Podwyżki cen chleba
Flickr
Newsy

Dramatyczny wzrost cen żywności w Polsce. Ten popularny produkt drożeje w ekspresowym tempie

Nie mamy dobrych wiadomości. Wzrastają nie tylko podatki, ale także i inflacja, a wraz z nią ceny podstawowych produktów spożywczych.

W zamierzchłych czasach PRL-u, odgórna podwyżka cen mięsa czy innych podstawowych wyrobów spożywczych, zwykle kończyła się radykalnym społecznym sprzeciwem.

Dzisiaj bezpośredni wpływ rządu na ceny jest już mniejszy. Większe znaczenie mają procesy i mechanizmy wolnorynkowe.

Tak czy inaczej, nie da się ukryć, że rząd Mateusza Morawieckiego, dołożył swoje trzy grosze do zbliżających się podwyżek cen żywności.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Piekarze nie mają wyjścia

W tym roku mocno podrożeje pieczywo. Źródłem podwyżki nie będzie jednak tylko i wyłącznie inflacja, wywołana także rynkowymi zawirowaniami.

Nie chodzi też o cenę surowca potrzebnego do wypieku chleba czy bułek, a więc zbóż. Ich zbiory w Polsce były w zeszłym roku całkiem dobre – o niemal milion ton więcej niż rok wcześniej.

Eksperci podkreślają, że ceny zboża i mąki, zasadniczo nie zmieniają ceny pieczywa. Większy wpływ mają na nią koszty energii.

Zobacz także
Mięso z rosołu

Polacy nagminnie dodają to do rosołu. Ten składnik może prowadzić do wielu groźnych schorzeń

wytłaczanka jajka

Wyrzucacie wytłaczanki po jajkach? Robicie ogromny błąd. O ich ukrytej funkcji nikt nie wiedział

Prąd podrożeje w 2021 roku ze względu na nową wysokość taryf, ustaloną przez Urząd Regulacji Energetyki.

Ponadto, nie obędzie się bez nowych danin. Taką jest m.in. tzw. opłata mocowa. Co to oznacza w kontekście ceny chleba?

Pieczywo podrożeje więc ze względu na rosnące koszty wypieku chleba w piekarniach. Piekarze nie mają wyjścia i musza podwyższyć ceny za swoje bochenki.

Eksperci z branży piekarskiej alarmują, że wzrost cen może wahać się na poziomie 5-15%. To jednak nie wszystko.

Odchudzanie bochenków

Piekarnie mają sposoby na „mało widoczne” dla klienta szukanie oszczędności. Bądźcie więc uważni podczas zakupów!

Cena danego chleba może nie ulec zmianie. Zmieniona za to być może ulegnie gramatura danego produktu.

I tak – niewykluczone, że to właśnie wasz ulubiony chleb baltonowski z 500-gramowego bochenka, stanie się 450-gramowym chlebkiem.

Mniej sklepów firmowych?

Innym sposobem jest narzucanie wyższych cen przez piekarzy na tzw. nowości na rynku. Uważać należy także na promocje, które w rzeczywistości mogą nie mieć nic wspólnego z rabatami.

Eksperci na rynku piekarnictwa przebąkują także o tym, że zmianie może również ulec sytuacja piekarniczych sklepów firmowych.

Ich utrzymanie to także koszty, w tym drożejący właśnie prąd. Przewiduje się, że w tym roku może nastąpić redukcja tego typu placówek.

 

niedziele handlowe 2021
AdobeStock
Newsy
Jedzenie podrożało w sklepach. Od 10 lat nie było tak drogiej żywności, a ceny nadal będą rosnąć
Ceny rosną i można to dostrzec w sklepach i na targach gołym, nieuzbrojonym okiem. Naturalne pytanie brzmi: dlaczego?

Żywność wciąż drożeje. Wzrosty cen dotyczą przede wszystkim chleba, bułek i całego segmentu pieczywa. W dół ani trochę nie chcą drgnąć także ceny nabiału. Oprócz tego w górę poszły ostatnio ceny wielu innych produktów, takich jak np. ryż. Dlaczego żywność drożeje? Od 10 lat, czyli okresu tuż po światowym kryzysie ekonomicznym, nie było w sklepach tak wysokich cen. Pierwszymi powodami, które mogą przyjść do głowy podczas szukania przyczyn takiego stanu rzeczy, jest oczywiście pandemia. Od początku zeszłego roku światem wstrząsnął koronawirus. Zaczęło się w chińskim Wuhan, a potem poszło jak lawina. Światowa pandemia odbiła się na sytuacji ekonomicznej na świecie. Zmieniły się także upodobania klientów. Drugim powodem, który niejako wynika z tego pierwszego, jest inflacja. Spadek siły nabywczej pieniądza spowodowany kryzysem prowadzi do nieuchronnego wzrostu cen. Przyczyn zaistniałej sytuacji wielu upatruje w polityce krajowych rządów w danym państwie. Rządzący powodują drożyznę w jeden prosty sposób. Wzrost cen żywności przez nowe podatki Chodzi oczywiście o podwyżki podatków, nowe opłaty i daniny. Po kieszeni wszystkich Polaków pośrednio uderzy choćby tzw. opłata mocowa. Wpłynie ona na ceny prądu, które z kolei kształtują ceny żywności, a zwłaszcza pieczywa. Stąd nagłe podrożenie produktu w ostatnim czasie.  Piekarze więcej muszą płacić za dostawy energii do swoich piekarni, wzrastają także koszty utrzymania sklepików z pieczywem. To właśnie prąd, a nie same ceny zbóż i mąki na światowym i polskim rynku szybciej przekładają się na ceny chleba i bułek. Koniecznie wspomnieć należy także o wprowadzonym na początku roku podatku cukrowym, który objął słodkie napoje. Cola, oranżada i...

Ceny pomidorów przebiły ceny schabu i żółtego sera. Chleb wkrótce może kosztować nawet 10 zł
Pixabay
Newsy
Ceny pomidorów przebiły ceny schabu i żółtego sera. Chleb wkrótce może kosztować nawet 10 zł
Pomidory jada aż 93% Polaków. To jedno z najpopularniejszych warzyw w naszym kraju. Jak mogą być aż tak drogie?

Rok temu to pietruszka była droższa od schabu, a jej cena dochodziła do 20 zł. Dziś za pomidory zapłacicie nawet 15 do 22 zł. Są droższe niż schab bez kości, który średnio kosztuje 16 zł, czy ser żółty, który w promocji można dostać za około 15-19 zł. Pesymistyczne sygnały docierają także od piekarzy. Przewidują oni, że cena chleba osiągnie wkrótce 10 zł. Z czego wynikają tak ogromne podwyżki wszystkiego? Pomidory droższe niż pietruszka O ile wahania w ciągu roku cen pietruszki, eksperci tłumaczą trudnościami w przechowywaniu tego delikatnego warzywa, o tyle pomidory szklarniowe są hodowane przez cały rok. Nikt ich nie przechowuje przed długie tygodnie, tylko produkuje na bieżąco. Oczywiście w sezonie pomidory gruntowe są nie tylko dużo tańsze, ale też bez porównania smaczniejsze, a zimowe wzrosty cen są normą. Jednak tegoroczne wzrosty cen warzyw są niewiarygodnie wysokie. Przyczyny są 2: Podwyżki cen paliw zwiększają zarówno ceny produkcji, jak i transportu warzyw Podwyżki cen nawozów są niespotykane od lat. One też mają duży udział w cenie końcowego produktu Poza pomidorami drożeją niemal wszystkie popularne i jedzone codziennie warzywa: ziemniaki, pietruszka, por, papryka, ogórki szklarniowe, marchew, szczypiorek i rzodkiewki. Czy chleb będzie drogi jak nigdy dotąd? Sławomir Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarnictwa RP, wyjaśnia ile kosztuje kilogram mąki i z czego wynikają nieprzerwane wzrosty tych cen: - Za kilogram mąki trzeba już zapłacić 2,6 zł, o 30 proc. więcej niż przed miesiącem. To oznacza, że skutki wojny zaczynają być widoczne w cenach surowców. Dodaje też, że klienci naprawdę duże wzrosty odczują dopiero za dwa-trzy tygodnie, a ceny, jak przewiduje, mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent:...

Właściciel sieci piekarni "Putka" tłumaczy dlaczego pomimo zerowego VAT ceny nie spadną.
Adobe Stock
Newsy
Prezes sieci piekarni „Putka" tłumaczy, dlaczego pomimo zerowego VAT, ceny nie spadną
Premier apelował do przedsiębiorców, żeby obniżali ceny produktów objętych zerowym podatkiem VAT. O tym, czy obniżki są możliwe mówi Grzegorz Putka, prezes sieci piekarni.

Odkąd premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od 1 lutego 2022 r. zostanie zmniejszony do zera podatek VAT na produkty objęte 5-cioprocentową stawką VAT, w tym pieczywo, czekamy na to, jakie ceny zobaczymy w sklepach po tej dacie. Też zastanawiacie się, czy ceny chleba faktycznie spadną, czy też nadal będą rosnąć? Prezes piekarni „Putka" uważa, że nie spadną i wyjaśnia dlaczego. Wszystko drożeje, dlaczego więc chleb ma tanieć? Serwis portalspozywczy.pl zapytał nowego prezesa sieci Piekarni Cukierni „Putka”, Grzegorza Putkę o sytuację jego firmy w obliczu rosnących cen nośników energii i panującej inflacji. Grzegorz Putka wskazał na 3 problemy, z którymi borykają się dziś piekarnie. To: Rosnące ceny gazu i prądu Rosnące koszty surowców Inne koszty, które też są coraz wyższe, między innymi koszty opakowań i paliw Żeby nie być gołosłownym, prezes posłużył się konkretnymi liczbami, które dotyczą jego przedsiębiorstwa: – W naszym przypadku gaz i prąd wzrosły ponad trzykrotnie. Historycznie koszty te stanowiły ok. 4 proc. kosztów produkcji. W tym momencie to już 12 proc. - Rosną również koszty surowców. Cena podstawowego surowca, czyli mąki, wzrosła prawie dwukrotnie. Cena mąki przez długi czas utrzymywała się ok. 1 zł za kg. Teraz przebija 2 zł. Szef sieci jest zdania, że będzie to miało bardzo duży wpływ na ceny pieczywa. Prezes piekarni: „Nie uda nam się obniżyć cen” Zarządzający siecią „Putka” zwrócił uwagę, że inflacja jest tak wysoka, że obniżony VAT na produkty piekarnicze i ciastkarskie nie zrównoważy wzrostu cen. - W naszym przypadku, dla zdecydowanej większości produktów nie uda nam się obniżyć cen. Pozwoli nam to jednak zmniejszyć skalę podwyżek. Już...

Żywność będzie jeszcze droższa z powodu ataku Rosji na Ukrainę. Tak wojna na wschodzie uderza  w nasz sektor rolniczy
Adobe Stock
Newsy
Żywność będzie droższa z powodu ataku Rosji na Ukrainę. Tak wojna uderza w nasz sektor rolniczy
Gospodarki państw powiązanych kontraktami handlowymi, są jak naczynia połączone. Zaburzenia płynności produkcji i dostaw w jednych krajach, od razu odbija się na innych.

Trwająca inflacja w Polsce, zmaganie się z coraz wyższymi rachunkami za gaz i prąd polskich przedsiębiorców działających w przemyśle spożywczym, po wybuchu wojny na Ukrainie, tylko nasilą się. Wojna wywołana przez Rosję z pewnością będzie miała wpływ na nasz rynek. Jaki wpływ na ceny zbóż ma inwazja Rosji na Ukrainę? Rosja i Ukraina są ważnymi światowymi eksporterami zbóż. Konflikt, do którego doprowadziła Federacja Rosyjska, znacząco wpłynie na produkcję i eksport tego towaru. Płynność dostaw zostanie zaburzona. Piotr Grauer, dyrektor Deal Advisory, Zespół Fuzji i Przejęć KPMG ocenia wpływ inwazji na polski przemysł rolno-spożywczy: - Od momentu inwazji Rosji, światowe notowania pszenicy wzrosły o ponad 15%, a kukurydzy o prawie 10%. Pamiętajmy przy tym, że te zmiany cen nakładają się na długoterminowy trend wzrostowy, który skutkował niemal podwojeniem cen obu zbóż na przestrzeni tylko ostatnich dwóch lat. Ten trend raczej szybko nie wyhamuje, gdyż ograniczenia w eksporcie z obu tych rynków będzie trudno skompensować podażą z innych części świata. - Dodatkowo będziemy obserwować wzrost kosztów produkcji rolnej (i to bez względu na rodzaj upraw) związany ze zwyżką cen nawozów, których Rosja była jak dotąd ważnym światowym eksporterem. Kolejnym czynnikiem kosztowym jest wzrost kosztów transportu, rosnących wraz z ceną ropy naftowej. Ceny zbóż już wcześniej gwałtownie rosły Przypomnijmy, że od początku trwającej inflacji, ceny zbóż, a wraz z nimi ceny produktów zbożowych gwałtownie rosły. Spowodowało to, podniesienie cen chleba. Na trudną sytuację przemysłu piekarniczego w ostatnim czasie wpłynęły też kilkusetprocentowe podwyżki cen gazu, najważniejszego paliwa używanego w piecach piekarniczych. Polscy...