Gwiazda „Klanu” nie ukrywała, że gdyby nie inne źródła dochodów, takie jak własne przedsiębiorstwo czy sprzedaż książek, miałaby realne problemy z płynnością finansową. Z kolei Schuberth zapewnia sobie finansowy spokój dzięki prowadzeniu biznesu wędliniarskiego . Jak Krystyna Loska radzi sobie pobierając niską emeryturę? W jednym z artykułów wspominaliśmy niedawno o tym, że specjalnie dla osób niesamodzielnych życiowo powstał program świadczeń na najpilniejsze życiowe potrzeby, z którego korzystają właśnie ubodzy emeryci. Świadczenia w tym programie sięgają kwoty około 500 zł. Wydaje się jednak, że Krystyna Loska nie musi korzystać z tego typu zapomóg. Matka Grażyny Torbickiej może liczyć na odpowiednie wsparcie najbliższych. Pewnego rodzaju poduszkę finansową stanowią także dla niej zgromadzone przez lata oszczędności. Dlaczego artyści otrzymują tak niskie emerytury? Odpowiedź na pytanie, dlaczego emerytury tak znaczących gwiazd telewizji jak Krystyna Loska są tak niskie jest całkiem prosta. Chodzi...

Przeczytaj
500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Adobe Stock
Newsy 500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Słyszeliście już o 500+ dla emerytów? Pod tą umowną nazwą kryje się specjalne świadczenie na najpilniejsze potrzeby dla osób niesamodzielnych życiowo. Mogą je przyjmować nie tylko osoby w wieku emerytalnym.
Hubert Rój
kwiecień 25, 2021

Trudny los emerytów od zawsze rozpalał emocje Polaków. Obecnie sprawa wysokości świadczeń emerytalnych i różnych dodatków jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu ze względu na wzrost kosztów życia, cen, a także z tak prozaicznej przyczyny, jak po prostu szybkie starzenie się społeczeństwa. Pisaliśmy w ostatnim czasie o tym, że przybywa emerytów, którzy pobierają naprawdę „głodowe” świadczenia, a także o tym ile wynosi najniższa pensja w naszym kraju . W tym artykule zastanawialiśmy się, czy da się „wyżyć” za takie kwoty w obliczu galopującej inflacji i podwyżek. Jakie rozwiązania wprowadził rząd w celu poprawy sytuacji finansowej emerytów? Rząd w końcu zdecydował się na wsparcie emerytów w postaci wprowadzenia 13. i 14. emerytury, a także specjalnych świadczeń uzupełniających dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Właśnie pod takim oficjalnym hasłem kryje się obiecywane przez władzę 500+ dla emerytów. Mimo funkcjonowania tej właśnie nazwy kojarzącej się z programem wsparcia polskich rodzin, świadczenie dla osób niesamodzielnych niekoniecznie musi przekroczyć kwotę właśnie 500 zł. Średnia wysokość wypłacanego świadczenia to w tej chwili 444 zł. Komu przysługuje specjalne świadczenie na jedzenie i życie? Świadczeń uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji nie jest skierowane jedynie do emerytów, chociaż osoby w wieku przekraczającym 75 lat złożyły 45% wszystkich wniosków złożonych do ZUS. Obowiązujące od 2019 roku świadczenie przysługuje wszystkim osobom dorosłym, które są w stanie wykazać brak zdolności do samodzielnego funkcjonowania. Chodzi tu o takie czynności jak robienie zakupów, przygotowanie jedzenia bez pomocy drugiego człowieka. Od czego zależy wysokość...

Przeczytaj
Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Adobe Stock
Newsy Program „Babcia Plus”. Emeryci dostaną dodatkowe pieniądze na jedzenie? Kwota jest spora
Rząd planuje kolejne prorodzinne świadczenie – tym razem dla dziadków! 
Aleksandra Zaborowska
kwiecień 27, 2021

Ministerstwo rodziny rozważa wprowadzenie zasiłków dla dziadków, którzy opiekują się wnukami, aby rodzice mogli pracować. Tzw. program „Babcia plus” ma działać tak samo jak „500 plus” – prawdopodobnie świadczenie będzie wręczane w formie gotówkowej, którą będzie można wydać na dowolne zakupy. Minister rodziny Marlena Maląg podzieliła się tym pomysłem na antenie Polskiego Radia, gdzie poinformowała, że podobne rozwiązania stosowane są już np. na Węgrzech. Program ma dawać rodzicom możliwość wyboru – czy chcą wrócić do pracy po narodzinach dziecka, czy też chcą zostać w domu. „Babcia plus” ma jednak swoje wady… Jest pewien haczyk. Program „Babcia plus” – na czym ma polegać? Węgry, które przytoczyła w swojej wypowiedzi minister Maląg, oferują możliwość przekazania zasiłku matki na babcię lub dziadka, którzy opiekują się dziećmi. Na Węgrzech wysokość takiego zasiłku zależy od pensji rodzica, ale maksymalnie jest to ok. 3 tysięcy złotych. Problem polega na tym, że babcia czy dziadek nie mogą łączyć tego zasiłku z pracą ani emeryturą.  Pomysł ten skomentował dr Antoni Kołek, ekspert Pracodawców RP. Jego zdaniem projekt mógłby negatywnie odbić się na emeryturach, ponieważ babcia lub dziadek musieliby wcześniej zrezygnować z pracy, aby opiekować się wnukami. Sprawi to, że ich emerytury będą niższe.  Wiele pytań do projektu wystosowała także Paulina Matysiak, posłanka Lewicy i wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Senioralnej. „Sam pomysł, by opiekę w niektórych przypadkach przejęli dziadkowie, nie jest z założenia zły, ale nasuwa się tu wiele pytań. Dlaczego proponowane świadczenie ma być ograniczone tylko do dziadków dziecka? Wiele młodych rodzin mieszka w innych...

Przeczytaj